Dodaj do ulubionych

O golasach na plakatach - ale inaczej

05.05.03, 23:24
Po sasiedzku trwa wojna o piersi na reklamie radia dla facetow. Ja natomiast
widze co dzien plakaty Kupieckich Domow Towarowych (Warszawa):

1. Sklep z ciuchami - z jednej strony tlumek golasow, z drugiej tlumek
ubranych. Slogan reklamowy: "Tu sie ubieramy". Ani to zabawne, ani zyciowe,
ani chwytliwe.

2. Chlopak i dziewczyna - calkiem nadzy niosa sklepowy wieszak z ubraniami.
Czy oni to kupili? Jak tak, to dlaczego nie ubrali sie na miejscu, tylko
wychodza na golasa ze sklepu? A poza tym kto kupuje ubrania z wieszakiem? -
Nikt. Wiec nie kupili tylko ukradli - takie mam skojarzenia.

Mnie osobiscie gorszy fakt, ze sie wykorzystuje golizne tylko i wylacznie na
poziomie najprostszym (jest gola d... to ludzie popatrza) i nie ma tam
zadnych skojarzen, bo sorry - ale jak ktos nie ma sie w co ubrac, to przeciez
nie chodzi do sklepu w stroju adamowym! Zadnych tresci, zero inwencji.

Klaniam nie nisko osobom organizujacym kampanie reklamowa Kupieckich Domow
Towarowych i polecam im reklamy proszkow do prania, bo widze, ze nawet tej
najprostszej lekcji nie zaliczyli:(
Juz wole historyczna polska reklame "Oferta Zrembu zawsze na czasie - wozki
widlowe"
Obserwuj wątek
    • melinek Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 05.05.03, 23:36
      Anahello, ta reklama z golasami jest znakomita.
      To jest majestersztyk. Az sie dziwie, ze sie na
      tym nie poznalas. ;)) O nic innego nie chodzilo
      tylko o zwrocenie twojej i innych uwagi. A im jest
      to glupsze, im mniej inwencji i tresci, tym wiecej
      sie nad tym zastanawiasz i tym wiecej czasu
      poswiecasz na znalezienie sensu, ktorego nie ma
      i tym bardziej w efekcie ta reklame pamietasz.
      Pamietasz ja tak dobrze, ze nawet dedykujesz jej
      osobny watek. :))
      I o to w tym wszystkim chodzi.
      • aankaa równie "chwytliwe" są reklamy 05.05.03, 23:41
        Media Markt albo (stare) IKEI ;)

        jeżeli jedyną (obecnie) rolą reklamy jest zwrócić uwagę na reklamowany
        produkt/stację/sklep - to im się udaje.

        ale "to się wie co się ma" miało większy "urok"
        • Gość: camel MEDIA MARKT?????? IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 14:03
          no jak na moj gust to reklama na najnizszym z mozliwych poziomow. Tak mnie
          zniechecila, ze juz wole gdzies indziej zaplacic czasem drozej. Od 4 lat nie
          kupilem w Media Markt kompletnie nic. i nie kupie...

          natomiast IKEA..cudo, agencja ktora pracuje dla ikei to genialni ludzie.

          camel
      • anahella Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 05.05.03, 23:55
        melinek napisał:

        > Anahello, ta reklama z golasami jest znakomita.

        Znakomite to ma miejsce eksponowania. Jak sie czeka na swiatla to nie sposob
        jej nie zobaczyc. A ze na womity mi sie zbiera co dzien jak jade do pracy, to
        pewnie bylo takie zamierzenie reklamoTFUrcow.;)
        • lyche1 Re: Daj spokój Ana 05.05.03, 23:59
          Jak byłam tam u Was w tej Warszawie - to widziałam taką palmę. Pamiętam,
          że "artystka" qpę pieniędzy na nią wywaliła - tylko po to by "przechodnie
          wymieniali poglądy na jej temat" Czegoś potwornie brzydkiego już dawno nie
          widziałam. Powinna Wam dopłacać, że to qwno stoi w Centrum :)))
    • lyche1 Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 05.05.03, 23:40
      • lyche1 Re: A pamiętacie pierwsze reklamy w PRL-u ??? 05.05.03, 23:44
        Najpierw było : pu puk puk - zapraszamy do reklamy - Serek tylżycki topiony -
        prezent dla dziewczyny niezastąpiony - puk puk puk - to była reklama :))))
        • aankaa serek tylżycki - nieeeeee 05.05.03, 23:46
          a jaki był do tego obrazek ??
          • lyche1 Re: To było w radiowej trójce :))) 05.05.03, 23:49
            A potem leciało : rycerzy trzech Kmicić, Wołodyjowski Zagłoba - dręczy nas
            pech - wszystkim nam się Basieńka podoba .......
            • Gość: 0194 Re: To było w radiowej trójce :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 23:52
              a, albo ta znakomita reklama prezerwatyw: "prędzej ci serce pęknie"
              (tylko nie mam pojęcia jak ją datować)
              • Gość: Anton Re: To było w radiowej trójce :))) IP: 195.94.204.* 06.05.03, 10:44
                Gość portalu: 0194 napisał(a):

                > a, albo ta znakomita reklama prezerwatyw: "prędzej ci serce pęknie"
                > (tylko nie mam pojęcia jak ją datować)

                Dżizus, to było jeszcze przedwojenne!

                Olla - prędzej ci serce pęknie!

                Czem w finansach jest kontrola
                Tem dla zdrowia bywa Olla.
            • raszefka Re: To było w radiowej trójce :))) 06.05.03, 17:57
              .... zwalczcie tę chuć! inny cel wam historia wytyyyyycza
              musicie knuć, jak się pozbyć tuhajbejowiiicza

              Lyche, serce mi krwawi!! Reklamy wprawdzie nie słyszałam, ale za to "puk puk
              puk" oddałabym skarby świata :)
        • melinek Najlepsza autoreklama PRL-u ... 05.05.03, 23:48
          ... bylo haslo: PZPR awangarda klasy robotniczej.
          • aankaa kobiety na traktory !!! 05.05.03, 23:50
        • Gość: lolyta Re: A pamiętacie pierwsze reklamy w PRL-u ??? IP: *.dialup.mindspring.com 06.05.03, 20:22
          albo: juz dzis pedz do hurtu po skrzynke jogurtu, a najlepsze bylo: raz, dwa,
          trzy, cztery, ide po magnetyzery. Do dzis pamietam ze to Gdynia, ul. Luzycka 3.
          I do dzis nie wiem co to te magnetyzery....
    • koaa Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 05.05.03, 23:56
      AAAAAAAAAAAAAAAAAAA Prusaki
      nie bój się jest prusakolep
      HURA:)))))))
    • aankaa pora na inne "przemyślenia" 06.05.03, 00:00
      o reklamach było na FH
      • lyche1 Re: Mea culpa :)) 06.05.03, 00:03
        Ale ja naprawdę po raz pierwszy w życiu zjadłam serek topiony - pod wpływem
        tej reklamy :))) Co prawda pierwszy i ostatni :)))
    • moniorek1 Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 00:18
      Takie plakaty wcale nie musza niczego reklamowac tylko zwracac na cos
      uwage.Gdyby parka niosaca wieszak byla ubrana to w ogole nikt by nie zwrocil
      na to uwagi.Wiekszosc reklam wykorzystujacych nagosc sprawia ,ze stare baby
      sie piekla,protestuja i maja o czym rozmawiac w kolku rozancowym i o to
      wlasnie chodzi.Nie wazne jak mowia o reklamie grunt ,ze w ogole mowia.
      • anahella Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 00:22
        moniorek1 napisała:

        > Takie plakaty wcale nie musza niczego reklamowac tylko zwracac na cos
        > uwage.Gdyby parka niosaca wieszak byla ubrana to w ogole nikt by nie zwrocil
        > na to uwagi.Wiekszosc reklam wykorzystujacych nagosc sprawia ,ze stare baby
        > sie piekla,protestuja i maja o czym rozmawiac w kolku rozancowym i o to
        > wlasnie chodzi.Nie wazne jak mowia o reklamie grunt ,ze w ogole mowia.

        Ale o te reklame nie ma krzyku, chyba ze mnie bierzesz za babe z kolka
        rozancowego.

        Ja sie pytam dlaczego o profesjonalna reklame jest krzyk, a taki gniot straszy
        i nikt sie nim nie przejmuje. I jaki jest target tej reklamy?
      • koaa Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 00:23
        moniorek1 napisała:

        > Takie plakaty wcale nie musza niczego reklamowac tylko zwracac na cos
        > uwage.Gdyby parka niosaca wieszak byla ubrana to w ogole nikt by nie zwrocil
        > na to uwagi.

        Tego jest tyle że już przestało budzić jakiekolwiek moje zainteresowanie:)
    • daffne Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 10:54
      "Reklama reklama aaa , pranie ale mozgu juz od rana"....
      Tak spiewal kiedys KASA i mial racje...
      Pozdrowionka:)
    • Gość: anE Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: *.chello.pl 06.05.03, 11:08
      ja mam taki poglad: wiekszosc ludzi jest prosta, do wiekszosci reklama ma
      trafiac.. i dlatego reklama jest prymitywna. jak melinek napisala: wazne, ze
      jest zauwazona
    • Gość: małgosia Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 11:52
      A co powiesz o tych golutkich facetach co skaczą do wody w spocie PLUS GSM?
      • ja_nek Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 13:53
        Im bardziej marna reklama tym zwykle większą zwraca uwagę i często lepiej się
        produkt sprzedaje.
        • daffne Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 13:56
          ja_nek napisał:

          > Im bardziej marna reklama tym zwykle większą zwraca uwagę i często lepiej się
          > produkt sprzedaje.
          ----------
          Moze odbiegne od golasow troszke ....
          Kiedys byla w telewizji reklama mleka HEJ , bardzo mi sie podobala ale nigdy nie kupilam tego mleka..
          Wiec na mnie reklamy zbytnio nie dzialaja ...
          Pozdrowionka:)
          • Gość: camel Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 17:39
            daffne napisała:

            > ja_nek napisał:
            >
            > > Im bardziej marna reklama tym zwykle większą zwraca uwagę i często lepiej
            > się
            > > produkt sprzedaje.
            > ----------
            > Moze odbiegne od golasow troszke ....
            > Kiedys byla w telewizji reklama mleka HEJ , bardzo mi sie podobala ale nigdy
            ni
            > e kupilam tego mleka..
            > Wiec na mnie reklamy zbytnio nie dzialaja ...
            > Pozdrowionka:)



            ale moze komus powiedzialas o tej reklamie i ten ktos to kupil, chociaz nie
            widzial reklamy..:)))

            camel
            • julla Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 17:48
              Reklamowanie poprzez nagość to najprostsze, wręcz prostackie. Wiadomo, zawsze
              golizna rzuci się w oko. Dla mnie to świadczy tylko i wyłącznie o braku
              profesjonalizmu i determinacji w poszukiwaniu klienteli.
    • raszefka Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 18:26
      To ja napiszę o golasach, ale nie na plakatach reklamowych. Zastanawiam się
      czemu służy epatowanie nagością w ilustrowanych magazynach kobiecych (;P
      kupuję, a co!). Notatka o odpoczynku i wytchnieniu dla mózgu, a jako
      ilustracja -rozciągnięta goła babeczka. Nie żeby mnie to gorszyło, nawet miło
      popatrzeć, bo ładne ciałko. Ale... po co??
      Inny przykład: artykuł o odchudzaniu, na zdjęciu dziewczę ubrane w stylu
      militarnym podciąga sobie bluzkę i łapie się za sutek. Czemu to służy??

      Ah, a jeśli chodzi o wspomniane wyżej męskie pośladki w reklamie Plusa... To
      akurat było fajne, spotaniczne, trwało mgnienie i nie na nich opierała się cała
      reklama :)))
      • snow.white Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 19:52
        No wlasnie tez nie rozumiem,po co golaski u pismach kobiecych... moze ma to
        motywowac zenska czesc spoleczenstwa do starania sie o takie cialka?? ;))
        pewnie tak naprawde naczelnymi sa wszedzie faceci i robia to celowo we wlasnym
        interesie!! chca miec same laseczki dookola w koncu ;)))

        jest stereotyp,ze kobiety lubia sie porownywac do modelek,moze chca nam to
        umozliwic? ;))
      • anahella Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 20:25
        raszefka napisała:

        > To ja napiszę o golasach, ale nie na plakatach reklamowych. Zastanawiam się
        > czemu służy epatowanie nagością w ilustrowanych magazynach kobiecych (;P
        > kupuję, a co!). Notatka o odpoczynku i wytchnieniu dla mózgu, a jako
        > ilustracja -rozciągnięta goła babeczka. Nie żeby mnie to gorszyło, nawet miło
        > popatrzeć, bo ładne ciałko. Ale... po co??
        > Inny przykład: artykuł o odchudzaniu, na zdjęciu dziewczę ubrane w stylu
        > militarnym podciąga sobie bluzkę i łapie się za sutek. Czemu to służy??

        A powiesz co to za czasopismo? jak nie chcesz publicznie,
        to moze byc na priv. Interesuje mnie to ze wzgledow
        zawodowych.

        > Ah, a jeśli chodzi o wspomniane wyżej męskie pośladki w reklamie Plusa... To
        > akurat było fajne, spotaniczne, trwało mgnienie i nie na nich opierała się cała

        O! i o to chodzi! Jak golizna jest uzasadniona, robi
        wrazenie, powoduje pozytywne emocje, to jest super! Ja nie
        mam nic przeciwko ciekawemu pokazaniu golego ciala. (tak
        jak w kontrowersyjnej dla niektorych reklamie radia dla
        facetow) ale pokazywanie golasow tylko po to zeby byl
        golas to prostactwo estetyczne.
        • raszefka Służę :) 06.05.03, 21:56
          ELLE nr z lutego 2003 (specjalnie przeszperałam papiery ;) trochę może
          przesadziłam w tym militarnym, ale reszta jw)

          Wcześniejsza golizna (o odpoczywaniu) była kiedyśtam w "Twoim Stylu"
          • anahella Re: Służę :) 06.05.03, 23:25
            raszefka napisała:

            > ELLE nr z lutego 2003 (specjalnie przeszperałam papiery ;) trochę może
            > przesadziłam w tym militarnym, ale reszta jw)
            >
            > Wcześniejsza golizna (o odpoczywaniu) była kiedyśtam w "Twoim Stylu"

            Aha, czyli tak zwane gazety "z gornej polki". To maniera takich gazet, ze
            niewazne co jest na zdjeciu, wazne, ze zdjecie ma klimat. Kiedys ktos na tym
            fporum wniosl
            sprawe mody w tego typu magazynach: nic nie widac na zdjeciach a pod nimi
            opisy, co modelka ma na sobie i w jakim sklepie to mozna kupic i za ile. Ta
            sama maniera. Mnie osobiscie bawia czano-biale zdjecia mody i podpis: bordowy
            golfik, brazowa spodnica. Doslownosc jest w taniej prasie. A zeby bylo
            zabawniej to ci sami autorzy pisza do jednych i drugich magazynow, a redaktorzy
            przechodza z gazet z wyzszej polki do nizszej i na odwrot
    • Gość: lady Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: 148.228.174.* 06.05.03, 20:02
      > 1. Sklep z ciuchami - z jednej strony tlumek golasow, z drugiej tlumek
      > ubranych. Slogan reklamowy: "Tu sie ubieramy". Ani to zabawne, ani zyciowe,
      > ani chwytliwe.

      to jest fajna reklama, mi sie podoba. smieszna.
      >
      > 2. Chlopak i dziewczyna - calkiem nadzy niosa sklepowy wieszak z ubraniami.
      > Czy oni to kupili? Jak tak, to dlaczego nie ubrali sie na miejscu, tylko
      > wychodza na golasa ze sklepu? A poza tym kto kupuje ubrania z wieszakiem? -
      > Nikt. Wiec nie kupili tylko ukradli - takie mam skojarzenia.

      no wiedzisz. moze wlasnie o to chodzilo zebys sobie pokojarzyla.;;))
      • anahella Re: O golasach na plakatach - ale inaczej 06.05.03, 20:26
        Gość portalu: lady napisał(a):

        > > Nikt. Wiec nie kupili tylko ukradli - takie mam skojarzenia.
        >
        > no wiedzisz. moze wlasnie o to chodzilo zebys sobie pokojarzyla.;;))

        Hehehhe to ja dziekuje:) krasc nie bede chocby mi za to
        miali doplacac;)
        • Gość: lady Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: 148.228.174.* 06.05.03, 20:30
          a moze to byla reklama wieszakow;;))
    • Gość: sabna Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: *.x-net.gliwice.pl 06.05.03, 21:22
      A z najgłupszych sloganów promocyjnych : "OD Piątego do Piątego". Do tej pory
      nie mogę uwierzyć że ktoś to mógł zatwierdzić.
    • Gość: lady Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: 148.228.174.* 06.05.03, 21:44
      dla mnie tragiczna byla reklama eb, z watkiem kobiet z rogami u fryzjera.
      • Gość: camel Re: O golasach na plakatach - ale inaczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 23:07
        Gość portalu: lady napisał(a):

        > dla mnie tragiczna byla reklama eb, z watkiem kobiet z rogami u fryzjera.


        dla mnie zdecydowanie sa najgorsze (jakies 99%) reklam margaryn, proszkow do
        praania i takieinne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka