Dodaj do ulubionych

chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:(

12.04.07, 14:12
dzisiaj jestem umowiona z moim chlopakiem.. od kilku tygodni mam wrazenie ze
chce mie do tego przygotowac..wiem ze sam sie mota z myslami bo raz do mnie
lgnie a raz ma wątpliwosci.A ja go kocham!!!
pomozcie.. jak mam sie dzis zachowywac mam byc obojetna mam mu mowic jak mi na
nim zalezy mam go kokietowac??( wkolko mu to mowie i on dobrze o tym wie:( co
mam zrobic???nie chce bez niego zyc.. nie potrafie..
Obserwuj wątek
    • yoshikee Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 14:25
      a jakis powod moze?
    • poopka Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 14:27
      a w jaki sposobb Cie przygotowuje do tego??? i dlaczego uwazasz ze akurat to
      dzisiaj.. moze wyobraznia działa a on poprostu chce sie spotkac... no chyba ze
      dawał jakies powazne znaki ze to ma nastapic dzisiaj akurat .. trzymaj sie
      • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 14:53
        tak.. coraz rzadziej do mnie sie odzywa.. ma dla mnei coraz mniej czasu..mam
        wrazenie ze czasem mnie oszukuje..
        stwierdził ze cos sie psuje miedzy nami i nie wie czemu(?)od tak..
    • miauka Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 14:56
      "nie chce bez niego zyc.. nie potrafie.."

      To się naucz!
      • timbunia Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 15:01
        spytaj go wprost co planuje i dlaczego sie tak ostanio zachowuje. jeśli
        usłyszysz to co podejrzewasz - oddetnij sie od razu - bo bedzie bolało - a może
        on sie jeszcze opamieta.
    • poopka Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 15:04
      rada skuteczna - olej go tak jak on Ciebie.. jesli mu zalezy bedzie staral sie
      zblizyc a jesli nie chyba wszystko jasne... i pamietaj to nie jedyny facet na
      swiecie
    • nikita696 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 15:09
      zanim go poznałaś żyłaś i jesli się rozstaniecie tez bedziesz żyć :]po co takie
      głupoty gadać? rozumiem, ze jest ci smutno i masz złe przeczucia , ale
      mężczyzna powinien być cześcią twojego zycia a nie twoim życiem:|
      odradzałabym też mówienie mu tego, w akcie rozpaczy,że nie potrafisz bez niego
      istnieć, bo tak bardzo go kochasz, mnie by to odstarszyło...
      bądź poprostu sobą i zachowuj się z godnością, bez narzucania się;
      pzdr.:)
      • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 15:50
        tak to prawda co piszecie. on nie jest moim zyciem ale chciałabym zeby byl przy
        mnie, nie powiedziałam mu tego dosłownie, powiedzialam ze jak nie ma go przy
        mnie bardzo mi go brakuje.. takze jescze w akcie rozpaczy nie jestem.
        potrafie bez niego zyc ale poprostu nie chce
        • alpepe Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 16:02
          nie da się zmusić do kochania, po co zmuszać do zostania?
          • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 20:08
            wiecie co.. marni z was pocieszyciele:/
            • a_gu_196 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 20:15
              > wiecie co.. marni z was pocieszyciele:/
              Haha :) Masz rację. Swięta prawda.

              Wracając do tematu.
              Idź na spokojnie, nie bądź zbyt nachalna, ale też nie olewaj go. Poczekaj na
              rozwój wydarzeń. Może on rzeczywiście nie ma czasu, a Ty się po prostu
              niepotrzebnie denerwujesz. Gdyby coś kręcił, zapytaj go wprost, o co mu chodzi,
              czy chce się rozstać itd, bo inaczej bedziesz się miotać jeszcze długo...
    • ooopolka Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 20:26
      Ugotuj mu coś dobrego -jeśli oczywiście umiesz i masz gdzie :)
      • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 20:44
        zadzwonil do mnie i odwołąl spotkanie bo nie mogł heh rozmowa była bardzo
        oficjalna ale jego glos byl dziwny mowil b. szybko a tak robi gdy jest
        zdenerwowany a na koneic ciuhcutko powiedział buzka.. takze ni wiem co mam o tym
        sądzic heh( wiecie my kobietki czytamy miedzy wierszami)
        teraz jestem spokojna juz nie tragizuje tak jak kilka dni temu i ejscze dzis rano..
        co bedzie to bedzie czas pokaze
        • cleare Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 21:12
          hm... wiesz co, jedz teraz do niego i sprawdz z kim prawdopodobnie jest. mnie to
          strasznie smierdzi. niestety.
          wiem ze pewnie zle sie z ta cala sytuacja czujesz. wspolczuje, podobne chwile
          przezywalam kilka m-cy temu.
          sciskam mocno!
    • i.nes Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 21:02
      Chyba by mnie wykończyła taka niepewność... Jestem osobą, która od razu pyta, o
      co chodzi, skąd zły nastrój, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Nie lubię
      niedopowiedzeń w sytuacjach stresowych. (No bo co innego flirt i radosne
      oczekiwanie, a co innego stres i strach.)

      Ja bym do niego zadzwoniła i poprosiła o wyjaśnienie. Wzięła byka za rogi. Jeśli
      ma być źle, to niech będzie szybko. A jeśli to tylko słabsza kondycja, to tym
      lepiej - szybciej nadejdzie spokój :)

      Odwagi!

      --
      Life's a journey, not a destination.
      • madziuuunia Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 21:37
        moja rada - odseparuj sie od niego....i sprawdz go koneicznie bo on cos tu
        kombinuje....cos jest nie tak..to napewno . NIedawno mialam identycznie co si
        eokazalo..on juz mial inna - nie zdazyl zerwac a byl juz z inna... Spokojnie
        kochana, glowa od gory, dasz rade bez niego... pzrejdziesz faze oderwania i po
        niej beda juz lepsze fazy ktore moga trwac pare meisiecy albo rok....spokojnie
        dasz rade. Ile masz lat??? pewni ejestes jeszcze mlodziutka
        • i.nes Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 21:39
          Yyyy, madziunia, to było do mnie, czy do kani? ;)

          --
          Life's a journey, not a destination.
          • madziuuunia Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 21:48
            :) do autorki tego postu;) chciala poradzic co moglaby zorbic, wg mnie musi si
            eodciac od neigo zeby poczul samotnosc ( jesli przyjmiemy wersj eze jej nie
            zdradza) a jelsi ja zdradza to niech kombinuje jak go zlapac na klamistwie
            • i.nes Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 21:51
              Acha, oki. Bo zrobiło nam się drzewko.

              --
              Life's a journey, not a destination.
              • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 12.04.07, 22:50
                nie, to nie mozliwe ze mzoe mnei zdradzac.. przyrzekl mi to ze nigdy tego nei
                zrobi i mu wierze..i ma naprawde bardzo duzo pracy..
                • cynamonka11 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 13.04.07, 00:15
                  Kaniu, wiesz, moze ja nie jestem w tej chwili ani dobra pocieszycielka ani tym
                  bardziej osoba dajaca dobre rady ale mysle, ze mimo tego co czujesz nic sie nie
                  zmieni jesli on nie bedzie chcial. Nie da sie pewnych rzeczy uratowac na sile.
                  Niestety. Oczywiscie mam nadzieje, e wszystko sie da racjonalnie wyjasnic. Ze
                  ma problemy w domu, w pracy, w szkole. Roznie sie uklada. Moze tez nie chce Cie
                  nimi dreczyc. Z drugiej strony jesli by mu zalezalo na dobrych stosunkach bylby
                  uczciwy i powiedzialby co sie dzieje. Chociaz nie wiem. Nie rozumiem facetow.
                  Jak zdradza to trudno-jego wybor, nic nie poradzimy. Jesli przestal kochac tym
                  bardziej nic z tym nie zrobimy. Po prostu odejdzie i juz. Sama mi powiedzialas,
                  ze musimy zacisnac piesci i byc silne. Powiem Ci to samo. Wiem, ze sie starasz
                  i wiem, ze jest strasznie bo kawalek Ciebie ucieka gdzies, ale przeciez do
                  cholery kiedys ten bol minie, prawda?? Caluje Cie mocno:* Trzymaj sie.
                  • oliwka711 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 13.04.07, 10:18
                    ja tez teraz jestem w trudnej sytulacji z moim chlopakiem wlasnie w niedziele
                    ide na rozmowe z nim ale to juz bedzie rozmowa na temat tego czy jest sens nadal
                    ze soba byc :(( przykre ale prawdziwe, znajac mnie to sprawdzila bym takiego
                    chlopaka (autorki chlopaka), podejrzliwa jestem i wlasnie przez to mam rozmowe z
                    moim chlopakiem bo zbyt podejrzliwa jestem i moze chorobliwie zazdrosna :((

                    czasem tak bywa ze zwiazek sie konczy a ty musisz sie z tym pogodzic ja juz
                    powoli zaczynam ;(((
                    • oliwka711 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 13.04.07, 10:24
                      wiecie co czasem mam ochote wsiac gdzies do jakiegos pociagu, atobusu i odjechac
                      zapomniec, nie zabirac rzadnych rzeczy ktore mi jego przypominaja :((

                      juz sama nie wiem, ale przed rozmowa nie uciekne

                      kaniu powiem ci szczerze sprawdz co jest nie tak, upewnij sie lepiej teraz zanim
                      bedzie za pozno... prawda moze bolec albo tak naprawde o nic nie chodzilo i ta
                      cala sprawa to nie porozumienie raczej tego ci zycze...

                      pozdrawiam
                      • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 13.04.07, 14:13
                        jak zaczelyscie pisac ze moze byc mozliwosc zdrady to kurde zaczelam miec
                        wątpliwosci i myskle o tym dzis cały dzien..
                        mimo ze powiedzial ze nigdy tego nie zrobil nikomu i nie zrobi..jescze keidy
                        dopiero zaczynalismy bycie razem.
                        wiem ze jezeli nie bedzie chciał byc ze mną ja tego niczym nie uratuje chcbym
                        miala stanąc na rzęsach.. i szczerze nie chce byz czlwoiekiem ktory ma
                        wątpliwosci co do mnie i nie jestem pewna czy darzy mnie uczuciem
                        My kobietki chcemy byc obsypywane komplementami kochane i adorowane!
                        i wiem ze na to zasluguje i Wy tez!!
    • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 13.04.07, 22:47
      zerwal..
      • welkakropkabe Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 13.04.07, 22:55
        przykro
      • kaktusica6 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 14.04.07, 15:23
        Zapraszam więc do wątku wracanie do siebie/ pocieszcie mnie;( robimy grupę
        wsparcia wzajemnego:)
    • poopka Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 14.04.07, 10:48
      równiez mi przykro.. trzymaj sie jakos :) i pamietaj nie pokazuj jak to bardzo
      za nim rozpaczasz ;)
      • oliwka711 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 16.04.07, 08:29
        Przykro mi Kaniu nawet nie wiem co powiedziec, jedynie co to pewnie ten chlopak
        nie zalugiwal na tak wspaniala dziewczyne jak ty...

        u mnie raczej sie tak nie potoczylo chodz nie jest tak jak chcialam....

        pozdrawiam trzymaj sie mocno i nie mysl ze to jedyny chlopak na ziemi!
        • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 16.04.07, 14:38
          nawet sie do mnei nie odezwał od tamtej pory jak zerwał i nie zapytał jak sie
          czuje.. mimo to ze powiedzial ze jestem wspanialą dziewczyną i ze nei chce mie
          ranic juz wiecej i chce zebysmy zostali przyjaciolmi ???????
          jezlei chce został przytjacielem to chyba powinien sie odezwac?????????
          mama najwspanialsza kobieta na swiecie powiedziala mi zebym sie pierwsza nie
          odzywała i przerwala z nim kontakty..wtedy moze zrozumie co stracil..
          • kaktusica6 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 16.04.07, 15:15
            Wiesz, wbrew pozorom facet postępuje mądrze. Gdyby się odezwał, chciał utrzymac
            kontakt - cierpiałabyś duzo bardziej...
            mama radzi mądrze, nie odzywaj się, może zrozumie...:) A jak nie to niech spada...
          • feralcat Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 16.04.07, 21:22
            kania505 napisała:

            > nawet sie do mnei nie odezwał od tamtej pory jak zerwał i nie zapytał jak sie
            > czuje.. mimo to ze powiedzial ze jestem wspanialą dziewczyną i ze nei chce mie
            > ranic juz wiecej i chce zebysmy zostali przyjaciolmi ???????
            > jezlei chce został przytjacielem to chyba powinien sie odezwac?????????
            ja tez zerwalam z moim bylym, i powiedzialam ze badzmy przyjaciolmi, ale on nie
            rozumie ze ja juz nie mam ochoty tak czesto z nim rozmawiac jak kiedys, zrozum
            zerwal z toba bo juz cie nie lubi, wiec nie oczekuj ze bedziecie w tak zazylych
            kontaktach jak wczesniej.Mial pewnie na mysli przyjazne stosunki jak mowienie
            sobie czesc i pytanie sie co slychac jak sie spotkacie, albo sms raz na
            miesiac.

            > mama najwspanialsza kobieta na swiecie powiedziala mi zebym sie pierwsza nie
            > odzywała i przerwala z nim kontakty..wtedy moze zrozumie co stracil..
            facet nie jest glupi, gdyby cie kochal to by cie nie zostawil, no chyba ze ktos
            go szantazowal, moze do ciebie wroci jak nic innego mu si enie trafi. Ale czy
            ty naprawde chcesz kogos takiego? poczekaj, badz cierpliwa, spotkasz factea
            ktory nie bedzie poza toba swiata nie widzial, wtedy pomyslisz jaka bylas
            naiwna ze za tym rozpaczalas.
          • jezeli.tylko.ja Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 16.04.07, 22:27
            Kania... wspolczuje Ci bardzo bardzo mocno...

            Moj ex ciagnal ze mna zwiazek na sile, w koncu zdradzil... a ja mu glupia
            ufalam, ze nadinterpretuje. Teraz juz nie wierze. Rozstanie bylo spokojnie, bo
            tego koszmaru jaki sobie gotwalismy juz nikt nie mogl wytrzymac. Potem
            walczylismy o przyjazn...i tym zgotowalismy sobie jeszcze gorsze pieklo... po
            drugiej probie przyjazni okazalo sie, ze sie spotyka z moja najlepsza
            przyjaciolka, dowiedzialam sie tego na wspolnej wycieczce do Krakowa...obrazowo
            sie dowiedzilam. Byla awantura, ze mnie oklamywali, ze w taki sposob mi
            pokazali. Wyszlo pieklo. Ona powiedziala potem ze konczy z nim i kupe pie..
            potem klamala ludziom, ze mija sie ze mna przypadkiem... tydziem temu
            dowiedzialam sie, ze jednak sa razem. Teraz mam o nim jak najgorsze
            wspomnienia... lepiej zebyscie na prawde zerwali kontakty. Przyjaznie z ex
            zadko wychodza. Gratuluje tym ktorym sie udalo.
    • burek9 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 16.04.07, 14:44
      Tez tak mowilam, ze nie bede umiala zyc bez mojego bylego :D Ale jednak
      zrozumialam ze to nie bylo to, bo bylam zle traktowana i zaslepiona... czas
      leczy rany, minely co prawda dopiero 4 miesiace a ja jestem pewna ze nie
      chcialabym juz do niego wrocic i chce ulozyc sobie zycie z innym, takim, przy
      ktorym bede znala swoja wartosc :)
      • jezeli.tylko.ja Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 16.04.07, 22:29
        Oj Burek ja widze, ze ty madra kobitka jestes :P Ja tez wiedzialam juz ze nie
        chce wracac...a teraz ucze sie szacunku do samej siebie i wlasnej wartosci
        mimo, ze to juz 1,5 roku...niczego nie zaluje :)
        • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 17.04.07, 15:17
          usunąl wszystkie zdjecia ktore niedawno wstawił na swoj profil na jednej stronie
          internetowej..
          choleraa jak boliiiiiiiiii!!!!!
          dlaczego ejhstem taka glupia i nie moge wybic sobie jego z glowy..
          strasznie ciezko mi sie to pisze bo łzy z oczu plyną jak z kranuu
          za 2 tygodnie mam mature nie moge sie skupic na nauce nie moge przy sobie nic
          zorganizowac:( nawet mycia zebów!!
          cholera jak ja sobie poradze!!!
          • nikita696 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 17.04.07, 15:23
            normalnie, zaciśniesz zęby , zdasz świetnie mature, dostaniesz się na studia i
            spędzisz cudowne wakacje! Nie jedna z nas przeżywała to, co ty teraz, ale świat
            nie kończy się na facecie! Jesteś młoda, pełno pięknych chwil przed tobą! Idź
            na spacer, pogadaj z przyjaciółką,zacznij pozytywnie mysleć! Boli? Wiem, ale
            czas leczy rany i niebawem to odkryjesz:) Pozatym nic w zyciu nie dzieje sie
            bez przyczyny i pomyśl, ze gdzieś "za rogiem" czeka na ciebie wielka
            niespodzianka;)Trzymaj się mocno i głowa do góry!
          • michunia Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 17.04.07, 17:52
            to niezly dupek, jakby nie mogl poczekac az napiszesz te egzaminy,
            ale tacy oni sa zerowa empatia, musisz byc silna, skoncentruj sie na
            nauce,powodzenia
          • jezeli.tylko.ja Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 17.04.07, 20:38
            Zbierzesz sie w sobie...musisz mu przeciez pokazac, ze jestes silna i madra
            kobieta...wiec zgodnie z tym zalozeniem musisz zdac mature. Potem zdasz pewnie
            (pewnie bo nie wiem czy chcesz isc) egzaminy na studia...a wtedy sie zacznie,
            zobaczysz ile osob poznasz :D a moze i wielu fajnych facetow :) Dasz rade... ja
            dalam rade to ty tez dasz :)
    • kozborn Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 18.04.07, 09:22
      Młoda jesteś, miłość Twojego życie jeszcze przed Tobą...
      • kania505 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 18.04.07, 15:55
        wiem wierze w to ze milosc mojego zycia jest jescze przede mną
        ale teraz własnie potrzebowałam jego
        zawiodl mnie,wbil mi noz w plecy teraz włąsnie jak go najbardziej potrzebuje
        nie chce juz placic za swoją naiwnosc..:(
    • monikaa13 Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 18.04.07, 16:16
      z twoich wypowiedzi wynika ze chlopak od dawna sie toba nie interesowal a ty
      wpatrzona w niego jak w obraz nie dopuszczalas do siebie mysli ze cos jest nie
      tak, jeszcze mialas nadzieje, bo co bo powiedzoaj buzka, kobieto, widac facet
      cie olewa wiec olej go tez
      jak nie ma dla ciebie czasu im szybciej zapomnisz tym lepiej, a na pewno
      znajdziesz porzadniejszego

      domyslam sie jaki to typ ale nie bede wiecej pisac zeby cie nie zasmucac
      bardziej a tym bardziej nie obrazac

      glowa do gory
      • asocial Re: chyba chce ze mną zerwac!!:(:(:( 18.04.07, 23:24
        mloda, spokojnie.
        jestes fajna, masz fajna mame, cale zycie przed toba.
        daj chlopakowi odpoczac, dobrze robi ze do ciebie nie dzwoni i ty tez o tym
        dobrze wiesz...
        jak bylam w twoim wieku, w 4 klasie liceum tez chcialam zerwac z chlopakiem. co
        chwile co mi 'przeszkadzalo' a to jego ojciec mial wazna operacje, a to x, y w
        koncu matura... nie mozna tak tego przeciagac.
        ciesz sie z czasu, kotroy wspolnie spedziliscie, nie pal zdjec tylko schowaj je
        gleboko, usmiechnij sie, uszy do gory i do nauki.
        nie obwiniaj go, to nie jego przeciez wina, serce nie sluga, cos sie konczy, cos
        sie zaczyna. byl z toba szczery, nie rpzeciagal twojej niepewnosci (mowilas
        sama, ze cos przeczuwalas)
        trzymaj sie cieplo. nie obwiniaj ani jego ani siebie. czasem tak jest i nic na
        to nie mozna poradzic. a przyjaznie z eksami najlepiej wychodza dopiero po
        dluugim czasie, najlepiej proporcjonalnym do czasu spedzonego razem. teraz
        zajmij sie SOBA. zmiana fryzury, manicure, pedicure, jakis fajny ciuch, ktorego
        on nigdy nie lubil (moj np nie lubil koronek, jak tylko zerwalismy nakupowalam
        sobie kilka kompletow koronkowej bielizny), a nzo zrobi ci sie ciut lepiej:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka