tomek_abc1
29.05.07, 23:12
Hej
W rozmowie z moja Kobietą, zaczyna mi brakować tego "czegos".Polotu,dowcipu,
rozmowy na CIEKAWE TEMATY. Tylko w kółko co u Niej, co u mnie, "co dziś
robiłeś?", " co robisz?"... itd.itp.
Zaczyna mnie to trochę deprymować, i mudzi mnie jak nie ma tego "czegoś" w
rozmowie, chyba WIECIE o co mi chodzi, nie?
I tematy poruszane przez Nią przynajmniej w połowie mnie nie poruszają.
Czy przesadzam, czy Wy też tak macie czasem???