alba.alba
02.08.07, 15:01
Może to temat nie najwyższych lotów, ale zależy mi na odpowiedzi, jako że nie mam bogatego doświadczenia w tych sprawach. Skąd
mężczyźni wiedzą kiedy z nowo poznaną kobietą mogą sobie pozwolić na seks, bo ona jest już na to gotowa? Jak wiadomo, jedne
kobiety chcą seksu na 3 randce, drugie dopiero po 3 miesiącach - ja nie mam nic do ich wyborów. Chodzi mi tylko o to, po czym
mężczyzna poznaje, kiedy kobieta jest już na to gotowa.
Jakie sygnały są zwykle wysyłane przez kobietę? Czy tylko takie bezpośrednie, jak wyraźne zaproszenie do siebie do domu na noc?
Albo położenie się na łóżku? Odpowiedzcie mi konkretnie, proszę.
Załóżmy, że kobieta zaprasza mężczyznę (z którym miała już kilka "zwykłych" randek) do siebie do domu na herbetkę w dzień. Skąd
mężczyzna wie, że teraz już może się do niej zacząć "dobierać" (przepraszam za wyrażenie)? Nie zawsze jak kobieta zaprasza do domu
to chce seksu, więc czym to się różni.
Mam nadzieję, że zrozumieliście o co mi chodzi i odpowiecie.