Dodaj do ulubionych

jak długo zdobywałyście mężczyznę?

03.04.07, 19:21
I nie chodzi mi tu o zaciagniecie do lozka,no chyba ze po tym lozku
zakochaliscie sie w sobie.
Wiem to facet jest zdobywca,ale dzis takie czasy,ze wlasciwie kobiety tez to
robia.Wiec,jak dlugo mozna i jak to wygladalo? :)
Obserwuj wątek
    • crunch4 Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 19:25
      raz na mnie spojrzal i juz byl moj
      • wiarusik Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 19:26
        Bronił się?;)
        • crunch4 Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:41
          nie bronil sie i ja tez nie
    • kolejny_forumowicz Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 19:37
      u mnie i mojego (eks) gdzieś tak tydz, ale byłam jego pierwszą to może dlatego
      tak łatwo poszło, wiecie, chciał mieć - w końcu!!! - dziewczynę;P no i cały czas
      jak z nim gadałam to utrzymywałam silny kontakt wzrokowy, wydaje mi się, że to
      świetnie działa. gapiłam się na niego tak intensywnie, że musiał zauważyć, że na
      niego lecę;P
    • hholy Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 19:45
      zwykle zajmuje mi to od kliku sekund do kilu lat ;)
      • hholy kilku,cholercia 03.04.07, 19:45

    • anisia25 Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 20:32
      Lubię jak to facet mnie zdobywa. Ja tylko delikatnie daję znac, że mi sie
      podoba...
    • i.nes Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 20:50
      Babcia mi zawsze mówiła, że facetowi to sie tylko wydaje, że to on zdobywa ;)

      --
      Life's a journey, not a destination.
      • nutopia Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 20:55
        i.nes napisała:

        > Babcia mi zawsze mówiła, że facetowi to sie tylko wydaje, że to on zdobywa ;)
        >
        > --
        > Life's a journey, not a destination.



        Masz bardzo mądrą babcię:)
    • eeela Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 20:54
      Ostatnio - dwie godziny.
      To znaczy tyle czasu zajelo mu podchmielenie sie na tyle, zeby miec odwage mi
      oswiadczyc, ze mam piekne oczy oraz ogolnie jestem fajna :-D
      • hholy Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 20:56
        tez czasem pozwalam sie zdobywac ;)
        ale wole sama
        bawi mnie to
        oczywiscie oni mysla,ze to oni mnie :P
    • aquira Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 21:55
      Hmmm... Krótko to trwało:) Wystarczyło, że usiadłam koło niego na kanapie
      (byliśmy wtedy sami w pokoju, była mała imprezka <tylko z 50 osób;)>). On ze
      stresu gadał jak nakręcony (jestem jego pierwszą dziewczyną), a wtedy ja dałam
      mu soczystego buziaka:) Piękne czasy! Był taki słodki i niewinny...
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:26
      no nie. Czytam Was i popadam we frustrację! Ja nad takim jednym pracuję od paru
      miesięcy i postępy są niewielkie! D.pa ze mnie nie podrywaczka :-)
      • hholy Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:30
        niektorych mozna poderwac na jedno spojrzenie
        a jest taki jeden co zaraz...a tak w czerwcu beda 4 latajak do niego smale
        raz mi sie juz prawie udalo,ale stracilam cierpliwosc i wzielam sie za innego-i
        to bylo najskuteczniejsze!
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:33
          ja swojemu w ślipia nie spojrzę - za daleko siedzi. A wtedy gdy mogłam mu
          zaglądać on za inną latał. I nie muszę chyba dodawać, że wybór jego był skrajnie
          nietrafny o czym szybko się przekonał :-)
          • hholy Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:43
            pamietaj znowu...yszlo zeby nie poprzestawac nigdy na jednym!
            jak sie pracuje nad wieloma,to sie osiaga lepsze efekty nad kazdym!
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:45
              ale ja nie mam podzielnej uwagi :-)
              • hholy Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:49
                no chyba ze:)
    • qw994 Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 03.04.07, 23:43
      To faceta trzeba zdobywać, żeby go zaciągnąć do łóżka? :) He he.
      • zolf33 dlaczego klamiecie kobiety? 04.04.07, 00:20
        kolejny mit ze teraz to kobiety robia 1 krok izdobywaja,bzdura ,kobiety nigdy
        na trzewzo nie zrobia 1 kroku do nieznajomego przystojniaka,naukowo
        udowodnione,kobiet jest jak krolewna czekajaca na swojego ksiecia gdyby faceco
        nie robili 1 kroku to wszyscy byliby samotni,wiem to npna
        swoimprzykladzie,jestem przystojny,chodze na silownie i jakos na baletach zadna
        mnie nie zaczepia co najwyzej sie patrza tylko
        • hholy Re: dlaczego klamiecie kobiety? 04.04.07, 00:21
          masz 33 lata i chodzisz "na balety"?
          to tam mozna spotkac kobiety?bo mi sie zdaje,ze malolaty tylko
    • grogreg Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 04.04.07, 01:17
      I jakich machin oblezniczych uzywalyscie?
    • ewelina23-20 Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 04.04.07, 07:36
      ankakrakowianka napisała:

      > I nie chodzi mi tu o zaciagniecie do lozka,no chyba ze po tym lozku
      > zakochaliscie sie w sobie.
      > Wiem to facet jest zdobywca,ale dzis takie czasy,ze wlasciwie kobiety tez to
      > robia.Wiec,jak dlugo mozna i jak to wygladalo? :)
      • justynnka Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 04.04.07, 10:14
        znalismy się wczesniej.ja byłam w luznym związku,on zostawił dla mnie swoja
        narzeczoną z wyznaczoną datą slubu.była randka -kolacja,rano powazna rozmowa a
        po tygodniu mieszkalismy razem.a od 3 lat jestesmy baaadzo dobrym małzeństwem
        i -mam nadzieję- dobrymi rodzicami,bo córcia ma już 2 latka.
    • justysialek Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 04.04.07, 11:35
      Krótko...łatwy był! :-)))

      Była imprezka, siedział sobie z boku, ja podeszłam, usiadłam mu na kolanach
      i...już był mój.
      Do tej pory to wspomina...
      • ewelina23-20 Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 04.04.07, 11:41
        justysialek napisała:

        > Krótko...łatwy był! :-)))
        >
        > Była imprezka, siedział sobie z boku, ja podeszłam, usiadłam mu na kolanach
        > i...już był mój.
        > Do tej pory to wspomina...
        • rasgeea Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 04.04.07, 11:51
          ano :)
    • piani Nigdy zadnego nie zdobywalam 04.04.07, 13:28
      Nigdy zadnego nie zdobywalam, zawsze to mnie zdobywano. Nie umiem i nie
      zamierzam sie tego uczyc. Zreszta, jak sie facet nagoni i napracuje, to jest z
      siebie dumny i nosi kobietke na rekach.
    • renatulka Re: jak długo zdobywałyście mężczyznę? 04.04.07, 13:31
      kilka rozmów i po sprawie.
      był oczarowany moim podejściem do życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka