Dodaj do ulubionych

Pasierb -P o m o c y !!!

07.07.07, 21:53
Witam wszystkich,
jestem nowa ale od dłuższego czasu już Was czytam,dlatego że rownież
mam "nową rodzinkę" choć dla mnie to pierwsza.
związałam się z facetem "z przeszłością" jesteśmy razem od 8 lat choć dopiero
teraz on jest w trakcie rozwodu ,wcześniej nie zrobili (obydwoje ze swoją
żoną )ze względu na ich syna który wtedy był za mały,teraz ma prawie 15 lat.
Ja nie nalegałam bo nie chciałam na nic naciskać ,chciałam aby to los
zadecydował jak to nasze ycie się potoczy i czy nasze uczucie przetrwa.
Zresztą byłam bardzo młoda ,teraz mam 29 lat.
Mieszkamy razem od 2 lat,mamy dziecko wspolne ktore ma właśnie prawie 2 latka.
Ogólnie wszystko byłoby ok,wszyscy wiedzą jaka jest nasza sytuacja,nasze
rodziny się znają,wspólne święta itd,jak być powinno.
Tyle ogólnie sytuację objaśniając ,problem pojawił się niewiadomo kiedy i
skąd,jego syn wiedział o nas od dawna,nie był przeciwny !Jakimś cudem sam
zrozumiał że tak być musi,potem był nawet bardzo zadowolony z przyrodniej
siostry :-)
Przez ostatnie około pół roku ten chłopak zrobił się poprostu NIE DO
ZNIESIENIA!!!
Mieszka z matką,do ojca wydzwania o najróżniejszych porach dnia i nocy
np.ostatnio o 1 nad ranem !!! zadzwonił że jest głodny i tatuś nie powiedział
15-latkowi czegoś rozsądnego tylko pojechał zapewnić mu strawę.
Codziennie domaga się gotówki -codziennie ok 30,40,50 zł w tych
granicach.Ostatnio spotkał nas przypadkiem na mieście(akurat jedliśmy
lody) ,podszedł i mówi do ojca:"-daj 40 zł" ojciec ze nie bo wczoraj
dostales,a mlody na to : "-dla niej masz na lody a mi żałujesz?"!!!
Dodam że mieszkanie w ktorym mlody mieszka z matką utrzymuje mój M ,robi
wszystkie opłaty i zakupy do domu,proszek do prania,papier .....absolutnie
wszystko! Oczywiście mlodego utrzymuje sam zapewniając mu wszystkie
potrzeby,nawet ponad stan.
Młody ma wszystko czego sobie zażyczy,skuter,aparat cyfrówkę za ponad
1000zł,najnowsze gadżety związane z rolkami,mp4,poprostu wszystkie hity co
nowego się pojawi on to ma na drugi dzień.
Plus do tego kieszonkowe.
Jak łatwo przekalkulować jego utzrymanie i tamtego mieszkania to jest
niemalże 70 % pensji mojego M .
Ja jestem jeszcze na wychowawczym.Więc my żyjemy z tego co jego syn nie zdoła
wyciągnąć od ojcai z mojego wychowawczego.
Powiem wam szczerze ze szczegolnie to mi sie nigdy nie podobało ale od czasu
jak jego syn zaczął zwracać się do ojca takim tonem i szantażować " bo ci na
mnie nie zalezy" ja poprostu już nie mogę tego znieśc,a po drugie to tez
przecież w końcu chciałabym mieć też coś dla siebie i naszej córki a nie
tylko spełnianie rozkazów małolata!!!
Najgorsze w tym wszystkim jest to że mój M uważa że musi spełniać te jego
kaprysy,chamskie zachowanie i ten terror bo jest mu to winien za to że
ma "zmarnowane dzieciństwo i brak normalnego domu" !!!
Młody zawsze jak dzwoni to mi już się włosy jeżą -co będzie tym razem ,jaki
szantaż? I nie ma że poczekaj,za chwilę czy coś w tym stylu,jest NATYCHMIAT.a
tatuś leci ,nawet nie spyta czy akurat przypadkiem ja z małą czegoś nie
potrzebujemy.
Mnie to wykańcza bo ten dzieciak poprostu układa nam życie,rządzi i
decyduje.Ja wcześniej miałam z nim w miarę dobry kontakt ale po tym wszystkim
to już nawet nie próbuję z nim rozmawiać bo poprostu robi mi się jakoś słabo
jak go widzę :-(


Obserwuj wątek
    • ewelinkowska Re: Pasierb -P o m o c y !!! 07.07.07, 22:02
      po pierwsze owy pasierb jest w takim wieku, ze mysli, iz jest pepkiem swiata!
      totalna burza hormonow!
      po drugie matka chlopca moze miec wplyw na jego zachowanie! moze mu wmawiac, ze
      ojca trzeba wykorzystywac do ostatniego centa, bo "jest mu to winien".
      Ojciec dziecka moze miec wyrzuty sumienia za "wczesniejsze lata" i teraz chce
      wszystko nadrobic, niestety, syn to okrutnie wykorzystuje....
      co zrobic? wydaje mi sie, ze trzeba porozmawiac i z matka i ojcem dziecka...
    • ziuta111 Re: Pasierb -P o m o c y !!! 07.07.07, 22:11
      Hmmm... no cóż, masz dokładnie to na co zasługujesz. Życie jest brutalne
      zwłaszcza wtedy, gdy pakujesz się w związek z przechodzonym
      mężczyzną. "Widziały gały, co brały", więc nie powinnaś byś taka zaskoczona.
      Oczywiście chłopak wykorzystuje sytuację, ale jest w takim wieku, że nie można
      się dziwić.
      • rumianek80 ziuta 111 ex? 07.07.07, 22:25
        pisząc na forum można się spodziw=ewac równiez odpowiedzi tych -ex żon ,po
        pierwsze mogę cie zapewnic ze na to nie zasłuzylam !bo ja głupia i naiwna bylam
        dla tego małolata za dobra!!! nie bede sie rozpisywac ale moge zapewnic ze
        bylam ale juz nie bede-to napewno.
        I chcę dodać że nie bylam przyczyną rozpadu ich malzenstwa,jak go poznalam
        akurat miał "dziewczyne a zonka wiedziala caly czas o wszystkim ale lubila jego
        pieniazki i lubi do dzis
        • kontik_71 Re: ziuta 111 ex? 07.07.07, 22:32
          Rumianku ni eprzejmuj sie.. niestety na kazdym forum znajdzie sie pare
          nawiedzonych i jedna z nich wlasnie pozlalas... Nie ma sie czym przejmowac.. :)

          A co do malolata.. jedyna mozliwosc to jakos zmienc jego ojca.. mlody ma trudny
          wiek i jesli ojciec bedzie mu na wszystko pozwalal to syn bedzie tylko gorszy.
          Najpewniej juz teraz uwaza, ze mu sie po prostu nalezy...
        • malumcia Re: ziuta 111 ex? 07.07.07, 22:38
          Żal mi dzieciaka, ma tyle kasy, a normalnej rodziny nie ma. Bogu dziękuję, że
          miałam normalnych rodziców, którzy nigdy nie skakali na boki i wiedzieli, ci
          się w życiu liczy najbardziej. Twój M naprawdę zmarnował dzieciństwo tego
          chłopaka. Nie wyobrażam sobie, żeby mój ojciec znalazł sobie kochanicę gdy
          miałam 7 lat. Dzieciak musiał bardzo przeżyć rozstanie rodziców, i zapewne na
          zawsze pozostanie w nim jakaś rana. Jest teraz w wieku, kiedy potrzebuje ojca
          bardzo bardzo mocno. Potrzebny mu przykład mężczyzny, na którym mógłby się
          wzorować, a w domu temu nie ma. Bardzo mi go żal. Może czuć się odtrącony, bo
          ojciec wybrał życie w innej rodzinie, którą założył. Chłopak chce zwrócić na
          siebie uwagę taty i robi to jak tylko potrafi. Może będę wredna, ale masz co
          chciałaś. Twój M czuje się winny i ma rację, bo odszedł od żony i znalazł sobie
          kochankę, gdy jego syn miał ledwo 7 lat. Teraz oboje ponosicie tego
          konsekwencje, za błędy się płaci, czasem słono.
          • kontik_71 Re: ziuta 111 ex? 07.07.07, 22:42
            A wpadlas na pomysl, ze sa tez inne powody rozstania malzonkow? Skad u was sie
            tyle zlosci i jadu bierze?
          • deodyma Re: ziuta 111 ex? 08.07.07, 10:34
            mysle, ze dziecinstwo to mu ojciec zmarnuje, gdy bedzie wciaz mu na wszystko
            dawal kase. dzieciakowi juz uderzyla szajba do glowy. kto wie, co bedzie
            pozniej? co bedzie , jak ojciec z jakichs przyczyn tej kasy dac mu nie bedzie mogl?
        • ziuta111 Re: ziuta 111 ex? 08.07.07, 22:30
          rumianek80 napisała:

          > pisząc na forum można się spodziw=ewac równiez odpowiedzi tych -ex żon

          Muszę cię rozczarować, nie jestem ex żoną, po prostu (pisze się osobno, poniżej
          robisz błąd)stwierdzam fakt, że wzięłaś sobie "przechodzonego" chłopa, z
          dzieckiem, więc masz to, na co zasłużyłaś, czy ci się to podoba czy nie. I nie
          ma to w ogóle związku z tym kim jestem ja, ani nawet z tym, jaka była przyczyna
          rozpadu związku twojego faceta.;) Jak pomyslisz nad tym zamiast się
          zacietrzewiać to może dotrze to do twojej młodej i naiwnej głowy.
    • lykaena Re: Pasierb -P o m o c y !!! 07.07.07, 22:36
      Problem to ty masz z facetem ,a nie z jego dzieckiem i to z nim powinnaś
      rozmawiać ,a nie żalic sie na forum.
      Nie rozumiem jak dorosły facet może dawać się tak wykorzystywać rozpieszczonemu
      dziecku i jak dwoje dorosłych ludzi nie może sie w takiej sprawie dogadać.
      Facet dał sobie wejśc na głowe to teraz będzie tylko gorzej.
    • honeyandmilk Re: Pasierb -P o m o c y !!! 07.07.07, 22:36
      Pomijając wszystkie inne sytuacje, które przychodzą mi na myśl, o jednej tezie
      chcę napisać. Wszystkie sygnały wskazują, że małolat zaczął brać narkotyki.
      Działka heroiny kosztuje właśnie 40 zł, i jest potrzebna codziennie. Zmiana
      zachowania, agresywność, chamstwo, "niewyczuwanie" odpowiedniej godziny na
      zadzwonienie do ojca. Obym była w błędzie, ale znam problem wiele lat, i na to
      mi wygląda. Musisz namówić męża, żeby zrobił mu test. I nie raz, a kilka. W
      nieprzewidzianym dla małolata terminie. Ojciec musi być przy nim, jak będzie
      siusiał (mają różne patenty na zafałszowanie wyników). Znam młodzież
      uzależnioną. On jest typowym przykładem. A mężowi tłumacz, że wy jesteście tak
      samo ważni, jak jego syn (bo była żona już nie). Powodzenia
    • tumoi Re: Pasierb -P o m o c y !!! 08.07.07, 02:25
      Dorosły facet a nie widzi, ze sam na siebie bata kręci. A co zrobi Twoj partner
      z synem, gdy nie daj Boże, sytuacja fibnasowa ulegnie znacznemu pogorszeniu?
      Czym kupi miłość(?) syna? A co zrobi gdy syn będzie u Was z wizytą i Was
      okradnie bo tata nie dał mu forsy? A co zrobi gdy jego syn sprzeda sprzęt
      swojej przyrodniej siostry bo tata mu nie dał forsy?A co zrobi gdy syn trafi na
      policję bo kogoś okradł bo tata nie dał mu forsy?
      Twój partner jest winny synowi zainteresowanie, rozmowy, wspólne wypady,
      zapewnienie mu PODSTAWOWEGO utrzymania po połowie z jego matką - i na tym
      koniec.
      Od dziś zacznij odkładać po kryjomu pieniądze na czarną godzinę, bo przy takich
      roszczeniach gó..arza może ona nadejść bardzo szybko - czego WAm absolutnie
      nie życzę.
      Czy jest w Jego rodzinie osoba, którą Twój partner daży szacunkiem - może ta
      osoba będzie w stanie przemówić do rozumu Twojemu facetowi zanim jeszcze nie
      jest za póżno.
    • pendecha Re: Pasierb -P o m o c y !!! 08.07.07, 05:15
      masz za swoje
      • kamyk-zielony Re: Pasierb -P o m o c y !!! 08.07.07, 07:06
        Chłopak stara się na siebie zwrócić uwagę. Szuka miłości i akceptacji ojca. Robi
        to we właściwy dla siebie typowy w tym wieku sposób, poprzez bunt, żądania,
        awantury. Rozumiem, że jest Ci ciężko, ale czy poza dawaniem kasy i spełnianiem
        doraźnych zachcianek mąż poświęca młodemu czas? Nie wiem... umawiają się na
        rower, lody??? Rozmawiają ze sobą? Dając mu ciągle pieniądze po zaszantażowaniu
        przez chłopaka utwierdza go w przekonaniu, że potwornie go skrzywdził i musi
        teraz za to płacić(dosłownie). No i poza tym warto sprawdzić to co napisał ktoś
        wcześniej, czy aby nie pojawił się problem z narkotykami.
    • fillomena Re: Pasierb -P o m o c y !!! 08.07.07, 09:17
      Ktos tu napisal, ze to Twoj facet jest problemem a nie pasierb. Facet po prostu
      nie ma chcarakteru, pozwala dzieciakowi soba pomiatac. Poza tym mysle, ze
      problemem moga byc narkotyki. Jezeli pasierb sie nie zmieni, sprobuj uzywac tego
      argumentu. Wmawiaj dzieciarowi, ze kasa, ktora wyludza od ojca idzie na prochy,
      moze sie odczepi.

      I nie przejmuj sie tak sfrustrowanymi bylymi zonami. Im nalezy tylko wspolczuc,
      same siebie zatruwaja wlasnym jadem. Nie kopie sie lezacego :)
    • szalona.manuela Re: Pasierb -P o m o c y !!! 08.07.07, 10:02
      To wygląda tak, jakby Twoj facet chciał kasą wynagrodzić chłopakowi, to że
      odszedł z domu, a nie tędy droga. Im więcej chłopak dostanie, tym będzie
      bardziej rozpuszczony. Nie mówię o żałowaniu pieniędzy dziecku, ale o rozsądnym
      ich dawkowaniu,
      15 lat - to już dorosły chłopak, zamiast mu kupować rzeczy, lepiej porozmawiać.
      Umówić się np na stałe kieszonkowe, założyc mu konto w banku młodzieżowe i tam
      co miesiąc niech spływa kasa dla niego i nic ponad limit. Chłopak poczuje sie
      moze do odpowiedzialnosci za siebie, nauczy sie oszczedzac (pewnie nie odrazu,
      ale konsekwencja jest tu bardzo wazna) i z czasem zmieni swoj sposob zachowania.
      A poza tym pewnie przechodzi okres buntu, wiec musisz to zrozumiec, jaka
      rodzina by nie byla to w nastolatka czasem diabel wstepuje, jedni przechodza to
      lagodnie, a inni mniej :)
    • deodyma Re: Pasierb -P o m o c y !!! 08.07.07, 10:31
      podejrzewam, ze dzieciak wykorzystuje sytuacje, bo ojciec jest przy kasie. a
      moze i sama matka wychodzi z tego zalozenia, ze tak powinno byc? i dlaczego Twoj
      facet utrzymuje mieszkanie w ktorym mieszka byla zona z synem??? alimenty na
      syna moze placic, owszem. no ale placi za mieszkanie i kupuje wszystko do domu???
    • panistrusia Re: Pasierb -P o m o c y !!! 08.07.07, 12:00
      Polecam to forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14479
    • kobieta_na_pasach niech łoi z ojca, ile sie da 08.07.07, 20:06
      odeszedl do mlodej zdziry, ktora przyczynila sie do rozwalenia rodziny to niech
      teraz chociaz materialnie z ojca korzysta, jesli nie moze go miec. a inna
      sprawa,ze chlopak wszsedl w trudny okres dojrzewania, ale co ty mozesz o tym
      wiedziec?
      • szalona.manuela Re: niech łoi z ojca, ile sie da 08.07.07, 20:09
        a co Ty mozesz wiedziec, ze tak jednoznacznie odowiadasz? Okres dojrzewania
        kazdy przechodzil, wiec chyba jednak moze cos wiedziec na ten temat?
        Są i mlode zdziry są i stare zdziry, ktore same meza wykopują z domu znajdujac
        sobie mlodszego kochanka.W ten sposob w jaki odpowiedzialas to piszą zagrożone
        starsze stażem żony, życie nie jest czarno-białe.
      • rumianek80 TY NA pasach lepiej zajmij się swoimi kanarkami 08.07.07, 20:42
        • rumianek80 Re: TY NA pasach lepiej zajmij się swoimi kanarka 08.07.07, 20:49
          zamiast takie bzdury pisać.To że sprawiłaś sobie ptaszka malutkiego jak cię ten
          większy rzucił "dla młodej ździry" jak piszesz nie znaczy że możesz takie hasła
          tutaj wygłaszać.
          Tak eks żonka każe 15 latkowi łoić kasę od tatusia(żeby dla "tamtej " było
          mniej) a potem jest taka ździwiona -to mój syn ma problem narkotykowy ??!!
          Przecież ja mu tą kasę od ojca to kazałam na kino przeznaczać no bo przecież
          cóż to za marne grosze -40,50 zł co dzień? co on chlopczyk mógł za to kupić ?-
          najwyżej lizaka i chipsy?

          Matko dlaczego te porzucone przez facetów baby są tak podłe i puste???!!!!
          • rosaliza Re: TY NA pasach lepiej zajmij się swoimi kanarka 08.07.07, 21:10
            rumianek80 napisała:
            > Matko dlaczego te porzucone przez facetów baby są tak podłe i puste???!!!!

            Może dlatego właśnie niektóre z nich są porzucone? ;)

            Rosa
    • rumianek80 hiena... 08.07.07, 20:07
      kazda która sie rzuca na tą "następną" na tą "next"
      Szkoda że te wszystkie porzucone przez mążów kobiety nie potrafią już pozbyć
      się tego żalu,jadu i nienawiści do wszystkich ludzi chyba ? którzy są w innych
      związkach ,nie tych pierwszych -od" Boga nakazanych".
      Czy te wszystkie kobiety które tu piszą i tak zajadle atakują nie znacie
      żadnego związku który się rozleciał bo tak było najlepiej dla wszystkich?
      Nie możecie pojąć tego że czasem tak porostu się dzieje? I że niewiadomo tak
      naprawdę kogo i kiedy to moze spotkac?
      Akurat muszę sprawić ogromny zawód niektórym z was bo w moim przypadku ja
      niestety nie byłam ani tą trzecią ani kochanką ani "rozwalaczem cudzych
      związków" !!! Bo wydaje mi się że w/g definicji samej ta trzecia musi chyba być
      tą trzecią nie?Skoro oni nie żyli ze sobą od kilku lat !!! jak się poznaliśmy i
      On miał kogoś i ta kobieta miała -kogoś to w takim razie jak mozna mowic o
      trzeciej? -z tego wynika ze ja tam bylam 5 !!!! a jak doliczyc ich syna to
      6 !!! Fajna pokaźna rodzinka -nie?
      Oczym wy tu piszecie -jakie rozwalanie rodziny? Jakie pchanie się na trzeciego?
      Trzxeba najpierw mieć świadomośc sytuacji by kogoś mieszać z błotem.
      Powtórzę wyraźnie -Nie mam najmniejszych wyrzutów sumienia za jakiekolwiek
      rozwalanie!!! Nie mam wyrzutów sumienia za zmarnowanie czyjejś psychiki !!! Ani
      nic w tym stylu !!!!!!
      A dla obrońców -byłych żon -powiem tylko że chłopak swej mamusi to znać nawet
      nie chciał ! I nawzajem zresztą -mamusia jego też.Po wielokrotnych
      interwencjach dziadków (ze strony ojca) mlodego przekonali jakoś ze matka to
      matka i jakoś ze sobą żyją .
      A w sądzie to tata stara się o przyznanie opieki nad nim.
      Można sobie wnioski wyciągnąć czy to wina tatusia mamusi a może moja?
      A jeśli chodzi o święta to ona nigdy w zyciu nawet choinki na swieta
      dzieciakowi nie ustroila,dla niej nie istniej cos takiego jak swieta! I na
      kazda uroczystośc jezdzil z ojcem do dziadkow -we dwoch .I tak zostało do
      dziś ,tyle ze teraz jeżdzimy tam wszyscy razem,ja moj M jego syn i nasza córka.
      A jak zostajemy na miejscu to idziemy do moich rodziców i jego syn idzie z
      nami !!!!
      I teraz to te wszystkie zajadłe żmije ktore tu próbują mnie zabić swoimi
      słowami z ładunkiem jadu - poprostu z nienawiści i wredotu chyba się
      powykręcają .!!!! No bo jak to macocha zabiera pasierba do swojego domu
      rodzinnego na śniadanie wielkanocne np?
      Jeśli chodzi o mamusie to jest bardzo zadowolona ze ma spokoj od "gowniarza "-
      jej słowa. i mozemy go sobie zabierac.!!!

      • mikronezja Sprawdź sprawę z narkotykami, ktoś już to pisał 08.07.07, 20:38
        a może to ta matka go tak nastawia roszczeniowo (jeżeli to nie potrzeby
        narkotykowe) ?
      • ziuta111 Re: hiena... 08.07.07, 22:37
        Rumianku, udaj się do psychoterapeuty, bo chyba już tylko on może ci pomóc.
        Forum na pewno nie.
        I zapamiętaj, że " nie wiadomo" też pisze się osobno :)
    • chalsia Rumianek to Monikaj1980 08.07.07, 22:32
      się machnęła w odpisywaniu na ten post umieszczony na innym forum i
      nieprzelogowała, poniżej link do dość
      szczegółówego opisu jej sytuacji, która jakoś trochę innego wydźwięku nabiera
      po przeczytaniu

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=65362132
      czegokolowiek by nie mówić, trafił jej się facet dupek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka