Dodaj do ulubionych

Dziewictwo

13.09.07, 08:31
Hej mam pytanko głównie do facetów. Co tak naprawde myślicie o
zachowaniu przez dziewczynę dziewictwa aż do ślubu? czy to Was
odstrasza czy raczej pociąga i kiedy powiedzięć o tym facetowi żeby
nie uciekł?
Obserwuj wątek
    • wojtek_blankietowy Re: Dziewictwo 13.09.07, 08:34
      Dla mnie zawsze to byl wielki plus. Faceci generalnie nie lubia
      latwych kobiet a dziewictwo jednoznacznie swiadczy ze kobieta nie
      jest latwa. Latwe kobiety sa ekstra na krotkie przygody nie na
      trwaly zwiazek. Kiedy powiedziec? Jak sie lepiej poznacie.
      • butterflymk Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:07
        co za bzdura... dziewice nie sa łatwe a te które sie kochają są
        puszczalskie ?! :D
        śmieszne..
        • his_girl Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:14
          > te które sie kochają są
          > puszczalskie ?! :D

          Jemu raczej nie chodziło o kochanie się, tylko o incydenty typu seks
          w toalecie z przypadkowym facetem. To raczej nie jest kochanie się?
      • qw994 Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:39
        Bu ha ha...
        Nie. To jednak nie jest śmieszne. To tragiczne - mieć twój mózg.
      • his_girl Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:15

        Dziewictwo może też świadczyć o tym, że dana kobieta nie miała
        okazji. ;-)
      • yagiennka Wojtek 13.09.07, 23:06
        A jak ktoś ma lat dajmy na to 33 i nie jest mężatką to ma być nadal
        dziewica???:D To już chyba podchodzi pod dziwica.
    • golema Re: Dziewictwo 13.09.07, 08:35
      Zle o tym myslimy. I nas to nie pociaga. Wrecz przeciwnie. Seks jest
      wazny w zwiazku. Trzeba wiedziec jak to wspolnie wyglada. Zrob cos z
      tym :D.
      • krzysiek1042 Re: Dziewictwo 13.09.07, 08:39
        Hmmm Ani nie odstrasza, ani nie przyciąga. Ważne są wartości jakie wyznajesz
        .To,że stracisz dziewictwo ,nie znaczy ,że jesteś łatwą dziewczyną. Jeśli
        wyznajesz choćby fundamentalne zasady ,dotyczące współżycia (dosłownie i w
        przenośni) w związku,to wcześniejsze poznawanie tego co sprawia Ci rozkosz
        ,będzie tylko procentowało z czasem .
    • izabellaz1 Re: Dziewictwo 13.09.07, 08:54
      Jak ma 20 lat to może i nic dziwnego ale wyobrażam sobie na przykład 35-letnią
      dziewicę czekającą z seksem do ślubu...ja bym od takiej uciekła jak mogę najdalej :D
      • jaca-placa Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:01
        Ja bym nie uciekał. Najgorsze są używane towary.
        • izabellaz1 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:26
          jaca-placa napisał:

          > Ja bym nie uciekał. Najgorsze są używane towary.

          Jeśli jesteś 35-letnim prawiczkiem to faktycznie nie uciekaj od takiej bo żadna
          inna Cię nie zechce...
          • ingeborg Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:05
            izabellaz, możesz nie podzielać jego wartości ale nikt nie dał ci
            prawa zeby po nich jechać.
            • izabellaz1 Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:32
              ingeborg napisała:

              > izabellaz, możesz nie podzielać jego wartości ale nikt nie dał ci
              > prawa zeby po nich jechać.

              Faktycznie wartości poparte odpowiednim słownictwem. To nie ja zaczęłam tekstem,
              że nie-dziewice to "towar używany"...ale co komu pasuje.
            • fiolator Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:57
              Po facece, który traktuje kobiety jak przedmioty? Czy ty czujesz sie jak rzecz?
      • jace_k00 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:12
        nie przesadzajmy, gdyby miała 35 lat to już dawno by nie była dziewica. Takie
        dylematy czesto mają osoby młode, obstwaiam więc ze ma lat 20 albo mniej :P
        • izabellaz1 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:16
          jace_k00 napisał:

          > nie przesadzajmy, gdyby miała 35 lat to już dawno by nie była dziewica. Takie
          > dylematy czesto mają osoby młode, obstwaiam więc ze ma lat 20 albo mniej :P

          Podałam tylko przykład. Bywają i 35-letnie ale ja nie pisałabym się na przykład
          na 35-letniego prawiczka więc dla mnie taka opcja odpada :D
          • jace_k00 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:18
            bo 35 letnich prawiczków nie ma... tak samo jak dziewic :)
            mówię oczywiście o normalnych ludziach a nie patologicznych, bo jakis jeden na
            sto tys zawsze może sie trafić
            • izabellaz1 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:25
              jace_k00 napisał:

              > bo 35 letnich prawiczków nie ma... tak samo jak dziewic :)
              > mówię oczywiście o normalnych ludziach a nie patologicznych, bo jakis jeden na
              > sto tys zawsze może sie trafić

              No widzisz ja też tak uważam ale przedmówca twierdzi, że nie uciekałby od
              35-letniej dziewicy...;P
    • polla.k Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:03
      jakoś nie zauwazyłam do tej pory, a trochę już łażę po tym padole,
      żeby kwestia dziewictwa była aż tak istotną dla mężczyzn...chyba, że
      się w nieodpowiednim towarzystwie obracałam ;D
      • jace_k00 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:13
        zalezy od wieku tych mężczyzn i celu znajomości, bo jak komus chodzi tylko o
        dziewczynę do łóżka, to raczej dziewicy nie szuka :)
      • izabellaz1 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:17
        polla.k napisała:

        > jakoś nie zauwazyłam do tej pory, a trochę już łażę po tym padole,
        > żeby kwestia dziewictwa była aż tak istotną dla mężczyzn...chyba, że
        > się w nieodpowiednim towarzystwie obracałam ;D

        No w jakimś zdeprawowanym normalnie!!!

        ;PPP
        • polla.k Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:20
          izabellaz1 napisała:


          >
          > No w jakimś zdeprawowanym normalnie!!!
          >
          > ;PPP

          nic tylko rozpusta :P sama przyjemność ;P
          >
          >
          >
    • jace_k00 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:10
      dziewictwo samo w sobie to nic złego, może nawet plus, tylko pytanie jaki facet
      chciałby tyle czekać? :)))

      wnioskuję, ze jesteś jeszcze bardzo młoda, idealizm szybko Ci minie, a wraz z
      nim dziewictwo, także nie martw sie, bo Twoje problemy znikną prędzej niż myślisz :P

      Ale jakby nie patrzeć, to jest pewna niewątpliwa zaleta z czekaniem z seksem do
      slubu, przyznajmniej nie pobierzecie się z powodu ciązy, może więc małżeństwo
      bedzie trwalsze?
      • izabellaz1 Re: Dziewictwo 13.09.07, 09:32
        jace_k00 napisał:

        > przyznajmniej nie pobierzecie się z powodu ciązy, może więc
        > małżeństwo bedzie trwalsze?

        No to stety albo niestety nie musi mieć wcale związku z trwałością.
        • jace_k00 Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:10
          > No to stety albo niestety nie musi mieć wcale związku z trwałością.

          wiem, ze nie musi, ale chyba zawsze to lepiej brać slub z miłości, niż z powodu
          ciąży. Gwarancji nie daje ani jedno ani drugie, ale z tego co powszechnie
          wiadomo, małżenstwa wymuszone ciążą rozpadają się znacznie częsciej niz inne.
          • wyssana.z.palca Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:17
            no tak. bo malzenstwa z czekaniem z dziewictem do slubu sa super
            trwale. po pierwsze: moga sie kompletnie nie dopasowac w lozku. i
            co? narastaja, problemy, konfliksty i tak dalej.. do czego to
            prowadzi wiemy przynajmniej z tego forum. po drugie po X latach
            laska dochodzi do wniosku, ze jednak poza jej mezem sa jeszcze
            jascys mezczyzni na swiecie i ciekawe jak to z nimi jest.. no i
            ciagl dalszy mozna sobie dopisac. no i czemu mowi sie o dziewictwie
            kobiet? dalczego faceci nie sa zdolni do takiego "poswiecenia" (a
            przynajmniej sie o tym nie mowi)
            • alpepe Re: Dziewictwo 13.09.07, 10:24
              bo dziewictwo kobiety widać, a dziewictwa faceta nie widać, to jest b. dawne
              przekonanie i ciężko z tym walczyć, choć mnie się zdaje, ze to się powoli zmienia.
            • jace_k00 Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:03
              co się tak unosisz, dałem tylko jeden plus z czekaniem na seks do slubu jaki
              przyszedł mi do głowy. I chyba nie zaprzeczysz, że wielu młodych nie potrafi się
              zabazpieczyć przed ciążą, a póxniej biora slub z powodu dziecka. To nie sa
              sporadyczne przypadki, tylko przynajmniej kilkadziesiąt procent wszystkich
              slubów. A tak przy okazji, to jak jest para i kobieta czeka z seksem, to facet
              chcąc nie chcąc tez musi czekac, chyba oczywiste :-) Zresztą to dotyczy tylko
              osób młodych, bo czy to kobiety czy mężczyźni w wieku 20 kilku lat już takich
              problemów nie mają, bo dziewicami/prawiczkami dawno nie są.
            • his_girl Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:24

              > po drugie po X latach
              > laska dochodzi do wniosku, ze jednak poza jej mezem sa jeszcze
              > jascys mezczyzni na swiecie i ciekawe jak to z nimi jest.. no i
              > ciagl dalszy mozna sobie dopisac.

              To po ilu latach dojdę do takiego wniosku? ;-) Straciłam dziewictwo
              z mężem (kilka lat przed ślubem), po ślubie jesteśmy 8 lat, w
              związku 13, wciąz nie jestem ciekawa, jak jest z innymi. ;-)
              • wyssana.z.palca Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:43
                jestes spelniona seksualnie. gratuluje.
      • his_girl Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:22
        > Ale jakby nie patrzeć, to jest pewna niewątpliwa zaleta z
        czekaniem z seksem do
        > slubu, przyznajmniej nie pobierzecie się z powodu ciązy, może więc
        małżeństwo
        > bedzie trwalsze?

        Z Twojej wypowiedzi wynika, że wszyscy inni poza czekającymi z
        seksem, pobierają się z powodu ciąży.
        • jace_k00 Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:38
          z mojej wypowiedzi wynika tylko tyle, ze jest sporo osób które pobierają się z
          powodu ciązy i chyba temu nie zaprzeczysz
          • his_girl Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:41

            Nie wiem, czy sporo, nie znam statystyk. Wiem, że są tacy.
      • marina111 Re: Dziewictwo 13.09.07, 13:01
        Jak kocha to poczeka.
    • fiolator Nie chciałbym takiej 13.09.07, 11:12
      I bynajmniej nie dlatego, ze mam swoje potrzeby i nie chciałoby mi się czekać.
      Pomysły z dziewictwem mohą mieć kilka powodów. Pop pierwsze bardzo małe potrzeby
      seksualne. Po co sie pchać w zwiazek, w którym musi dochodzic do konfliktów? Po
      drugie silne zasady, które wynikają z ideologii, której nie akceptuję. Po
      trzecie "co ludzie powiedzą", czyli chęć pokazania że nie jest się łatwą. Nie
      wiem jak wy, ale nie chciałbym kobiety, która nie ma własnego zdania. Pragnę
      prawdziwej Kobiety, takiej, która wie czego chce i jest swiadoma swoich potrzeb.
      Moje ego nie dałoby satysfakcji ze sprawiania rozkoszy dziewczynce bez
      doświadczenia.
      Mój kumpel dał sie takiej cnotce usidlić. Po slubie też rzadko kiedy mógł sie
      doprosic.
      • zwroclawianka Re: Nie chciałbym takiej 13.09.07, 11:22
        fiolator napisał:

        > I bynajmniej nie dlatego, ze mam swoje potrzeby i nie chciałoby mi
        się czekać.
        > Pomysły z dziewictwem mohą mieć kilka powodów. Pop pierwsze bardzo
        małe potrzeb
        > y
        > seksualne. Po co sie pchać w zwiazek, w którym musi dochodzic do
        konfliktów? Po
        > drugie silne zasady, które wynikają z ideologii, której nie
        akceptuję. Po
        > trzecie "co ludzie powiedzą", czyli chęć pokazania że nie jest się
        łatwą. Nie
        > wiem jak wy, ale nie chciałbym kobiety, która nie ma własnego
        zdania. Pragnę
        > prawdziwej Kobiety, takiej, która wie czego chce i jest swiadoma
        swoich potrzeb
        > .
        > Moje ego nie dałoby satysfakcji ze sprawiania rozkoszy dziewczynce
        bez
        > doświadczenia.
        > Mój kumpel dał sie takiej cnotce usidlić. Po slubie też rzadko
        kiedy mógł sie
        > doprosic.

        100% racji. ale myślałam, że to tylko kobiet zdanie :)
    • niunia9911 Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:29
      A jeśli któraś jest religijna? I te względy nią motywują? Czy to
      też byłoby dla Was odstręczające? Znałam taką przyjaciółkę, bardzo
      atrakcyjną zresztą i nawwet dośc swobodną w obyciu, wierzcie mi, nie
      jest to równoznaczne z dewocją.
      • his_girl Re: Dziewictwo 13.09.07, 11:42

        Co to znaczy "swobodna w obyciu" w kontekście pozostania dziewicą do
        ślubu?
      • anulex Re: Dziewictwo 13.09.07, 12:30
        Mi się wydaje, że w przypadku osób silnie religijnych ważne jest,
        żeby partner miał podobne poglądy na temat Boga. Znałam kilka
        związków, w którym tylko jedna ze stron przywiązywała dużą wagę do
        religii i te związki nie były szczęśliwe. Pewne różnice bardzo
        trudno jest przeskoczyć, czy nawet zrozumieć. Oczywiście wyjątki z
        pewnością się zdarzają :), ale wydaje mi się, że taka jest ogólna
        zasada.

        No i religijny facet powinien potrafić docenić to, że żona czekała
        do ślubu :) Inni na ogół tego nie rozumieją albo rozumieją w
        zupełnie opaczny sposób (traktując żonę jak swoją własność, lecząc
        kompleksy etc).

        ---
        Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
        • april_12 Re: Dziewictwo 13.09.07, 21:54
          O!To właśnie chciałam napisać - to sprawdza się tylko, gdy obie
          strony są religijne. Gdy tylko jedna prowadzi to nieustannego
          licytowania się: które poglądy są lepsze itp. Dlatego dobierajmy się
          przede wszystkim pod względem podobnych poglądów!:)
    • kontik_71 Re: Dziewictwo 13.09.07, 21:07
      Moim zdaniem jest to zabobon i zachowanie szkodliwe zarowno dla
      dziewczyny jak i faceta...
      • yagiennka Re: Dziewictwo 13.09.07, 23:12
        Żeby tylko. Jak dla mnie jest to zamierzchły i dawno przebrzmiały zwyczaj, który
        nie ma ani żadnego sensu ani uzasadnienia w dzisiejszych czasach. Kiedyś
        stanowił część kontroli mężczyzn nad kobietami, to pewien system zniewolenmia
        kobiet nie oszukujmy się. Czemu facetów nikt z dziewictwa nie rozlicza?? Bo je
        trudno sprawdzić zapewne ;) Dziś gdy kobiety są niezalezne jest tylko śmiesznym
        zabobonem. Poza tym chyba nigdy w życiu nie zrozumiem co jest cennego takiego w
        tej cnocie, to tylko kawałek błony :) Nic więcej. Jak ktoś ma być taki święty to
        niech się nie dotyka, nie całuje i nie ma żadnej styczności z płcią przeciwną do
        ślubu. I życzę dużo zdrowia psychicznego :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka