joanna99991
02.07.07, 14:56
Mam nie lada dylemat, koncze w tym roku licencjat i chciałabym isc na
magisterkę,jak wiadomo szkoła kosztuje nie lada małą kase tym bardziej że
czkeją mnie co dwa tygodnie wyjazdy na 3 dni do poznania , ale chciałabym jak
najszybciej zrobic prawo jazdy i tu zaczynają się schody bo o kase na
wszystko trudno i musze dokonac wyboru czy zawieszam szkołe na rok i robie
prawko czy czekam jeszcze 2 lata . Zaznaczam że prawko jest mi potrzebne
poniewaz mam już dośc upraszania mojego męża żeby mnie gdzieś zwiózł ,
chciałabym być niezalezna . Co robić.