Dodaj do ulubionych

ja się nie nadaję...

06.09.07, 16:29
problem mam dość nietypowy jak na to forum chyba
otóż dwa dni temu w skrzynce na kwiaty za oknem zagnieździły mi się gołębie, a
dokładnie jeden. to znaczy najpierw przylatywały dwa i mimo usilnego
odganiania jednak założyły gniazdo i został jeden. to samica i dzisiaj rano
zniosła jedno jajeczko. jak wrócił samiec, to samica odleciała, a on został.
ja go przegoniłam i zdjęłam skrzynkę z zamiarem wyrzucenia gniazda wraz z
jajkiem. i wtedy okazało się, że... nie mogę tego zrobić. sumienie mi nie
pozwala. skrzynka z jajkiem stoi teraz w łazience, a ja nie mam pomysłu.
chociaż teraz to i tak za późno, bo pisklę i tak już pewnie się nie wykluje,
takie nie wysiedziane.
cholera, zła jestem na siebie, że jestem taka wrażliwa. nie nadaję się do
takich historii
co byście zrobiły (zrobili) na moim miejscu???
tylko mi nie piszcie, że mam to jajko sama wysiedzieć. ja pytam poważnie.
Obserwuj wątek
    • iqcyco Re: ja się nie nadaję... 06.09.07, 16:36
      opcji jest wiele możesz np:
      - usmażyć jajecznicę
      - rzucić w kogoś nielubianego (kaczory?)
      - oddać do ogrodu zoologicznego
      - sprzedać jakiemuś gołębiarzowi na allegro
      pomyśl na pewno coś wymyślisz
    • agaoki Re: ja się nie nadaję... 06.09.07, 16:37
      on wrócił i tak patrzy smutno i szuka tego swojego gniazda. serce mi pęka...
      czy ja jestem normalna?
      • qw994 Re: ja się nie nadaję... 06.09.07, 16:52
        Nie jesteś nienormalna, tylko ludzka. Tylko po jaką chorobę je
        przeganiałaś?
    • rsasiada Re: ja się nie nadaję... 06.09.07, 16:53
      Zrobiłaś A, więc teraz musisz zrobić B, znaczy się wywalić wszystko
      w cholerę. Jajko i tak psu na budę, więc większej szkody nie zrobisz.
      Ewentualnie, skoro sumienie Ciebie żre, wystaw wszystko z powrotem i
      niech się gnieżdżą, w ramach pokuty. Skoro było ich stać na jedno
      jajko to na drugie też jakoś uściubią.

      RS
      • agaoki Re: ja się nie nadaję... 06.09.07, 16:58
        przeganiałam, żeby się nie zagnieździły
        przegonić gołębia jest łatwo, ale jak zobaczyłam to jajeczko...
        czasem trudno jest przewidzieć własne reakcje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka