Dodaj do ulubionych

"nie męcz mnie"

21.05.07, 13:54
Czy tak mówi zakochany, kochający mężczyzna do swojej kobiety?
Czy to, że obserwuje kobiece biusty na ścieżkach rowerowych i o tym mówi..
Czy to, że wychodzi z pracy na 2-3 godziny i wraca zadowolony
Czy to gdy ja mówię, że jestem głodna i chcę gdzieś wyjść, a on mówi "nie
męcz mnie"...
czy to już koniec? :(
Obserwuj wątek
    • ana9942 Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:02
      Oni juz tak mają...to, że zwracaja uwagę na inne kobiety nic nie znaczy...
      Mój facet też czasami zerka... więc ja mówie że to widziałam a On na to że dla
      niego to ja jestem najpiekniejsza...
      Po pracy może faktycznie jest zmęczony...
      Jesli widzisz, że coś jest nie tak, to powiedz MU o tym - to najlepsze
      rozwiązanie>>>>>>>
      • 5maja Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:26
        A niech sobie patrzy, normalne ale czy musi mi o tym mówić? Niech wymienia
        uwagi z kolegami, a nie ze mną..nie mam ochoty sluchac o piersiach innych
        kobiet i on wie, ze to mi dziala na nerwy :(
        Dzieki, ale czasami to mi sie nie chce z nim rozmawiac
        • ana9942 Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:28
          Może on poprostu chce zwrócić na siebie Twoja uwagę...albo zwyczajnie sie z
          Tobą przedrzeźnia bo wie, że Cię to wkurza...
          Nie szkoda Ci czsu na gniewanie ...? Zycie jest krótkie...
          • 5maja Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:38
            dzieki :)
            • kleo1 Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 16:01
              To powiedz coś co jest równoznaczne z tym, że laska Ci się podoba, tak bardziej
              z podtekstem seksualnym. Wiesz, takie mhm niezła laleczka itp. To działa. Mój w
              ogóle nie ogląda się "widzialnie" ;)
    • agg.agnieszka Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:33
      zaraz zaraz dopiero nie tak dawno pisalas, ze zastanawiasz sie nad swingers
      party, a teraz komentarze twojego chlopaka na temat damskich biustow tak ci
      przeszkadzaja???
      • 5maja Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:37
        a co ma jedno z drugim wspolnego?
        co innego fizyczne sporty, co innego fascynacja chyba nie?
        • agg.agnieszka Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:46
          A jak bedziesz sie czula jak twoj kochanek zainteresuje sie jedna z
          takich ,,sportsmenek''?
          • 5maja Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:56
            *korekta..partner nie kochanek

            odp: źle
    • butterflymk Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:36
      To pewne że skoro on wieże Cię to denerwuje to
      specjalnie Cię drażni tymi textami...
      Ale.. Dziewczyno, to nie koniec, to może być początek
      Twojego nowego życia bez przyjemniaczka...
      Dl amnie to dziwne, bo jeżeli ludzie się schodzą i są razem
      to nie po to żeby robić sobie przykrości i złośliwości
      tylko na odwrót...
      • 5maja Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:38
        przykrosci i zlosliwosci sa chyba niestety wpisane w kazdy zwiazek kobiety i
        mezczyzny?
        • lidkaa22 Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:42
          Na szczęście nie!
    • ana9942 Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:39
      Mądre słowa...
      Takich jak Ty powinno byc więcej,..........
      pozdrawiam
      • brunetta2 Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:43
        Mezczyzni sa wzrokowcami ,niestety ,tego nie zmienisz,ale nie na "miejscu",jest
        mowienie o tym wszystkim Tobie.W ten sposob okazuje Tobie brak szacunku,tak
        mysle.Zrob to samo ,a zobaczysz jego reakcje,moze zrozumie.
        • alpepe Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:49
          taaa, a kobiety niby nie są. Daj spokój, brak wychowania, to brak wychowania.
          • brunetta2 Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:58
            alpepe napisała:

            > taaa, a kobiety niby nie są. Daj spokój, brak wychowania, to brak wychowania.

            Malo wiesz o mezczyznach:D
    • dzikoozka Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:49
      odbijaj piłęczkę moze :)
      1. opowiadaj o fantastycznych kolegach z pracy :))
      2. wychodź też i wracaj zadowolona, a jak nie możesz, to przyślij sobie sama
      kwiaty i udawaj ze dostałaś od kogos, wymyśl coś zeby był zazdrosny :))
      3. zagroź mu: "Zmęczyć cie to ja dopiero mogę"
      • 5maja Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 14:57
        1. jest realizowana ciąąąągle :)
        2. jest b zazdrosny cholerka :(
        3. o nie nie, tak dobrze to miec nie moze :P

        • dzikoozka Re: "nie męcz mnie" 21.05.07, 15:01
          1. No to moze zmien płytę i opowiadaj o zapoznanym fantastycznym koszykarzu :))
          2. to dobrze, o to chodzi nie?
          3. zamów chińszczyzne na jego rachunek ;PP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka