no_okki
22.06.07, 17:39
Dłuższy czas ślęczyłem bystrym okiem, by Jej widok zgłębić do konca.
Wielkością miała jak w sam raz - ni mała, ni za duża. Opalona na słońcu,
lekko nabrzmiała, czy napuchnięta / sam nie wiem / - doskonale prezentowała
się w złotych buciczkach na paskach. Opieta ku górze i zamknięta zameczkiek,
którego zdobiły jakby dzwoneczki miniaturowe. Paznokcie elegancko przycięte,
do centymetra gdzieś, tak, ze biel nieobcięcia biła w oczy.
Było to w Kościele - czasu więc sporawo miałem.../ :D::P