06.06.03, 07:19
Na razie slysze burze gdzies daleko od centrum mojego miasta. ale jest
pochmurno, chlodno i deszczyk kropi.

Ufff nareszcie jest czym oddychac. A u Was?
Obserwuj wątek
    • tralalumpek Re: Burza:) 06.06.03, 07:23
      a u mnie jest piekne slonce, 21° i wariujace ptaki za oknem.
      Musialam sie o 7 zwlec z lozka, bo sie paskudy tak rozdzieraly, ze senke sobie
      poszedl....
      czyli byla tez za oknem burza, tyle ze ptasia
    • lyche1 Re: Pada w Warszawie ??? 06.06.03, 07:29
      Wychodze do pracy i nie wiem jak się ubrać :((( Chyba bluzka z długim rękawem
      będzie akurat ???
      • balkan Pada.... 06.06.03, 07:35
        ale może nie będzie lało przez cały dzień... mam nadzieję, ze przed 16
        skończy... :))
    • capa_negra słońce 06.06.03, 07:40
      od samego rana ..o 6 rano było 21 stopni teraz pewnie z 25
      Liczę, że ta warszawska burza i do mnie dojdzie za pare godzin
      • anahella Re: słońce 06.06.03, 07:47
        Podeslalabym wszystkim sprawnionym deszczu mala chmruke, ale u mnie juz
        przestalo padac. Przez moment lalo porzadnie ale chyba juz po zabawie. Moje
        bratki na balkonie jakies takie radosniejsze:))))
        • capa_negra Re: słońce 06.06.03, 08:01
          oj moje róże pod balkonem tez by sie ucieszyły - jak nie popada to dzis mnie
          czeka podlewanie...2-3 kursy z wiaderkiem w garści
    • anahella Czy wasze zwierzaki boja sie burzy? 06.06.03, 07:54
      Jak grzmialo, to moje koty wlazly w ciemna dziure i patrzyly na mnie jakby
      chcialy powiedziec: "i z czego sie cieszysz? zabierz to stad";)
      • capa_negra Re: Czy wasze zwierzaki boja sie burzy? 06.06.03, 07:59
        Moje psy boją sie bardzo - szczególnie w nocy
        Mniejsza pcha sie do łożka, duża koło łożka
      • losiu4 Re: Czy wasze zwierzaki boja sie burzy? 06.06.03, 08:00
        anahella napisała:

        > Jak grzmialo, to moje koty wlazly w ciemna dziure i patrzyly na mnie jakby
        > chcialy powiedziec: "i z czego sie cieszysz? zabierz to stad";)

        o, to u mnie jakies takie odwazniejsze. Chociaz faktycznie wchodza do stodoly, to jednak nie zaszywaja
        sie w mysie dziury. Przynajmniej te starsze pokoleniowo, bo mlode jeszcze nie mialy okazji zaznac takiej
        przyjemnosci.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • anahella Re: Czy wasze zwierzaki boja sie burzy? 06.06.03, 08:12
          losiu4 napisał:

          > Chociaz faktycznie wchodza do stodoly,

          Losiu! Masz PRAWDZIWA stodole? Rety, obudziles we mnie wspomnienia z
          dziecinstwa:) Razem z kuzynami wyblagalismy u rodzicow pozwolenie na spanie w
          stodole. Byla burza: grzmialo a starsi kuzyni przyoblekli sie w przescieradla i
          udawali duchy:)))) Rodzice plakali ze smiechu jak z wrzaskiem lecialysmy do
          domu:)))))))
          • losiu4 Re: Czy wasze zwierzaki boja sie burzy? 06.06.03, 13:23
            anahella napisała:

            > Losiu! Masz PRAWDZIWA stodole? Rety, obudziles we mnie wspomnienia z
            > dziecinstwa:) Razem z kuzynami wyblagalismy u rodzicow pozwolenie na spanie w
            > stodole. Byla burza: grzmialo a starsi kuzyni przyoblekli sie w przescieradla i
            > udawali duchy:)))) Rodzice plakali ze smiechu jak z wrzaskiem lecialysmy do
            > domu:)))))))

            ano stoi w obejsciu. Tylko siana juz niet, gdyz inwentarz zywy ogranicza sie do kur, swinki szt.1 oraz 5 szt.
            kotow (z czego 2 juz zamowione przez sasiada, wiec znow zostanie 3). A wspomnienia jak widze mamy
            podobne, tyle ze ja najstarszym z mlodszego pokolenia bedac, sam straszylem mlodszych ;)))

            Pozdrawiam

            Losiu
      • pajdeczka Re: Czy wasze zwierzaki boja sie burzy? 06.06.03, 09:57
        Moja psinka jest wyjątkowo dzielna. Nie boi się ani burzy, ani fajerwerków
        sylwestrowo-noworocznych. W zasadzie wisi mu to, ci się wokól niego dzieje (w
        przeciwieństwie do właścicielki:)))))
    • losiu4 Re: Burza:) 06.06.03, 07:57
      anahella napisała:

      > Na razie slysze burze gdzies daleko od centrum mojego miasta. ale jest
      > pochmurno, chlodno i deszczyk kropi.
      > Ufff nareszcie jest czym oddychac. A u Was?

      18 C o 5.00. Teraz wole nie patrzec na termometr... chociaz... jakby lekka mgielka niebo zasnula. Moze
      wieczorem cos z tego bedzie

      Pozdrawiam

      Losiu
    • pajdeczka Re: Burza:) 06.06.03, 09:55
      anahella napisała:

      > Na razie slysze burze gdzies daleko od centrum mojego miasta. ale jest
      > pochmurno, chlodno i deszczyk kropi.
      >
      > Ufff nareszcie jest czym oddychac. A u Was?
      >

      Tyz pokropił rano dysc.
    • capa_negra BURZA DOSZŁA 06.06.03, 11:13
      O matko - czarno i wieje jak jasna.... zaraz pewnie zacznie lac
    • Gość: małgosia Re: Burza:) IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 11:14
      U nas na razie w oddali
    • snow.white U mnie nie ma czym :( 06.06.03, 12:21
      prawie sie udusilam w nocy z braku powietrza!!!!!!! :((( koszmar,od drugiej nie
      spalam... :( popadalo troche wieczorem,myslalam,ze bedzie lepiej,ale nic z
      tego...

      teraz jakos lepiej wyglada,ale takiej paskudnej nocy dawno nie mialam... :(((
    • amidala Re: Burza:) 06.06.03, 12:29
      A ja mam zażalenie do tej całej burzy!!! Całą noc było zimno, że się spać nie
      dało. Cały ranek lało jak z cebra. Ubrałam się w dżinsy i płaszczyk i
      zrezygnowałam z jechania rowerem do roboty, bo zmoknę. Wyszłam z domu i pięć
      minut później przestało lać. Do roboty doszłam zgrzana, z wielką torbą,
      płaszczem i parasolem w ręce. Ledwo weszłam do budynku, zaczęło lać od nowa.
      Teraz jest gorąco i słońce pali.

      Czy ta pogoda może się na coś zdecydować, bo ja się wykończę!!!
    • remo29 Re: Burza:) 06.06.03, 12:30
      U mnie (Śląsk) właśnie przestało lać i w tej chwili jest już słonko i rześkie
      powietrze :)
      • losiu4 Re: Burza:) 06.06.03, 13:19
        remo29 napisał:

        > U mnie (Śląsk) właśnie przestało lać i w tej chwili jest już słonko i rześkie
        > powietrze :)

        teraz grzmi i leje nad Kakowem, wiec jak znam zycie pod wieczor bedzie i u mnie

        Pozdrawiam

        Losiu
    • snow.white Wiecie co... 06.06.03, 13:24
      ...mi sie chyba naprawde z braku powietrza cos z gardlem zrobilo,boli
      strasznie... :( w Lodzi teraz nawet fajnie,ale ta noc okropna byla,jakby mi
      ktos palce na szyjce zacisnal... :((( brr...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka