mka47
12.07.07, 12:55
Przeszkadza wam, jak faceci się na was gapią?
Pracuję w biurze i codziennie przelatuje mi w te i we wte jedna z sekretarek.
Jest bardzo miła ale tak poza tym, gdybyście zobaczyli (a więc wedle ogólnie
obowiązujących kanonów) całkiem przeciętna kobitka. Choć takich (przeciętnych)
właściwie nie ma ale to już inny temat.
Sęk w tym, że strasznie podoba mi się jak chodzi! Ma strasznie fajną pupcię i
parę innych słodkich detali (brzuch, kostki), które przepięknie harmonizują i
wyglądają przeuroczo – szczególnie, gdy się porusza. Widać, że sama nie zdaje
sobie sprawy ze swoich walorów. Jak już wspomniałem jest poza tym całkiem
szarą, skromną myszką.
Zachowuje się bardzo naturalnie, co (w moich oczach) dodaje jej jeszcze więcej
uroku.
No i jak tu nie rozkoszować się tak pięknym widokiem? Robię to ukradkiem kiedy
tylko mogę bo przecież nie mogę się na nią za każdym razem gapić.
Coś takiego można robić w przypadku pięknej panoramy albo obrazu ale nie
koleżanki z pracy!
Teraz od dłuższego czasu udaję obojętność bo parę razy mnie „przyłapała“ i sam
nie wiem, co z tym począć i jak ona to odbiera? Jako molestowanie czy jako
komplement?
Nie chciałbym, żeby miało z tego wyniknąć cokolwiek więcej.
Oboje mamy swoje zobowiązania i jedyne co mnie fascynuje to ten piękny widok!
Jak odbieracie facetów, ktorych przałapiecie na tym, że się na was gapią? Jako
uciążliwość, komplement czy zupełnie obojętnie?