Dodaj do ulubionych

całkiem przypadkiem...

08.08.07, 14:29
oto przepis jak całkiem nieświadomie i udziału własnego zrobić
zadymę i skłocić znajomych. była sobie imprezka na której nie
byliśmy (bo bylismy na weselu)a na której był mój były z żoną. film
z Grecji był oglądany i któryś z kolegów bardzo wysoko ocenił moją
urodę. i mój były- ze pewnie, ale ja mam nap**** na tym punkcie. od
słowa do słowa zaczeli się zreć i w końcu padło zdanie się ozenił z
(tu padło okreslenie brzydkiej i zaniedbanej kobiety)bo przy mnie to
dostawał p***ca z zazdrości. teraz - dwa tygodnie od imprezy-
towarzystwo skłocone jak diabli. ja to umiem narozrabić;)
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 14:33
      Ciebie należy się bać i unikać :DDD
      • justynnka Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 14:34
        na to wygląda;) słyszalam że ktoś zrobił dym jak był , ale zrobić
        zadymę jak się nawet nie przyszło to juz sztuka;D
      • skitelsowa Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 14:35
        ja nie czaje o co cho...
    • lupus76 Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 14:34
      Ciebie to cieszy?
      Jeśli tak - współczuję wszystkim, którzy mieli (nie)przyjemnopść
      spotkać Cię na swojej drodze.
      • justynnka Re: lupus 08.08.07, 14:36
        a powinnam się martwić ze mi natura urody nie poskąpiła? ja się
        martwię ze mi się przyjaciele pożarli;)
        • lupus76 Re: lupus 08.08.07, 14:37
          justynnka napisała:

          ja się
          > martwię ze mi się przyjaciele pożarli;)

          No to kamień spadł mi z serca. Z Twojego postu normalnie płynęła
          radość.
    • robaczek-parszywek Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 14:46
      zapodaj zdjęcia (najlepiej nude) bym mógł ocenić jaka jest prawda,
      czy rzeczywiście jesteś ładna czy tylko masz nap.... na tym punkcie.
      Bo tak to nie wiem kto ma racje. :)
      • justynnka Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 14:50
        kysz, parszywku;) kysz, bo jakiegoś bajgonu czty innego świństwa
        poszukam;)a nap***dotyczyło głownie obsesji na punkcie sylwetki i
        dbania o siebie;)
    • tezromantyczka Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 15:47
      Ciesz się zatem, że to Twój były, bo z opisu podły facet - jak można
      się tak zachować wobec żony??
    • mloda.kobietka23 Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 16:53
      ciekawe co na to jego zonka:)
      • tezromantyczka Re: całkiem przypadkiem... 08.08.07, 16:55
        Na pewno była zachwycona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka