lupus76 28.06.07, 09:01 żeby się wybrała do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:05 Aż taka uparta? Zadzwonić do dochtora, umówić termin, przyjechac po kobiete samochodem i zawieźć ją do tego dochtora. Na facetów działa, podziała na kobiete. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:15 dzikoozka napisała: > Aż taka uparta? > Zadzwonić do dochtora, umówić termin, przyjechac po kobiete samochodem i > zawieźć ją do tego dochtora. Na facetów działa, podziała na kobiete. Nie działa. Od dwóch tygodni nie jest w stanie ruszyć szyją i nie pójdzie do dochtóra... Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:21 aaaaa ma kręcz? I uważa ze samo przejdzie? Skąd ja to znam :)))))) TRzeba ponaciągać i rozmasować. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:27 dzikoozka napisała: > aaaaa ma kręcz? I uważa ze samo przejdzie? > Skąd ja to znam :)))))) > TRzeba ponaciągać i rozmasować. Masuję i naciągam. Bezskutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:31 A kobieta jest zestresowana? Ja mam kręcze z nerwów. I z braku minerałów. No i warto przemyśleć sprawe poduszki, jak mnie szyja boli to w ogóle rezygnuje z poduszki. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:42 dzikoozka napisała: > A kobieta jest zestresowana? Ja mam kręcze z nerwów. I z braku minerałów. No i > warto przemyśleć sprawe poduszki, jak mnie szyja boli to w ogóle rezygnuje z > poduszki. Już jej wymieniłem podusię, na taką płaską. Zestresowany jest każdy z nas - acz ja staram się ją odstresowywać:) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:54 Już wiem !!!! Tak się u niej objawia rozbudzona potrzeba macierzyństwa ;PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP PS. Chodziło mi po głowie cos napisał. Ja bym tak nie mogła. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:03 PS> Nie chodzi mi o samą instytucję małżeństwa, de facto zdewaluowała się ale o dzieciaki. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:06 dzikoozka napisała: > PS> Nie chodzi mi o samą instytucję małżeństwa, de facto zdewaluowała się > ale o dzieciaki. Cóż... też się zdewaluowały :P A tak serio - nie chcę i już. I do mojej A. to już dotarło. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:14 Nieee dzieciaki nigdy. Rano jak budze młodego, te jego rąsie na szyi ... Może i dotarło, ale musisz sie liczyć że prawdopodobnie będzie miała z tym duzy problem. Oczywiscie są wyjatki, ale biologia ma swoje prawa i pewne instynkty są tak silne jak np. popęd u faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:16 dzikoozka napisała: > są tak silne jak np. popęd u faceta. Jak nad tym popracować - da się wytłumić :P Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:18 Popęd czy instynkt macierzyński? Wiesz, znamy takie metody, np. te samotne starsze panie hodujace stada kotów to takie wytłumianie ;))))) Na krótką metę, może sie da. Ale potem mogą być żal i pretensje, ze to Twoja wina... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:27 dzikoozka napisała: > Popęd czy instynkt macierzyński? Wiesz, znamy takie metody, np. te samotne > starsze panie hodujace stada kotów to takie wytłumianie ;))))) > Na krótką metę, może sie da. > Ale potem mogą być żal i pretensje, ze to Twoja wina... Popęd. Mówię o tym, co jestem w s tanie sprawdzić empirycznie :P Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:29 No a instynkt? tego nie sprawdzisz...i nie narzucisz. Współczuje sytuacji, bo cieżka jest, takie rozdarcie nie jest łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek1042 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:06 zabrać ją na spacer i przy okazji przechodzić obok lekarza:). A poważnie to jedź z nią i już,ewentualnie zażądaj kategorycznie pod jakimś swoim rygorem :) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:08 nie, no to jest problem:) Sama nie daję się namówić. choć robi mój facet już chyba wszytsko.. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:16 kotkaaaa napisała: > tak samo jak mezczyzne Eeee nie tak asamo. Tatę w 2 godziny urobiłem :P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:11 lupus76 napisał: > żeby się wybrała do lekarza? Niechęć do lekarzy nie jest uzależniona od płci;P Poproś albo zastrasz albo metoda kija i marchewki;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek1042 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:13 zagroź brakiem dostępu do podpasek. Pielęgniarkom tak zrobili i zobacz ... :D Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:20 Wiec bedzie jej musial kazac spac na podlodze pod kartonem :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:30 Jeszcze bardziej ją szyja może rozboleć. Zły pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:29 krzysiek1042 napisał: > zagroź brakiem dostępu do podpasek. Pielęgniarkom tak zrobili i zobacz ... :D Na pielęgniarki też nie zadziałało... Poza tym są tampony ;P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:31 lupus76 napisał: > krzysiek1042 napisał: > > > zagroź brakiem dostępu do podpasek. Pielęgniarkom tak zrobili i zobacz .. > . :D > > Na pielęgniarki też nie zadziałało... > Poza tym są tampony ;P Brawo!:D I to dużo lepsze od podpasek;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:46 Co kobieta to inne zdanie na temat tamponow :) A Lupus moze jej takze tampony zarekwirowac i majtki tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:47 kontik_71 napisał: > Co kobieta to inne zdanie na temat tamponow :) A Lupus moze jej takze tampony > zarekwirowac i majtki tez :) No, z majtkami, to nie jest zły pomysł :) Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:50 A wiesz dlaczego majtki?? Jak dlugo kobieta ma majtki, tak dlugo moze sobie cos w nie wsadzic zamiat podpaske.. np kawal waty.. a bez majtek to juz nie wyjdzie taki numer :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:53 kontik_71 napisał: > A wiesz dlaczego majtki?? Jak dlugo kobieta ma majtki, tak dlugo moze sobie cos > > w nie wsadzic zamiat podpaske.. np kawal waty.. a bez majtek to juz nie wyjdzie > > taki numer :) Ale z tamponem wyjdzie taki numer;P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:50 kontik_71 napisał: > Co kobieta to inne zdanie na temat tamponow :) A jakie są te inne bo się z innym nie spotkałam;P? > A Lupus moze jej takze tampony zarekwirowac i majtki tez :) No w tym okresie cyklu, w którym potrzebne są tampony to raczej odradzam;P Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:54 Sa kobiety twierdzace, ze tampony sa niedobre i uzywaja ich tylko w ramach wyjatku :) No wlasnie o to chodzi aby w czasie okresu nie miala majtek... mysl o cieknacej po nodze krwi, zmusi ja do odwiedzenia lekarza :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:25 izabellaz1 napisała: > lupus76 napisał: > > > żeby się wybrała do lekarza? > > Niechęć do lekarzy nie jest uzależniona od płci;P > > Poproś albo zastrasz albo metoda kija i marchewki;))) > Marchewki???? Konkurencję mam sobie robić??? A tak całkiem serioi, to nie wiem, czy jej jakiś mięśniak na karku wyskoczył i tymi spostrzeżeniami się z nią podzieliłem. Bez echa... Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:27 To powiedz zonie, ze miesniak ma to do siebie, ze przerasta inne tkanki i nerwy.. im pozniej sie z nim cos zrobi tym wieksze proadopodobienstwo uszkodzenia np nerwow reki... a chyba nie chce miec bezwladnej reki? Zmus ja a nie przekonuj... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:28 Mam być brutalny??? P.S. Nie mam żony... :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:30 lupus76 napisał: > Mam być brutalny??? > P.S. Nie mam żony... :) Masz być brutalny:) Czasami przedstawienie nieprzyjemnych konsekwencji zaniedbania jest jedynym słysznym sposobem:) Ps. Co znaczy Twój ps.?;P Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:45 badz brutalny.. moja rodzicielka miala taka narosl i dlatego wiem jakie to jest niebezpieczne. Lekarz powiedzial jej, ze jesli bedzie zwlekala to on nie moze gwarantowac, ze bedzie ruszala reka... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:46 izabellaz1 napisała: >> > Masz być brutalny:) Czasami przedstawienie nieprzyjemnych konsekwencji > zaniedbania jest jedynym słysznym sposobem:) > Konsekwencje przedstawiłem i kategorycznie zażądałem żeby zrobila sobie OB. Tyle, że ja do lekarza będę ją musiał dotransportować tak, jak Drużyna A transportowała BA Barachchusa do samolotu... Ps. Co znaczy Twój ps.?;P Znaczy tyle, że nie mam żony. Bo Kontik coś wspominał że mam powiedzieć ŻONIE. A ja po prostu jestem ze swoją A. i ją kocham :D Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:47 Wiem, to bylo bledne zalozenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:52 lupus76 napisał: > izabellaz1 napisała: > > >> > > Masz być brutalny:) Czasami przedstawienie nieprzyjemnych konsekwencji > > zaniedbania jest jedynym słysznym sposobem:) > > > Konsekwencje przedstawiłem i kategorycznie zażądałem żeby zrobila sobie OB. > Tyle, że ja do lekarza będę ją musiał dotransportować tak, jak Drużyna A > transportowała BA Barachchusa do samolotu... To może kij i marchewka jednak:D? Cudowna wyjątkowa kolacja i dalsze wymyślne atrakcje wieczoru jeśli... Ewentualnie jakaś gigantyczna czekolada...albo, że Jej majtki oddasz i tampony kiedy będą potrzebne;P > Ps. Co znaczy Twój ps.?;P > > Znaczy tyle, że nie mam żony. Bo Kontik coś wspominał że mam powiedzieć ŻONIE. > A ja po prostu jestem ze swoją A. i ją kocham :D Ach jak mnie rozczuliłeś;PPPPP Rozumiem, że żony byś już nie kochał...;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:56 Cyz jesli powiem, ze zone sie ma a nie kocha to mnie zjecie na surowo :)?? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:02 bez soli :))) dlaczego nie kocha? czy jak juz jest zona to z automatu przestaje się ją kochać? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:04 dzikoozka napisała: > bez soli :))) hahahahhaahha jak napisałam swoją odpowiedź to przeczytałam Twoją:D! Podobnie napisałam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:10 dzikoozka napisała: > bez soli :))) > dlaczego nie kocha? czy jak juz jest zona to z automatu Nie tylko z automatu. Mozna i nożem :P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:18 dzikoozka napisała: > Brutal ;)) Co to jest "bru"? Bo tal - to pierwiastek > Podły ;)) Pod "ły" jest "em" Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:30 dzikoozka napisała: > Brutus! Jak lecimy serialami - to tu mam skojarzenia z "Karierą Nikodema Dyzmy" > Emjakmiłość? ;) ło matko a co to? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:34 hehehe no to wiesz, co to brutal ;) Jaktoco? Literuje Ci literke M. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:37 dzikoozka napisała: > hehehe no to wiesz, co to brutal ;) Brutal - nie. Brutus. > Jaktoco? Literuje Ci literke M. A literek na weekend bedzie jak znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:40 Nikodem był, mozna powiedzieć brutalem. I jakaś stara woda kolońska za komuny sie tak nazywała? A czyli literka A bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:45 dzikoozka napisała: > Nikodem był, mozna powiedzieć brutalem. Brutus - to był piesek Georgesa :) > I jakaś stara woda kolońska za komuny sie tak nazywała? > > A czyli literka A bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:48 ależ pamiętam Brutusa :) (Brutus, do nogi!) Ogladam za każdym razem. Ale tłumaczę, co to brutal :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:49 dzikoozka napisała: > ależ pamiętam Brutusa :) (Brutus, do nogi!) > Ogladam za każdym razem. > Ale tłumaczę, co to brutal :) Że niby nie jestem wilk, tylko pinczer karłowaty????? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:09 dzikoozka napisała: > > Nadinterpretujesz :) No nie wiem. Jeśli a to b, a b,to c, wtedy a jest c :) Logika. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:27 a kto to widział logiczne kobiety??? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:37 dzikoozka napisała: > a kto to widział logiczne kobiety??? > Raczej kobiety używające logiki :P Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:44 MYŚLACE LOGICZNIE KOBIETY? zgodna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:46 dzikoozka napisała: > MYŚLACE LOGICZNIE KOBIETY? zgodna jestem kompatybilna? Z logiką? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:53 Zgodna czyli spolegliwa. Niekoniecznie kompatybilna. Czasami uzywam logiki, jak mi jest wygodnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:56 dzikoozka napisała: > Zgodna czyli spolegliwa. Niekoniecznie kompatybilna. > Czasami uzywam logiki, jak mi jest wygodnie ;) Czyli typowy egzemplarz z tej serii :P Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 12:02 OK, niech będzie typowy ;) Pod tym względem :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 12:07 dzikoozka napisała: > OK, niech będzie typowy ;) No myślę <zniknął> > Pod tym względem :) A pod innymi? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 12:10 W moich oczach sama dla siebie jestem skarbem jedynym w swoim rodzaju ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 12:24 dzikoozka napisała: > W moich oczach sama dla siebie jestem skarbem jedynym w swoim rodzaju ;)) Rozumiem, ze masz na podorędziu salęlustrzaną, taką, jak w "Wejściu smoka"? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 13:05 Cy musisz brać wszystko tak dosłownie? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:17 lupus76 napisał: > dzikoozka napisała: > > > bez soli :))) > > dlaczego nie kocha? czy jak juz jest zona to z automatu > > Nie tylko z automatu. Mozna i nożem :P Eeeeeee to już lepiej jakąś piękną kataną;P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:19 izabellaz1 napisała: > lupus76 napisał: > > > dzikoozka napisała: > > > > > bez soli :))) > > > dlaczego nie kocha? czy jak juz jest zona to z automatu > > > > Nie tylko z automatu. Mozna i nożem :P > > Eeeeeee to już lepiej jakąś piękną kataną;P > > Suzuki Kataną:P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:24 lupus76 napisał: > > Eeeeeee to już lepiej jakąś piękną kataną;P > > > > > Suzuki Kataną:P Ale 600 czy 750? Bo nie wiem czy się zdecydować...;P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:33 izabellaz1 napisała: > lupus76 napisał: > > > > Eeeeeee to już lepiej jakąś piękną kataną;P > > > > > > > > Suzuki Kataną:P > > Ale 600 czy 750? Bo nie wiem czy się zdecydować...;P > > 900 :P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:53 lupus76 napisał: > izabellaz1 napisała: > > > lupus76 napisał: > > > > > > Eeeeeee to już lepiej jakąś piękną kataną;P > > > > > > > > > > > Suzuki Kataną:P > > > > Ale 600 czy 750? Bo nie wiem czy się zdecydować...;P > > > > > 900 :P Cholera kusisz...:D! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 11:08 Albowiem Szatan przybrał postać wilkołaka, by potem przeistoczyć się w granatowo-czerwone cacko, rozpędzjące siędo 200 kilometrów w 6 sekund. I rzekł Pan - Nie uciekniesz Kobieto, puchu marny przed taką pokusą :D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:03 kontik_71 napisał: > Cyz jesli powiem, ze zone sie ma a nie kocha to mnie zjecie na surowo :)?? Nawet bez dodatku przypraw...razem z włosami;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:08 kontik_71 napisał: > Cyz jesli powiem, ze zone sie ma a nie kocha to mnie zjecie na surowo :)?? OOOOO. Właśnie. Doskonała pointa. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:08 izabellaz1 napisała: > Ach jak mnie rozczuliłeś;PPPPP Rozumiem, że żony byś już nie kochał...;PPP > > Niekoniecznie. Bo to z pewnością nie byłaby MOJA żona :P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:09 lupus76 napisał: > izabellaz1 napisała: > > > Ach jak mnie rozczuliłeś;PPPPP Rozumiem, że żony byś już nie kochał...;PP > P > > > > > Niekoniecznie. Bo to z pewnością nie byłaby MOJA żona :P hehe no w sumie fakt to niezaprzeczalny;P Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:31 metodą na barana :) rączki z nóżkami i do bagażnika :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:42 sottobosco napisała: > metodą na barana :) Rozumiem, że Lupus ma Jej najpierw rogi doprawić;P? Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:50 metoda ta może być stosowana również do owieczek, jagniątek i innych przedstawicieli tej wdzięcznej rasy :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:50 izabellaz1 napisała: > sottobosco napisała: > > > metodą na barana :) > > Rozumiem, że Lupus ma Jej najpierw rogi doprawić;P? > > Co Siostra mi inputuje!? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:54 lupus76 napisał: > izabellaz1 napisała: > > > sottobosco napisała: > > > > > metodą na barana :) > > > > Rozumiem, że Lupus ma Jej najpierw rogi doprawić;P? > > > > > Co Siostra mi inputuje!? Ja tylko niosę pomoc;P! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:12 izabellaz1 napisała: >> > Co Siostra mi inputuje!? > > Ja tylko niosę pomoc;P! > > Podłość ludzka nie zna granic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:16 lupus76 napisał: > izabellaz1 napisała: > > >> > Co Siostra mi inputuje!? > > > > Ja tylko niosę pomoc;P! > > > > > Podłość ludzka nie zna granic!!! Ja Ci tylko podsuwam wyjście awaryjne;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:26 izabellaz1 napisała: > > > > > Podłość ludzka nie zna granic!!! > > Ja Ci tylko podsuwam wyjście awaryjne;PPP > Eeeee, dziękuję. Już mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:49 sottobosco napisała: > metodą na barana :) > rączki z nóżkami i do bagażnika :) > Żebyś wiedziała! To może być jedyny sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 09:52 Ona może sprawdza jak bardzo Ci zależy?? Pokaż jej że bardzobardzo i zastosuj rozwiązania siłowe :) W końcu różne rzeczy robi się z miłości :) Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:11 Wy śiechy chichy, ale to nie jest śmieszne, tylko bardzo poważna sprawa.. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:14 butterflymk napisała: > Wy śiechy chichy, ale to nie jest śmieszne, tylko bardzo poważna sprawa.. Motylku, obawiam się, że to była najbardziej konstruktywna rada. Żadne śmiechy... Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:33 To ciekawe czy konsekwentnie doprowadzisz tą osobę do lekarza? Szkoda że wcześniej nie zadałeś tego pytania na forum, jakieś pół roku temu :( To może do mnie by dotarło żeby szybciej działać.... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:35 butterflymk napisała: > To ciekawe czy konsekwentnie doprowadzisz tą osobę do lekarza? > Szkoda że wcześniej nie zadałeś tego pytania na forum, jakieś pół roku temu :( > To może do mnie by dotarło żeby szybciej działać.... Motylku - problem jest od dwóch tygodni. A ja pracujęw służbie zdrowia, więc różnych historii tego typu się nasłuchałem... Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:29 nie śmieję się po prostu wiem że czasem są sytuacje gdy mówienie NIC nie daje :) Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk dosłownie za rączke i zaprowadzić osobiście... 28.06.07, 09:55 mówię serio, jak nie, to mogę jej opowiedzieć tragedię przez właśnie zlekceważenie sobie lekarzy i próśb, błagań o głupią troskę o samego siebie i innych przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: dosłownie za rączke i zaprowadzić osobiście.. 28.06.07, 10:15 butterflymk napisała: > mówię serio, jak nie, to mogę jej opowiedzieć tragedię przez właśnie > zlekceważenie sobie lekarzy i próśb, błagań o głupią troskę o samego siebie i > innych przy okazji Takich historii już się trochę nasłuchała... Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:56 byłoby prościej gdyby to lekarz przychodził na wizytę do domu sama staram się przekonać jedną panią do badań..tyle, że jeszcze nie spotkałam miłego lekarza i nie mam kogo polecić (a przy tym trudno być przekonującą) :/ Odpowiedz Link Zgłoś
vilaviollet Re: Jak przekonać kobietę 28.06.07, 10:59 umówić dostarczyć przytrzymać:))) uparta sztuka:) Odpowiedz Link Zgłoś