Dodaj do ulubionych

telefonowanie do pracy

03.08.07, 12:07
czy dzwonicie do Waszych mężów do pracy, czy raczej to oni dzwonią? a może w
ogóle nie zawracacie sobie głowy telefonami, bo i tak po pracy widzicie sie w
domu. nie chodzi mi o telefony w sprawach ważnych tylko o takie mniej
praktyczne, bardziej 'bez powodu'
czy wg. Was to mąz powinien dzwonić do żony, czy żona do męża
(rozumiem, ze to ma byc naturalne ale mimo wszystko chce wiedziec 'kto
powinien dzwonić częściej' ;)
Obserwuj wątek
    • bss6 Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:11
      do pracy nigdy
      do domu tak
    • qw994 Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:14
      Nikt nie powinien dzwonić bez powodu. Po kiego grzyba?
      • na_forum_na Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:19
        ano zeby milo sie zrobilo tej drugiej osobie
        o ile nie jest tak bardzo praktyczna jak Twoja wypowiedz ;)
        qw994 napisała:

        > Nikt nie powinien dzwonić bez powodu. Po kiego grzyba?
        • qw994 Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:21
          Ja wolę miłego krótkiego maila, a nie długi miły telefon zawracający dupę.
          • na_forum_na Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:21
            to wiecej piszesz Ty czy on?

            qw994 napisała:

            > Ja wolę miłego krótkiego maila, a nie długi miły telefon zawracający dupę.
            • qw994 Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:43
              Ja nie mam faceta, ale wiem, że bym do niego nie dzwoniła, a gdyby on dzwonił
              do mnie, to by mnie to irytowało. Natomiast maile mogę pisac do bólu. Ucho mnie
              od tego nie boli, nie jest to tak absorbujące i nikt tego nie słyszy.
          • iberia.pl Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:50
            qw994 napisała:

            > Ja wolę miłego krótkiego maila, a nie długi miły telefon zawracający dupę.

            dokladnie!
    • myszz Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:14
      dzonimy. dzwonimy jak się nam coś przypomni jak coś chcemy. nie ma po co dorabiać temu ideologię. dzwonimy.
    • nadinka_nadinka Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:39
      nie dzwonie do niego do pracy, ani on do mnie.
    • iberia.pl Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:47
      nie bardzo rozumiem idee dzwonienia tak sobie, czy naprawde to taki problem
      wytrzymac bez siebie 8-10h????
    • sumire Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:51
      nie. ja nie dzwonię i wolę, jak do mnie też nie dzwoni, zwłaszcza bez powodu.
    • aserath Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 12:59
      my gadamy na gg, jak mamy sprawę, albo chwile wolnego, albo przesylamy sobie
      linki. A są dni kiedy mamy zapierdziel i nie mamy ze sobą kontaktu. Takie
      pytania "kto powinien dzwonić częściej" są dl amnie na maksa dziecinne.. :/
      • na_forum_na Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:09
        no może i sa troche dziecinne /albo i na maxa/
        ale kiedy do glosu dochodza emocje to przestajemy byc tacy rozumni i dorosli i
        okazuje sie, ze w praktyce zastanawiamy sie, czy np. nasze dzwonienie do
        naszego mezczyzny, zeby go uslyszec to juz narzucanie sie czy nie, albo nad tym
        czy skoro nie dzwoni to juz mu nie zależy (przed ślubem dzwonił ;)
        nie bądźcie takie srogie drogie Panie, każdej z nas może sie zdarzyć
        funkcjonować w sposób irracjonalny :)



        aserath napisała:

        > my gadamy na gg, jak mamy sprawę, albo chwile wolnego, albo przesylamy sobie
        > linki. A są dni kiedy mamy zapierdziel i nie mamy ze sobą kontaktu. Takie
        > pytania "kto powinien dzwonić częściej" są dl amnie na maksa dziecinne.. :/
        • qw994 Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:17
          Nie dzwoń. Daj mu zatęsknić.
        • mala_mee Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:22
          na_forum_na napisała:

          > każdej z nas może sie zdarzyć
          > funkcjonować w sposób irracjonalny :)

          Tu się niestety zgodzę... I nie ma się czym chwalić...
        • iberia.pl Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:23
          nie zauwazylam, by ktorykolwiek z moich kolegow w ciagu dnia dzwonil do zony
          tylko po to by ja uslyszec.To samo w druga strone-do nich zony tez nie dzwonia
          bez powodu.Praca to praca, co innego sytuacja awaryjna-jasne, ze tak.Ale
          dzwonienia dla samego dzwonienia to przesada-nie dotyczy zwiazkow na odleglosc
          bo to zupelnie inna bajka.
    • mala_mee Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:19

      Po nagłą cholerę dzwonić bez powodu??? O niczym, to mogę sobie pogadać z
      koleżanką z pracy.
      Ostatnio właśnie moja koleżanka (inna :)) ) wisioała tak z 15 minut z mężem na
      telefonie... Biadolenie o zupełnie niczym. Zastanawiałam się czy to ze mną coś
      nie tak bo kompletnie tego nie rozumiem, czy jednak z nią.
      Chyba z nią.
      • qw994 Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:22
        Szczerze współczuję temu mężowi :) Ja bym nie wytrzymała.
        • mala_mee Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:23
          A już dopytywanie się co właśnie robi córka... Matko, to nie dla mnie...
          Przecież można pogadać wieczorem.
    • gardenia_nowak Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:29
      ??? rozumiem, ze to ma byc naturalne ale mimo wszystko chce wiedziec 'kto
      > powinien dzwonić częściej' ;)

      i dziwimy się potem, że faceci uważają kobiety za istoty ignorujące logikę...

      ale do rzeczy. Kontaktujemy się ze soba z reguły jak mamy jakąś sprawę pilną -
      przez tel., gadu, maila, skype, to zależy. Ostatnio rzadko mamy czas w pracy na
      pogaduchy, więc tego nie robimy. Prawidłowość jest taka, że ja wolę zadzwonić,
      bo dla mnie tak jest szybciej, a mąż woli napisać na gadu. Brak kontaktu
      oznacza sajgon w robocie.

      Na twoje pytanie mogę odpowiedzieć tylko: nikt nie powinien, robi to ten, kto
      ma na to ochotę / ma taką potrzebę.
      • rose01 Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:34
        dzis dzwonila moja milosc kilka razy jak nigdy nawet zaczelo mi to przeszkadzac
        pozatym sms wchodze w gre, tel trzeba odebrac juz a sms przeczytac w chwili wolnej
    • tezromantyczka Re: telefonowanie do pracy 03.08.07, 13:39
      Dzwonić powinna ta osoba, która ma sprawę/potrzebę. Przecież to już nie jest
      etap, na którym się rozważa, kto "powinien" dzwonić częściej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka