olinka_z_olinkowa
26.06.03, 17:42
Lektura tego forum w ostatnich dniach pokazuje małżeństwo jako coś, czym
ludzie zmarnowali sobie życie, totalne porażki, w których nie sposób
odnaleźć wsparcie, szczescie, radośc, jakieś meczenie się wzajemne, takich
wątków było ostatnio naprawdę mnóstwo. W dodatku żadna z osób opisujacych
swój małżeński marazm nie ma sił by to skończyć , odejść, wziąc rozwód, a
swój los w swoje ręce. Czy w związku z tym mogę prosic osoby szczęśliwie
zaobrączkowane o jakieś relacje z ich szczęśliwych małżeństw? Bo zaczynam
czuć się totalnie dobita, że tak się ludziom nie układa. Jest tu ktoś kto
się ożenił, wyszedł za mąż i uwaza, że była to najlepsza decyzja jego życia?
Mimo wszystko wysyłam Wam usmiechy :))))))))