kuba796
05.09.07, 21:27
Prawie dwa miesiące rozmawiałem na GG z pewna kobieta, wymieniliśmy się nr
telefonów, zdjęciami itp... Wszystko było ok, zaproponowałem spotkanie,
zgodziła się. Spotkaliśmy sie wczoraj, tylko, ze ona to nie zupełnie była ona.
Mówiąc delikatnie trochę się odmłodziła na tych zdjęciach, wyszczuplała,
podrosła i ogólnie fajna laska, w rzeczywistości, szkoda gadać :-(
Powiedzmy sobie szczerze, ze chodziło mi raczej o luźna znajomość, mówiąc
konkretniej o niezobowiązujący seks, toteż po takim szoku jaki przeżyłem,
chyba oczywiste jest, ze znajomość zakończyłem błyskawicznie. To było moje
pierwsze doświadczenie tego typu, pierwszy raz spotkałem się z osoba poznana
przez internet i od razu taka wtopa. Tak się zastanawiam, czy zawsze ludzie
siebie "podrasowują" w internecie? Spotkaliście się z kimś poznanym przez
neta? Czy byli tacy jak pisali, czy może przeżyliście niemiłe rozczarowanie
tak jak ja? Podzielcie się własnymi doświadczeniami, bo teraz, to aż się boje
do kogokolwiek napisać, nie ma to jak stare dobre knajpy :-) Jak sie wyrywa
panienkę to przynajmniej wiadomo co i jak, a tutaj... randka w ciemno. Motywów
działania nie rozumiem i chyba zrozumieć nie chce, interesuje mnie tylko
częstotliwość takiego upiększania się. Podzielcie się własnymi doświadczeniami.