Dodaj do ulubionych

On chce ślubu...

10.04.07, 09:06
Jestem z facetem 5 miesięcy, mam za soba długoletni i poważny związek. Obecny
mężczyzna jest właśnie TYM, na którego czekałam całe swoje życie, i już teraz
wiem, że chcę spędzić z nim całe swoje życie. Jedyne wątpliwości mam co do
terminu ślubu. Mój M. chciałby abyśmy wzieli go z końcem tego roku, ja też
chcę, ale boję się czy to nie jest za szybko. Mam wątpliwosci czy to nie za
szybko, ale z drugiej strony jesteśmy niezależni finansowo, ustawieni w
życiu, mamy 27 i 30 lat, i wiemy czego chcemy od życia. Czy rok bycia razem
to nie za szybko na zamążpójście?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:21
      mialam podobnie. moj maz oswiadczyl mi sie po 3 miesiacach znajomosci... do
      slubu bardzo mu sie spieszylo. najpierw przerazalo mnie to, a potem
      powiedzialam sobie: raz kozie smierc i jestem juz 4 lata szczesliwa mezatka:)
      • szczesliwaanka77 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:35
        U mnie było podobnie mój mąż oświadczył mi sie po niecałych 3 miesiącach bycia
        razem zaręczyny były po 8 miesiącach znajomości a ślub odbył się po 1 roku i 5
        miesiącach bycia razem :)i jestem szcześliwa, że się zgodziłam :)
        Życzę przemyślanego i mądrego wyboru
    • lupus76 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:29
      Bierz szybko, póki chłop jest zakochany i głupi. Z każdym dniem Twoje szanse
      maleją :)
      • konrado80 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:44
        zwlaszcza ze podobno malo ktory chce slub :)
    • grogreg Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:47
      Oczywiscie, ze za szybko.
      Malzenstwa powinno sie ustawiac jeszcze w okresie prenatalnym.
      • nutopia Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:54
        grogreg napisał:

        > Oczywiscie, ze za szybko.
        > Malzenstwa powinno sie ustawiac jeszcze w okresie prenatalnym.

        ...chciałam tylko powiedzieć, że tymbark warzywny ciężko się ściera z
        klawiaruty!
        • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:56
          pilas ten warzywny z gruszka?mniaam:)
          • nutopia Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:11
            maretina napisała:

            > pilas ten warzywny z gruszka?mniaam:)

            teraz mam z jabłkiem ale jest mało mniam:)
    • rainbow_high Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:52
      moi rodzice znali się przed ślubem pół roku
      teraz mija im 23 rok szczęsliwego młżeństwa;)
      i Tobie też życzę szczęscia!
    • biedulka Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:55
      Byłam w podobnej sytuacji. Po poł roku bycia razem bylismy zakochani,
      myślelismy o slubie. Postanowilismy jednak poczekac. A teraz po prawie dwoch
      latach zostawil mnie...
      • martusia19802 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 09:59
        Więc pozostało mi teraz wypatrywać dnia kiedy tylko mnie zostawi? :)
        • biedulka Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:01
          broń Boże!!!!
          życze Wam jak najlepiej
          ja chyba zaluje ze wtedy nie zdecydowalismy sie na slub, moze teraz bylibysmy
          nadal razem. Ale z drugiej strony, moze bym teraz włóczyła sie po sadach.....
          Dobrze to przemyslcie.
      • lupus76 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:03
        biedulka napisała:

        > Byłam w podobnej sytuacji. Po poł roku bycia razem bylismy zakochani,
        > myślelismy o slubie. Postanowilismy jednak poczekac. A teraz po prawie dwoch
        > latach zostawil mnie...


        Q.E.D.
        :D
      • ppg7 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 17:38
        > Byłam w podobnej sytuacji. Po poł roku bycia razem bylismy zakochani,
        > myślelismy o slubie. Postanowilismy jednak poczekac. A teraz po prawie dwoch
        > latach zostawil mnie...

        Może znudziło mu się czekanie aż wyzbędziesz się strachu przed ostateczną decyzja
    • ania.silenter Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:08
      pobralismy się po 5,5 miesiąca znajomości. On miał 33 lata, a ja 28.
      1 czerwca minie 5 lat od slubu:).
      Mamy 2 córki (3 lata i prawie 2 lata).
    • nadinka_nadinka Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:34
      IMO to nie ma reguly. sa szczesliwe malzenstwa zawarte po 3 m-cach bycia ze soba
      i nieszczesliwe po 10 latach.
    • m_agilla Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:36
      Nie pytaj o to, bo zaraz wszystkie maretiny, nutopie i izabelez powiedzą, że to
      za mało :o
      • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:39
        m_agilla napisała:

        > Nie pytaj o to, bo zaraz wszystkie maretiny, nutopie i izabelez powiedzą, że
        to
        > za mało :o

        analfabetka:)
        potrzebujesz lekcji w rozumieniu czytanego tekstu?:)
        buziaczki!:P
        • m_agilla Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:41
          Czy ja Cię obraziłam?
          Licz się ze słowami.
          • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:43
            m_agilla napisała:

            > Czy ja Cię obraziłam?
            > Licz się ze słowami.
            wystarczy , ze sie czepiasz. w dodatku nieslusznie.
            licze sie ze slowami, jesli ktos pod jednym z moich postow, pisze takie bzdury
            to znaczy, ze nie umie czytac ze zrozumieniem. w no... moze jeszcze jest
            ignorantem, ktory wydal z gory opinie zanim przeczytal co napisalam. to jeszcze
            gorsze. zatem, jak? chcesz te korki? czytanie nie jest trudne, naprawde:)
            • m_agilla Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:46
              Nie czytałam, nie będę prać sobie móżgu waszymi głupimi komentarzami.
              • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:56
                glupota wykazujesz sie ty. jesli nie czytasz to nie kom,entuj, bo wtedy nie
                wiesz co komentujesz.
                debilka. w czystej postaci.wymadrza sie, chociaz nie zadala sobie minimum trudu
                by poznac to co chce krytykowac.
                • m_agilla Re: On chce ślubu... 10.04.07, 10:59
                  Jeszcze sobie poużywaj. Mąż Ci nie daje? Haha.
                  • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:05
                    ooo, prosze, teraz debil na moja rodzine sie przezuci, bo mi dokuczyc nie
                    moze:) a guzik z petelka mnie to obchodzi:)
                    • m_agilla Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:11
                      Zachowanie jakie sobą reprezentyjesz (wyzwiska i poniżanie innych osób) świadczy
                      tylko i wyłącznie o tym, że masz jakiś problem. Normalni, zdrowi ludzie tak się
                      nie odzywają.
                      • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:25
                        wprzeciwienstwie do ciebie, uzywam sobie na tobie (i slusznie, bo bez powodu
                        mnie zaatakowalas), a nie na twojej rodzinie. zatem mimo wszystko jestem o
                        wiele lepsza:)
              • lupus76 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 12:11
                m_agilla napisała:

                > Nie czytałam, nie będę prać sobie móżgu waszymi głupimi komentarzami.

                Tak się rodzi ignorancja. I władza bliźniaków.
                • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 12:13
                  to pewnie sam jaroslaw siedzi na forum:)
                  • lupus76 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 12:15
                    maretina napisała:

                    > to pewnie sam jaroslaw siedzi na forum:)
                    Albo jego mąż, yyyyy żona, yyyy kot znaczy się. Nie no kot nie może pisać. To
                    może być 3 bliźniak.
    • ejzo Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:09
      szcześciaro!jeśli się kochacie i wiesz że to ten to żadne czasowe odliczanie
      nie ma znaczenia..to naprawde nie czesto się zdarza, wszystkiego dobrego!
    • martusia19802 Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:19
      Kocham Go i wiem, że chcę całe swoje życie spędzić u Jego boku. Ale jedyne
      czego się obawiam to tego,że nagle się okaże, że coś jest nie tak... Albo
      czegoś się nie dowiedziałam, bo nie dałam sobie np wystarczająco dużo czasu...
      • mazria Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:40
        To zależy tylko od Was.
        Nie ma reguły co do okresu narzeczeństwa.
      • maretina Re: On chce ślubu... 10.04.07, 11:41
        jesli mialyby Cie zjesc wyrzuty sumienia, to daj sobie czas. nic na sile
        moze tez byc tak, ze czujesz irracjonalny strach przed sliubem... to normalne,
        bo ludzie uznaja ten akt za ostateczny, nieodwolalny, dlatego trema i strach w
        takich chwilach sa normalne.
    • martusia19802 Re: On chce ślubu... 08.05.07, 10:15
      up
      • justynnka Re: On chce ślubu... 08.05.07, 10:20
        wyszłam za mąż po 3 miesącach bardzo intensywnego związku (znalismy się
        wczesniej) i jestem bardzo szczęsliwą meżatką od ponad 3 lat;)
        • serendepity Re: On chce ślubu... 08.05.07, 13:07
          Podjeclismy decyzje o slubie po 6 miesiacach bycia razem, slub po 8m, w tym roku
          bedzie 5 lat. Znalismy sie sluzbowo 3 lata wczesniej.

          Ale, to nie czas jest decydujacy, tylko to czy obie strony sa gotowe i
          zdecydowane na tej krok. Moja kolezanka byla bombardowana oswiadczynami po paru
          miesiacach, slub byl po roku znajomosci, ale ona chyba do konca nie byla na to
          gotowa. Wydawalo jej sie, ze po slubie ustatkuje sie i oswoi z nowym zyciem. Juz
          po poltora roku zwiazek upadl, rozwod po kolejnych kilku latach.

    • mistres Re: On chce ślubu... 08.05.07, 12:45
      nie wyszłabym za faceta gdybym nie czuła sie gotowa...po co miec mieszane
      uczucia przed ołtarzem i poczucie ze to on mnie tam ciągnie bardziej niz ja
      sama.
    • antenka33 Re: On chce ślubu... 08.05.07, 12:56
      Nie ma na to reguły. My zaręczyliśmy się po 3 tygodniach znajomości, a po 5
      miesiącach wzięliśmy ślub. Jesteśmy 6 lat po ślubie. Mamy 5 letnią
      córeczkę.Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy siebie.
      Ja nie miałam takich watpliwości. Czułam, że to jest TEN facet i na trzeciej
      randce podjęliśmy decyzję o ślubie, a po 3 tygodniach odbyły sie
      nasze "oficjalne" zaręczyny - w domu z rodzicami, pierścionkiem itd.
      Znam pary co chodziły ze sobą kilka lat,mieszkały ze sobą, a w krótkim okresie
      od ślubu -był rozwód. Według mnie, jeżeli się kochacie, chcecie być ze sobą,
      jeszcze do tego wszystkiego jesteście ustawieni - to na co czekać.
      Najważniejsze jest to co Wy czujecie i myślicie. Ja życzę Wam dużo szczęścia i
      samych słonecznych dni w Waszym wspólnym życiu. Pozdrawiam.
    • echtom Re: On chce ślubu... 08.05.07, 13:32
      W tym wieku ludzie na ogół wiedzą, czego chcą, i nie ma sensu latami się
      namyślać. Znam pary, które podjęły decyzję o ślubie po 2-3 miesiącach
      znajomości i nie żałują. Rok to taki optymalny czas. Jakby co, zawsze można się
      rozwieść.
    • bri Re: On chce ślubu... 08.05.07, 14:57
      Ja wyszłam za mąż po siedmiu miesiącach znajomości. Jesteśmy małżeństwem prawie
      trzy lata, mamy dwuletnią córkę i w sumie powiedziałabym, że jest coraz lepiej.
      • martusia19802 Re: On chce ślubu... 08.05.07, 15:01
        A nie miałaś żadnych wątpliwości? Nie bałaś się, że za szybko?
        • bri Re: On chce ślubu... 08.05.07, 15:55
          Nie bałam się, że za szybko. Bałam się, bo małżeństwo to nie jest prosta
          sprawa. W sumie okazało się, że jest łatwiej niż myślałam. Przynajmniej na
          razie.

          Teraz myślę, że do udanego małżeństwa potrzeba podobnego stosunku do pieniędzy,
          pracy, posiadania dzieci, podobnego temperamentu seksualnego. Dobrze ustalić
          jak będziecie traktować Wasz majątek (wspólny, częściowo wspólny itp.) Pomaga
          też być samodzielnym i niezależnym od rodziców i wchodzić w małżeństwo ze
          świadomością, że będzie wymagało pracy ale że łatwo się nie poddacie. Ja nie
          byłam bym w stanie żyć z leniem, któremu nic się nie chce, nie ma ambicji
          zawodowych, nie robi nic w domu. Ale to już chyba sprawa indywidualna.
          • martusia19802 Re: On chce ślubu... 08.05.07, 16:13
            Czyli jednak nie stanęłaś przed ołtarzem bez strachu? ;)
            Dziękuję Ci za piękne wyjaśnienia, cieszę się, że Tobie się układa. W końcu
            przecież też mogłaś "wtopić" po tak krótkim czasie... Nie zawsze da się
            przecież człowieka poznać dobrze :)
            • serendepity Re: On chce ślubu... 08.05.07, 16:45
              Mozesz nie poznac kogos po kilku latach. Niektore rzeczy wychodza dopiero w
              konkretnych sytuacjach, ktore moga miec miejsce po wielu latach bycia razem.
        • bri Re: On chce ślubu... 08.05.07, 15:57
          A, przypomniał mi się szybki test na to czy dany facet jest odpowiednim
          kandydatem na męża. Wyobraź sobie, że Wasze dziecko będzie dokładnie takie jak
          on. Jeśli jesteś w stanie z tym żyć to znaczy, że się nada.

          W moim wypadku nawet się dokładnie sprawdziło bo córka jest wykapanym tatusiem.
      • slawek73 Re: On chce ślubu... 08.05.07, 15:02
        Obecny mężczyzna jest właśnie TYM, na którego czekałam całe swoje życie, i już
        teraz wiem, że chcę spędzić z nim całe swoje życie"

        skoro tak, nie powinnaś się bać wziąć z nim ślubu....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka