Dodaj do ulubionych

To już nudne, niemniej...

22.05.03, 17:41
Zapomniałabym - będąc na owym wyjeździe wzbudzałam, jak zwykle, sensację. W
sklepach ludzie zatrzymywali sie, ochroniarze stawali jak wryci, natychmiast
poczęli tworzyć grupy i z rozdziawioną buzią patrzac na mnie komentowac mój
wygląd, kobiety nie były w tym odosobnione, klientki zastygały, ludzie na
ulicy oglądali się za mną - czułam sie bardzo niezręcznie, niczym gwiazda
filmowa, która incognito podązą ulicami, zostając rozpoznawaną. Mam w sobie
to "coś", nie da sie ukryć, jakiś magnes, który przyciąga ludzki wzrok,
magnetyczne zdolnosci skupiania na sobie uwagi... Nie wiem, na czym to
polega, ale tak jest. No coz, trzeba z tym czymś dalej życ...

Pozdrawiam,
Negra
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: To już nudne, niemniej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 17:43
      Negra, ja nie watpie ze masz w sobie to "cos",ale od czasu do czasu musisz
      to "cos" wyjac. Wibrator tez potrzebuje odpoczynku.
      • negra28 Ondrasz! 22.05.03, 17:46
        mój nie musi, na szczęscie
      • _owca Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 17:50
        Andrzeju!!!

        uśmiałam się do łez ;-D
        to najlepsze co dziś czytałam...

        pozdrawiam
        owca
        • negra28 Owco! 23.05.03, 10:15
          z tego wynika, ze mało czytasz vel wtórną jesteś :)))))))))))))
      • aguszak Re: To już nudne, niemniej... 23.05.03, 10:36
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Negra, ja nie watpie ze masz w sobie to "cos",ale od czasu do czasu musisz
        > to "cos" wyjac. Wibrator tez potrzebuje odpoczynku.

        Ty to masz dopiero nieskrępowana niczym wyobraźnię...
        brawo ;)))
    • kohinor Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 17:44
      negra28 napisała:

      > Zapomniałabym - będąc na owym wyjeździe wzbudzałam, jak zwykle, sensację. W
      > sklepach ludzie zatrzymywali sie, ochroniarze stawali jak wryci, natychmiast
      > poczęli tworzyć grupy i z rozdziawioną buzią patrzac na mnie komentowac mój
      > wygląd, kobiety nie były w tym odosobnione, klientki zastygały, ludzie na
      > ulicy oglądali się za mną - czułam sie bardzo niezręcznie, niczym gwiazda
      > filmowa, która incognito podązą ulicami, zostając rozpoznawaną. Mam w sobie
      > to "coś", nie da sie ukryć, jakiś magnes, który przyciąga ludzki wzrok,
      > magnetyczne zdolnosci skupiania na sobie uwagi... Nie wiem, na czym to
      > polega, ale tak jest. No coz, trzeba z tym czymś dalej życ...


      Negra, a może Ty po prostu powalana na plecach byłaś, albo Ci ptak na głowę
      na...robił?
      > Pozdrawiam,
      > Negra
      • negra28 K! 22.05.03, 17:48
        dobrze dedukujesz - parę lat temu tez tak myślałam, permanentnie ogladając
        szczegółowo garderobę; że tak nie jest, uświadamiali mi kolejni kochankowie -
        tak że dedukcja ok, niemniej spóźniona o kilka ładnych wiosenek - krzemowe
        synapsy nadzieją dla myślacych wolniej :-)

        N.
    • kohinor Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 17:50
      No to może Ty masz to samo w oczach, co posłanka Berger? :-)
      • negra28 K! 22.05.03, 17:53
        moze niekoniecznie w oczach i niekoniecznie to, co ma ten tłuk wiejski, co to w
        przyszłym roku przymierza sie do matury, już dziś kandydatem na ministra
        finansów - w przyszłości - będac...
        I bez takich odniesien prosze!
        N.
        • kohinor Re: K! 22.05.03, 17:57
          negra28 napisała:

          Nie wściekaj się, żartowałem przecież... :-)

          Ale, ale... ale w co Ty byłaś ubrana, że taka sensacja była?
          • negra28 Re: K! 23.05.03, 10:16
            spodnie, bluzka, klapki na szpilce - norma :-)
          • aguszak Re: K! 23.05.03, 10:37
            kohinor napisał:

            > negra28 napisała:
            >
            > Nie wściekaj się, żartowałem przecież... :-)
            >
            > Ale, ale... ale w co Ty byłaś ubrana, że taka sensacja była?

            W tym sęk - zapomniała ubrania ;)))
        • Gość: astinger Re: K! IP: 213.231.15.* 23.05.03, 10:38
          Czyich finansów??? Porąbało cię?? Ty ewentualnie mogłabyś zamiast Miodka
          pogadanki w tv prowadzić.
    • straszzz Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 17:56
      negra28 napisała:

      > Zapomniałabym - będąc na owym wyjeździe wzbudzałam, jak zwykle, sensację.

      A tyle razy Ci mówiłem, Negra zebyś wydepilowała te okropne wąsy.
      Odkąd zwolnili Cię z cyrku nie są Ci wogóle potrzebne.

      Pozdrawiam
      • kohinor Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 17:59
        straszzz napisał:
        > A tyle razy Ci mówiłem, Negra zebyś wydepilowała te okropne wąsy.
        > Odkąd zwolnili Cię z cyrku nie są Ci wogóle potrzebne.

        Broń się teraz, Negra :-)
        • farsa Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 18:01
          kohinor napisał:

          > straszzz napisał:
          > > A tyle razy Ci mówiłem, Negra zebyś wydepilowała te okropne wąsy.
          > > Odkąd zwolnili Cię z cyrku nie są Ci wogóle potrzebne.
          >
          > Broń się teraz, Negra :-)


          nie "odwaRZy się" (vide: wątek poniżej) ;P
        • negra28 Koh! 23.05.03, 10:18
          własnie dlatego, ze napisałes: "broń sie teraz Negra" nie bede sie bronic -
          nikt mi nie bedzie mówił, co mam robić, a poza tym jestem złośliwa
    • daffne Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 18:03
      negra28 napisała:

      > Zapomniałabym - będąc na owym wyjeździe wzbudzałam, jak zwykle, sensację. W
      > sklepach ludzie zatrzymywali sie, ochroniarze stawali jak wryci, natychmiast
      > poczęli tworzyć grupy i z rozdziawioną buzią patrzac na mnie komentowac mój
      > wygląd, kobiety nie były w tym odosobnione, klientki zastygały, ludzie na
      > ulicy oglądali się za mną - czułam sie bardzo niezręcznie, niczym gwiazda
      > filmowa, która incognito podązą ulicami, zostając rozpoznawaną. Mam w sobie
      > to "coś", nie da sie ukryć, jakiś magnes, który przyciąga ludzki wzrok,
      > magnetyczne zdolnosci skupiania na sobie uwagi... Nie wiem, na czym to
      > polega, ale tak jest. No coz, trzeba z tym czymś dalej życ...
      >
      > Pozdrawiam,
      > Negra
      -----------
      Przepraszam "to cos" to moze ten jeden obcas krotszy od drugiego ??:)))))))))))))))))
      Pozdrowionka:)
      • farsa Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 18:09
        daffne napisała:


        > -----------
        > Przepraszam "to cos" to moze ten jeden obcas krotszy od
        drugiego ??:)))))))))))
        > ))))))
        > Pozdrowionka:)


        a którego - dłuższego czy krótszego - obcasu używa, gdy wibrator nieborak,
        zdycha z napędem?
        • daffne Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 18:14
          farsa napisała:

          > daffne napisała:
          >
          >
          > > -----------
          > > Przepraszam "to cos" to moze ten jeden obcas krotszy od
          > drugiego ??:)))))))))))
          > > ))))))
          > > Pozdrowionka:)
          >
          >
          > a którego - dłuższego czy krótszego - obcasu używa, gdy wibrator nieborak,
          > zdycha z napędem?
          -------------------
          ehehhehehehehehe no wlasnie Negra w ktoryms poscie napisala , ze specjalnie niesie do szewca buty aby przykrocil jeden obcas o iles tam milimetrow.Dzieki temu nie tylko mezczyzni sie za Nia ogladaja :))) i stad moje pytanie :)
          A ktorego uzywa?? hmmm podejrzewam , ze tego dluzszego :))))
          Negra bez urazy:))
          Pozdrowionka:)
        • daffne Re: To już nudne, niemniej... 22.05.03, 18:14
          farsa napisała:

          > daffne napisała:
          >
          >
          > > -----------
          > > Przepraszam "to cos" to moze ten jeden obcas krotszy od
          > drugiego ??:)))))))))))
          > > ))))))
          > > Pozdrowionka:)
          >
          >
          > a którego - dłuższego czy krótszego - obcasu używa, gdy wibrator nieborak,
          > zdycha z napędem?
    • Gość: Andrzej Re: To już nudne, niemniej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 18:42
      Dzisiaj chodzilem dlugo po miescie na piechote. Wszystkie panienki sie za mna
      ogladaly, szeptaly sobie cos z usmiechem zbijajac sie w grupki. Posylaly mi
      promienne usmiechy rowniez niektorzy mezczyzni, a nigdy jakos geje do mnie nie
      ciagnely specjalnie. Bylem mocno podekscytowany, nie wiedzialem czy to moja
      nowa fryzura, moje sexi buty na koturnie, móa nowa perfuma od Ormian na
      stadionie? Co by to nie bylo , nie chcialo mi sie wracac do domu, nie
      codziennie wzbudzam w koncu na ulicy ogolne zainteresowanie wiec korzystalem z
      szansy. Obszedlem najpierw deptak 12 razy, potem wpadlem niby przypadkiem do
      sklepu w ktorym jak mi sie wydaje, pracuje ekspedjentka ktora na mnie leci.
      Poszedlem na poczte zaplacic rachunek ktory ma platnosc dopiero za 3 tygodnie.
      Zalowalem tylko ze w kosciele sie dzisiaj nie odprawia, bo to wiadomo, tyle
      ludzi na raz by mnie moglo zobaczyc. Gdy juz nogi prawie weszly mi w tylek, i z
      braku kondycji zaczolem oddychac pachami, zmeczony ale szczesliwy wrocilem do
      domu. Niestety rzeczywistosc i tym razem okazala sie bardziej prozaiczna.
      Wszyscy sie na mnie patrzyli bo mi...spodnie na dupie pekly.
      Ach losie, losie podly i niesprawiedliwy, dlaczego wlasnie dzis a nie jeszcze
      wczoraj gdy pod spodniami mialem majtki.
      • daffne Andrzejku :))))))))))))))))) 22.05.03, 18:45
        Poprostu to jest swietne :)))))))))))
        Pozdrowionka:)
      • moniika1 Re: To już nudne, niemniej... 23.05.03, 09:44
        Skad Tobie sie to bierze?:=)
        • negra28 Mon! 23.05.03, 10:19
          ale co, myszko?
      • aguszak Re: To już nudne, niemniej... 23.05.03, 10:43
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Gdy juz nogi prawie weszly mi w tylek, i z
        > braku kondycji zaczolem oddychac pachami,

        To dobre... chłe chłe chłe...
    • Gość: jarek Re: To już nudne, niemniej... IP: www:* 23.05.03, 10:29
      negra28 napisała:

      > sklepach ludzie zatrzymywali sie, ochroniarze
      stawali jak wryci, natychmiast
      > poczęli tworzyć grupy i z rozdziawioną buzią
      patrzac na mnie

      ...krople deszczu zatrzymywaly sie w locie tworzac
      w powietrzu gesta zawiesine a swiatlo zmniejszylo
      swa predkosc do 10tys km/h...

      jarek

      ps. Cos jak "Robot" Snerga :-)
      • negra28 Skad nadajesz www z kropką? :-) n/t 23.05.03, 10:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka