Dodaj do ulubionych

Rozmiar meskich butow :).

03.04.07, 22:10
Pare butow sobie dzisiaj kupilem. Koloru czarnego gdyby padlo pytanie.
Typu mokasyn. To znaczy niesznurowane. Podobaja mi sie. Dobrze wygladaja
na stopie :). Mila ekspedientka pakujac pudelko z butami podziekowala
mi za robienie zakupow w sklepie. Milo mi bylo. Kapitalizm i konkurencja
wreszcie dotarly do Polski. Ani o dzien za pozno.

Szedlem sobie ulica Sz. nioslem pudelko z butami pod pacha, kopalem maly
kamien i tak sie zastanawialem ... Czy kobiety maja wstepne przypuszczenia
lub opinie co do mezczyzn noszacych rozne rozmiary obuwia? Czy to tylko
plotka? Prosze, podzielcie sie ze mna odpowiedzia na moje uprzejme pytanie.

Wieczorowo pozdrawiam,
o.
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:18
      Powiedz nam jakiego rozmiaru mokasyny kupiłeś, a my powiemy jakie mamy
      przypuszczenia.
      Kobiety miewają również opinie dotyczące męskich dłoni i nosów.
      Stereotypy pod żadną postacią nie są chyba jednak zdrowe.
      I tu można łatwo się na takim stereotypie przejechać.
      • o.penis Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:27
        :). Zadajesz mi bardzo osobiste pytanie. Nie znamy sie tak dobrze :).
        Udzielanie odpowiedzi na temat rozmiaru moich butow byloby trudnym
        do zweryfikowania przypuszczeniem. Moje pytanie bylo natury ogolnej.
        Interesowala mnie czy istnieje taka wstepna luzna opinia na temat
        rozmiarow neskich butow. Przypuszczenie przed zwerfikowaniem. Oczywiscie
        mezczyzni nosza buty duze, srednie i zupelnie male. Nie zawsze ten rozmiar
        sie przenosi na cos. Kobiety moga miec przypuszczenia (bledne lub nie)
        na temat przeroznych rozmiarow meskich butow. Czy masz takie?
        • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:39
          Komputer mi zaczął protestować jakby bał się, że udzielę odpowiedzi niepoprawnej
          politcznie. A ja chciałam napisać tylko, że jestem typowym słuchowcem i raczej
          do takich szczegółów nie przywiązuje wagi. Poza tym staram się nie przypuszczać.
          Małe mam zresztą porównanie. Moje przypuszczenia nie wiele by pewnie miały
          wspólnego z rzeczywistością.
          Opinia obiegowa istnieje. Nie wiem jednak jaki procent kobiet traktuje ją poważnie.
          A czy martwisz się o jakieś rozmiary?:)
          • o.penis Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:44
            Wlasnie opinie obiegowe slyszalem. Podobno z reguly kobiety
            majac wybor wola mezczyzn z wiekszym rozmiarem obuwia.
            Wieksza przyczepnosc do ziemi i plotka mowi, ze rozmiar obuwia
            sie czasami przeklada. Mam znajoma ktora podswiadomie patrzy na
            meskie buty. Taki ma fetysz. Stracilem ja z oczu. Nie wiem czy
            ciagle jeszcze patrzy na meskie obuwie...
            • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:50
              Podświadomie zwraca się pewnie uwagę na wiele rzeczy. W tym i być może na męskie
              obuwie. Ja podświadomie patrzę raczej na męskie dłonie. Ta analogia wydaje mi
              się bardziej racjonalna.
              Z pełną świadomością można spojrzeć w inne miejsca i sprawdzić przypuszczenia.:P
            • hholy Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:51
              jesli juz,to opinia bardziej o nosie jest w obiegu
              bo wszyscy faceci nosza duze rozmiary,a czy 43 czy 45 to jeden pies
              raczej nie jest to kryterium decydujace w jakimkolwiek stopniu
              ekspedientka miala raczej na uwadze Twoje oczy
              • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:52
                No ja mam fetysz co do męskich nosów to fakt. Taki podświadomy.
                • hholy Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:53
                  ja tam w usmiech patrze
                  i raz mi sie taki jeden nawet spodobal,ale odrzucil mnie...ksztalt jego
                  paznokci i opuszkow palcow
                  • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:56
                    Skoro patrzysz w uśmiech to znaczy, że sprawdzasz stan uzębienia?:)
                    Kształt mnie zaciekawił.:D Opiszesz? :D
                    • hholy Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:00
                      w usmiech=w oczy,w twarz,na usta
                      no mial normalny ksztalt paznokci,ale nie spodobaly mi sie -naprawde nie wiem
                      czemu!jakies takie troche jakby delikatne dlonie mial,momentalnie przestal mi
                      sie podobac
                      sprawdzam facetom dlonie i buty-ale nie ich rozmiar
                      oczywiscie nieswiadomie to robie
                      • o.penis Erotyczna podswiadomosc. 03.04.07, 23:03
                        A wiec kobieca podswiadomosc istnieje. Jedne kobiety "kreci" u mezczyzn
                        to a inne i to i cos innego. Cos o uszach nie wspominacie :)?
                        • hholy Re: Erotyczna podswiadomosc. 03.04.07, 23:07
                          ooo...tak tak,na uszy tez patrze!ale to tak raczej na koncu listy szczegolow
                          a swiadomie to mnie kreca meski brzuchy i pepki,no i oczywiscie klata
                          tak wiem jestem zalosna:)
                          ach i jeszcze ksztalt glowy oceniam
                          oczywiscie to jest wszystko takie automatyczne,a i tak najwazniejsze jest to
                          cos,czego sie nie da zdefiniowac
                          chyba po po prostu mezczyzna jako calosc
                          • o.penis Re: Erotyczna podswiadomosc. 03.04.07, 23:10
                            Czyli ogolna aura meska :). Albo facet kobiete kreci albo nie :).
                            Podobno kobiety dziela mezczyzna na TAK, NIE i BYC MOZE.
                            • avital84 Re: Erotyczna podswiadomosc. 03.04.07, 23:12
                              Tak i Nie. :)))
                              • o.penis Re: Erotyczna podswiadomosc. 03.04.07, 23:14
                                Dziekuje. Wyczerpujaca odpowiedz :). Lubie takie.
                        • avital84 Re: Erotyczna podswiadomosc. 03.04.07, 23:08
                          Męska podświadomość chyba też istnieje.:)
                          Uszy mnie kręcą czyste.:)
                          Uszy są mi bliskie bo z uwagi na to, że jestem słuchowcem kręci mnie głos. Nie
                          każdy oczywiście.
                          Ale najbardziej kręci niektóre kobiety to co niewidzialne.
              • trypel Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:53
                haha 43 czy 45 to są małe stopy hholy
                • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:58
                  Trypel dość PRu na dziś.:P
                  • trypel Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:01
                    to nie PR - ze stopami sie wyjaśniło :( po prostu męskie 43-45 to mała stopa
                    • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:04
                      Nic się nie wyjaśniło.:)
                      PR, bo nawiązuje też do dzisiejszego wątku IzabelliZ. ;)
                      • trypel Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:05
                        chlip a mialem dzisiaj taki boski humor.... nic zostaje mi iść pod kołderkę
                        • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:10
                          Przepraszam, że nieświadomie popsułam Ci humor.
                          W takim razie klorowych snów.:)
                    • hholy Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:17
                      ale za to jaka sliczna ta stopka w bialej skarpetce byla:)
                      przy najblizszej okazji sprawdze rozmiar
                      • o.penis Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:21
                        O meskiej bialej skarpecie piszesz? Prosze nie zalamuj mnie.
                        Nie mam i nigdy nie mialem :(.
                        • hholy Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:27
                          no tak biala i do tego meska
                          ale spoko,po pierwsze ja egzystuje w przedziale wiekowym,gdzie sie nosi
                          adidasy,a po drugie do mokasynow on nie nosi bialych skarpetek
                          • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:28
                            > ale spoko,po pierwsze ja egzystuje w przedziale wiekowym,gdzie sie nosi
                            > adidasy

                            Ale Ci Hholy teraz pojechała O.
                            • hholy Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:38
                              mialam na mysli,ze zadaje sie z dziecmi,co sie jeszcze nie gola,a biale
                              skarpetki do adidasow moga byc!
                              • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:39
                                Ty się Hholy nie tłumacz. Winny się tłumaczy.;)))
                                Ja tam wolę mokasyny.:)
                                • hholy Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:45
                                  ja tam wole go w samych gaciach jak siedzi rano rozczochrany zmietolony i pali
                                  fajke.To byl jeden z najpiekniejszych widokow w moim zyciu :)
                                  • eluch_a Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:48
                                    Oryginalny piękny widok ;)
                                    Chociaż dla mnie najpiękniejszy był M., kiedy o czwartej rano chlałam z nim w
                                    bramie wino z gwinta. A tak, tak, mam taki epizod w swoim życiu.
                                    • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:51
                                      Fajnych masz profesorów na uczelni Elucha.;)
                                      Może to randk abyła?:)
                                      • eluch_a Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:54
                                        A może randka? Oj, z M.? Dyć ja o tym trzeci rok marzę i śnię, a może to już
                                        było?
                                        a, i doktorów, nie psorów ;). Żem go spotkała w kinie na nocnym maratonie
                                        filmowym, a wracaliśmy w tę samą stronę, więc razem,żeby raźniej było. Droga
                                        wiodła koło monopolowego... ;) hehe
                                        • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:58
                                          No i tak całkiem nieźle. Nie wyobrażam sobie chyba nawet żadnego magistra z
                                          mojego wydziału pijącego wino w bramie. No może takiego jednego, ktory jest djem.:)
                                          Ja myślę, że to była randka. Według definicji wszystko się zgadza. A i nawet
                                          wino było.:)Całkiem romantycznie.;)
                                          • eluch_a Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:00
                                            Taa, a on śpiewał:
                                            "gdy z tamtym w bramie piłaś wino, coś we mnie pękło, coś się zmieniło. O,
                                            Ela..."...
                                            • hholy Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:02
                                              przeciez to musialo byc cudne-mezczyzna,winko,spiew...i brama
                                              och ilez cudnych chwil spedzilam na jakichs przypadkowych podworkach:)
                                            • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:04
                                              Wiesz Elu jeżeli rzeczywiście wyglądasz jak połączenie Anny Dymnej z Twoim tatą
                                              to pewnie z premedytacją M zaciągnął Cię do tej bramy.:)
                                              Twój tata to na pewno przystojny mężczyzna.
                                              • eluch_a Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:06
                                                To dlaczego nie wykorzystał okazji? Wszak ja bym się bardzo nie opierała.
                                                PS Zdjęcie zawsze możesz zobaczyć i ocenić, ile tej Dymnej w Elusze jest ;)
                                                Tylko teraz zmieniłam Image więc bardzo aktualnej foty nie mam ;)
                                      • eluch_a Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:55
                                        Nie, to nie była randka, bo całowania nie było.
                                  • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:49
                                    hholy Ty o swoim byłym piszesz?
                                    • hholy Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:50
                                      moj byly to mnie moze w dupke pocalowac:)
                                      a nie,w sumie to juz nie moze
                                      nie nie skad,to bylo wspomnienie noworocznego poranka:)AAACH!
                                    • o.penis Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:52
                                      Jezeli juz jest byly to pewnie przez te biale skarpety :).
                                      Mezczyzni noszacy biale skarpety maja jakis ukryty deficyt.
                                      Oczywiscie ci nienoszacy bialych skarpet miewaja inne deficyty :).
                                      • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:54
                                        A każdy deficyt trzeba uzupełnić.
                                        Ważne też by mężczyzna nie stawiał skarpet koło łóżka.:P
                                        • o.penis Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:57
                                          Tak. To wazne :). I zeby nie wieszal spodni i koszuli rozebrany
                                          przez kobiete :).
                                          • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:01
                                            Może zdarzają się i tacy pedanci. Ale skoro w takiej chwili o koszuli nie
                                            potrafią zapomnieć to pewnie coś nie tak z ich nosami.:)
                                      • hholy Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:58
                                        oj a jakie ma nosic skarpetki do adidasow?
                                        do mokasynow nie wiem jakie nosi
                                        moj byly tez nosil biale skarpetki,ale to akurat nie byl jego najwiekszy
                                        problem.
                                • o.penis Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:47
                                  Z bialoscia w adidasach tez mam mieszane uczucia. Za duzo tej meskiej bialosci.
                                  Od razu wiek faceta okresla. W poszukiwaniu utraconego... czegos :). Typ butow
                                  mokasyny mozna nosic na gola stope. Mam duza niechec do bialych meskich
                                  starpet. No, moze z wyjatkiem komunii :).
                                  • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 03.04.07, 23:50
                                    Dobrze to świadczy o Twoim guście.
                                    Wolisz adidasy w kolorze pink?;)
                                    • o.penis Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:02
                                      Wole juz w kolorze "fuschia" :).
                                      • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:08
                                        Właśnie obnażyłeś mnie z mojej kobiecości.
                                        Nie znam się na kolorach. Pomogłam sobie jednak wyszukiwarką jak prawdziwy
                                        mężczyzna.:)
                                        Rzeczywiście przepiękny, bardzo męski kolor.
                                        Pasuje z pewnością do Twoich oczu. Skarpety powinno się dopasowywać do oczu.:)
                                        • o.penis Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:10
                                          O butach w tym cyganskim kolorze pisalem. Skarpety biale i tego koloru
                                          dam sobie nalozyc po smierci :). Zolte juz zniose :).
                                          • avital84 Re: Meska biala skarpeta :(((. 04.04.07, 00:16
                                            Żółć to bardzo oryginalny kolor. Pasuje chyba do wszystkich oczu.
                                            I podkreśla buńczuczny charakter. Cygańskie buty w odpowiednim rozmiarze, żółte
                                            skarpety i piękny nos.;) Achhh...rozmarzyłam się.:)
                                            • o.penis Cyganskie skrzypce :). 04.04.07, 00:18
                                              I cyganskie zawodzace skrzypce :). Nie zapominaj o nich. Cygan potrafi tak
                                              zagrac, ze wszystkie kolory skarpet moga sie zatrzec :).
                                              "Bo milosc to cyganskie dziecie..."
                                              • avital84 Re: Cyganskie skrzypce :). 04.04.07, 00:23
                                                Co mi po kolorach wolę dźwięki.:)A najbardziej lubię uzdolnionych muzyków.
                                                Mogę śpiewać przy ich akompaniamencie tak jak Carmen.
                                                • o.penis Re: Cyganskie skrzypce :). 04.04.07, 00:29
                                                  Mozna zmiksowac kolory i dzwieki. Powstanie kolorowa muzyka.
                                                  Kobiecy spiew robi wrazenie :).
                                                  • avital84 Re: Cyganskie skrzypce :). 04.04.07, 00:32
                                                    Kobiecy śpiew robi wrażenie szczególnie gdy powstaje pod wpływem innych wrażeń.
                                                    Piękne dźwięki potrzebują inspiracji.
                                                    Jestem zwolenniczką wszelkich miksów. Zazwyczaj są one korzystne dla
                                                    zmiksowanych elementów. Kolorowa muzyka może się przyjąć. Może stanie się jakimś
                                                    nowym trendem.
                                                  • o.penis Re: Cyganskie skrzypce :). 04.04.07, 00:38
                                                    Solo sie niedobrze miksuje elementy :). Cztery dlonie miksuja lepiej niz dwie.
                                                    Kolory moga wyjsc niesamowite. Nie mowiac juz o dzwieku.

                                                    Mam zamiar przejsc sie jeszcze troche w moich nowych czarnych butach przed
                                                    snem. Jaki kolor skarpet sugerujesz?
                                                  • avital84 Re: Cyganskie skrzypce :). 04.04.07, 00:42
                                                    Niech to będą skarpety w kolorze Twoich oczu w takim razie.
                                                    Twoje oczy to na pewno ciekawy miks.
                                                    Zdaje się, że nie jesteś tylko wirtuozem, ale również mistrzem pędzla.;)
                                                    Impresjonista?
                                                  • o.penis Impresje malarskie :). 04.04.07, 00:48
                                                    Malowac pedzlem i farbami niestety nie potrafie. Impresjonistow lubie za
                                                    ich kolory. Dadaistow za ich zrywanie z tradycja. Zachwycam sie tez Starymi
                                                    Mistrzami :). Malarstwo to piekna sprawa :).

                                                    Wolno naciagam skarpety... prawie dobranoc :).
                                                  • avital84 Re: Impresje malarskie :). 04.04.07, 00:51
                                                    Wyobraźnię masz impresjonistyczno-dadaistyczną. Potrafisz malować. Ja widzę
                                                    Twoje obrazy.

                                                    Prawie dobranoc.:)
                                                  • o.penis Re: Impresje malarskie :). 04.04.07, 00:54
                                                    Dziekuje. Podobno mam :). Moze to geny? A moze to rzecz po drodze nabyta :).
                                                    Mysle obrazami. Czasami wyobraznia moze przeszkadzac. Ale na szczescie tylko
                                                    czasami :).

                                                    Bliskie dobranoc.
                                                  • avital84 Re: Impresje malarskie :). 04.04.07, 01:00
                                                    Ja widzę Twoje obrazy i miksuje je ze swoimi. Ciekawe, która część tego co widzę
                                                    pochodzi ode mnie, a która od Ciebie. Ciężko to odróżnić. Mistrzowskie
                                                    zmiksowanie i przyjemnie jest na to spoglądać.
                                                    Wyobraźnia chyba nie może przeszkadzać. Tu się nie zgodzę z Tobą.:)
                                                    Ona może tylko pomagać i to bardzo. Dla kobiet wyobraźnia jest ważniejsza niż
                                                    rozmiar buta.

                                                    bliskie dobranoc...to bliskie brzmi przyjemnie:)
                                                  • o.penis Re: Impresje malarskie :). 04.04.07, 01:06
                                                    Wyobraznia moze nie pozwolic zasnac :). Lub zmruzyc oka.
                                                    Masz racje absolutna :). Meska wyobraznia nie przeszkadza
                                                    kobietom. Podobno wrecz przeciwnie...

                                                    Lekko odlatujace dobranoc :).
                                                  • avital84 Re: Impresje malarskie :). 04.04.07, 01:12
                                                    Można spróbować zmrużyć oko i powoli starać się przenosić w senną krainę. To
                                                    jest również świat wyobraźni. Można czasem sprawić,że śni się na jawie. Spotkać
                                                    mężczyznę z wyobraźnią mającego na sobie czarne mokasyny. Widzieć go i czuć. I
                                                    móc dotykać. Wyobraźnia na jawie także pomaga.

                                                    Dobranoc odlatujące...:)
                                                  • o.penis Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:15
                                                    Osemka to szczesliwa cyfra w wierzeniach Dalekiego Wschodu.

                                                    Dobranoc prawie absolutne i usypiajace :).
                                                  • avital84 Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:21
                                                    Ja wierzę...w numerologię.:)

                                                    Prawie absolutne:***
                                                  • o.penis Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:22
                                                    Numerki moga byc ciekawe :).

                                                    Prawie odpychane dobranoc :).
                                                  • avital84 Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:24
                                                    Szczególnie jeśli zmiksuje się dwie wyobraźnie.

                                                    prawie dobranoc
                                                  • o.penis Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:29
                                                    Dwie wyobraznie maja wieksza moc niz jedna :).
                                                    Szczegolnie gdy wyobrazaja sobie to samo.
                                                  • avital84 Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:32
                                                    Myślę, że są podobne. Z lekką przewagą i ukłonem w stronę męskiej. Może więc i
                                                    wizje mają zbliżone do siebie.
                                                  • eluch_a Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:33
                                                    Przepraszam, że przerywam. Chciałam tylko dobranoc powiedzieć.
                                                  • avital84 Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:34
                                                    Dobranoc Elucho-Anno.:)
                                                  • o.penis Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:34
                                                    Kolorowe dobranoc. Ja tez zaraz zasne :).
                                                  • o.penis Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:38
                                                    Miewamy podobne wizje numerologiczne :).
                                                  • avital84 Re: Osiemdziesiat osiem. 04.04.07, 01:40
                                                    Jak możesz przeczytać w mojej wizytówce znam się na parapsychologii, a więc
                                                    poniękąd również na numerologii. Wydaje mi się, że towarzyszą nam same pozytywne
                                                    numerki. Mam także obiecujące prognozy co do ich numerologicznej przyszłości.
                      • trypel Re: Rozmiar meskich butow :). 04.04.07, 08:00
                        hholy napisała:

                        > ale za to jaka sliczna ta stopka w bialej skarpetce byla:)
                        > przy najblizszej okazji sprawdze rozmiar

                        W białej??? Zapytam powoli - czy chodzi o ten kolor skarpetek który wypada
                        nosic na kortach grajac w tenisa???
                        Przeraziłas mnie...
                • o.penis Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 22:59
                  Podszedlem z nosem do lustra. Moge spac spokojnie i snic erotycznie :).
                  O dloniach i nosach slyszalem. Z butami nie bylem pewien.

                  Plotka poparta dowcipem (na zyczenie) mowi cos wyrozniku kobiecym
                  rowniez. Ale nie mam swojej opinii na ten temat.
                  • avital84 Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:03
                    Jeśli z nosem i głosem jest dobrze to można spać spokojnie.;)
                    A plotka o kobietach tyczy się kobiecego pasa?:)
                    • o.penis Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:06
                      Co za ulga :). Plotka w dowcipie mowi o twarzy. Dokladniej o ustach.
                      • avital84 Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:09
                        Myślałam, że chodzi o dziewczyny wąskie w pasie.;)
                        Jeżeli to plotka o ustach to mam nadzieję, że wszyscy faceci o niej nie słyszeli.:P
                        • o.penis Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:17
                          Aaaaa :). Osa. O pasie :). Slyszalem ta rymowanke i mam swoja opinie :).
                          Bardzo pozytywna :).
                          • avital84 Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:19
                            Czyli jednak jest coś w plotkach.:)
                            W każdej plotce jest coś z prawdy.
                            Mi się one podbają.:)
                            • o.penis Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:24
                              Nie ma plotki bez dymu. Czy tak jakos... Ta o pasie jest potwierdzana przez
                              liczne rzesze meskie. Wszyscy mezczyzni sie z ta plotka zgadzaja. Cos w niej
                              musi byc :).
                              • avital84 Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:26
                                Szkoda, że się mnie nie tyczy. Ja mam więcej w pasie niż w biuście, ale nie
                                powinno się ślepo ufać plotkom.;)))
                                • o.penis Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:32
                                  Slepo nie ufamy :). Oczy mamy otwarte szeroko. Ta plotka nie dyskryminuje.
                                  Zauwaza tylko, ze dziewczyna cienka w pasie... i tak dalej. Inne dziewczyne
                                  tez moga to cudownie robic. Mamy demokracje :).
                                  • avital84 Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:36
                                    Powiedziałabym raczej, że mamy równouprawnienie.
                                    No widzisz, wszyscy mogą to robić cudownie. Nawet Ci, którzy mają małe
                                    niedociągnięcia co do nosa.:)
                                    • o.penis Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:40
                                      Podobno :). To demokratyczne i uprzejme uspokojenie.
                                      Moga ale nie musza. Ci/te co moga chwala im za to.
                                      Ci/te co nie powinni zrobic wysilek i podciagnac sie
                                      do sredniej :). Nauka ma przyszlosc. Praktyka tez :).
                                      • avital84 Re: Niepotwierdzona plotka. 03.04.07, 23:48
                                        Również sądzę, że powinno się stawiać na rozwój i samodoskonalenie.
                                        Ambicja jest niezmiernie ważna. Ambicja i ciężka praca. Tylko ona daje efekty.
                                        A co za tym idzie...praktyka, praktyka, praktyka.
                                        • o.penis Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:05
                                          Seksualnie trudno sie "samodoskonalic" :).
                                          Z reszta zgadzam sie bez reszty :).
                                          • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:09
                                            Można się samodoskonalić. Lepiej wybrać jednak inne opcje.
                                            Może jakiś przyśpieszony, intensywny kurs.
                                            • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:27
                                              Chyba teoretycznie :). Praktyka jest jednak niezbedna
                                              do pewnej prawie-doskonalosci.
                                              • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:28
                                                Nie będę z Tobą wchodziła w polemikę. Brak mi chyba rozsądnych argumentów.
                                                Mniej rozsądnych też nie mam.
                                                • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:40
                                                  Nie ma rozbieznosci w naszych opiniach :). Dobrze jest miec
                                                  praktyke podbudowana teoria. Z tym sie zgodzilismy :).
                                                  • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:45
                                                    Mówią, że praktyka czyni mistrza.
                                                    Zgodziliśmy się też co do tego, że w każdej plotce jest coś z prawdy.
                                                    To dobrze, że się tak często zgadzamy ze sobą.
                                                  • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:52
                                                    Dobrze jest nie dojsc za szybko do perfekcji poniewaz nie bedzie
                                                    powodu do doskonalacej praktyki. Staram sie zgadzac z kobietami.
                                                    Klotnie z kobieta do niczego nie prowadza :). Kloce sie sam z soba.
                                                  • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:55
                                                    Absolutnej perfekcji nie można osiągnąć. Zawsze może być jeszcze doskonalej mimo
                                                    "złudzenia" doskonałości. Każdy powód jest dobry.:)
                                                  • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 00:56
                                                    Perfekcja jest niedodobra :(. Nie ma czego udoskonalac.
                                                    Dobrze jest sie jednak zblizac do perfekcji :).
                                                  • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:03
                                                    Zbliżanie się jest dobre i wskazane. Perfekcjonizm jest nudny.
                                                    Żadna asymtota dążąca do nieskończoności jej nie osiąga. Ale bywa bardzo blisko.
                                                  • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:09
                                                    Nudny absolutnie. Nasze niedoskonalosci moga byc ciekawe :).
                                                    Samo zblizenie jest prawie zawsze interesujace.
                                                  • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:16
                                                    Lubisz zabawę w ciepło zimno. Ja też. Mogę szukać nieskończenie długo Twoich
                                                    niedoskonałości i doskonałości. Za każdą zdobycz dostaniesz nagrodę Ty i ja.
                                                    Ciężko mi będzie tylko nazwać coś niedoskonałego takim i to znaleźć, bo mam
                                                    niejako wurobioną opinię, którą ciężko będzie zmienić.
                                                    A najbardziej lubię zabawę w gorąco.
                                                  • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:18
                                                    Goraco jest zblizajace :). Zimno niekoniecznie :).
                                                  • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:22
                                                    Zimno kojarzy mi się z kostkami lodu rozpuszczającymi się na ciele.
                                                    Można nimi wędrować w stronę miejsc, w których jest gorąco.
                                                  • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:27
                                                    Z kostami lodu mozna duzo :). Mozna tez zamrozic winogrona i...
                                                    rozne rzeczy z nimi robic :). Swieze winogrona mozna wyciskac
                                                    w wannie...
                                                  • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:30
                                                    Często o wyciskaniu winogron w wannie wspominasz. Może trzeba będzie trochę
                                                    powyciskać.:)
                                                    Robienie różbych rzeczy brzmi ciekawie.:)
                                                  • o.penis Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:33
                                                    Z wyciskanych winogron robi sie wino :). Czerwone tez... "Wino, kobieta
                                                    i spiew" w dowolnej kolejnosci. In vino veritas :). Zjadlbym winogrono od
                                                    razu ale czasami wyobraznia mi nie pozwala :).
                                                  • avital84 Re: Samodoskonalenie sie :). 04.04.07, 01:38
                                                    Wino czym dłużej odczekane tym smaczniejsze, bardziej aromatyczne i szlachetne w
                                                    smaku. Pewnie też ma się większą ochotę na to by takie wino skosztować.
                                                    Potem nie pozostaje już nic jak tylko się nim upijać.
    • eluch_a Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:42
      Jeden z moich kolegów stwierdził ostatnio, że więcej z babami na kawę nie
      pójdzie.
      Zaczęło się od nosa: że im większy nos, tym większy penis. I mnie się wówczas
      przypomniało, że stopa przecież też. I padło na jednego z wykładowców, który ma
      nosek całkiem spory. I nie zapytała go moja koleżanka na następnbych
      zajęciach: "Przepraszam, a pan magister jaki ma numer buta?". Zbity z tropu
      koleś patrzy na nią jak na kretynkę i odpowiada: 44.
      A może jak na kretynkę patrzył na mnie, bo pękałam ze śmiechu, chowając się za
      plecami kolegi.

      A morał? Analizujemy i porównujemy.
      • o.penis Re: Rozmiar meskich butow :). 03.04.07, 23:48
        Milo mi, ze potwierdzasz uzasadnienie tego watku :).
        • o.penis Wino, oh wino... 04.04.07, 01:42
          ... czerwone glownie. Dzisiaj juz nie zdarzymy w nim nawet troche ust
          zamoczyc :).

          Dobranoc prawie ostatecznie absolutne :).
          • avital84 Re: Wino, oh wino... 04.04.07, 01:45
            Śniąc będziemy wina degustować i zamaczać w nich usta.
            Ja będę śpiewała, a Ty bedziesz grał na skrzypcach.

            Dobranoc.:)
            • o.penis Re: Wino, oh wino... 04.04.07, 01:47
              :). Dobranoc.

              ***.
              • avital84 Re: Wino, oh wino... 04.04.07, 01:48
                :***
                • o.penis Re: Wino, oh wino... 04.04.07, 01:51
                  :))).
    • mmagi Re: Rozmiar meskich butow :). 04.04.07, 10:13
      nie lubie faceta w mokasynach:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka