Dodaj do ulubionych

Nowe,stare oszustwo

    • joujou Re: Nowe,stare oszustwo 07.10.13, 22:54
      Zaczęła snuć opowieść,że ona właśnie na wycieczce przypomniała sobie o cioci,ale ma tylko pół godzinki.Potem zapragnęła polskiego serniczka,który chciała zabrać ze sobą.Najpierw poprosiła o rozmienienie 100zł,a potem wysłała teścia do sklepu po ten serniczek.Zanim wrócił,oszustki już nie było,a wraz z nią zniknęła spora sumka.Za każdym razem,w międzyczasie, odebrała dwa telefony,uspakajając kogoś,że wszystko ok.Obecność osób trzecich też nie bardzo ją krępuje,bo albo same się wycofują widząc gościa,albo potrafi je spławić.Nie mogłam w to uwierzyć,bo to bardzo ostrożni ludzie,a jednak ci oszuści tak potrafią zrobić wodę z mózgu,że na koniec człowiek nie wie,jak się nazywa.Przykre,bo poszły świeżo odebrane emerytury i to,co ciułali na leczenie itp.
      Nie raz rozmawialiśmy na ten temat,zawsze twierdzili,że to niemożliwe iż ktoś tak daje się nabrać...Tych oszukanych u nas jest wielu:zaczepionych na ławce pod blokiem,na klatce schodowej,na chodniku przed domem... Resztę szczegółów pominę z wiadomych względów.
    • joujou Re: Nowe,stare oszustwo 07.10.13, 23:02
      a tu przeklejone z innego forum:


      Ulepszona metoda na wnuczka. Dzwoni małolat do babulki, babulka odbiera

      -Słucham

      -To ja twój wnuczek - i tu nawija makaron na uszy o wypadku i potrzebnej kasie



      Babcia czuje, ze to może być wał . inna może nie podejrzewać. Umawiają się w pewnym miejscu.

      Teraz dzwoni drugi koleś i mówi:

      -Dzień dobry, tu policja. Dzwonił do pani ostatnio ten i ten?

      -Tak dzwonił

      -Prosze przyszykować pieniadze, dać temu panu i jak będzie wychodził z klatki to my go capniemy na gorącym uczynku

      -Dobrze - mówi babcia.



      Przychodzi facet, bierze kase. Po parunastu minutach babcia dzwoni na policję

      -I co złapaliście drania?

      -???-dyspozytor .



      Babcia ma pełne gacie bo oddala oszczędności życia
      • fedorczyk4 Re: Nowe,stare oszustwo 08.10.13, 09:29
        Koszmarne, ale jestesmy w stanie nabrac sie na kazde plewy. Na wnuczka, na Amber Gold, na wszystko.......
        • verbena1 Re: Nowe,stare oszustwo 08.10.13, 11:27
          Moja tesciowa zostala podobnie oszukana na 30 tysiecy zlotych. Na wnuczka potrzebujacego natychmiast pieniedzy na operacje po wypadku. Co jest dla mnie dziwne, kobieta prawie 90 letnia poszla do banku, poprosila o natychmiastowa pozyczke i dostala bez zadnych pytan lub ostrzezen. Pieniadze zapakowala w koperte i dala nieznanej dziewczynie ,ktra przedstawila sie jako przyjaciolka wnuczka.
          Jak to jest mozliwe w czasach kiedy mozna latwo porozumiec sie z rodzina na calym swiecie ludzie daja sie tak latwo oszukac.
        • mammaja Re: Nowe,stare oszustwo 08.10.13, 11:32
          Moja bratowa omal nie padla ofiara telefonicznego oszustwa na zaplakana siostrzenicę, ktora blagala o przelanie 20 000 PLN na jej konto. Zaplakany glos byl zmieniony, ale niektore fakty sie zgadzaly. Na szczęście bratowa zatelefonowala do siostry do Paryża - no i sprawa "rypła sie". Teraz bratowa żałuje, że nie zadzwoniła na policje, żeby namierzyc oszustow przed kolejnym telefonem , bo kiedy znowu zadzwonili i oswiadczyla że niczego nie przeleje bo to oszustwo uslyszla niezlą wioche typu "ty stara k..."
          W UTW mielieśmy spotkanie z sympatyczna policjantką przedstawiająca starszym panstwu wszelki zagrożenia tego typu. Może chociaz ktoś z tego skorzystal.
          • fedorczyk4 Re: Nowe,stare oszustwo 09.10.13, 13:33
            Cos jest nie tak z tak zwana tkanka rodzinna i spoleczna to jednej strony. Z drugiej placimy tez trybut dlugowiecznosci i niezaleznosci. Kiedys w rodzinie wielopokoleniowej zaden dziadek, czy babcia nie mieliby mozlwosci bez wiedzy i wtracania sie pozostalej czesci klanu, pojsc do banku i podjac wieksza sume. Co do panienki z banku to osobiscie gdyby pozwolila sobie zadac mi jakiekolwiek pytanie poza ewentualna propozycja wezwania taksowki i odprowadzenia do niej przez ochroniarza, to niezle bym ja ochrzaniala za traktowanie jak zdziecinniala idiotke! Z ta komuniacja to tez nie jest takie oczywiste dla osob bardzo wiekowych, bo pokutuja w nich opory. Opor przed telefonowaniem, bo za drogo, bo nie nalezy zawracac glowy, bo skoro zglasza sie do mnie ("biedne dziecko" czyli bandyta) to pewnie nie chce, albo nie moze poprosic rodzicow (czy innych czlonkow rodziny), a to i waloryzuje i podbechtuje rodzinne swary i konkurencje. No i same komunikatory ktore dla nas sa tak oczywiste, nie sa niestety takie dla wszystkich. Ostatnio na piernikaliach licealnych zorientowalam sie ze wiele osob z mojego pokolenia, o bardzo podobnym statusie materialnym i spolecznym jest kompletnie poza..... Jedyne co maja to telefony komorkowe a i tymi posluguja sie niechetnie i jedynie wyciskajac cyferki i tyle. Pokolenie moich rodzicow ma dostep do nich (komunikatorow) w jeszcze mniejszym stopniu. Oczywiscie sa wyjatki smile No ale te wyjatki raczej nie wpadna w sidla oszustow!!!
            • lablenka_x Re: Nowe,stare oszustwo 09.10.13, 15:28
              Joujou, mam nadzieje,ze powiadomiliście policję i zrobili portret pamięciowy sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka