06.08.07, 22:15
jak ja chciałabym go nie kochać.
Do cholery.
Jakie to uczucie jest upokarzające!!!

Jak ja chciałabym normalnie żyć.

(przepraszam, za łzawy wątek.nieleczona depresja, bo mamie było wstyd
zaprowadzić do psychiatry)
Obserwuj wątek
    • myszz Re: Boże.... 06.08.07, 22:17
      rozśmieszysz Boga mówiąc mu o swoich planach...
      • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:18
        Myślisz ...? :/
        • myszz Re: Boże.... 06.08.07, 22:20
          wiem

          ja kiedyś napisałam list do mikołaja by mi kogoś przyniósł ... i przyniósł. gdy pisałam miałam chyba 21 lat
          • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:28
            Bóg mi nic nie przynosi.

            Bóg mi zabiera.
    • wiarusik Re: Boże.... 06.08.07, 22:20
      Twój nick widzę po raz 1szy,a na pewno nie jesteś kimś nowym,bo nie
      ma tego forum w katalogu i nie trafiłabyś tutaj,gdybyś już wcześniej
      tu nie była;)
      Jaki jest twój główny nick? >;)
      • skitelsowa Re: Boże.... 06.08.07, 22:23
        teraz z mozliwoscia goscia mozna monolog prowadzic
        chyba sobie taki watek zaloze...bede sie sama pocieszala i mowila jaka jestem
        fantastycznie cudowna:)))
      • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:23
        Yyy, czytam Was od bardzo dawna, zwykle siedzę cicho, ale pod tym
        nickiem zdarzyło mi się juz wypowiedzieć....W jakimś temacie o
        kochankach...
        • wiarusik Re: Boże.... 06.08.07, 22:25
          Jasne;)
          • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:27
            Naprawdę, wpisz mój nick w wyszukiwarkę. Sa tam chyba cztery posty.
            • skitelsowa Re: Boże.... 06.08.07, 22:29
              cztery to juz cos...wiarusik..odpusc kolezance:)...moze niesmiala albo malomowna
              z natury...
              • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:31
                :D
                Byłoby więcej, ale mnie zbluzgano i się zacięłam w sobie :/
                • carmen_diaz Re: Boże.... 06.08.07, 22:34
                  A może sama zatroszcz się o to aby było Ci lepiej?
                  I do psychiatry "sama" weź siebie za rączkę.
                  Będzie lepiej.Zrób pierwszy krok a znajdą się tacy,którzy zrobią z Tobą ten drugi.

                  Pozdrawiam ciepło.
                  Carm.
                  • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:37
                    Ale ja nie mam siły.

                    Przerosło mnie wszystko.

                    Boże, jaki banał.
                    Obrastam w kicz.
                    Rzygać mi się chce, jak na siebie patrzę.
                    Nigdy bym nie przypuszczała, że to jest właśnie miłość.

                    Ha, ha, ha. Jaka groteska.
                    • carmen_diaz Re: Boże.... 06.08.07, 22:42
                      Zostalaś zraniona?
                      • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 23:04
                        Dziekuję Ci za to pytanie.
                        Zwykle kochanki przecież nie są ranione.One są z kamienia. Są
                        bezwstydne, złe i wykorzystują jego pieniądze i pozycję.

                        - on nie ma pieniędzy ani samochodu
                        - nie robimy sobie żadnych prezentów
                        - nie zajmuje prestiżowego stanowiska

                        Kocham go.
                        Nie jestem zła :(
                        Chyba...
                        że miłość jest złem...?

              • wiarusik Re: Boże.... 06.08.07, 22:35
                Pod tym nickiem to może mieć sobie te 4 posty...;)
      • kitek_maly Re: Boże.... 06.08.07, 22:38
        hehe Wiarusik jak zwykle na tropie :))
        ostatnio ja byłam klone Avital :)
        • wiarusik Re: Boże.... 06.08.07, 22:40
          Nie przeszkadzaj w śledztwie,bo wyrwę Ci sztuczne rzęsy i połamię
          tipsy >;)
          • kitek_maly Re: Boże.... 06.08.07, 22:44
            dżizas :))
            nie tknęłam w życiu ani jednego ani drugiego więc musiałbyś wyrwać
            coś innego :)
            btw, dyskusja miała być nt. depresji, jeśli ktoś przeszkadza to
            jesteś to Ty :P
            • wiarusik Re: Boże.... 06.08.07, 22:46
              Depresja to bardzo nieprzyjemne uczucie.I tyle w tym temacie;P
              • kitek_maly Re: Boże.... 06.08.07, 22:55
                hehe to teraz możemy wrócić do śledztwa :))
                kim tak naprawdę jest smutnemojezycie :))
                • wiarusik Re: Boże.... 06.08.07, 22:59
                  Nie mam pojęcia-bez odbioru;P
            • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:47
              Nie szkodzi :)

              Bardzo Was proszę, niech ktoś mi powie, że to oszust , kłamca, że
              nie warto się z takim zadawać.
              Że jestem jego zabawką.

              Chcę się obudzić!!!!
              • carmen_diaz Re: Boże.... 06.08.07, 22:53
                Nie mogę tego napisać bo nie wiem co dokładne się dzieje i kim jest ten człowiek.
              • kitek_maly Re: Boże.... 06.08.07, 22:53
                kochana, to zwykły oszust i parszywy kłamca, nie zadawaj się z tym
                marginesem :))
              • wiarusik Re: Boże.... 06.08.07, 22:53
                To chyba oszust i kłamca i chyba jesteś jego zabawką;)
                • smutnemojezycie Re: Boże.... 06.08.07, 22:58
                  Poprawiacie mi humor, to też cenne... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka