Dodaj do ulubionych

Wosk na dżinsach

30.06.03, 09:09
Jak usunąć?
Obserwuj wątek
    • znajoma_krolika Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 09:12
      przyłóż bibułę albo kawałek papieru i przejedź lekko rozgrzanym żelazkiem. wosk
      powinien zostać na papierze. :-)
      • anahella Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 09:16
        znajoma_krolika napisała:

        > przyłóż bibułę albo kawałek papieru i przejedź lekko rozgrzanym żelazkiem.
        wosk
        >
        > powinien zostać na papierze. :-)

        A potem zostanie tlusta plama, ktora najlepiej zaprac plynem do mycia garow i
        znow spodnie do pralki - powinno byc ok.
        • Gość: KR$ Re: Wosk na dżinsach IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 03.07.03, 16:38
          Ktora sie nie wypierze do konca, nawet z Vanishem... Ale to nic bo pralnia
          chemiczna ja usunie - sprawdzilem 2 tygodnie temu.

          Pzdr

          KR$
    • inika Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 09:24
      Bardzo dziękuje. :)
      • olinka_z_olinkowa Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 14:31
        Inika wypróbowałaś ten sposób z bibułą? I jak? zadziałało? Pytam, bo wg mnie
        sposób jest niewart złamanego szeląga. Zrobiłam tak z sukienką, bluzką,
        spodniami. owszem, część wosku wsiąka w bibułę, ale część na zawsze pozostaje
        w tkaninie. Nie znam naprawdę skutecznego sposobu pozbycia się wosku z
        tkaniny. Trzy razy zachlapałam coś woskiem i trzy razy ciucha nie potrafiłam
        uratować.
        • inika Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 14:45
          Jeszcze nic nie robiłam, muszę najpierw skończyć pracę. :)
          Metodę z żelazkiem i bibułą (a w sumie gazetą) znałam, ale coś mi kołatało po
          głowie, że to jednak nie działa. Dlatego zapytałam na forum, zanim się wezmę za
          spodnie. Skoro jednak dziewczyny twierdzą, że tak można, więc spróbuję. Liczę
          na to, że jednak dżins jest nieco łatwiejszy do wyczyszczenia z tej plamy.
          • olinka_z_olinkowa Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 14:52
            Na pewno najpierw zdrap i wykrusz możliwie jak największa część tego wosku.
            Żeby przynajmnije ewentualna plama, która (obawiam sie, mimo wszystko)
            pozostanie, byla jak najmnijesza. .... Powodzenia życzę w każdym razie i daj
            znać, czy ostatecznie zadziałało...

            Przypomniało mi się jak oczyścic z wosku zafajdany nim , na przykład słoik czy
            świecznik. Trzeba umyć przedmiot w możliwie jak najbardziej gorącej mydlanej
            wodzie. Wosk się normalnie rozpuszcza i spływa. Może zamiast żelazka lepiej
            wypróbowac pranie w maksymalnie wysokiej temperaturze w mocno mydlanej wodzie?
            Nie wiem, tak tylko kombinuję, bo wiem,ze moje doświadczenia z prasowaniem
            przez bibułę znisczyły mi ciuchy jeszcze bardziej niż sam wosk przed
            prasowaniem przez bibułę. Po prostu żelazkeim rozprasowałam wosk i plama była
            jeszcze większa i ciemniejsza, tak że ja naprawde radzę ostrożność jesli
            chodzi o wosk/bibułę/ żelazko.
            • Gość: Kasia Re: Wosk na dżinsach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 14:58
              Olinko i Inkom,
              Mmmetoda z żelazkiem działa tyle, że musi to być faktycznie miękka bibulka lub
              papier toaletowy. Po prostu wosk musi dobrze wsiąkać.Sama wypróbowałam i
              doczyściłam spodnie :), czego i wam życzę
              Kasia
              • czarowna_ica Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 15:00
                metoda dziala, tylko trzeba potem zaprac plynem do mycia naczyn, ot co!.. ktos
                to napisal juz i tego sie trzymajmy :)
                • olinka_z_olinkowa Re: Wosk na dżinsach 30.06.03, 15:02
                  :)))

                  Ok, nie będe sie kłóciła z Koleżankami. Inika, nie zapomnij napisać jutro jak
                  udała sie akcja ratowania dzinsów :)
    • mamalgosia Re: Wosk na dżinsach 03.07.03, 16:14
      Wyprasować przez papier śniadaniowy
      • Gość: ela Re: Wosk na dżinsach IP: 132.198.175.* 03.07.03, 17:02
        Plyn do usuwania wosku z nart (do nabycia w sklepie sportowym)
        albo zmywacz "pomaranczowy" do czyszczenia czesci rowerowych (ale nie taki co
        pachnie chemia tylko naprawde pomaranczami. Potem uprac w goracej wodzie z
        detergentem i bron boze nie suszyc w suszarce tylko na wolnym powietrzu.
        Sprawdzone wielokrotnie dziala nawet na materialach syntetycznych Lycra spandex
        ortaliony. Boze ile my sie tego naczyscilismy po woskowaniu nart. UWAGA ten
        srodek do czyszczenia jest latwopalny wiec nie uzywac w poblizu ognia lub nawet
        goracego zelazka.
        powodzenia
        Acha, jak zawsze sprawdz dzialanie na kolor w niewidocznym miejscu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka