Dodaj do ulubionych

marzenia o normalnosci

IP: 212.121.202.* 05.12.01, 16:24
czy w dzisiejszych czsach istnieje prawdziwa milosc? Pytanie owo nasunelo mi
sie po imprezie ktora organizowala moja firma. Przyszli wszyscy alkohol glosna
muzyka... Okazalo sie ze wiekszosc potworzyla jakies pary i poszli gdzies....
calujac sie namietnie. Ojcowie, matki, zony ,mezowie. Nastepnego dnia nikt o
niczym nie pamietal, nie wiedzial... A we mnie zostal uraz. Facet na pozor w
porzadku, rok po slubie zdradza zone. I takich przypadkow moglabym wymieniac na
peczki. Czy to normalne, czy moze taka jest warszawka...Ja tego nie rozumiem
...
Obserwuj wątek
    • bukowski27 głupie... prawda? 05.12.01, 16:27
      i smutne...
      • suzume pocieszcie się, że... 05.12.01, 16:35
        normalny człowiek tego nie zrozumie... ja np. nie rozumiem...

        we waszawce mieszkam, ale nie jestem stąd, więc może nie zostanie potraktowana
        szowinistycznie uwaga, że większość pracowników dużych zachodnich firm to
        tacy "prowincjusze" jak ja... stolyca ich tak zmieniła?
        • Gość: baska Re: pocieszcie sie˛, z˙e... IP: 212.121.202.* 05.12.01, 16:42
          pewnie masz racje... ja tez jestem z prowincji w warszawie mieszkam od roku.
          Ale naprawde dziwia mnie takie rzeczy. Bardziej zabawne jest to ze zdrada jest
          coraz powszechniejszym zjawiskiem. Jestem sama, mimo ze mam 22 lata i wydaje mi
          sie ze byc moze powodem jest moj brak tolerancji. Nie zgodze sie na to zeby
          facet mnie zdradzal, chocby raz, to przekresla moje zaufanie do niego.Patrzac
          sie na to wszystko czulam sie jak mala dziewczynka ktora nic o zyciu nie wie i
          nigdy nikomu nie zaufa. Nie moge pojac co takiego jest w seksie ze jest on
          wazniejszy od milosci....
          • suzume Re: pocieszcie sie˛, z˙e... 05.12.01, 16:48
            tak jak mówiłam - normalnych ludzi takie rzaczy dziwią.

            ale bo ja wiem, czy dla nich seks jest ważniejszy od miłości? może gdyby kochali,
            to by nie zdradzali... a czy cokolwiek może być ważniejsze od czegoś, czego nie
            ma?

            pozdrawiam,
            su
            • Gość: baska Re: pocieszcie sie˛, z˙e... IP: 212.121.202.* 05.12.01, 16:52
              pewnie masz racje... sama nie wiem
              pozdrawiam
            • bukowski27 na zakonczenie dnia 05.12.01, 16:53
              powiem tylko, że su ma racje... sex nie jest wazniejszy od miłosci, bo miłosci
              po prostu w tych związkach nie ma... ja osobiscie nie mam nic przeciwko sexowi
              dla sexu... ale na pewno nie wtedy gdy jestem z kims związany... albo tym
              bardziej gdybym był czyims mezem... niewyobrazam sobie tego... jezeli kiedys mi
              zaczna takie mysli przychodzic do głowy, to znak bedzie, że związek ie
              skonczył... ale tak nie bedzie, bo wiem, że jak pokocham to na zawsze.. zdaje
              sobie sprawe ze to brzmi troche jak text panienki z liceum, ale co tam... wolno
              mi... pozwoliłem sobie... tralalala...
              • mental Re: na zakonczenie dnia 05.12.01, 17:04
                Im sie wydawac, ze oni byc "wielki swiat".
                Model konsumpcyjny rozciagniety na zycie osobiste, brrr...
                • Gość: Anna27 mnie tez to wkurza IP: *.157.62.122.Dial1.Washington1.Level3.net 05.12.01, 17:28
                  Moj chlop twierdzie, ze niepotrzebnie sie podniecam niewiernoscia innych, skoro
                  on jest wierny. A ja sie jednak wkurzam takimi rzeczami, bo wydaje mi sie, ze
                  powiedzenie sobie, ze to jest ok, tak dlugo jak nas nie dotyczy, to jakby
                  polowa akceptacji. Ale z drugiej strony mam tez kilka kolezank, ktore
                  piperzyly sie z zonatymi i mimo wszystko nadal lubie te dziewczyny, choc ich
                  zycie erotyczne nie budzi mojej sympatii.
                  • paulka2 Re: mnie tez to wkurza 05.12.01, 17:41
                    Ha ! Ja jestem Warszawianka, choc mieszkam teraz gdzie indziej...i mysle sobie
                    (moze troche w ramach obrony Warszawy), ze to nie MIEJSCE, w ktorym sie
                    znajdujesz warunkuje twoje postepowanie.Sa oczywiscie wyjatki, ale wydaje mi
                    sie, ze jesli czlowiek ma slaby charakter , to i w zakonie znajdzie okazje do
                    grzechu.Domyslam sie , ze Warszawa moze miec taki wplyw na ludzi z zewnatrz,
                    ale swiadczy to tylko o nich..Swoja droga mam przyjaciol spoza W- wy i wiem, ze
                    bedac w stalych zwiazkach nie dopusciliby sie wyzej opisanych zachowan..
                    • Gość: axel Re: mnie tez to wkurza IP: 10.5.16.* 05.12.01, 17:50
                      w Krakowie tez sie zdrowo rzna na boku, a male miasteczka sa jeszcze gorsze
                      (albo lepsze, zaleznie od punktu widzenia :))
                    • Gość: vagin@in Re: mnie tez to wkurza IP: 10.131.130.* 05.12.01, 21:24
                      to wkurza wszystkich normalnych, przyzwoitych ludzi i miejsce urodzenia czy
                      zamieszkania nie powinno mieć znaczenia. Nie powinno, ale czy nie ma? Ja
                      mieszkam i urodzilem się w Warszawie, bywam na imprezach organizowanych przez
                      firmę i z nikim się tam nie całuję, podobnie jak wiekszość obecnych tam osób.
                      Może trafiłaś na niewłaściwą firmę, głupich, niedojrzałych ludzi? Być może
                      fakt , że znaleźli się sami bez rodziców w dużym mieście tak na nich podziałał?
                      Pozdrawiam Paulke2.
                      • paulka2 Re: mnie tez to wkurza- do vagin 05.12.01, 21:58
                        Dzieki, vagin@na !Niech zyje Warszawa, czy mozna jej nie lubic ?Pozdrawiam Cie
                        rowniez !
                        • paulka2 Re: mnie tez to wkurza- do vagin jeszcze raz 05.12.01, 21:59
                          O rany, sorry za pomylke w Twoim nick-u.No coz, jest dosyc skomplikowany...
              • czarymarybum Takie jest zycie 06.12.01, 08:26
                wredne i do bani... Niestety duza firma, "delegacje", konferencje - oh kochanie
                ale sie napracowalem(lam), jestem skonany(na)... Skąd my to znamy???
        • Gość: Eva Re: pocieszcie się, że... IP: *.talnet.pl 06.12.01, 14:45
          suzume napisał(a):

          > normalny człowiek tego nie zrozumie... ja np. nie rozumiem...
          >
          > we waszawce mieszkam, ale nie jestem stąd, więc może nie zostanie potraktowana
          > szowinistycznie uwaga, że większość pracowników dużych zachodnich firm to
          > tacy "prowincjusze" jak ja... stolyca ich tak zmieniła?

          Święte słowa Su. Prowincja zawsze, wcześniej czy później, da o sobie znać (w
          właściwie kompleks prowincjuszki).
    • frugo3 Re: marzenia o normalnosci 05.12.01, 22:15
      Baska , wiem jesteś sytuacją rozgoryczona bo brakło dla ciebie pary....
      • Gość: vagin@in Re: marzenia o normalnosci IP: 10.131.130.* 05.12.01, 22:45
        frugo3 napisał(a):

        > Baska , wiem jesteś sytuacją rozgoryczona bo brakło dla ciebie pary....

        chyba niczego nie zrozumiałeś.

      • Gość: baska Re: marzenia o normalnosci IP: 212.121.202.* 06.12.01, 09:19
        oj ty biedaku. Nie dosc ze nic nie zrozumiales z tego co napisalam to jeszcze
        odnosze wrazenie ze nalezysz do tej grupy co to lubi skok w bok:-(((((
    • kasiulek Re: marzenia o normalnosci 06.12.01, 01:06
      Basku, znam to, znam... i jeszcze zonatym i mezatkom nie przeszkadza zupelnie
      od czasu do czasu zabawic sie z kims innym, bo druga polowka przeciez tez to
      samo robi... i jest super... wolny zwiazek... tak sie umowilismy... a potem sie
      rozwodza, jedni po drugich... bez sensu...
    • evunia Re: marzenia o normalnosci 06.12.01, 02:47
      Ja tez, tego nie rozumiem. Tak bez uczucia..
      • Gość: Zuza Re: marzenia o normalnosci IP: *.*.*.* 06.12.01, 11:33
        Oczywiscie nie pochwalam, a nawet jestem przeciw. Wydaje mi sie jednak, ze nie
        jest to znowu takie niezrozumiale. Takie imprezy sa zwykle organizowane w
        duzych firmach, najczesciej z kapitalem. Ludzie pracuja tam zwykle wiecej,
        dluzej (do 20 conajmniej, a nie do 16), wiecej czasu spedzaja w firmie niz w
        domu, w efekcie czego po jakims czasie facet jest bardziej zzyty z kolezanka,
        ktora pracuje tak samo, niz z wiecznie marudzaca na temat poznych powrotow zona
        (i odwrotnie), wspolne party, imprezy integracyjne i delegacje lacza
        pracownikow i rozbijaja rodziny i zwiazki. Wynik jaki jest kazdy widzi. Co
        slabsze charaktery ulegaja.
        Takie czasy ???
    • Gość: baska Re: marzenia o normalnosci IP: 212.121.202.* 06.12.01, 11:44
      nic nie usprawiedliwia zdrady
      • Gość: Zuza Re: marzenia o normalnosci IP: *.*.*.* 06.12.01, 14:12
        Nie mowilam, ze cos ja usprawiedliwia tylko, ze to w sumie nie takie dziwne. W
        ciagu ponad 6 lat wlasnie takiej pracy obserwowalam wiele takich przypadkow i
        rozwodow bedacych konsekwencja integracji z firma.

        Gość portalu: baska napisał(a):

        > nic nie usprawiedliwia zdrady

    • kasiulek Re: marzenia o normalnosci 06.12.01, 11:49
      A ja jeszcze pytam, po co to w ogole slub brac, poki nie jest sie calkowicie i
      totalnie pewnym, ze to jest wlasnie ta jedyna wlasciwa osoba?
      • Gość: baska Re: marzenia o normalnosci IP: 212.121.202.* 06.12.01, 12:00
        bo w sumie prawda jest taka ze nigdy nie ma sie 100% pewnosci ze to wlasnie ta
        osoba a nie inna... co nie zmienia stanu rzczy ze zdrada jest obrzydliwa
        • bukowski27 ja bede miał 100 % pewnosci. 06.12.01, 12:12
          dlatego nie rozwiode sie... no chyba ze moja zona bedzie chciała... to tez jej
          nie bede przeszkadzał... ale nie bedzi echciała, bo bedzi emnie kochała...
          tralalalala....
          • Gość: vagin@in Redo do baski IP: 10.131.130.* 06.12.01, 15:01
            jestem z Ciebie dumny
            • Gość: BASKA Re: Redo do baski IP: 212.121.202.* 06.12.01, 15:03
              CZYM SOBIE ZASLUZYLAM?:-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka