Dodaj do ulubionych

wirtualna znajomość

IP: *.ii.uni.wroc.pl 05.06.01, 16:04
pewnego dnia po kilku spotkaniach na czacie
z kobietką zdałem sobie sprawę że
chyba zawróciłem jej w glowie.

mam pytanie do piekniejszej polowy ludzkosci,
na ile dacie sie zwariowac jesli ktos
znany tylko z sieci trafi swoimi ekspresjami
do waszej głębi????
Obserwuj wątek
    • Gość: Giselle Re: wirtualna znajomość IP: *.pl 05.06.01, 21:59
      dla nas bardzo ważne są spostrzeżenia facetów, trafność ich wypowiedzi,
      błyskotliwość, elokwencja... Jeżeli to już pokazałeś, i Ona jest zachwycona, to
      szczerze gratuluję! To już połowa sukcesu.
      Giselle
      • sara Re: wirtualna znajomość 06.06.01, 12:39
        buahahahahahaha
        • Gość: mysza Re: wirtualna znajomość do xl IP: *.pl 06.06.01, 15:54
          Przez tego irca dzis jestem mezatka :))) - i to z tym
          gosciem co mi az tak zawrocil w glowie - chyba z
          wzajemnoscia jak widac.
          Pozdawiam
          • Gość: xl Re: wirtualna znajomość do xl IP: *.ii.uni.wroc.pl 06.06.01, 16:12
            a dodaj jeszcze jak ci leci...
            • Gość: malamysz Re: wirtualna znajomość do xl IP: *.matphys.kth.se 08.06.01, 22:35
              Zakochalam sie w takim Panu...ale taka znajomosc jest bardzo trudna, byla przynajmniej dla mnie, trudno
              uwierzyc we wszystko co ta druga osoba pisze. I to rozbija. Ale czar takiego uczucia jest niesamowity i
              jezeli obie strony sa uczciwe wobec siebie to moga sprytnie jezeli nie wyladowac na oltarzu, na zawsze
              stac sie dla siebie bardzo bliskie. te noce i rozmowy internetowe bardzo lacza. Ale tez mozna sie bardzo
              rozczarowac.
    • Gość: Dzidek Re: wirtualna znajomość IP: 212.191.70.* 09.06.01, 08:55
      Nie da sie zaprzeczyc , ze maja swoj urok . I chyba
      najlepiej byloby na nich poprzestac , aby sie pozniej
      nie rozczarowac.
    • Gość: KAROLA Re: wirtualna znajomość IP: *.cim.poznan.pl 10.06.01, 13:31
      Tydzień temu byłam na slubie kolegi, który swoją żonę poznał na IRCu.. rok temu kolezanka poslubila
      pana poznanego przez Wirtualna Kawiarenkę, ja zas w lutym zaręczyłam się z kims, kogo poznałam
      via ICQ...:-)
      Internet to po prostu nowa forma zawierania znajomosci.. ani lepsza, ani gorsza niż inne, te tzw.
      "tradycyjne"...

      Pozdrawiam.. :-)))
      • Gość: solar Re: wirtualna znajomość IP: 195.41.66.* 11.06.01, 08:49
        Ja mam wspaniala zone z internetu. Poczatek w 1997. Slub w 2000. Prawie 2
        tysiace listow. 1200 km od siebie. To sie moze udac, jak widac.

        Solar
        • Gość: Eve Re: wirtualna znajomość IP: 213.25.97.* 12.06.01, 15:16
          A ja nie umiem tak do konca uwierzyc w to, ze facet z wirtulnej rzeczywistosci
          moze byc taki sam w normalnym zyciu, a bardzo bym chciala bo tez jestem pod
          wrazeniem jednego Pana i wyglada na to, ze wrazenia drugiej strony sa podobne.
    • Gość: mycha Re: wirtualna znajomość IP: 213.77.23.* 12.06.01, 16:03
      Nie kwestionuje zwiazkow zawartych w ten sposob, ale jakos trudno mi uwierzyc,
      w to co niektorzy wypisuja. I chyba nie dziwicie sie... Wystarczy tylko troche
      posiedziec przed monitorem.
      • Gość: xl Re: wirtualna znajomość IP: *.ii.uni.wroc.pl 13.06.01, 12:13
        poziom ludzi bywa różny,
        więc trudno uogólniać
        • mariposa CO KOCHAJA KOBIETY 13.06.01, 12:46
          otoz moim zdaniem kobiety kochaja przede wszystki mozgiem. kochaja nie
          konkretnego faceta, lecz swoje WYOBRAZENIE o nim. a ze faktom czasami trudno
          zaprzeczyc (np. wmowic sobie, ze niski blondyn jest dryblasem z czarna czupryna
          ), to tzw. wirtualna rzeczywistosc jest wymarzona na takie wybryki wyobrazni,
          zwlaszcza jak gosc jest bystry i wyczuje "slabe punkty" dziewczyny.
          • Gość: Candy Re: CO KOCHAJA KOBIETY IP: 157.25.119.* 13.06.01, 15:36
            To jak człowiek bardzo jest podatny na urok internetowych facetow,zalezy, tak
            jak i w realnym swiecie, od doswiadczenia. Na poczatku kreci juz sam fakt, ze
            flirtujesz z kims kogo nei widzisz, zwlaszcza, iz mozesz powiedziec wiele
            rzeczy, ktorych nie powiedzialoby sie w realu. Potem, przy kolejnych
            znajomosciach, robi sie juz coraz bardziej normalnie, naprawde trzeba miec ze
            soba duzo wspolnego,zeby kontakt przetrwal.
            I coraz trudniej jest kogos po prostu zainteresowac, nie mowiac juz o netowym
            zauroczeniu. Zreszta ta latwosc poznawania kolejnych ludzi...
            W każdym razie bilans mojej netowej odysei jest taki: dwóch przyjaciół,
            kilkanaście wpisów do pamiętnika (co najmniej), trochę dodatkowej wiedzy o
            ludziach.
            Zakochałam się natomiast w pierwszym facecie nie z sieci, ktory pojawil sie na
            mojej drodze (oczywiscie nie dlatego , ze byl nie z sieci;))). taka drobna
            ironia losu
            • Gość: Dzidek Re: CO KOCHAJA KOBIETY IP: 212.191.70.* 13.06.01, 20:00
              Poprzez Internet i e-mail poznaje sie czlowieka ze
              strony jego osobowosci , czyli duszy . Mozna potem
              wymienic sie fotografiami . Potem spotkanie. Niczym to
              w zasadzie nie grozi . Uwazam to za nowoczesna ,
              sensowna i majaca przyszlosc forme zawierania
              znajomosci , dzieki ktorej unika sie zauroczenia
              zaletami ciala lub seksu , ktore moga przyslonic wady
              ducha i charakteru na zasadzie rozowych okularow. Sadze
              , ze probowac mozna , niczym sie nie ryzykuje.
              • kirol Re: CO KOCHAJA KOBIETY 20.06.01, 01:44
                Gość portalu: Dzidek napisał(a):

                > Poprzez Internet i e-mail poznaje sie czlowieka ze
                > strony jego osobowosci , czyli duszy . Mozna potem
                > wymienic sie fotografiami . Potem spotkanie. Niczym to
                > w zasadzie nie grozi . Uwazam to za nowoczesna ,
                > sensowna i majaca przyszlosc forme zawierania
                > znajomosci , dzieki ktorej unika sie zauroczenia
                > zaletami ciala lub seksu , ktore moga przyslonic wady
                > ducha i charakteru na zasadzie rozowych okularow. Sadze
                > , ze probowac mozna , niczym sie nie ryzykuje.

                • Gość: Milka Re: CO KOCHAJA KOBIETY IP: 217.17.32.* 20.06.01, 15:18
                  Facet poznany przez IRC jest dzis moim najlepszym przyjacielem, ... pracującym
                  w tej samej firmie co ja. On ma po prostu( jak sam okresla) babska psychike!
                  Najpierw gadalismy na IRC ,pózniej spotkalismy sie w windzie,nie wiedzac że juz
                  sie znamy a teraz gadamy godzinami przez telefon. Nie jestem z nim ale zawsze
                  moge na niego liczyc(sprawdziłam!)Nie zawsze wirtualna znajomosc to miłość!
    • Gość: jot Re: wirtualna znajomość IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 15:30
      mam pomysł spróbuj ty dać się "zwariować"
      ...masz to na co sobie pozwolisz...
      tak?
      • kirol Re: wirtualna znajomość a ja w to wierze 20.06.01, 01:51
        Możecie pisac i myślec co chcecie ale ja wiem jedno poznałem dawno temu kobiete
        na odigo (taki programik )spotkaliśmy się w krakowie i chociasz dzieli nas
        około 240 km spotykaliśmy się dosyć często. Jesteśmy bardzo szczęśliwi obecnie
        kończymy studia a od września mamy zamiar zamieszkać razem. Więc bardzo prosze
        nie pisać że jest to nie możliwe :-)) pozdrowionka
        • Gość: irena Re: wirtualna znajomość a ja w to wierze IP: *.proxy.aol.com 20.06.01, 18:12
          ja teraz pisze z chlopakiem , ktorego poznalam na rorum - dzieli na
          milion kilometrow a przede wszystkim inne kontynenty . oboje jestesmy
          zajeci ale oboje jestesmy doroslymi ludzmi i nie opowiadamy sobie
          jakies niesamowite historie ale to wszystko co lubimy , co nas drazni
          i co ciekawi . czy zrodzi sie z tego milosc - kto to moze

          wiedziec , napewno bedziemy nadal przyjaciomi . najwazniejsze ze na
          niektore tematy mozemy porozmawiac z perspektywy widzenia tematu
          kobiecego i meskiego i powiedziec swoje zdanie . mysle ze to dobry
          sposob spotykania sie czy mi zalezy na tym zwiazku - chyba zaczyna
          bo czekam zawsze na jego wiadomosc ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka