Dodaj do ulubionych

Tesknota...

10.07.07, 18:58
Tak mi dzis smutno moj mezczyzna mial do mnie przyjechac, ale go niema, ma
fiola na pkt starych samochodow i znow siedzi w garazu a tak chcialam sie
dzis z nim widziec zadzwonil przed poludniem pytajac czy moze dzis nie
przyjezdzac bo ma duzo pracy musi pomoc rodzicom zrywac warzywa itp a potem
ze bedzie konczyl swoje nowe cacko, zgodzilam sie bo go kocham, obiecal ze
zadzwoni po pracy mialam mu tyle do powiedzenia(teraz juz nie mam jakos checi
mu o tym opowiedziec, emocje mi juz opadly-znow musialam sobie z czyms
poradzic sama)prace skonczylam jakies 3,5 h temu a on teraz dopiero dzwoni,
to nie jest przypadek tylko standard tak mi smutno potem przeprasza ja mu
wybaczam, jest pracowity to fakt,ale czemu ja musze to znosic to zdarza sie
czesto umawiamy sie a potem cos,oj duzo juz znioslam wiem ze on mnie kocha ja
jego tez ale takie to trudne, jak to rozw...
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: Tesknota... 10.07.07, 19:18
      Dziewczyno dlaczego sobie jakiegoś zajęcia nie znajdziesz?
      Idź sobie z koleżankami albo kolegami do knajpy, do kina, pobiegaj, książkę
      poczytaj no nie wiem...tyle jest rzeczy, które można robić a nie pisać z
      rozrzewnieniem, że facet się nie odzywa bo grzebie w samochodzie...echhh
      • kasia_ruchasia Re: Tesknota... 10.07.07, 19:27
        jak podałas powód tej swojej tęsknoty to łomatko boska!!

        Nie wiesz co to znaczy tęsknić naprawdę
        • summerwine Re: Tesknota... 10.07.07, 19:53
          wiem co to znaczy bo czekalam na niego kilka lat bo byl zagranica, a kino, pub
          itd ilez mozna jak to sie zdarza ciagle a wogole spora czesc z moich kolezanek
          ma juz meza dzieci itd
          • kasia_ruchasia Re: Tesknota... 10.07.07, 20:33
            to zrób sobie takie też i po zawodach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka