julia0001 16.05.07, 19:36 Witam, jestem ciekawa jak Wy umilacie sobie, uprzyjemniacie czas sesji, egzaminow, jak radzicie sobie ze stresem?...ja za kazdym razem jestem tak samo przerazona i znerwicowana...ach chce juz wakacji... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eluch_a Re: egzaminy... 16.05.07, 19:39 Łapię głupawkę i słucham włoskich piosenek. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina23-20 Re: egzaminy... 16.05.07, 19:39 julia0001 napisała: > Witam, jestem ciekawa jak Wy umilacie sobie, uprzyjemniacie czas sesji, > egzaminow, jak radzicie sobie ze stresem?...ja za kazdym razem jestem tak > samo przerazona i znerwicowana...ach chce juz wakacji... nie ucze sie do egzaminów:) licze na szczescie:) Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: egzaminy... 16.05.07, 19:42 Ja wlasnie sie mecze...i ucze czegos co nawet ma sens...ale ta ilosc materialu, mozg mi paruje...help... Odpowiedz Link Zgłoś
betti22 Re: egzaminy... 16.05.07, 20:12 jaki stres????? od czego sa drugie i trzecie terminy [;) hehehehe :P no i warunki ;) ja wychodze z zalozenia ze nie ma co sie stresowac bo to nic nie pomoze i do tego jeszcze ograniczxa nas po z nerwow zapominamy polowe tego co umiemy... przeciez strs w niczym nie pomaga.. osobiscie stresowalam sie : 1 raz na pierwszej mojej poprawce na studiach (to bylo na pierwszym roku;) ) 2. na innej poprawce na drugim roku....jakos nie umialam wtedy opanowacc streesu 3. na zaliczeniu komisyjnym z pewnego przedmiotu (wiadomo komis to ta ostatnia szansa heheh) choc z drugiej strony stres to dobry mobilizator ;) Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: egzaminy... 16.05.07, 20:13 Mnie stres wykancza...chyba za duzo od siebie wymagam... Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: egzaminy... 16.05.07, 20:17 co ma byc to bedzie, szczescie znajde wszedzie;) nauczona doswiadczeniem wiem, ze te przedmioty, ktorych boje sie najbardziej okazuja sie nie takie trudne jak myslalam i idzie gladko ucze sie na kilka dni przed egzaminem a czasami 2 dni mi wystarczaja - nie jestem systematyczna i wole przysiasc raza porzadnie nad tematem przez 4 lata studiow mialam tylko 1 poprawke wiec mysle, ze zle nie jest, oby tak dalej; w tej sesji 6 egzaminow; pierwszy za niecaly tydzien a ja nie wiem jak wyglada wykladowca:/- ucze sie sama;) bedzie dobrze, musi byc dobrze, we wrzesniu bede sie opalala na Madagaskarze:) Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: egzaminy... 16.05.07, 20:24 O ja tez mam za tydzien jeden egzamin, jak to milo ze nie jestem sama...i tez mam 1 egzamin u czlowieka, ktorego na oczy przez rok prawie nie widzialam...ale jakos to bedzie, notatki zdobede...a reszta to oczywiscie sprawa szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: egzaminy... 16.05.07, 20:26 to powodzenia i nie stresuj sie zbytnio bo to nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: egzaminy... 16.05.07, 20:30 Wzajemnie powodzenia...:) wiem ze nie warto sie stresowac..ale czasami trudno zapanowac mi nad emocjami. Odpowiedz Link Zgłoś