Dodaj do ulubionych

Kobiety nie potrafią kochać

25.06.07, 18:58
szczerze i bezinteresownie. Potrzebują faceta, żeby kupował im prezenty,
organizował czas, "skakał" wokół nich. W każdej chwili, bez zawahania,
długoletniego partnera mogą wymienić bez emocji na nowego - takiego, który
lepiej zorganizuje im czas, kupi więcej prezentów. Po prostu nie wiedzą co to
prawdziwa miłość, patrzą tylko, żeby jak najwięcej zyskać (ale bynajmniej nie
duchowo) na związku z danym mężczyzną. Obca jest im postawa "Kocham nie za
zalety, ale mimo wad"
Obserwuj wątek
    • asia96301 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:00
      mój facet mnie zdradzał, bo mu tamta pani załatwiała zlecenia, dawała bilety na
      koncerty i najnowsze płyty.
      Ale mnie na pewno kochał szczerze i bezinr=teresownie ;-)
      • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:02
        o teraz juz wiadomo dlaczego u ciebie taka fobia do facetow ale zeby zadawac sie
        z latajacym masłem tego zrozumiec ni jak nie moge
        • asia96301 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:03
          fobia do facetów????? daj przykład, bo ciekawa jestem
          • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:04
            np w stosunku do mnie pewnie by sie tego troche znalazło
            • asia96301 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:06
              raz miałam przyjemność z Toba rozmawiać o ile dobrze pamiętam. Kazałes mi
              wypieprzać do Starachowic ;-)
              • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:09
                e tam jakos mi sie kojarzysz z tymi dziwnymi kobietami co obrzucaja mnie
                wulgaryzmami wiec pewnie cos tam mi dopisywałas
                • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:10
                  zreszta mało mnie to obchodzi :)
                  • asia96301 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:12
                    :-)
                • asia96301 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:11
                  wtedy mi sie zrobiło przykro, moze zła byłam...
                  Ty mi sie natomiast kojarzysz z tekstem: deszcz pada, grzyby będą, który
                  napisałeś komuś na pocieszenie.
                  szklanka albo do połowy pełna albo do połowy pusta. Od ciebie zależy, która
                  wybierzesz połowe :-)
                  • figgin1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 21:59
                    asia96301 napisała:

                    >
                    > szklanka albo do połowy pełna albo do połowy pusta. Od ciebie zależy, która
                    > wybierzesz połowe :-)

                    Ciekawe, ja zawsze trafiam na duuuże pełne szklanki. Może czas zmienić knajpę?
              • amy_21 Re: Kobiety nie potrafią kochać 26.06.07, 06:54
                a czemu do Starachowic?????:))))
    • kadfael Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:00
      Współczuję....
    • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:00
      tak postepuja jak ich nie mozna rozmienic na młodsze heheh
    • gina_rossi Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:01
      oj Ty biedaku.. Ale musiala dac Ci popalic...
    • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:02
      Zaraz zaraz jak wy to mówicie, że "chcę żeby facet zapewnił mi poczucie
      bezpieczeństwa". Po co ta hipokryzja? Nie lepiej mówic wprost o co wam chodzi?
      • eeela Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:14
        > Zaraz zaraz jak wy to mówicie, że "chcę żeby facet zapewnił mi poczucie
        > bezpieczeństwa". Po co ta hipokryzja? Nie lepiej mówic wprost o co wam chodzi?


        Bardzo potrzebuje, zeby facet dawal mi poczucie bezpieczenstwa.

        Polega to na tym, ze potrzebuje wiedziec, ze moge mu ufac. Ze mnie nie oklamuje,
        ze jezeli ja mu cos w zaufaniu powiem, on tego nie uzyje przeciwko mnie. Ze
        jezeli zachoruje, strace prace, stanie sie cos zlego, on mi pomoze. Ja rowniez
        bardzo chce byc dla niego takim samym wsparciem w razie zyciowego niepowodzenia.
        Ze kiedy przyjde zmeczona i zmartwiona z pracy, on mnie przytuli. I ja go
        rowniez przytule, gdy bedzie mial jakies zmartwienia. Ze moge liczyc na to, ze
        bedziemy sie wzajemnie wspierac i sobie pomagac, a nie glupio ze soba walczyc.

        To jest poczucie bezpieczenstwa.
        • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:17
          Bardzo ładnie elu szkoda tylko, że bardzo ale to bardzo mało kobiet w ten
          sposób rozumie poczucie bezpieczństwa. Zresztą czy tak naprawde jestes do końca
          szczera? Nie napisałas nic o kasie a ona dla 90% kobiet jest najwazniejsza i
          ona własnie czyli kasa dla 90% kobiet oznacza poczcuie bezpieczeństwa.
          • jezeli.tylko.ja Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:23
            Wiesz jesli chcesz mowic o finansowym poczuciu bezpieczenstwa to dla mnie znaczy
            to tyle, ze jak facet straci prace za 3 tys. miesiecznie to nie bedzie planowal
            sie zabic albo usiadzie w kanapie i bedzie czekal az praca do niego przyjdzie
            tylko znajdzie sobie, najlepsza jaka bedzie mogl wtedy znalesc, ale tez nie
            bedzie wtedy pieniedzy wyadawal na byle pie.. tylko zrozumie moment pt.
            wszyscy oszczedzamy.

            Ja nie lubie faceow ktorzy maja sporo pieniedzy. Najczesciej jakos jak im mowie,
            ze teraz nie pojade gdzies bo nie mam poieniedzy to slysze: ojej to tylko 800 zl
            :/ czyli tyle co na dwie glowy w moim domu... Jakos dla mnie poczucie
            bezpieczenstwa to to co mam w domu na codzien... a pieniedze jakos sie nie
            przelewaja. I powiem Ci ze jakos puscilam 2 facetow ze spora forsa, bo ona dla
            nich byla jak trawa na trawniku...nie mieli do niej szacunku...
          • figgin1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:03
            Może 90% takich, na jakie trafiłeś. Zastanów się, czemu jedynym twoim walorem
            jest kasa? Może zużyj ją na lustro?
          • eeela Re: Kobiety nie potrafią kochać 26.06.07, 23:50
            Nie napisałas nic o kasie a ona dla 90% kobiet jest najwazniejsza i
            > ona własnie czyli kasa dla 90% kobiet oznacza poczcuie bezpieczeństwa.

            Owszem, pieniadze daja poczucie bezpieczenstwa, ale pieniadze maja to do siebie,
            ze zawsze mozna je zarobic :-) Odnoszac kwestie pieniedzy do partnera: wychowano
            mnie tak, ze nie potrafilabym zyc na czyjs koszt, nawet najblizszej osoby, jaka
            jest partner. Godze sie z tym, ze przez jakis czas zapewne bede musiala taki
            uklad zniesc, przynajmniej przez pierwsze pol roku po narodzinach dzieci, ktore
            planujemy. Ale nie szukam poczucia bezpieczenstwa w pieniadzach samych w sobie,
            tylko w tym, ze moj partner - na rowni ze mna - bedzie pracowal i staral sie,
            zebysmy mogli miec razem stabilne i zabezpieczone zycie. Pod tym wzgledem zgodze
            sie z toba - nie zwiazalabym sie z kims, kto od pracy stroni, kto wszystkie
            pieniadze rozpuszcza w kasynie etc. Pod tym katem owszem, mozna stwierdzic, ze
            szukam w pieniadzach poczucia bezpieczenstwa - ale nie chce ich brac, tylko
            chce, abysmy oboje je mieli, i w razie potrzeby byli w stanie sie wesprzec.
      • figgin1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:00
        pzpr_walczy napisał:

        > Zaraz zaraz jak wy to mówicie, że "chcę żeby facet zapewnił mi poczucie
        > bezpieczeństwa". Po co ta hipokryzja? Nie lepiej mówic wprost o co wam chodzi?

        Chcę, żeby facet mi zapełnił poczucie bezpieczeństwa. Tylko co pieniądze mają z
        tym wspólnego?
    • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:03
      > szczerze i bezinteresownie. Potrzebują faceta, żeby kupował im prezenty,
      > organizował czas, "skakał" wokół nich. W każdej chwili, bez zawahania,

      nie brzmi nawet źle..jeśli tacy są to może mi się przyda jedna sztuka :D
    • thelma3 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:04
      zyskać duchowo na związku z mężczyzną?
      na pewno rozmawiamy o mężczyznach?
      wyluzuj
      • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:06
        a chrystus to był baba ?
        • asia96301 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:07
          pewnie. Tak jak Kopernik :-)
        • thelma3 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:08
          ?
          nie słyszałam, żeby Chrystus był w związku z kobietą
          ale ja niedouczona jestem, więc to zrozumiałe
          • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:11
            a co nie zyskałabys duchowo na zwiazku z chrystusem? a chrystus to przeciez facet
            naucz sie troche logiki
            • thelma3 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:18
              logiki?
              myślę, że raczej powinieneś zacząć od przeczytania posta raz jeszcze
              chyba zapomniałeś o czym jest mowa
              a mowa jest o związku kobiety z mężczyzną i wpływie tego mężczyzny na kobietę
              nie o wpływie mężczyzn na kobiety nie będące z nimi w związkach
              • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:22
                ot kobieca logika:)
                dlaczego nie?
                nie bo nie :)
                spadaj telma na drzewo
                • figgin1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:05
                  Taa, kobieca logika tego nie pojmie. Tak jak nie pojmie wyjątków
                  potwierdzających regułę i innych mundrości. Moja wykładowca z logiki uśmiałaby
                  się jak norka...
      • pzpr_walczy Oj thelma, thelma 25.06.07, 19:10
        a kim byli ci wszyscy wielcy mysliciele, poeci, artyści, filozofowie? Kobietami
        kieruja najniższe wręcz atawistyczne instynkty. To mężczyźni przeważnie bujają
        w chmurach a wy jesteście do bólu przyziemne. Oczywiscie jeszcze raz nie
        wszystkie. Nie wolno generalizować.
        • thelma3 Re: Oj thelma, thelma 25.06.07, 19:21
          >a kim byli ci wszyscy wielcy mysliciele, poeci, artyści, filozofowie?>

          ale co to ma do rzeczy???
          przecież nie o tym jest mowa, tylko o wpływie (duchowym) faceta na kobietę w
          związku, a nie w ogóle o wpływaniu na siebie osób obcych
          jeśli faktycznie koledzy tutaj tak wzniośle widzą związki z kobietami ( dusza i
          jeszcze raz dusza) no to pogratulować, przywracacie mi wiarę w mężczyzn, bo już
          zaczynałam myśleć, że dla Was u kobiety tylko d... się liczy
          • minasz Re: Oj thelma, thelma 25.06.07, 19:24
            przez du--pe do oswiecenia na tym opiera sie jedna z najwiekszych religii
            wiec nie pokazuj na kazdym kroku brakow w wykształceniu moja droga telmo :)
        • figgin1 Re: Oj thelma, thelma 25.06.07, 22:23
          pzpr_walczy napisał:

          > a kim byli ci wszyscy wielcy mysliciele, poeci, artyści, filozofowie? Kobietami
          >
          > kieruja najniższe wręcz atawistyczne instynkty.

          WSZYSCY? Tacy jak na przykład jak Safona? Bronte? Grimke? Skłodowska? Hypatia?
    • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:06
      Oczywiście nie wolno generalizować. Nie wszystkie kobiety takie są. Jest wiele
      wspaniałych, czułych, wrazliwych, kochających kobiet. Niestety większośc jaka
      jest każdy widzi a jest własnie taka jak opisałem.
      • thelma3 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:09
        My zaś miłosiernie oszczędzimy opisu, jaka jest większość mężczyzn.
        • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:10
          > My zaś miłosiernie oszczędzimy opisu, jaka jest większość mężczyzn.

          ups..za późno :lol:
      • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:10
        > Oczywiście nie wolno generalizować. Nie wszystkie kobiety takie są. Jest wiele
        > wspaniałych, czułych, wrazliwych, kochających kobiet. Niestety większośc jaka
        > jest każdy widzi a jest własnie taka jak opisałem.

        tyle, że mężczyźni też nie są święci..często interesuje ich tylko sex (albo wygodne życie)..potrafią kłamać, oszukiwać, wykorzystywać, zdradzać..miłość jest im zupełnie niepotrzebna

        jeśli miałabym powiedzieć która płeć jest bardziej zimna i nieczuła to statystycznie raczej Wy :P
        • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:13
          Obca czytam uwaznie twoje posty i wydaje mi się, że należysz do tej nielicznej
          grupy wartościowych kobiet o których pisałem. Niestety takich kobiet jest
          garstka a zresztą moge się mylic co do ciebie. Może tylko tak dobrze się
          maskujesz:) W tym jesteście mistrzyniami niestety podobnie jak w manipulowaniu
          mężczyznami.
          • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:15
            pzpr_walczy napisał:

            > Obca czytam uwaznie twoje posty i wydaje mi się, że należysz do tej
            nielicznej
            > grupy wartościowych kobiet o których pisałem. Niestety takich kobiet jest
            > garstka a zresztą moge się mylic co do ciebie. Może tylko tak dobrze się
            > maskujesz:) W tym jesteście mistrzyniami niestety podobnie jak w
            manipulowaniu
            > mężczyznami.

            O rany.... 'Obca' widzisz to??
            Czy Ty 'pzpr' jesteś SOBĄ? Ciekawa jestem tylko..
          • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:20
            > garstka a zresztą moge się mylic co do ciebie. Może tylko tak dobrze się
            > maskujesz:) W tym jesteście mistrzyniami niestety podobnie jak w manipulowaniu
            > mężczyznami

            mhm.. ja sama siebie jeszcze bardzo dobrze nie znam..więc możesz się mylić :)
            trzeba brać poprawkę na to, że życie niesie wiele pokus..zmusza do trudnych wyborów itd..
            zresztą ja wcale nie stwierdziłam, że potrafię kochać :P
            ale lubię stada dwuosobowe a w stadzie trzeba być lojalnym..to ważne ;)
            • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:24
              Mam pytanie czy studiujesz może albo interesujesz sie psychologią? Twoje
              wypowiedzi są bardzo dojrzałe i widać, że masz wiedzę na ten temat. Tylko nie
              myśl, że ci się podlizuję:) Znałem juz takie a potem okazywały się świetnymi
              aktorkami. Tutaj chyba przyznasz mi rację. w aktorstwie i manipulowaniu ludźmi
              bijecie facetów na głowę.
              • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:28
                Znałem juz takie a potem okazywały się świetnymi
                > aktorkami

                przykro mi..to co widać to aktorstwo właśnie :P
          • figgin1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:26
            pzpr_walczy napisał:
            > maskujesz:) W tym jesteście mistrzyniami niestety podobnie jak w manipulowaniu
            > mężczyznami.

            Nie może być :O To ci genialni, inteligentni i wrażliwi poeci dają się tak łatwo
            manipulować istotom niższym? Głupim, naiwnym i pustym babom? Toż to straszne,
            chyba jakieś tajemnicze hipnotyczne zdolności mają te baby... Aaa tak, cycuszki :D
        • minasz Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:15
          ale to podobno wy pociagacie za sznurki jezeli chodzi o nasze najnizsze instynkty
          wy czesto w historii namawiałyscie nas do morderstw :) uzywałyscie nas jak
          narzedzia
          • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:32
            > ale to podobno wy pociagacie za sznurki jezeli chodzi o nasze najnizsze instynk
            > ty
            > wy czesto w historii namawiałyscie nas do morderstw :) uzywałyscie nas jak
            > narzedzia

            powód pewnie jest taki, że Wy czasem wyłączanie mózg i myślicie inną częścią ciała ;)
            • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:34
              A wy nie myślicie nigdy inną częścią ciała?:)
              • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:37
                pewnie każdym da się manipulować..bez względu na płeć..
                ale kobietę chyba trudniej doprowadzić do takiego stanu uzależnienia i bezmyślności..mamy więcej do stracenia :)
                • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:39
                  Ale ja na przykład zauważyłem, że wiele pań po 30 roku zycia zaczyna mysleć
                  macicą. Chyba wiesz co mam na myśli.
                  • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:43
                    nie..twierdzisz, że im się erotyka bardziej podoba? :0
                    • pzpr_walczy Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:45
                      Nie, chodzi o to, że wiele kobiet w tym wieku a szczegolnie tych wykształconych
                      i robiących karierę ogarnia epidemia pod nazwą dzieckomania.
                      • obca1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:48
                        haha..no tak..zegar pewnie tyka mocniej.. ale to dość naturalne, gdy nie zaspokoi się wcześniej tego instynktu :)

                        a myslisz, że to taki haczyk na kobietę? gdy usłyszy "chcę mieć z tobą dziecko" to gotowa jest do każdej zbrodni i pozwoli sobie wmówić wszystko? ;)

          • figgin1 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 23:30
            To taka głupia istota jak kobieta jest w stanie skłonic tak mądrą i moralną
            istotę jak mężczyzna do takich czynów? Niemożliwe...
    • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:13
      pzpr_walczy napisał:

      > szczerze i bezinteresownie. Potrzebują faceta, żeby kupował im prezenty,
      > organizował czas, "skakał" wokół nich. W każdej chwili, bez zawahania,
      > długoletniego partnera mogą wymienić bez emocji na nowego - takiego, który
      > lepiej zorganizuje im czas, kupi więcej prezentów. Po prostu nie wiedzą co to
      > prawdziwa miłość, patrzą tylko, żeby jak najwięcej zyskać (ale bynajmniej nie
      > duchowo) na związku z danym mężczyzną. Obca jest im postawa "Kocham nie za
      > zalety, ale mimo wad"

      A przepraszam.. skąd taki wniosek????
      Nie chcę odbijać piłeczki.. jacy to potrafią być Mężczyźni..
      • sotia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:27
        tengoku77 napisała:

        > A przepraszam.. skąd taki wniosek????
        > Nie chcę odbijać piłeczki.. jacy to potrafią być Mężczyźni..

        :) ano tak... ,bo my po prostu(w sensie Kobieta i Mężczyna :) )jesteśmy
        siebie "warci" :)

        p.s i to właśnie dlatego łączymy się w pary :)
        • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:33
          sotia napisała:

          > :) ano tak... ,bo my po prostu(w sensie Kobieta i Mężczyna :) )jesteśmy
          > siebie "warci" :)
          >
          > p.s i to właśnie dlatego łączymy się w pary :)

          Niestety nie wszyscy jesteśmy siebie warci.. Wiele związków nie wytrzymuje
          próby czasu, bo okazuje się, że para jednak nie jest siebie.. warta.. Nie jest
          dopasowana etc. A co z tymi, którzy zostają sami do końca? Nie znaleźli osoby
          wartej siebie czy nie są warte nikogo?
          • sotia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:45
            tengoku77 napisała:

            > Niestety nie wszyscy jesteśmy siebie warci.. Wiele związków nie wytrzymuje
            > próby czasu, bo okazuje się, że para jednak nie jest siebie.. warta.. Nie
            jest dopasowana etc.

            Wiem -zażartowałam, bo Twoje zdanie było zaproszeniem do wymiany poglądów nt. :
            Jakie to "niedobre" jesteśmy My ,a jacy "niedobrzy" Oni.

            Oczywście,że to kwestia związku i wzajemnego dopasowania. Autor wątku uogólnia,
            więc trudno podjąć z nim dyskusję :)

            Tyle ile jest różnych kobiet tylu jest różnych mężczyzn- więc odpowiadając na
            Twoje ostatnie pytanie- każdy jest każdego warty.
            Osób które postanawiają żyć samotnie nie jest chyba zbyt wiele w odniesieniu do
            ogólnej populacji.Przyczyn może być mnóstwo ,nie wiązałabym ich jednak z
            poczuciem "wartości".

            > A co z tymi, którzy zostają sami do końca? Nie znaleźli osoby
            > wartej siebie czy nie są warte nikogo?

            • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:59
              sotia napisała:

              > Wiem -zażartowałam, bo Twoje zdanie było zaproszeniem do wymiany poglądów
              nt. :
              >
              > Jakie to "niedobre" jesteśmy My ,a jacy "niedobrzy" Oni.

              :)) No ja akurat 'czepiłam się' zwrotu 'warci siebie':)) Tym razem to Ty mnie
              zaprosiłaś do dyskusji :))

              > Oczywście,że to kwestia związku i wzajemnego dopasowania. Autor wątku
              uogólnia,
              >
              > więc trudno podjąć z nim dyskusję :)

              Uogólnienia są niebezpieczne.. Unikam tego jak tylko mogę.. a 'pzpr'.. Nie
              wiem.. Nie znam Go.. Nikogo tu jeszcze nie znam :)

              > Tyle ile jest różnych kobiet tylu jest różnych mężczyzn- więc odpowiadając na
              > Twoje ostatnie pytanie- każdy jest każdego warty.
              > Osób które postanawiają żyć samotnie nie jest chyba zbyt wiele w odniesieniu
              do
              >
              > ogólnej populacji.Przyczyn może być mnóstwo ,nie wiązałabym ich jednak z
              > poczuciem "wartości".

              Hmm.. dyskutowałabym.. Nie każdy świadomie chce być sam.. Dla niektórych osób z
              róznych powodów może jest wart niewiele.. a może nic? No i biorąc pod
              uwagę 'modę na bycie singlem' to chyba jednak nie tak mało osób jest solo..
              żeby nie napisać, że sporo..
              • sotia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 20:30
                tengoku77 napisała:

                > :)) No ja akurat 'czepiłam się' zwrotu 'warci siebie':)) Tym razem to Ty mnie
                > zaprosiłaś do dyskusji :))

                :))

                > Uogólnienia są niebezpieczne.. Unikam tego jak tylko mogę..

                :)

                a 'pzpr'.. Nie wiem.. Nie znam Go.. Nikogo tu jeszcze nie znam :)

                Popatrz, jaki pech, a ja akurat wczoraj nauczyłam sie korzystać z
                wyszukiwarki :)

                > Hmm.. dyskutowałabym.. Nie każdy świadomie chce być sam.. Dla niektórych osób
                z róznych powodów może jest wart niewiele.. a może nic? No i biorąc pod
                uwagę 'modę na bycie singlem' to chyba jednak nie tak mało osób jest solo..
                > żeby nie napisać, że sporo..

                Hmm.. czyli uważasz,że tak krytycznie oceniamy sami siebie?
                (Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam) :)Piszessz o postrzeganiu samych siebie
                czy przez innych?

                Moda na bycie singlem..tak to jest ciekawe.. tylko kto tak naprawdę ją kreuje i
                w jakim celu ?
                • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 20:42
                  sotia napisała:

                  > Popatrz, jaki pech, a ja akurat wczoraj nauczyłam sie korzystać z
                  > wyszukiwarki :)

                  :)) A wiesz? Nie patrzyłam tam jeszcze :P Wiem tylko, że tutaj (czyt. na
                  Gazecie) jest większa kultura dyskusji niż na innym forum (czyt. na Onecie) ;)
                  Zajrzałam na Mężczyznę.. teraz pora na Kobietę :)

                  > Hmm.. czyli uważasz,że tak krytycznie oceniamy sami siebie?
                  > (Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam) :)Piszessz o postrzeganiu samych siebie
                  > czy przez innych?

                  Chodziło mi o postrzeganie np. Pana X przez innych.. chociaż z drugiej strony..
                  sami wobec siebie potrafimy być bezlitośni..

                  > Moda na bycie singlem..tak to jest ciekawe.. tylko kto tak naprawdę ją kreuje
                  i
                  >
                  > w jakim celu ?

                  Kto ją kreuje? Nie mam pojęcia.. Zapewne media, które wyłapują samotne gwiazdy
                  i rozpisują się w zaletach życia jakie prowadzą.. Zwyczajni ludzie to 'łykają'
                  i sprawdzają na sobie.. Jednym jest z tym dobrze, bo są niezależni, o nikogo
                  nie martwią się etc. a dla innych to porażka..
                  • sotia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 20:51
                    tengoku77 napisała:

                    > :)) A wiesz? Nie patrzyłam tam jeszcze :P Wiem tylko, że tutaj (czyt. na
                    > Gazecie) jest większa kultura dyskusji niż na innym forum (czyt. na Onecie) ;)

                    Dobrze wiedzieć ,bo tam nie byłam :)
                    ale z przekory to chyba zajrzę :))

                    > Zajrzałam na Mężczyznę.. teraz pora na Kobietę :)


                    > Chodziło mi o postrzeganie np. Pana X przez innych..

                    Mhm,ale to jest kwestia indwidualna.

                    >chociaż z drugiej strony..sami wobec siebie potrafimy być bezlitośni..

                    > Kto ją kreuje? Nie mam pojęcia.. Zapewne media, które wyłapują samotne
                    gwiazdy i rozpisują się w zaletach życia jakie prowadzą.. Zwyczajni ludzie
                    to 'łykają' i sprawdzają na sobie.. Jednym jest z tym dobrze, bo są niezależni,
                    o nikogo nie martwią się etc. a dla innych to porażka..

                    Mhm, jak dla mnie to pewne rzeczy są niezrozumiałe.
                    Niezależność..echch :)
                    • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 21:09
                      sotia napisała:

                      > > :)) A wiesz? Nie patrzyłam tam jeszcze :P Wiem tylko, że tutaj (czyt. na
                      > > Gazecie) jest większa kultura dyskusji niż na innym forum (czyt. na Oneci
                      > e) ;)
                      >
                      > Dobrze wiedzieć ,bo tam nie byłam :)
                      > ale z przekory to chyba zajrzę :))

                      Nie za bardzo jest po co.. Mało kto tam pisze, a jeśli już to najczęściej takie
                      bzdury że ręce opadają. Twój wybór :))

                      > > Chodziło mi o postrzeganie np. Pana X przez innych..
                      >
                      > Mhm,ale to jest kwestia indwidualna.

                      Zdaje się, że wszystko jest kwestią indywidualną. Nie sądzę, żeby ktokolwiek w
                      swoich decyzjach i osądach kierował się tym, co inni powiedzą czy zasugerują..

                      > > Kto ją kreuje? Nie mam pojęcia.. Zapewne media, które wyłapują samotne
                      > gwiazdy i rozpisują się w zaletach życia jakie prowadzą.. Zwyczajni ludzie
                      > to 'łykają' i sprawdzają na sobie.. Jednym jest z tym dobrze, bo są
                      niezależni,
                      >
                      > o nikogo nie martwią się etc. a dla innych to porażka..
                      >
                      > Mhm, jak dla mnie to pewne rzeczy są niezrozumiałe.

                      Jakie na przykład?

                      > Niezależność..echch :)

                      :)
                      • sotia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 21:13
                        tengoku77 napisała:

                        > Nie za bardzo jest po co.. Mało kto tam pisze, a jeśli już to najczęściej
                        takie bzdury że ręce opadają. Twój wybór :))

                        :)

                        > Zdaje się, że wszystko jest kwestią indywidualną. Nie sądzę, żeby ktokolwiek
                        w swoich decyzjach i osądach kierował się tym, co inni powiedzą czy zasugerują..

                        No nie wiem..są tacy :)

                        > Jakie na przykład?

                        Jest ich całe mnóstwo :)

                        • sotia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 21:14
                          sotia napisała:

                          errata-bo coś niegramatycznie poszło..

                          > Jest ich całe mnóstwo :)

                          całe albo mnóstwo...
                          mnóstwo:)
                        • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 21:23
                          sotia napisała:

                          > :)
                          Zajrzyj sobie na Modę na Onecie, na 'Najgorzej ubrane' Tam jest kwintesencja
                          forum ;):)

                          > > Zdaje się, że wszystko jest kwestią indywidualną. Nie sądzę, żeby ktokolw
                          > iek
                          > w swoich decyzjach i osądach kierował się tym, co inni powiedzą czy
                          zasugerują.
                          > .
                          >
                          > No nie wiem..są tacy :)

                          Są? Nie znam.. Można sie zasugerować, ale decyzja jest podejmowana
                          indywidualnie.. Nie masz chyba na mysli ubezwłasnowolnionych ;))

                          >
                          > > Jakie na przykład?
                          >
                          > Jest ich całe mnóstwo :)

                          Może... :)
                          • sotia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 21:45
                            tengoku77 napisała:

                            > Zajrzyj sobie na Modę na Onecie, na 'Najgorzej ubrane' Tam jest kwintesencja
                            > forum ;):)

                            Dobrze - zajrzę:)

                            > Są? Nie znam.. Można sie zasugerować, ale decyzja jest podejmowana
                            > indywidualnie..

                            ale sugestia zakłóca indywidualność :)

                            > Może... :)

                            :)
                            • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:29
                              sotia napisała:

                              > > Zajrzyj sobie na Modę na Onecie, na 'Najgorzej ubrane' Tam jest kwintesen
                              > cja
                              > > forum ;):)
                              >
                              > Dobrze - zajrzę:)

                              ;) żeby później nie było na mnie.. :P

                              > > Są? Nie znam.. Można sie zasugerować, ale decyzja jest podejmowana
                              > > indywidualnie..
                              >
                              > ale sugestia zakłóca indywidualność :)

                              OK zakłóca, niemniej zawsze można zmienić zdanie, potrząsnąć sobą i na zasadzie
                              przekory wybrać po swojemu :)

    • artemisia_gentileschi Jej, jej, biedny, pokrzywdzony misio:P nt 25.06.07, 19:23

    • pzpr_walczy Kochać potrafi może z 10% kobiet 25.06.07, 19:30
      i jakies 70% facetów takie jest moje zdanie. Mam jednak nadzieję załapać się na
      te 10%:)
    • pzpr_walczy Kobiety jednak potrafia kochać 25.06.07, 19:33
      ale tylko swoje dzieci. Tutaj musze przyznać, że nie udają i ich miłośąc jest
      prawdziwa i bezinteresowna w przeciwieństwie do "miłości" do mężczyzny.
      • minasz Re: Kobiety jednak potrafia kochać 25.06.07, 19:37
        no bo one to robia dla dzieci
        a mnie to wku..a na poczatku powinno byc dobro meza potem dzidzi czy inaczej mowiac
        maz na pierwszym miejscu dzidzia na drugim
        • kadfael Re: Kobiety jednak potrafia kochać 25.06.07, 19:41
          Wiesz co Minasz?... Muszę Ci to powiedzieć... Raz powiedziałeś coś mądrego.
        • obca1 Re: Kobiety jednak potrafia kochać 25.06.07, 19:41
          > a mnie to wku..a na poczatku powinno byc dobro meza potem dzidzi czy inaczej mo
          > wiac
          > maz na pierwszym miejscu dzidzia na drugim

          chyba powinni zajmować miejsca równorzędne w jej sercu :) a miłość matki musi bronić dziecko przed całym złem tego świata ;)
      • figgin1 Re: Kobiety jednak potrafia kochać 26.06.07, 00:30
        pzpr_walczy napisał:

        > ale tylko swoje dzieci. Tutaj musze przyznać, że nie udają i ich miłośąc jest
        > prawdziwa i bezinteresowna w przeciwieństwie do "miłości" do mężczyzny.

        Widać nie okazałeś się godzien miłości żadnej kobiety. Ja znalazłam kogoś
        godnego mojej miłości i... Litościwie oszczędzę ci szczegółów
    • tengoku77 Wiesz jakie jest zdanie wielu Kobiet? 25.06.07, 19:44
      Kobiety często spotyka wiele złego ze strony Mężczyzn. Czesto okazuje sie
      bowiem, że potraficie być bezlitośni, pozbawieni serca, nastawieni tylko na
      branie, potraficie dążyć tylko do (wybacz określenie) 'zaliczenia panienek'.
      Wiele związków nie wytrzymuje bo okazuje się, że jesteście wygodniccy, nie
      potraficie nastawić się na 'partnerstwo'. Poza tym WY możecie oglądać się za
      Kobietami, Kobiety za Wami NIGDY.. Wtedy pokazujecie Waszą bezwględność, często
      przesadna i chorą zazdrość, nadmierną kontrolę, brak zaufania, a zdarza się
      również, że podnosicie ręce na Kobiety. I jeszcze ta Wasza wulgarność.....

      Jak widzisz łatwo ocenić ogół biorąc pod uwagę pojedyncze 'przypadki'.. Tylko
      czy warto?
      • the.better.man Re: Wiesz jakie jest zdanie wielu Kobiet? 25.06.07, 19:47
        Nie zgodze się z Toba. Bylem rok z kobietą, która na każdym kroku sprawiała mi
        prezenty, normalnie aż szok. I do tego nic ode mnie nie oczekiwała. Była o 6
        lat starsza. Ja mialem 18 lat a ona 24 lata ona pracowała ja się uczyłem i mnie
        kochała nad życie, no ale zerwałem, czemu? Chyba przestraszylem się jej
        poważnego uczucia.
        • tengoku77 Re: Wiesz jakie jest zdanie wielu Kobiet? 25.06.07, 19:53
          the.better.man napisał:

          > Nie zgodze się z Toba. Bylem rok z kobietą, która na każdym kroku sprawiała
          mi
          > prezenty, normalnie aż szok. I do tego nic ode mnie nie oczekiwała. Była o 6
          > lat starsza. Ja mialem 18 lat a ona 24 lata ona pracowała ja się uczyłem i
          mnie
          >
          > kochała nad życie, no ale zerwałem, czemu? Chyba przestraszylem się jej
          > poważnego uczucia.

          Wiesz, łatwo generalizować.. tworzyć stereotypy.. Trudniej z tym walczyć.. Ty
          niejako wyłamałeś się.. Byłeś przecież ze starszą od siebie Kobietą
          (stereotyp1).. która na dodatek Tobie kupowała prezenty (stereotyp2). Nie udało
          się.. może dlatego, że przestraszyłeś się.. Młody przecież wtedy byłeś. A może
          te stereotypy Ciebie jednak pokonały?
    • seth.destructor Niestety, to prawda 25.06.07, 19:45
      Sam zalozylem tutaj watek pt. Co to jest milosc. Chyba z szesc panien
      odpowiedzialo. Znaczy sie cala rzesza albo nie wie, co to jest, albo nie ma nic
      do powiedzenia na ten temat.

      Nie znam ani jednej kobiety, ktora kochalaby mezczyzne. Wszystko sprowadza sie
      do "zapewniania poczucia bezpieczenstwa" (czyli roznych przedmiotow i
      przyjemnosci kobiecie). Te kobiety, ktore wydawaly sie kochac swego chlopa,
      czynily to raczej z rozwinietego instynktu macierzynskiego (robily to, dopoki
      chlop dawal soba powodowac).
      • jezeli.tylko.ja Re: Niestety, to prawda 25.06.07, 19:47
        A ja chcialabym chociaz raz kogos kochac a nie musiec zadowolic sie materialnym
        gestami... Ja nie chce kasy faceta... a jak juz ja kogos pokocham on nastawia
        sie na "zaliczanko" albo musi miec cos u boku a zeby dziwnie nie bylo to sypie
        kasa z rekawa.... fuuu. Mam tego dosc.
      • pzpr_walczy Re: Niestety, to prawda 25.06.07, 19:47
        Masz racje taka niestety jest prawda. Ciekawi mnie tylko czy jest jakaś
        kobieta, która to uczciwie przyzna czy tez solidarnośc jajników przeważy.
        • jezeli.tylko.ja Re: Niestety, to prawda 25.06.07, 19:57
          Solidarnosc jajnikow?? Wiele o tym slyszlam nigdy nie zaznalam.

          Ja tez moge wrzucic facetow do jednego wora stwierdzic, ze zdradzaja,
          inrteresuje ich tylko piwo i dupy... a przeciez sa tez inni. Tak tez sa
          materialistki i sa takie ktore poszukuja uczucia.
          • tony_ribas Re: Niestety, to prawda 25.06.07, 19:59
            Przeciez własnie o tym pisałem, że nie wolno generalizować chociaz ogół kobiet
            jaki jest niestety każdy widzi. To jednak, że ogół taki jest nie znaczy, że
            każda taka jest.
      • sotia Re: Niestety, to prawda 25.06.07, 19:50
        seth.destructor napisał:

        > Sam zalozylem tutaj watek pt. Co to jest milosc. Chyba z szesc panien
        > odpowiedzialo.

        I jak, zgodziło to się z Twoimi własnymi przekonaniami na ten temat?

        >Znaczy sie cala rzesza albo nie wie, co to jest, albo nie ma nic do
        powiedzenia na ten temat.
      • tengoku77 Re: Niestety, to prawda 25.06.07, 20:10
        seth.destructor napisał:

        > Sam zalozylem tutaj watek pt. Co to jest milosc.

        A czy Ty wiesz czym jest miłość?

        > Chyba z szesc panien
        > odpowiedzialo. Znaczy sie cala rzesza albo nie wie, co to jest, albo nie ma
        nic
        >
        > do powiedzenia na ten temat.

        Nie widziałam tego postu :) Dzisiaj jestem tutaj po raz pierwszy.. Może nie
        ostatni.. Może..

        > Nie znam ani jednej kobiety, ktora kochalaby mezczyzne. Wszystko sprowadza
        sie
        > do "zapewniania poczucia bezpieczenstwa" (czyli roznych przedmiotow i
        > przyjemnosci kobiecie). Te kobiety, ktore wydawaly sie kochac swego chlopa,
        > czynily to raczej z rozwinietego instynktu macierzynskiego (robily to, dopoki
        > chlop dawal soba powodowac).

        Jest takie powiedzenie.. że kocha się POMIMO a nie ZA.. To jest podstawa..
        Jaka jest przyczyna, że Mężczyźni i Kobiety tworzą pary.. związki? Kiedy
        powiesz: "O! To jest miłość!"?
    • qw994 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 19:55
      Musiałeś źle trafiać. Albo sam podświadomie sobie takie wybierasz.
    • joannawo Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 20:40
      Nie zgadzadzam się z Tobą. Jestem przykładem kobiety, która kocha faceta
      zarówno za jego zalety jak i wady. Mój mężczyzna nie organizuje mi czasu, nie
      jest przy kasie, raczej jesteśmy na tej samej, niewysokiej stopie zarobkowej.
      Prezenty kupujemy sobie nawzajem przy konkretnych okazjach (spontany bardzo
      rzadko)i nie oczekuję, a nawet źle bym się czuła, gdyby mnie często
      obdarowywał. Jesteśmy razem, bo nie wyobrażamy sobie życia bez siebie. On jest
      dla mnie mężczyzną i przyjacielem, chyba nikt mnie tak nie rozumie jak on.
      Czasem, gdy wyjeżdża i nie ma go dwa dni, dzwonimy do siebie rano i wieczorem,
      żeby powiedzieć sobie "dzień dobry" i "dobranoc" :)
      • joannawo Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 20:43
        Przepraszam za błąd w pierwszym zdaniu - zgadzam a zgadzadzam.
    • vandikia Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 20:43
      ee nie przesadzaj, mysle, ze wymiana na lepszy model wiąże sie z jakimis tam
      emocjami :>
    • figgin1 Kolejny, który musi płacić 25.06.07, 21:58
      Rozumiem, są faceci tak szpetni i głupo że żadna go nie chce. Ale przyznawać się
      do tego?
    • ma_gala Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:00
      a Ty - kochasz nie za zalety, a mimo wad? czyli: nie za gotowy obiad? nie za
      uprasowane koszule? nie za uporządkowany dom? nie za rady? tylko tak po prostu?
    • zbanowany-fiutek-maly Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:02
      moim zdaniem nie wszystkie twoej spostrzeżenia sa sluszne jednak mimo to
      jesteś na najlepszej dordze by nie dać sie im zmanipulować. Zwróć uwage jaką
      przewage daje ci takie podejście i wykorzystaj ją.
    • zbanowany-fiutek-maly Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:09
      najlepiej zaczać tresure w wieku 3 lat. Moim zdaniem tylko tak wytresowany facet
      będzie szarmancki i będzie wiedzaił jak sie zachowac, i co najważniejsze będzie
      to robił w sposób naturalny a nie sztuczny jak np pan premier. Boże jak ten
      człowiek całuje kobiety w ręke - tragedia.
      • tengoku77 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:26
        zbanowany-fiutek-maly napisał:

        > najlepiej zaczać tresure w wieku 3 lat. Moim zdaniem tylko tak wytresowany
        face
        > t
        > będzie szarmancki i będzie wiedzaił jak sie zachowac, i co najważniejsze
        będzie
        > to robił w sposób naturalny a nie sztuczny jak np pan premier. Boże jak ten
        > człowiek całuje kobiety w ręke - tragedia.

        :)) a Prezydent i ta nieszczęsna Prezydentowa? Co ONI wyprawiają?? Porażka...
    • akkknes Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:25
      no wiesz co???
      to facet z reguly woli po dwoch latach mala zolcioutka marysie, bo laska juz
      akceptuje faceta i jego plusy i minusy i czeka na pierscionek..
    • e1982 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 22:49
      i wszystkie do jednego worka :-)
    • jakub_234 Re: Kobiety nie potrafią kochać 25.06.07, 23:40
      Łojezu toz to temat rzeka.

      Dla tych co kiedys zostali zranieni bedzie to najszczersza prawda, ale tych
      obecnie zakochanych bedzie to istny falsz. Prpr, masz troche racji, bo kobiety
      potrfia i lubia dostawac to czego chca. Jednak mowisz "kobiety", tak jakbys
      znal wszystkie. A tak naprawde masz kilka, kilkanascie na mysli...Wierz mi na
      slowo - jest ich wiecej :) Swiat nigdy nie byl i nie bedzie piekny. Powtorze to
      po raz kolejny. JEST brutalny i musiszs sie do tego przystosowac, bo przetrwaja
      w nim najsilniejsi.
      Radze poszukac takiej, ktora bedzie najblizsza idealom, bo samego ideala
      napewno nie znajdziesz. Pozdrawiam Jakub.
      • basn_1001_nocy Re: Kobiety nie potrafią kochać 26.06.07, 00:46
        Jestem z facetem ktorego kocham.A to,ze przy okazji ma wieksze pieniadze i
        zapewnia mi atrakcje,drogie prezenty,gwarantuje poczucie bezpieczenstwa to
        dodatkowy,duzy atut mojego zwiazku.I tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka