Dodaj do ulubionych

Sentyment :))

03.07.03, 11:29
Czy macie sentyment, taki na wstępie znajomości, do osób, które noszą Wasze
imiona lub Waszych bliskich ??? Lub na odwrót - uprzedzacie się do osób,
których imię Wam się nie podoba ???
Mnie z miejsca mógłby kupić każdy, kto nosi imię Andrzej lub Paweł :))
Oczywiście na początku znajomości :))
Obserwuj wątek
    • julla Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:00
      Nie zupełnie nie kieruje się "kryterium" imion, nie ma to dla mnie znaczenia.
      Jedne imiona podobają mi się bardziej, inne mniej ale nie kojarzą mi się z
      żadnymi konkretnymi cechami charakteru. Nie lubię imion, które mają dużo "r"
      a sama mam takie...Chyba za karę, musiałam czymś się narazić rodzicom;-)
    • mamalgosia Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:05
      MOże nie zawsze, ale coś w tym jest. Ja np. mam uprzedzenie do imienia Adam i
      musze pracować nad sobą, żeby się tego uprzedzenia wyzbyć
      • julla Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:09
        A na czym polega to uprzedzenie? Np. spotykasz jakiegoś Adama i co wtedy?
        • mamalgosia Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:14
          Spotykam Adama i nie mam ochoty rozmawiać z nim. Ale w końcu rozmawiam i on się
          zazwyczaj okazuje fajny. NIestety ostatnio spotkałam Adama , który umocnił i
          potwierdził moje uprzedzenia:((((
          • oberver Cholera , chyba spotkałysmy ... 03.07.03, 21:43
            tego samego Adama ! ja też się uprzedziłam do tego imienia :-(
    • pajdeczka Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:09
      To jest głupie ocenianie ludzi po imieniu. O ile liczby czy gwiazdy mają wpływ
      na charakter człowieka, o tyle nie wierzę w sprawczą moc imienia. To raczej my
      słysząc czyjeś imię szukamy zaraz skojarzeń i odpowiednio się nastawiamy. Jeśli
      znamy ludzi o danym imieniu, o których mamy złe zdanie od razu ustawiamy się w
      pozycji negującej do nowopoznanego i odwrotnie.
      Znam takie przypadki w realu. Oceniając w ten sposób ludzi robimy krzywdę
      sobie i im.
      Myśląc w ten sposób powinnam znienawidzić wszystkich Mariuszów.:))))))))))))))
      • julla Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:11
        ...bo Mariusze som zdradzieckie:))
      • olinka_z_olinkowa Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:13
        pajdeczka napisała:

        > liczby czy gwiazdy mają wpływ
        > na charakter człowieka,

        Powiedz mi Pajdeczko, czy ta penosć wynika z wiary czy z dowodów? Bo jeśli z
        wiary to równie dobrze można powiedziec, że imię ma sprawczą moc. Jak dla mnie
        zarówno imię jak i gwiazdy jak i liczby mają tyle samo mocy, czyli nic. Jestem
        pragmatyczką do bólu.
        • pajdeczka Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:32
          olinka_z_olinkowa napisała:

          > pajdeczka napisała:
          >
          > > liczby czy gwiazdy mają wpływ
          > > na charakter człowieka,
          >
          > Powiedz mi Pajdeczko, czy ta penosć wynika z wiary czy z dowodów? Bo jeśli z
          > wiary to równie dobrze można powiedziec, że imię ma sprawczą moc. Jak dla
          mnie
          > zarówno imię jak i gwiazdy jak i liczby mają tyle samo mocy, czyli nic.
          Jestem
          > pragmatyczką do bólu.


          Ja się dopiero wyzwalam spod szponów magii:)))))))
          Wpadłam kiedyś sama w pułapkę astrologiczną. Zainteresowałam się kiedyś
          astrologią i zaczęłam ludzi oceniać wg przynależności do danego trygonu. Po
          paru latach stwierdziłam, że to jest chore, ale ciężko mi się do końca
          wyzwolić. Tak samo myślę o przywiązywaniu zbyt wielkiej wagi do imion.
          Jeśli rodzice wybierając dziecku imię kierowali się tym, co ono oznacza to
          jeszzce można ulec po latach sugestii, że dziecko posiadło cechy narzucone
          przez wybrane dla niego imię, ale co można powiedzieć, kiedy imię dobierało się
          do nazwiska w taki sposób,aby ładnie się komponowało? Tak było w przypadku
          wybierania imienia dla mojego dziecka. I charakter syna zupełnie nie odpowiada
          temu, co jest w opisie jego imienia z Księgi Imion.
        • anahella Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:18
          olinka_z_olinkowa napisała:


          > Powiedz mi Pajdeczko, czy ta penosć wynika z wiary czy z dowodów? Bo jeśli z
          > wiary to równie dobrze można powiedziec, że imię ma sprawczą moc. Jak dla mnie
          > zarówno imię jak i gwiazdy jak i liczby mają tyle samo mocy, czyli nic. Jestem
          > pragmatyczką do bólu.

          Moge cos od siebie dorzucic?

          Bo widzisz: to nie gwiazdy kieruja zyciem czlowieka i jego
          charakterem tylko sam czlowiek (w tym np. rodzice, kultura
          itp). Astrologia to tylko i wylacznie jezyk opisowy. Z
          imionami i nazwiskami jest podobnie: numerolodzy
          przyporzadkowuja kazda litere jakiejs liczbie i licza
          wibracje imienia, nazwiska, podpisu i inne takie. I to
          tez nie jest determinacja, tylko opis.

          Ale wiedz, ze szanuje twoje podejscie do tych tematow.
    • koneserka_meskich_posladkovv Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:34
      lyche1 napisała:
      > Mnie z miejsca mógłby kupić każdy

      Tak tylko że nikt by takiej starej łajzy nie chciał. nawet za darmo!
      • mamalgosia Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:36
        lyche, ja Cię kupuję:))) Mam nadzieje, ze nie masz na imię Adam?
      • lyche1 Re: Sentyment :)) 03.07.03, 15:35
        koneserka_meskich_posladkovv napisała:

        > Tak tylko że nikt by takiej starej łajzy nie chciał. nawet za darmo!

        Jeszcze Cię Admin nie przyblokował :)) Uważaj bo Admin ma sentyment do mojego
        nicka :))
    • atlantis75 Re: Sentyment :)) 03.07.03, 12:40
      lyche1 napisała:

      > Czy macie sentyment, taki na wstępie znajomości, do osób, które noszą Wasze
      > imiona lub Waszych bliskich ???

      Pewnie :))) Gdy słyszę imię Tomek, to zaraz się uśmiecham
      i posiadacz tego imienia ma u mnie dużego plusa. Tak na
      imię ma mój za chwilę mąż i młodszy brat :)
      • daffne Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:18
        Stoja mi "w gardle" Grzegorze:)))))))))))))

        Pierwszy Grzesiek kiedy przychodzil z zona do mnie w gosci zawsze zasypial na fotelu.Budzil sie dopiero wtedy kiedy robil sie glodny badz zona wychodzila juz do domu :))
        Drugi Grzegorz malo gadatliwy , ciagle "ciagnelam Go za jezyk" .Kiedys mialam ubaw bo szedl do nowej pracy i robil wyniki .Okazalo sie , iz we krwi ma jakies zyjatka.Doktor wypisala mu jakies tabletki.W aptece dostal owe tabletki.Nie przeczytal nic i polknal pare...
        Zaszedl do mnie po paru dniach i opowiada , ze owe tabletki sa troche duzo i ciezko mu sie je przelyka . W koncu pokazal je i okazalo sie , ze nazwa tego leku byla taka sama tylko pani w aptece pomylila sie i dala mu globulki dopochwowe :)))))))) Wyslalam go do apteki i farmaceutka zamienila mu globulki na tabletki :)))))))) Ale co sie usmialam to moje :)))
        Trzeci Grzesiu ... fajnie nam sie rozmawialo , dopoki nie odmowilam Mu czegos tam co by sie ze mna klocilo, prosilam zeby zrozumial mnie.Nie zrozumial...
        Pierwsi dwaj Grzeski kojarza mi sie z taka jakas niedojrzaloscia , flegmatycznoscia .Do kazdego nowo poznanego Grzeska musze poprostu sie przekonac :))))
        Pozdrowionka:)
        • lyche1 Re: Jejku :))) Posikałam się :))) 03.07.03, 21:22
          daffne napisała:

          >.Kiedys mialam u baw bo szedl do nowej pracy i robil wyniki .Okazalo sie , iz
          we krwi ma jakies zyjatka.Doktor wypisala mu jakies tabletki.W aptece dostal
          owe tabletki.Nie przeczytal nic i polknal pare... Zaszedl do mnie po paru
          dniach i opowiada , ze owe tabletki sa troche duzo i ciezko mu sie je
          przelyka . W koncu pokazal je i okazalo sie , ze nazwa tego leku byla taka
          sama tylko pani w aptece pomylila sie i dala mu globulki dopochwowe :))))))))
      • tamagochino1 Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:38
        i mój synek :)
        też lubię to imię.
    • melinek Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:10
      Zwykle gdy sobie cos upodbam lub czego nie lubie
      los mi plata figle i robi mi na przekor.
      Nie darzylam czlym sentymentem imienia Andrzej,
      bo kojarzy mi sie z darciem. Milosc mojego zycia
      ma tak na imie. Jednak przez to nie przekonalam
      sie do tego imienia. Wolam na niego inaczej.

      Za wlasnym imieniem nie przepadam. Uwazam jednak,
      to imie nosza fajne dziewczy. Poznalam kilka i mimo
      mojego uprzedzenia, zyskaly moja sympatie.
      • anahella Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:19
        melinek napisał:
        >
        > Za wlasnym imieniem nie przepadam. Uwazam jednak,
        > to imie nosza fajne dziewczy.

        I bohaterka powiesci Markiza de Sade'a ;)
    • skrzypaczka1 Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:16
      Moje imie jest az nazbyt popularne.Znam wiele osob o tym imieniu ale z jedna
      nie da sie dogadac i nie jest to tylko i wylacznie moja opinia.
      • julla Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:25
        Eee tam, w rodzinie mojej mamy rodza się prawie same kobiety i ciągle są
        nadawane te same dwa imiona (taki atawizm szlachecki cholerny) a kazda kobieta
        jest diametralnie odmienna. Mając takie poletko obserwacyjne pod bokiem nigdy
        się nie zgodzę, że imię cokolwiek determinuje.
        • lyche1 Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:28
          Ddyby te słowa pisała Ana nawet bym wiedziała jakie : Anna Helena na przemian
          z Eulalią :)))
          • anahella Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:40
            lyche1 napisała:

            > Ddyby te słowa pisała Ana nawet bym wiedziała jakie : Anna Helena na przemian
            > z Eulalią :)))

            Ehhhh zarzucilam pisanie, ale nie na zawsze. Jak skonczy
            mi sie ten mlyn w pracy i w domu to moze i wena sie
            pojawi?
            • lyche1 Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:42
              anahella napisała:

              > Ehhhh zarzucilam pisanie, ale nie na zawsze. Jak skonczy
              > mi sie ten mlyn w pracy i w domu to moze i wena sie
              > pojawi?
              A ja właśnie mam ochotę napisać coś niecoś :)) Mam niezły tytuł, więc może
              chyci :)) Ale jak na razie też z weną krucho :))
          • julla Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:55
            lyche1 napisała:

            > Ddyby te słowa pisała Ana nawet bym wiedziała jakie : Anna Helena na przemian
            > z Eulalią :)))
            ***
            Te imiona to Maria i Jadwiga (o Boże, mam nadzieję, ze nikt mnie z rodziny tu
            nie nakryje!!) tylko mnie sie dostało inne imię bo Jadwiga urodziła się rok
            wcześniej, a Maria to łatwo sie domyslić kto już ma na imię...
            • anahella Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:57
              julla napisała:

              > lyche1 napisała:
              >
              > > Ddyby te słowa pisała Ana nawet bym wiedziała jakie : Anna Helena na przem
              > ian
              > > z Eulalią :)))
              > ***
              > Te imiona to Maria i Jadwiga (o Boże, mam nadzieję, ze nikt mnie z rodziny tu
              > nie nakryje!!) tylko mnie sie dostało inne imię bo Jadwiga urodziła się rok
              > wcześniej, a Maria to łatwo sie domyslić kto już ma na imię...

              Maria - bardzo fajnie, a Jadwiga mi sie nie podoba,
              chociaz jak bylam nastolatka, to to imie wlasnie wybralam
              sobie na bierzmowanie:) Patronka byla oczywiscie
              blogoslawiona Jadwiga - zona Jagielly.
            • lyche1 Re: No to Cię JUllo rozszyfrowałam :)) 03.07.03, 22:12
              julla napisała:
              > Eee tam, w rodzinie mojej mamy rodza się prawie same kobiety i ciągle są
              nadawane te same dwa imiona....
              > Te imiona to Maria i Jadwiga (o Boże, mam nadzieję, ze nikt mnie z rodziny
              tu nie nakryje!!)

              Jesteś zapewne siostrzenicą naszego posła Jana Marii Rokity :)))
    • ciotka_klotka Re: Sentyment :)) 03.07.03, 21:40
      Nie mam żadnych uprzedzeń do osób póki ich nie poznam, imiona nie maja na nic
      wpływu jak równiez znaki zodiaku.
    • oberver Jest taka nauka o imionach, był nawet w ub. roku.. 03.07.03, 21:51
      artykuł w któryms dodatku do GW.
      Np. Mariola ma małe szanse zostać profesorem i takie tam.
      Sama również nie lubię imienia Mariola i Marzena. Wydaje mi się, że dziewczyny
      o tym imieniu sa mało ciekawe. A Mariola kojarzy się z tapirkiem na włosach i
      ostrym makijażem.
      • anahella Re: Jest taka nauka o imionach, był nawet w ub. r 03.07.03, 21:55
        oberver napisała:

        > A Mariola kojarzy się z tapirkiem na włosach i
        > ostrym makijażem.

        Hehehhe mi tak samo, chociaz znam kilka Mariol i sa
        zupelnym zaprzeczeniem tego:))
        • daffne Re: Jest taka nauka o imionach, był nawet w ub. r 03.07.03, 21:59
          anahella napisała:

          > oberver napisała:
          >
          > > A Mariola kojarzy się z tapirkiem na włosach i
          > > ostrym makijażem.
          >
          > Hehehhe mi tak samo, chociaz znam kilka Mariol i sa
          > zupelnym zaprzeczeniem tego:))
          >
          ---------------
          ehehehehehehe kurde mi tez tak samo sie kojarzy !!! :)))))))))))))
          Powaznie :)))) Chociaz znam same spokojne ciche Mariolcie :)))
          Pozdrowionka:)
      • melinek I pewnie sie nazywa imieninologia. ;)) n/t 03.07.03, 22:13

        • lyche1 Re: I pewnie sie nazywa imieninologia 03.07.03, 22:14
          stosowana :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka