Dodaj do ulubionych

przepraszam dwa razy

27.05.03, 19:30

Pierwszy raz wszystkich tych, których poniższy tekst urazi. Nie to było moją
intencją.
Drugi raz wszystkich tych, którzy uznają ten tekst za "nie na miejscu".
Niestety nie ma odpowiedniego nań forum, a to akurat znam najlepiej.

pozdrawiam serdecznie,
Yukka Hakkinen

"Ojcze nasz"

Ojcze nasz, któryś jest w niebie
(I ziemi, i powietrzu
Albo też nie ma Cię wcale,)
Święć się imię Twoje
(Jakkolwiek ono brzmi,
Bo nawet co do tego
Nie jesteśmy zgodni tu, na ziemi)
Przyjdź królestwo Twoje
(Byle nie za szybko,
Bo jestem na to nieprzygotowany
I trochę za młody mimo wszystko
I tyle rzeczy do zrobienia,
No sam rozumiesz...)
Bądź wola Twoja
Jako w niebie, tak i na ziemi
(Bo naszej woli już nie starcza
Na dopełnienie zobowiązań
I godne bycie człowiekiem)
Chleba naszego powszedniego
Daj nam dzisiaj
(Nie tylko chleba, piwa też
i wódki, i kawy.
Najlepiej na koszt państwa
Albo w ogóle za darmo)
I odpuść nam nasze winy
(A w szczególności to, że się muszę kurwić
Dzień w dzień, miesiąc w miesiąc
W pracy, która pozwala przeżyć)
Jako i my odpuszczamy
(Mnóstwo rzeczy,
a)
Naszym winowajcom
(sami wymierzymy sprawiedliwość;
o to się nie kłopocz)
I nie wódź nas na pokuszenie
(Bo i tak nie starcza na płyty
I książki, i teatr, i koncerty)
Ale nas zbaw ode złego
(Samopoczucia, nienawiści,
głupoty i chamstwa)

Niech się spełni.

Y.H.
Obserwuj wątek
    • vika411 Re: przepraszam dwa razy 27.05.03, 19:45
      Bog Cie widzi i sie usmiecha bos nie jeden z taka modlitwa na tym lez padole:-)
      przekaz sobie znak pokoju i idz!ofiara spelniona.Jament!:-)
      • yukka Re: przepraszam dwa razy 27.05.03, 23:12

        Anim ofiary, ani odchodzenia w pokoju sobie nie życzył.
        Ot, taki monolog...

        pozdrawiam serdecznie,
        Yukka Hakkinen
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: TERVETUOLA, Yukka 27.05.03, 23:27
          yukka napisał:

          >
          > Anim ofiary, ani odchodzenia w pokoju sobie nie życzył.
          > Ot, taki monolog...
          >
          > pozdrawiam serdecznie,
          > Yukka Hakkinen
          >
          • yukka Witaj, padalcowo z kropkami 27.05.03, 23:44

            pozdrawiam serdecznie,
            Yukka Hakkinen
            • Gość: astinger Re: Witaj, padalcowo z kropkami IP: 213.231.15.* 28.05.03, 15:47
              ... perkele.... cokolwiek to znaczy :))
              • yukka Joe Alex? 28.05.03, 15:59

                Jestem tylko diabłem?
                Nie, nie jestem o ile mi wiadomo. Chociaż - antychryst będzie artyst, więc kto
                wie?

                pozdrawiam serdecznie,
                Yukka Hakkinen
    • moboj Re: przepraszam dwa razy 27.05.03, 23:31
      świetny tekst. naprawdę. a jeśli ktoś poczuje się urazony to znaczy, że jest
      przewrazliwiony.
      • daffne Re: przepraszam dwa razy 27.05.03, 23:35
        moboj napisała:

        > świetny tekst. naprawdę. a jeśli ktoś poczuje się urazony to znaczy, że jest
        > przewrazliwiony.
        --------------
        nie powiem nie powiem buzia mi sie usmiechnela przy czytaniu :))))
        Pozdrowionka:)
        • yukka Re: przepraszam dwa razy 27.05.03, 23:48

          Choćby dlatego warto było to napisać :-)

          pozdrawiam serdecznie,
          Yukka Hakkinen
      • yukka dziękuję moboju 27.05.03, 23:46

        cieszę się, ze się podobało. Dotychczas zajmowałem sie jedynie niezdarnymi
        tłumaczeniami Ericha Chorkheima; nie czuję się (niczym Elling) poetą tak
        naprawdę...

        pozdrawiam serdecznie,
        Yukka Hakkinen
    • koaa kicha 27.05.03, 23:40

      • yukka szkoda, 27.05.03, 23:47

        czarodzieju iluzjonisto, żeś nie zagustował w postmodernistycznej modlitwie.
        Choć może to i lepiej.

        pozdrawiam serdecznie,
        Yukka Hakkinen
        • kontrolny Znalezione kiedyś na forum: 27.05.03, 23:50
          ...i tylko nie pieprz mi o Sądzie Ostatecznym, bo g... mnie to obchodzi,
          nie musiałoby być sądu, gdybyś nie stworzył Pozwanych,Ty Ich stworzyłeś,
          jesteś w pewien sposób
          odpowiedzialny za Ich czyny...
          Nie trzeba było się brać za tworzenie Świata, trzeba było przewidzieć,że
          Wszystko może się wymknąć
          spod kontroli...
          Jesteś jak Ci psychopatyczni naukowcy, którzy chcą klonować ludzi, nie
          zważając na konsekwencje...
          A teraz zwalasz wszystko na Innych, bo niby każdemu dałeś Wolną Wolę...
          G... prawda !
          Wolna Wola...akurat!
          Piekło albo Niebo...
          A moja Wolna Wola chce wybrać NIC, moją Wolną Wolę g... obchodzi Twój Sąd
          Ostateczny i ten cały
          "przydział mieszkań" w użytkowanie wieczyste,
          moja Wolna Wola nie stawi się na Rozprawę...
          Podobno wolna wola ?
          Chyba mnie siłą nie doprowadzisz?
          Moja Wolna Wola nie wierzy w Twoją sprawiedliwość...
          A tak wogóle, to będziesz sądził Innych za Twoje błędy ?
          Sprytnie...

          Moja Wolna Wola kiedyś w Ciebie wierzyła..., nie zgadzała się..., nie
          rozumiała..., ale wierzyła w sens
          Twojej "zabawy", bo byłeś tak Wielki,że wydawało jej się ,że jest za
          Mała ,żeby zrozumieć...
          Teraz zmalałeś...i malejesz coraz bardziej...i bardziej...i..
          A ja mówię mam gdzieś takiego Boga, ja chciałam wierzyć w innego...
          G... mnie obchodzi czy jesteś czy nie...
          Niczego to nie zmienia...
          Jak jesteś i jesteś tak Wielki, to rozumiesz dlaczego tak mówię i nie masz
          do mnie żalu...
          A jak Cię nie ma , to tym bardziej nie ma to żadnego znaczenia...
          A jeżeli jesteś,nie podoba Ci się to co mówię i będziesz mi groził jakimś
          Piekłem...
          To spadaj...Takiego Boga nie chcę...
          Takim Bogiem mógłby być każdy...
          Siedzisz nie wiadomo gdzie, nudzisz się cholernie...i lepisz ludziki z
          plasteliny...
          Dla swojej rozrywki wymyślasz coraz to nowsze reality show i kusisz
          plastelinowe ludziki nagrodami...
          Niebo objecujesz !
          hahahaha
          Inaczej mogły by nie chciec brać w tym udziału,co?
          A potem co niektórych uczestników zabierasz do Siebie...,że niby to taka
          Wielka Nagroda...
          G...a nie Nagroda...
          To jest tylko nagroda dla Ciebie,żebyś się nie nudził...
          Zabierasz Zabawki do swojego pokoju i pozwalasz im wierzyć,że niby takie
          wyróżnione...,
          ale One przecież kiedyś zobaczą, że na złotej półce tez osiada kurz...
          I co wtedy?

          A jeżeli straciłeś kontrolę nad Światem... i przegrałeś...,
          to bądź honorowy i strzel sobie w łeb...
          I niech się to Wszystko rozpieprzy w cholerę

          Ale Nas zbaw ode złego
          Amen



          Ps.Czekam na dzień w którym będę Cię mogła przeprosić,
          jeżeli nadejdzie a Ty mi powiesz "spadaj"
          to ja to zrozumiem...
          Nie jestem taka Mała...

          • yukka teoogiczne rozprawy 27.05.03, 23:55

            z Bogiem. Wadzenie się. Nic dziwnego - można mieć do Niego żal, nawet czuć
            wściekłość... Choć to niczego nie rozwiązuje, choćby się nawet stało na
            szczycie Mont Blanc... Ale może lepiej jest powiedzieć Mu co się o Nim myśli,
            zanim wybuchnie kosmiczny fajerwerk..?

            Dzięki za tekst,
            pozdrawiam serdecznie,
            Yukka Hakkinen
        • koaa Re: szkoda, 28.05.03, 00:19
          yukka napisał:

          >
          > czarodzieju iluzjonisto, żeś nie zagustował w postmodernistycznej modlitwie.
          > Choć może to i lepiej.
          Tak to bywa że "jeden woli piwo a drugi żyto":))))))))))))
          PS
          Ale napisać warto było skoro tylu osobom się podoba:)
          Pzrw
          • yukka ależ się 28.05.03, 14:34

            nawarstwiło wątków. Dobrze, że dostęp do sieci znów mam...
            Ja wolę piwo, to w kwestii zasadniczej i nie sądziłem, że modlitwy mają w
            dzisiejszym świecie takie wzięcie...

            pozdrawiam serdecznie,
            Yukka Hakkinen
            • aislinn Re: ależ się 28.05.03, 16:00
              A może nie modlitwy, a może po prostu ludzie chcą widzieć ból innych , bo o
              bólu i radości istnienia to było przecież...

              A poza tym nie gadaj, modlitwy mają wzięcie, bo ludzie szukają wskazówek - hmm
              jak to powiedział mój pewien znajomy ;-)niektórzy chcą by za nich myśleć i
              modlitwy mają w sobie coś z tego : ja się pomodlę a potem jniech będzie jak
              będzie...
              To tak ogólnie, bo generalnie ja w modlitwach nie jestem biegła jako osoba ich
              nie stosująca nigdy w życiu.
              • yukka Aislinn... 29.05.03, 00:24

                Znam ludzi dla których modlitwa jest rzeczywiście rozmową z Bogiem. Wierzę im,
                że tak jest - często modlą się swoimi słowami, opisują, o coś proszą lub po
                prostu dzielą się tym, co codzienne. Wydaje mi się - mi, osobie rzadko
                zanoszącej modły - na swój sposób piekne i przenikające.

                A o czym jest ta modlitwa?
                Nie wiem.

                pozdrawiam serdecznie,
                Yukka Hakkinen
                • aislinn Re: Aislinn... 29.05.03, 19:57
                  To smutne, że przytaczasz coś, co nie wiesz o czym traktuje. Dla ciebie chyba
                  jest o czymś - nie mówię wcale, że dla każdego musi to oznaczać to samo.
                  ciekawa jestem , oczym jest dla Ciebie. Nie mów mi że nie wiesz, o czym. Bo to
                  mi podważa moją teorię o Twojej inteligencji emocjonalnej ;-)
                  • yukka Re: Aislinn... 30.05.03, 00:25

                    Znów tytuł pasuje, więc go nie zmieniam.
                    Nie WIEM, o czym traktuje ta modlitwa. Mogę jesdynie przypuszczać, podać swoją
                    interpretację. Ale interpretacja jest zawsze morderstwem...

                    Ale jest. Moja. Mogę Ci napisać co rozumiem na priv.
                    Jeśli chcesz.

                    Pozdrawiam serdecznie,
                    Yukka Hakkinen
                    • aislinn Re: Aislinn... 30.05.03, 09:12
                      Mocne słowa o tej interpretacji.Nie zgadzam się z nimi. Nie lubię mocnych słów
                      które przekreślają . Ale napisz mi na priv, proszę.
                      • yukka Re: Aislinn... 30.05.03, 10:25

                        Odpowiedziałem dobierając słów łagodnych.

                        Pozdrawiam serdecznie,
                        Yukka Hakkinen
    • pajdeczka Ile masz lat Yukka? 28.05.03, 15:42
      Zresztą, na pewno na tyle dużo, że powinieneś już wiedzieć, gdzie są granice
      dobrego smaku, co wypada, a co nie. Nawet na tak liberalnym forum, jakim jest
      FK.
      Nie ma już dla Was gówniarze żadnej świętości. Profanujecie krzyże, modlitwy i
      wzięliście się za hymn państwowy. Świadomie dążycie do intelektualnej i
      uczuciowej samozagłady. Tfu!
      • yukka Re: Ile masz lat Yukka? 28.05.03, 16:03
        pajdeczka napisała:

        > Zresztą, na pewno na tyle dużo, że powinieneś już wiedzieć, gdzie są granice
        > dobrego smaku, co wypada, a co nie. Nawet na tak liberalnym forum, jakim jest
        > FK.

        Mam kilka lat. Wiem co wypada a co nie. I mam wrażenie, że jeśli ktoś lub coś
        tam istnieje, to każda modlitwa jest ważna. Im bardziej osobista tym większe ma
        znaczenie. Ta była bardzo bardzo osobista, choć nie mówię, że do końca moja.

        > Nie ma już dla Was gówniarze żadnej świętości. Profanujecie krzyże, modlitwy
        i
        > wzięliście się za hymn państwowy. Świadomie dążycie do intelektualnej i
        > uczuciowej samozagłady. Tfu!

        Dla nas? To znaczy dla kogo? Dlaczego używasz liczby mnogiej? W jaki rytm i rym
        się wpisuję?

        pozdrawiam serdecznie,
        Yukka Hakkinen

        --
        "Znajdujac wewnetrzny spokoj zaczynasz orientowac sie, jaki na zewnatrz panuje
        burdel" - E. Chorkchaim
        • wiktoria21 Re: Yukka 28.05.03, 16:10
          yukka napisał:



          > Dla nas? To znaczy dla kogo? Dlaczego używasz liczby mnogiej? W jaki rytm i
          rym
          >
          > się wpisuję?
          >
          > pozdrawiam serdecznie,
          > Yukka Hakkinen

          Yukka,pajda zwraca się do Ciebie w liczbie mnogiej,bo tęskni za socjalizmem
          gdzie nie używało się liczby pojedynczej,to pozwala jej chociaż na chwilę
          poczuć się jak za dawnych lat...Nie zwracaj najlepiej na nią uwagi.pozdrowienia
          • yukka Re: Yukka 29.05.03, 00:25

            Nie wiem kim jest Pajdeczka, nie znam Jej przecież.
            Szkoda, że uraziła ją trawersacja modlitwy, w końcu każde jej na głos
            wypowiedzenie również jest trawersacją...

            m,
            .y.
    • bim-bom-bum Re: przepraszam dwa razy 28.05.03, 16:15
      Przywołuje uśmiech więc warte podziękowań:). Początek odrobinę podobny do
      modlitwy upadłego mnicha, który właśnie odkrył, że pomógł zabić Boga (w którego
      uprzednio przestał wierzyć, ale teraz znowu zaczął) z "Stworów światła i
      ciemności" Zelaznego.
      pozdrawiam.
      • yukka Cieszy mnie to, 29.05.03, 00:21

        że większość z Was nie widzi w tym niczego obraźliwego, że się podoba. Jak
        napisałem, nie było moją intencją nikogo obrażać.
        Wymienionej pozycji nie znam, w ogóle autora kojarzę jedynie z nazwiska.
        Aczkolwiek, jeśli kiedyś książka ta (książka? opowiadanie? zbiór?) stanie na
        mej drodze - na pewno się zapoznam.

        pozdrawiam serdecznie,
        Yukka Hakkinen
    • v.venus dla Yukkiego - bez dedykacji ale z uśmiechem:) 28.05.03, 16:37
      "Bogu nie potrzeba
      dowodów doktoratów tez
      Bogu tak jak miłości wystarczy że jest"
      __
      VVenus
      • yukka Uśmiech odsyłam, 29.05.03, 00:21

        v.venus. :-)

        oraz pozdrawiam serdecznie,
        Yukka Hakkinen
        • Gość: .................. Re: Uśmiech odsyłam, IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 29.05.03, 00:37
          Podobne slowa mozna do wszystkiego innego tez podstawic i
          pozmieniac sedno jego wartosci. Wydaje mi sie, ze kazdy z nas ma
          prawo modlic sie, jezeli chce. Tak wiec komu Bog przeszkadza lub
          widzi go jako zrodlo zla w nas i z nami istniejacego, moze
          pozostac sam z soba. Nasze porazki zyciowe nie sa wina Boga, lecz
          nas samych. W koncu mamy wolny wybor i to my decydujemy za siebie.
          Bog jest bogiem i to nie on nas prosi, lecz raczej jest czy
          bywa odwrotnie. Moze niektorzy poprostu powinni go zostawic w
          spokoju, pewnie dla swojego tez dobra. On ponoc porugany nie bywa,
          innymi slowy ten co pluje na Boga pluje tylko i wylacznie na
          samego siebie. Kogo wlasciwie przepraszales az dwa razy. Mnie nie
          musisz.
          • yukka O Bogu 29.05.03, 10:15

            napisano już więcej niż wiele, za każdym razem podstawiając ludzkie wyobrażenia
            na jego temat.
            Wiem, że niektórzy sprawę obrazy Boga traktują osobiście - coście Bogu, toście
            mnie uczynili. Dlatego przepraszam - choć zdaję sobie sprawę z beznadziejności
            tego przedsięwzięcia. Albowiem kogo nie muszę, tego nie muszę, a kto poczuł się
            urażony, temu przeprosiny na nic się zdadzą.

            Pozdrawiam serdecznie,
            Yukka Hakkinen
            • Gość: .................. Re: O Bogu IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 29.05.03, 19:40
              yukka napisał:

              coście Bogu, toście
              > mnie uczynili.
              A Ty skad zrobilas taki wywod? Ja znam ten odwrotny -coscie
              uczynili blizniemu swemu, toscie mnie uczynili(czyli Bogu).
              • yukka Re: O Bogu 30.05.03, 00:23

                Tak, ten fragment każdy zna. Problem tylko w tym, że jest trudny do
                zastosowania. Dlatego piszę, że niektórzy traktują sprawę "obrażenia" Boga za
                osobistą: to, co obraża mojego Boga, mnie osobiście dotyka.

                Wybacz tę drobną parafrazę słów Chrystusa.

                Pozdrawaim serdecznie,
                Yukka Hakkinen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka