kk1975
04.07.07, 19:16
Witam. Banalny wątek, ale jestem ciekawy opinii kobiet. Byłem z jakąś dziewczyną kilka lat. Miałem jakieś problemy z kasą i zrobiło się bagno. Rozstaliśmy się bo ja sam popadłem w jakieś psychiczne doły z tego powodu wtedy i też się finalnie do tego przyczyniłem. Rozstaliśmy się jakies 10 miesięcy temu. W tym czasie bardzo się sprężyłem i też bardzo mocno odbiłem od dna delikanie mówiąc. Mocno mnie to zmieniło i wzmocniło jako osobę.
Nadal bardzo Ją kocham. W czasie przerwy miałem kilka płytkich znajomości, które tylko mnie utwierdziły w tym, że jest tylko jedna osoba, z którą chcę być na zawsze. Jednak Ona twierdzi, ze teraz ma ochotę tylko na koleżeństwo i twierdzi, że nic już do mnie nie czuje...
Zacząłem się z Nią spotykać od czasu do czasu, niby koleżeńsko. Nie potrafię jednak ukrywać dłużej moich uczuć i zamiarów.
Mam dylemat. Jeśli je ujawnię, to mogę wszystko stracić. Jeśli nie - nic być może nie zyskam. Nie ma na to recepty, nie ma jedynej słusznej odpowiedzi. Gdyby to była nowa dziewczyna, to pewnie byłoby znacznie łatwiej. Ale ja nie chcę żadnej nowej.
Każda podpowiedź kobiety będzie mile widziana. Jak ją odzyskać?
pozdrawiam,
k.