myszz 04.06.07, 08:26 nie ważne o co chodzi ale jednego dnia o tym samym myślę na TAK a drugiego na NIE pomóżta się zdecydować Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysiek1042 Re: tak czy nie 04.06.07, 08:34 spoko loco,u mnie to samo. Da się żyć prawda???Swoją drogą ,chyba bym nie chciał aby ktoś obcy mówił mi kiedy mam się zdecydować . Pozdro :) Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: tak czy nie 04.06.07, 08:46 ogólnie nikt za mnie nie decyduje ale tym razem chyba się zamotałam... Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: tak czy nie 04.06.07, 08:50 musiała bym wziąć szklaną kulę i powiedziać abrakadabra by zobaczyć która decyzja jest korzystniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: tak czy nie 04.06.07, 08:51 "lepiej grzeszyć a potem żałowac niż załować że się nie grzeszyło" :D Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: tak czy nie 04.06.07, 08:57 och gdyby to o grzeszenie chodziło o pieniądze idzie... Odpowiedz Link Zgłoś
summerlove Re: tak czy nie 04.06.07, 09:23 Też tak kiedyś robiłam.. Nie mogłam się zdecydować więc pytałam koleżanek i kolegów: TAK czy NIE. I też nie mówiłam o co chodzi :PP Ja Ci mówię : TAK ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
summerlove Re: tak czy nie 04.06.07, 09:25 aha, idzie o kasę... zależy w jakim sensie... Nie lepiej żebyś napisała o co chodzi dokładnie?? Wtedy będzie łatwiej coś doradzić ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: tak czy nie 04.06.07, 09:37 nie ważne bo nie da się ocenić co jest korzystniejsze bo to sę po czasie okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_gala Re: podnoszę 04.06.07, 19:04 okaże się po czasie i chodzi o pieniądze... jakieś fundusze? akcje? obligacje? cokolwiek to jest - warto zaryzykować! :-) tylko może nie cały majątek... Odpowiedz Link Zgłoś