Dodaj do ulubionych

Czy kupujecie podróby?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 21:30
Czy kupujecie podróby?

Produkty nieznanego pochodzenia, znajdujące się często przypadkiem na rynku
spożywczym trafiają do żołądków osób, które to kupują oraz do żołądków
innych, których karmią.
Poza tym znane koncerny latami promują swoją markę, a tu włazi jakiś
Kowalski&Syn SC" i próbuje zgarnąć sporą część rynku produkując podobne do
znanych marek opakowania na swoje produkty, by celowo wpędzić ludzi w błąd.
I jak zauważyłam w hipermarketach spora część klienteli masowo kupuje marki
własne sklepów tzn. tesco czy leader price. Produkty te są o wiele gorszej
jakości, mimo to jest na nie duży popyt.
Czyżby ludzie nie kierowali się kubkami smakowymi przy wyborze tylko
portmonetką?

A jak jest z wami? Które towary preferujecie? Oryginalne czy tanie podróby i
niewiadomego pochodzenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: niezadowolona Re: Czy kupujecie podróby? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 21:31
      Ja osobiście wolę sprawdzone artykuły.
      Często cena jest taka sama jak podróbek, ale jeśli nawet jest wyższa to wolę
      mniej, a dobrze. Idę na jakość, nie ilość.
      I nie wspieram działań takiego "Kowalskiego&Syn" który swoją mieszankę próbuje
      wcisnąć ludziom i kradnie pomysły znanego koncernu.
      A w hipermarketach widać często całe wózki zapchane najtańszym towarem.
      Piwo czy wino a la kwas kupują litrami, a ja np wolę zamiast kwasu coś
      porządnego, a rzadko;
      zamiast nieznanej kawy wolę znaną i dobrą, ale np. rzadziej. Zawsze, gdy idę
      gdzieś z wizytą i jakieś siki zamiast kawy dostaję. Błee...
      Powiecie koszty... Jakie koszty??? Czy lepiej jakieś paskudztwo (plus ryzyko
      zatrucia) wsuwać czy lepiej delektować się i spożywać coś, co rzeczywiście
      smakuje...???
      • Gość: ... Re: Czy kupujecie podróby? IP: *.stnet.pl 01.07.03, 22:17
        gratuluje, widac ze tobie pieniedzy nie brakuje, ale nie patrz na innych ze
        tanie rzeczy kupuja, bo w Polsce jest taka bieda ze chyba nie jestes tego
        swiadoma, ludzi naprawde nie stac nawet na podroby to co mowic o oryginalnych
        rzeczach??? znam przypadki, ze ludzie jezdza na drugi koniec miasta bo akurat w
        innym sklepie jest towar tanszy o 5-10 groszy. wiec nie wymagaj od ludzi by
        kupowali sobie oryginalne rzeczy, bo po prostu nie wszystkich na to stac.
        Ja osobiscie uwazam ze w niektorych produktach nie ma zacznej roznicy to kupuje
        tam gdzie taniej, bo nie chce mi sie wydawac kasy, zeby "szpanowac pudelkiem",
        ale niekiedy podroby sa bleeee i po prostu nie oplaca sie przeplacac.
        Odnosnie piwa sie zgadzam,nie dalabym rady wypic tandety najtanszej, ani
        kupowac produktow ktore niby sa tansze, ale jakosc jest znacznie gorsza
        • Gość: Dzidka Pozorna oszczędnośc!! IP: 193.128.25.* 02.07.03, 09:01
          znam przypadki, ze ludzie jezdza na drugi koniec miasta bo akurat w
          >
          > innym sklepie jest towar tanszy o 5-10 groszy. wiec nie wymagaj od ludzi by
          > kupowali sobie oryginalne rzeczy, bo po prostu nie wszystkich na to stac.

          To jest pozorna oszczędność. Po pierwsze, jazda na drugi koniec miasta po
          tańszy towar tez kosztuje, czego oszczędnisie nie biora pod uwagę. Po drugie,
          jak to ktoś powiedział: "Nie stać nas na taniochę". To co jest tańsze, jest tez
          gorszej jakości - w zwiazku z tym szybciej się zuzywa. Na przykład buty.
          A zresztą, ludzie _naprawdę_ biedni chyba rzadko kupują w supermarketach. Moja
          znajoma regularnie odwiedza Netto, Biedronke i "ryneczek" osiedlowy. Bo tam
          jest aktycznie znacznie taniej.
    • anahella To zalezy od towaru 01.07.03, 21:44
      Kiedys kupilam sobie podrobe moich ulubionych perfum. Zaplacilam 1/3 ceny
      prawdziwych i juz po tygodniu polecialam po oryginalne:) (Prawdziwe starczaja
      mi na ponad miesiac) Nie dosc ze smierdzialy straszliwie to jeszcze szybko
      wietrzaly.

      Niektore rzeczy kupuje markowe, inne nieznanych firm, to zalezy od kategorii
      towaru. Nie kupuje natomiast nigdy BO TO MARKOWE, kupujac oceniam jakosc i
      uzytecznosc a nie kto to zrobil. Powiem wiecej - denerwuja mnie loga firm na
      produktach. Czy np. Adidas placi mi za to ze na plecaku mam wielkie logo? Nie,
      wiec poszukam sobie plecaka gdzie nie bedzie wielkiego loga a jakosc bedzie
      podobna.
    • paw_dady przecie i podroby i oryginaly 01.07.03, 22:35
      sa klepane w tej samej fabryce. tylko inne metki sie przykleja. no ale jesli
      pracujesz w marketingu i PC jakiesj firmy FMCG to przepraszam biznes iz biznes
      • anahella Re: przecie i podroby i oryginaly 01.07.03, 22:43
        paw_dady napisała:

        > sa klepane w tej samej fabryce. tylko inne metki sie przykleja.

        Jakby sie tak dobrze zastanowic nad tym co napisalas, to ma to sens z
        ekonomicznego punktu widzenia. Jeden produkt jest drozszy - dla bogatszych,
        drugi tanszy dla biedniejszych, roznia sie metka i opakowaniem a udzial w rynku
        sie zwieksza.

        A autorka watku troche sie chyba pogubila, bo podrobka a towar nieznanego
        producenta to nie jest jedno i to samo. Podrobka to towar niemarkowy
        nielegalnie opatrzony marka, a tzw. "no name" to po prostu towar malo znanego
        producenta.
    • niedzwiedziczka Re: Czy kupujecie podróby? 02.07.03, 08:50
      Kupując wyroby z marką Leader price, czy Tip, czy jakąś
      inną tanią wystarczy zerknąć na nazwę producenta. Jeśli
      mogę mieć produkt tej samej firmy tylko w mniej kolorowym
      (kolor na opakowaniu kosztuje) opakowaniu parę groszy
      taniej, to dlaczego nie?
      A co do wózków pełnych tanich produktów - jak ktoś nie
      oglądał każdej wydawanej złotówki, żeby starczyło do
      końca miesiąca to nie zrozumie.
      Staram się byś oszczędna w zakupach ale pewnych rzeczy
      nie odpuszczę np. nigdy nie kupię Dosi zamiast Viziru, bo
      po prostu pranie zamiast białe będzie szare. Czy jakieś
      innego Globu zamiast Lenora, bo śmierdzi.
      A co do markowych rzeczy. Nie każdego na nie stać. Są
      jedna sposoby ;) np. moja koleżanka kupuje markowe ciuchy
      na wyprzedażach, przeważnie 30-50% taniej, tyle że pół
      roku po wprowadzeniu modelu. Druga koleżanka kupuje "od
      ręki" bo ją stać. W takim ciuchu chodzi się z rok, może
      2. I po pół roku obydwie mają takie same markowe ciuchy,
      tyle że ta druga za pół ceny.
    • dorotka1970 Re: Czy kupujecie podróby? 02.07.03, 08:59
      Gość portalu: niezadowolona napisał(a):

      > I jak zauważyłam w hipermarketach spora część klienteli masowo kupuje marki
      > własne sklepów tzn. tesco czy leader price. Produkty te są o wiele gorszej
      > jakości, mimo to jest na nie duży popyt.
      > Czyżby ludzie nie kierowali się kubkami smakowymi przy wyborze tylko
      > portmonetka

      Te produkty nie sa gorszej jakosci. Sa tansze, bo w cenie nie ma kosztow
      promocji, reklamy, tanie opakowanie itp. Poza tym bylabym ostrozna z ocena
      zawartosci koszykow innych klientow. Moze nie o kubki samkowe to chodzi, ale o
      to, zeby w ogole bylo CO na te "kubki" polozyc?...
      Ja sie przywiazuje do marki, czasem sprobuje czegos nowego z wyzszej polki,
      ale mnie na to akurat stac. I nie zagladam z wyzszoscia do innego koszyka...

      Pozdr.
      Dorotka
      --------
      Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
      • Gość: JoP Re: Czy kupujecie podróby? IP: 213.17.128.* 02.07.03, 12:08
        dorotka1970 napisała:

        > Te produkty nie sa gorszej jakosci. Sa tansze, bo w cenie nie ma kosztow
        > promocji, reklamy, tanie opakowanie itp.

        Są gorszej jakości, ponieważ supermarkety, chcąc utrzymać niskie ceny,
        wymuszają na dostawcach takie ceny, po których dobrych produktów zrobić się nie
        da. I tak producenci po którymś cenowym przykręceniu śruby przez supermarket w
        końcu zaczynają np. dolewać wody do lodów, do czego się anonimowo przyznają
        dziennikarzom tropiącym supermarketowe niegodziwości.

        JoP
    • mamoniowa0 Podroby są najlepsze.... 02.07.03, 09:17
      ..na gulasz albo potrawkę. Mamoń przepada za cynderkami , tudzieź gulaszem z
      serc. A jeszcze jak dołoże go gulaszu swoje serce - to palce liznąć!
    • Gość: kohol Re: Czy kupujecie podróby? IP: *.crowley.pl 02.07.03, 11:32
      Gość portalu: niezadowolona napisał(a):

      > Czy kupujecie podróby?

      Tak, na przykład podróby płyt różnych wykonawców ;)

      > Produkty nieznanego pochodzenia, znajdujące się często przypadkiem na rynku
      > spożywczym trafiają do żołądków osób, które to kupują oraz do żołądków
      > innych, których karmią.

      Np. truskawki czy czereśnie - w zasadzie nie wiem, czy pochodzą z południa czy
      północy Polski, od Nowaka czy Kowalskiego ;)

      > Poza tym znane koncerny latami promują swoją markę, a tu włazi jakiś
      > Kowalski&Syn SC" i próbuje zgarnąć sporą część rynku produkując podobne do
      > znanych marek opakowania na swoje produkty, by celowo wpędzić ludzi w błąd.

      No to jest akurat dość brzydki proceder. Na szczęście tacy sa albo wypierani z
      rynku, albo "wyrabiają" sobie po jakimś czasie swoją markę, albo też lądują w
      sądzie ;)

      > I jak zauważyłam w hipermarketach spora część klienteli masowo kupuje marki
      > własne sklepów tzn. tesco czy leader price. Produkty te są o wiele gorszej
      > jakości, mimo to jest na nie duży popyt.

      Bywa, że są gorszej jakości, jednak są tańsze, produkowane często przez bardzo
      dobre firmy, często też "nie robią różnicy" - jak potrzebuję musztardę do
      kiełbasek na grilla, nie musze kupować jakichś francuskich specyjałów. Podobnie
      z wodą, żóltym serem, proszkiem do zmywarek i chusteczkami do nosa.

      > Czyżby ludzie nie kierowali się kubkami smakowymi przy wyborze tylko
      > portmonetką?

      A czy to naganne?

      > A jak jest z wami? Które towary preferujecie? Oryginalne czy tanie podróby i
      > niewiadomego pochodzenia?

      Wolę oryginalne, ale żył sobie dla nich wypruwać nie będę. Nie mam obiekcji
      przed kopowaniem produktów Tesco czy Leader Price.
    • olinka_z_olinkowa Re: Czy kupujecie podróby? 02.07.03, 14:25
      Ja często kupuję tańsze rzeczy, bo staram się, a właściwie to muszę
      oszczędzać. Mam sporo opłat a zarabiam marnie. Zdrowiem cieszę się nie
      najgorszym, czasem zaszaleję i kupię sobie coś ekstra, drogiego i markowego,
      ale raczej rzadko. Ale juz na pewno nie stać by mnie było na kupowanie jedynie
      markowych produktów z całkowitym wyłączeniem tych tańszych (nie zawsze gorszej
      jakosci, choc na pewno czesto tak). Każdy orze jak może ;)
    • zdzisio1 Re: Czy kupujecie podróby? 02.07.03, 14:47
      nie ma sie co oszukiwac - markowe rzeczy tez sa marnej jakosci. dzis producenci
      jada na znanej marce i oszukuja klienta stale obcinajac koszty, zmieniaja
      jakosc materialow sklad itp po to by zaoszczedzic i jak najwiecej zarobic
      wystarczy na przyklad wejsc do byle jakiego sklepu sportowego nike puma czy
      adidas by poczuc jak smierdzi tam tania guma i jakie szmaty za grube pieniadze
      wisza na wieszakach ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka