naga_bron
03.08.07, 18:25
drzwi od pokoju lądują w futryniue dzis juz 5 raz i to z sila taka ze jeszcze
troche i wyleca razem z futryna...jestem wkur...na maksymalmnie..wszystko
doslownie wszystko sie wali..wszystko...do tego jak kiedys umialam dac upust
emocjom placzac tak teraz nie placze..tylko drzaskam drzwiami szafkami rzucam
krzeslem talerzami i wszystkim co sie nawinie... od tygodnia wszystko sie
pierd..li..mam juz tego dosc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!