olinka_z_olinkowa 21.06.03, 23:55 Może macie odwagę wyciągnać na to forum z Waszych szuflad to, co czasem piszecie gdy bardzo jest Wam źle. albo bardzo dobrze, albo jeszcze jakoś? Ja mam parę wierszy, ale nie odważę się pierwsza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Xanatos Re: wieczorek poetcki IP: *.acn.pl 21.06.03, 23:59 Kiedyś jak miałem fazę... :)) gdy gasną światła i życie na chwilę przystaje grzech wszelkiego zaniechania przed sobą wyznaje chwila straconych nadziej i rozbitych marzeń tylko wytchnienie w pętli wspomnień i zmyślonych zdarzeń znów zaświeci słońce i znów w drogę swą ruszy niby gdzieś idzie, lecz nawet o krok się nie poruszy pośród wrodzonych nawyków się nie zagubi życia drogę bez potu, krwi i łez do końca polubi po jego myślach prześlizgnie się śmierć pełzająca tak perfekcyjne słodko zapomnienie zsyłająca tylko czasami pytanie z ust własnych usłyszy bezwiednie wydobędzie się na powierzchnie w ciszy kto jest winny zabójstwa tego poety dawnego owego pięknego stworzyciela czucia wszelkiego niczym gość natrętny pytanie to nieproszone przez nagłą falę na szczyt umysłu wynoszone bałwany z tęsknoty tłuką się o serca brzeg jednak skuje je lodem, przykryje zapomnienia śnieg bo nikt już poety nie obudzi, nikt go już nie ocuci oddechu w usta nie da, do życia nie powróci wiec z ukrytą goryczą rusza w drogę bez drogi tam nigdy go nie spotka jakikolwiek zawód srogi to będzie stworzona z jego nawyków wiara cóż z tego że jest to bzdura i potworna mara nie poczuje ciemnych dni, gdy staną się jednakie na koniec dnia oszustwo trzeba popełnić takie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aisza kiedys miałam ...naście lat :-))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 10:47 Gdy cię nie widzę dmucham ptakom w skrzydła szybciej mija dzień w szaleńczym szeleście piór nie ma nieba pobladło nie ma jaskrawości wytarły się wszystkie kolory chyba powinnam zacząć nosić okulary” Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Aiszu... (OT) 23.06.03, 10:50 dobrze, żeś się zjawiła, bo nie mam do Ciebie maila z powodu awarii komputera :-) możesz mi się przypomnieć (na skrzynkę na przykład...) m, .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
aiszaa więc jestem z adresem :-) 24.06.03, 21:48 nowe wątki powstają tak szybko, że trafiając tu nie codziennie, gubię Twoje opowiastki - właśnie dotarłam do Katastrof :-) A Odpowiedz Link Zgłoś
doroszka Re: wieczorek poetcki 24.06.03, 21:50 Ja mam tylko dwa zachowane wierszyki ze swoich lat dziecięcych (o lesie), ale to raczej takie śmiesznawe makabreski - mogłyby zburzyć nastrój. :) Cytowałam je już na forum. Odpowiedz Link Zgłoś