Dodaj do ulubionych

Czy umiecie zrobić pierwszy krok?

16.09.07, 14:07
Jestem zwykle otwarta i wyluzowana. Nie mam problemu z ponawaniem
nowych ludzi i nawiązywaniem znajomosci. Ale faceta, który mi się
podoba zaczepić nie potrafię. Pewnie sporo trace, ale zawsze z tyłu
głowy pałęta mi sie myśl, ze gdyby chciał, to by mnie sam zaczepił.
I zeby sie nie pchac tam, gdzie mnie nie chcą
Obserwuj wątek
    • silic Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:11
      A on myśli "gdyby chciała to by zaczepiła, nie pcham się tam gdzie mnie nie chcą".
      I tak się to toczy...
      • prom_do_szwecji Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:13
        no i to jest głupie.
        Ale jakos nie mogę przewalczyć w sobie myśli, ze jeśli on nie chce,
        to sobie pomyśli, ze jestem napaloną idiotką ;)

        kurde, ale to absurdlane. Jak czytam co napisałam, to az nie
        wierze ;)))
        • sorrento_8 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:29
          nie głupie, raczej naturalny lęk przed odrzuceniem
          i strach przed mała kompromitacją :)
    • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:11
      prom_do_szwecji napisała:
      gdyby chciał, to by mnie sam zaczepił.
      > I zeby sie nie pchac tam, gdzie mnie nie chcą

      On może być tak samo nie śmiały jak TY :)
      Wtedy powstaje problem, bo być może i jemu i Tobie chodzi po głowie żeby się
      odezwać, ale ta myśl, że może nie wypada sprawia, że każdy odchodzi w swoją
      stronę, a potem dochodzi do wniosku "mogłam/em się odezwać, mogłam/em
      zaryzykować" :))

      Ale ja podobnie jak Ty też nie odzywam się pierwsza :/
      • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:12
        kurpianeczka napisała:
        On może być tak samo nie śmiały jak TY :)

        Sorki już się poprawiam, nieśmiały pisze się łącznie :))
      • prom_do_szwecji Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:14
        kurde, tylko ja niesmiała nie jestem. Zawsze sie wygadam z połowa
        ludzi, których spotkam po drodze, wiecznie gdzieś kłapię paszcza...A
        zaczepić nie potrafie
        • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:16
          Może to bierze się z przekonania, że to facet powinien zrobić pierwszy krok?
          Może wolimy być zdobywane, a nie zdobywać ?
          • prom_do_szwecji Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:17
            też sobie myśle, ze to kwestia wychowania
          • silic Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:20
            Tylko co ma pierwszy krok czy odezwanie się do zdobywania ? Zdobywa to się zamki
            , które się bronią i nie chcą otworzyć bram. Skoro nie chcesz otwierać bram to
            chyba nie wypatrujesz tęsknie czy ktoś nie nadciąga...

            Wygodniej jest wam zrzucać winę na mężczyzn, "nie był wart", "jakby chciał to by
            zaczepił" itd.
            • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:22
              silic napisał:
              Wygodniej jest wam zrzucać winę na mężczyzn, "nie był wart", "jakby chciał to by
              zaczepił" itd.

              Nie zrzucam winy absolutnie na facetów, wręcz przeciwnie, często mam pretensje
              do siebie, to co napisałam niżej - "mogłam się odezwać, mogłam zaryzykować"
              • silic Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:26
                Nie mówię , że ty konkretnie. Jednak macie (jako zbiór kobiet ) taką tendencję.
                Wystarczy choćby zobaczyć kilka wpisów na forum - takie zwroty o których
                napisałem pojawiają się dosyć często.
                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:29
                  silic napisał:
                  Nie mówię , że ty konkretnie. Jednak macie (jako zbiór kobiet ) taką tendencję.
                  > Wystarczy choćby zobaczyć kilka wpisów na forum - takie zwroty o których
                  > napisałem pojawiają się dosyć często.
                  >
                  Nie można skreślać faceta, mówić, że nie jest wart tylko dlatego, że się
                  pierwszy nie odezwał, nie zrobił pierwszego kroku bo tak jak pisałyśmy niżej
                  może być równie nieśmiały jak my, może czekać na nasz krok...
            • prom_do_szwecji Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:04
              jakby tobie przez całą młodosć wciskano, ze kobieta ma byc twierdzą
              nie do zdobycia, to byś wiedział o co w tym chodzi. To dziewczynki,
              niestety, wychowuje się na ksieżniczki zamkniete w wieży. I choć
              urosłyśmy i wiemy, ze to głupie, to trudno nam sie oderwac od tego,
              co nam wpojono i co mamy gdzieś z tyłu głowy
              • silic Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 17.09.07, 10:25
                Więc albo musicie te głupoty przezwyciężyć albo trwać w beznadziejnym układzie.
                Nikt wam na siłę dobrze nie będzie robił skoro same nie chcecie.
                • prom_do_szwecji Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 17.09.07, 14:40
                  a jak same chcemy, to jest gadanie, ze kobiety sukcesu są mało
                  kobiece ;)
                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 17.09.07, 17:44
                  silic napisał:

                  > Więc albo musicie te głupoty przezwyciężyć albo trwać w beznadziejnym układzie.
                  >
                  > Nikt wam na siłę dobrze nie będzie robił skoro same nie chcecie.
                  >
                  Chcemy...ale to nie takie łatwe dla niektórych...
                  Nie umiem klasnąć i powiedzieć sobie ten jest mój i działam :))
                  Ehhh...ta wrodzona nieśmiałość i ostrożność :))
    • tomilidzons Ja umiem 16.09.07, 14:28
      ale nie zawsze przynosi to skutek taki jak bym chciał :)))
      • kurpianeczka Re: Ja umiem 16.09.07, 14:31
        tomilidzons napisał:

        > ale nie zawsze przynosi to skutek taki jak bym chciał :)))

        Trzeba ryzykować, próbować...ryzyk fizyk :)
        Tyczy się to zarówno do kobiet jak i mężczyzn...
        • tomilidzons Re: Ja umiem 16.09.07, 14:33
          eee no nie przesadzajmy, jakie ryzykowac, najwyżej da mi kosza, na pewno mnie
          nie pogryzie... zawsze tak sobie mówie :)))
          • prom_do_szwecji Re: Ja umiem 16.09.07, 15:05
            ja bym chyba wolała być pogryziona niz dostac kosza
            • tomilidzons Re: Ja umiem 16.09.07, 15:07
              > ja bym chyba wolała być pogryziona niz dostac kosza

              kobieca duma by ucierpiała? :))
              nie mów, ze nigdy nie dostałas kosza, bo mi wstyd będzie za siebie :))
              • prom_do_szwecji Re: Ja umiem 16.09.07, 15:10
                dostałam. Ale mało razy to mam małe doświadczenie ;)
                • tomilidzons Re: Ja umiem 16.09.07, 15:11
                  > dostałam. Ale mało razy to mam małe doświadczenie ;)

                  jeszcze wszystko przed Toba :))
                  ale jak ty mało, to zeby nie było, ja tez :)
                  • prom_do_szwecji Re: Ja umiem 16.09.07, 15:12
                    dobra, dobra ;)
                    • tomilidzons Re: Ja umiem 16.09.07, 15:13
                      > dobra, dobra ;)

                      no serio :)

                      chociaz to zalezy, co kto rozumie przez słowo mało :))
                      • prom_do_szwecji Re: Ja umiem 16.09.07, 16:30
                        słusznie, trzeba ustalić definicję ;)
                        • tomilidzons Re: Ja umiem 16.09.07, 18:33
                          > słusznie, trzeba ustalić definicję ;)

                          najlepiej ustalić procentowo, zawsze to mniejsza cyferka będzie :))
                          • prom_do_szwecji Re: Ja umiem 17.09.07, 14:39
                            tylko próba nierepretentatywna ;)
          • kurpianeczka Re: Ja umiem 17.09.07, 07:24
            tomilidzons napisał:

            > eee no nie przesadzajmy, jakie ryzykowac, najwyżej da mi kosza, na
            pewno mnie
            > nie pogryzie... zawsze tak sobie mówie :)))

            Masz rację...oby jadem nie trysnęła w twarz :)
    • ja_kfiatuszek Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:39
      jasne. uśmiecham się i patrzę na niego uwodzicielsko. już. teraz jego kolej
      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:41
        popieram, to najlepsze co może i powinna zrobić kobieta, nie wiem jak inni, ale
        po czyms takim ja nie mam oporów aby podejść i zagadać... no chyba, ze ta
        kobieta ma zeza i wcale na mnie nie patrzyła :)))
        • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:48
          tomilidzons napisał:
          no chyba, ze ta
          > kobieta ma zeza i wcale na mnie nie patrzyła :)))

          Albo patrzyła na dwóch facetów jednocześnie :)
          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:49
            > Albo patrzyła na dwóch facetów jednocześnie :)

            no to byłby problem, jeszcze by się o nią pobili :P
            • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:54
              tomilidzons napisał:

              > > Albo patrzyła na dwóch facetów jednocześnie :)
              >
              > no to byłby problem, jeszcze by się o nią pobili :P

              A na koniec bójki ona by powiedziała szeroko się uśmiechając i pokazując, że nie
              ma zęba jedynki - "Nie patrzyłam na żadnego z Was, dostałam tylko oczopląsu" :D
              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:57
                he he he, Ty to masz wyobraźnie :)
                myslę, ze bezzębnego osobnika jest dość łatwo wypatzreć, chyba, ze ktoś ust nie
                otwiera :D
                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:58
                  tomilidzons napisał:

                  > he he he, Ty to masz wyobraźnie :)
                  > myslę, ze bezzębnego osobnika jest dość łatwo wypatzreć, chyba, ze ktoś ust nie
                  > otwiera :D

                  Uśmiechała się z zamkniętymi ustami, więc nie mogłeś tego dostrzec :))
                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:02
                    > Uśmiechała się z zamkniętymi ustami, więc nie mogłeś tego dostrzec :))

                    z zamknietymi ustami to można co najwyżej głupie miny robić :)
                    poza tym to przeciez nie o mnie, ja na szczęscie nie maiłem takiego pecha i
                    bezzebnej pani nigdy nie poderwałem :P
                    • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:04
                      tomilidzons napisał:
                      poza tym to przeciez nie o mnie, ja na szczęscie nie maiłem takiego pecha i
                      > bezzebnej pani nigdy nie poderwałem :P

                      Żartuję, nie pisałam ogólnie o Tobie, wzięłam Cię tylko jako aktora do tej
                      historyjki :))
                      wyobraźnia mnie poniosła :))
                      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:06
                        trochę za bardzo :)
        • ja_kfiatuszek Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:50
          poza tym to bezpieczne. nie tyle "podryw" co próba zawarcia znajomości. jeśli go
          nie interesuję to i tak nikt mi nie powie, że byłam nachalna.

          powiedziałam kiedyś mężczyźnie, z którym zaczęłam się spotykać, że podobał mi
          się już od jakiegoś czasu, a ten typ... stwierdził, że wszystko uknułam a on dał
          się zmanipulować. wyobrażacie sobie takiego baranka? :) ale od tego czasu jestem
          ostrożniejsza - mężczyźni chyba nie lubią mieć uczucie, że to ich poderwano ;)
          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:53
            >mężczyźni chyba nie lubią mieć uczucie, że to ich poderwano ;)

            a to niby dlaczego? mnie wszystko jedno, problem w tym, ze kobiety raczej sie do
            tego nie kwapią, a jesli już to robią, to tak, ze facet w życiu sie nie domyśli,
            ze ona go podrywa. Kiedyś pewna dziewczyna mi powiedziała, ze "zabiegała" o moje
            zainteresowanie kilka miesięcy i się mnie pyta dlaczego tak późno zareagowałem
            (de facxto to ja ją poderwałem póxniej ;p) tylko, że ja nie mialem zielonego
            pojecia, ze ona jest mną zainteresowana. Więc apel do kobiet:
            jak już podrywacie, to róbcie to konkretniej :)))
            • ja_kfiatuszek Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:58
              musiała być wyjątkowo nieśmiała...

              no nie wiem, mnie ten typ z postu powyżej zupełnie do zdecydowanego wejścia
              zniechęcił. spojrzenie, uśmiech... czekać. pierwszy krok robię, drugi - należy
              do niego.
              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:00
                ale czym się martwisz, co z tego, że jeden facet miał jakieś problemy. Gdybym ja
                sie przejmował kazdym koszem jakiego dostanę, to już chyba nigdy bym nie
                podszedł do kobiety. Powiedz sobie tak jak ja, nie ta to inna, zawsze ktoś
                chętny się znajdzie :))
                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:01
                  tomilidzons napisał:
                  zawsze ktoś
                  > chętny się znajdzie :))

                  Dokładnie !!
                  Każda zmora znajdzie swego amatora :))
                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:03
                    o nie nie, żadna zmora, wypraszam sobie..., jestem pewny, ze gdybym był kobieta
                    to bym się w sobie zakochał :)
                    ale narcyzmem pojechało :))
                    • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:06
                      tomilidzons napisał:

                      > o nie nie, żadna zmora, wypraszam sobie..., jestem pewny, ze gdybym był kobieta
                      > to bym się w sobie zakochał :)
                      > ale narcyzmem pojechało :))

                      Hehehe...to ciągłe spoglądanie w lustro, Jeju jaki jestem piękny :))
                      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:08
                        > Hehehe...to ciągłe spoglądanie w lustro, Jeju jaki jestem piękny :))

                        tak długo sobie to powtarzam, az sam uwierzę :))
                • ja_kfiatuszek Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:05
                  > Powiedz sobie tak jak ja, nie ta to inna, zawsze ktoś
                  > chętny się znajdzie :))

                  ale to chyba nie całkiem tak :) chętni pewnie się znajdą, ale ta druga strona a
                  wybredna bywa ;)

                  udanej końcówki weekendu życzę :)
                  eot
            • sorrento_8 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 14:59
              tomilidzons napisał:

              > Więc apel do kobiet:
              > jak już podrywacie, to róbcie to konkretniej :)))

              Konkretne przykłady poproszę :)))
              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:01
                konkretnie to jest np; umówimy się na wieczór :)))
                dla bardziej nieśmiałych, na poczatek mozna zaproponowac kawę :)
                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:03
                  omilidzons napisał:

                  > konkretnie to jest np; umówimy się na wieczór :)))

                  Taka opcja jest BARDZO konkretna :D

                  > dla bardziej nieśmiałych, na poczatek mozna zaproponowac kawę :)

                  ZDECYDOWANIE wybrałabym opcję z kawą :))
                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:05
                    > Taka opcja jest BARDZO konkretna :D

                    ale przynajmniej nie ma niedomówień :)
                    bo jak ktoś leci tekstem: może Ci pomóc z kserowaniem..., to to rzeczywiście
                    podryw na maksa :)))
                    • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:07
                      tomilidzons napisał:

                      > > Taka opcja jest BARDZO konkretna :D
                      >
                      > ale przynajmniej nie ma niedomówień :)
                      > bo jak ktoś leci tekstem: może Ci pomóc z kserowaniem..., to to rzeczywiście
                      > podryw na maksa :)))

                      Pomoc w kserowaniu to chyba mogłaby zaproponować ta bezzębna z oczopląsem :D
                      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:09
                        > Pomoc w kserowaniu to chyba mogłaby zaproponować ta bezzębna z oczopląsem :D

                        nie, no wiesz, zawsze to jakiś tekst, ale póxniej tez trzeba działać, bo inaczej
                        sobie pomyslę, ze ona naprawdę chciała tylko pomóc :)) taka dobra duszyczka
                        • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:11
                          tomilidzons napisał:

                          > > Pomoc w kserowaniu to chyba mogłaby zaproponować ta bezzębna z oczopląsem
                          > :D
                          >
                          > nie, no wiesz, zawsze to jakiś tekst, ale póxniej tez trzeba działać, bo inacze
                          > j
                          > sobie pomyslę, ze ona naprawdę chciała tylko pomóc :)) taka dobra duszyczka

                          Wiem, wiem...później to już ma być KONKRETNIEJ :D
                          Może w ogóle powinno być inaczej....można zaoferować pomoc w kserowaniu
                          wieczorem w biurze :DD
                          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:14
                            > Wiem, wiem...później to już ma być KONKRETNIEJ :D
                            > Może w ogóle powinno być inaczej....można zaoferować pomoc w kserowaniu
                            > wieczorem w biurze :DD

                            nareszcie!!! Widze, ze szybko sie uczysz :)
                            po takim tekście, to nawet ja bym wiedział o co chodzi :))
                            • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:17
                              tomilidzons napisał:
                              nareszcie!!! Widze, ze szybko sie uczysz :)
                              > po takim tekście, to nawet ja bym wiedział o co chodzi :))

                              Nauczona jestem, pomysłów trochę jest, ale nie stosuję ich tak konkretnie :D
                              Mogę zastosować w dalszym etapie znajomości, ale na pierwszy krok zaproponuję
                              zdecydowanie tą opcję mniej konkretną....kawka :)
                              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:18
                                ale dlaczego? z opcją mniej konkretną znajomośc może się szybko urwać, skoro
                                masz umiejętności, to z nich korzystaj na maxa :))
                                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:23
                                  tomilidzons napisał:

                                  > ale dlaczego? z opcją mniej konkretną znajomośc może się szybko urwać, skoro
                                  > masz umiejętności, to z nich korzystaj na maxa :))

                                  Jeśli temu komuś nie podoba się opcja mniej konkretna to znak, że jest
                                  nastawiony tylko i wyłącznie na jedno (opcja konkretna)
                                  Wolę delikatniej, powoli się poznawać niż korzystać na maxa....te maxy szybciej
                                  się kończą niż te ostrożniejsze poznawanie się :))
                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:25
                                    ale przeciez w opcji bardziej konkretnej nic złego nie ma :)
                                    a z powolnym poznawaniem to różnie bywa, poznajesz go miesiac, dwa pięć i
                                    stwierdzasz że pajac... i widzisz, zmarnowałas prawie pół roku, a tak, jedna noc
                                    i wszystko wiesz :)))
                                    • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:48
                                      tomilidzons napisał:

                                      > ale przeciez w opcji bardziej konkretnej nic złego nie ma :)
                                      > a z powolnym poznawaniem to różnie bywa, poznajesz go miesiac, dwa pięć i
                                      > stwierdzasz że pajac... i widzisz, zmarnowałas prawie pół roku, a tak, jedna no
                                      > c
                                      > i wszystko wiesz :)))

                                      Wszystko wiem ? :))
                                      Wiem, tylko czy jest dobry w łóżku :D
                                      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:51
                                        > Wszystko wiem ? :))
                                        > Wiem, tylko czy jest dobry w łóżku :D

                                        czyli wszystko :)
                                        albo prawie wszystko, o reszta popytasz nastepnego dnia :)
                                        • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:52
                                          tomilidzons napisał:

                                          > > Wszystko wiem ? :))
                                          > > Wiem, tylko czy jest dobry w łóżku :D
                                          >
                                          > czyli wszystko :)
                                          > albo prawie wszystko, o reszta popytasz nastepnego dnia :)

                                          Jego umiejętności akrobatyczne to nie wszystko :)
                                          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:55
                                            > Wiem, tylko czy jest dobry w łóżku :D

                                            no to własnie mówię, nastepnego dnia możesz zapytac, czy przypadkiem nie ma żony :))
                • sorrento_8 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:06
                  tomilidzons napisał:

                  > konkretnie to jest np; umówimy się na wieczór :)))
                  > dla bardziej nieśmiałych, na poczatek mozna zaproponowac kawę :)

                  Oooo, to ja całkowitej zmiany osobowości potrzebuje, żeby coś
                  takiego powiedzieć :)
                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:10
                    > Oooo, to ja całkowitej zmiany osobowości potrzebuje, żeby coś
                    > takiego powiedzieć :)

                    dlaczego? raz zaryzykuj, powiedz to szybko i zamknij oczy, jak przezyjesz, to
                    możesz to robić za kazdym razem :))
                    • sorrento_8 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:15
                      tomilidzons napisał:

                      > dlaczego? raz zaryzykuj, powiedz to szybko i zamknij oczy, jak
                      przezyjesz, to
                      > możesz to robić za kazdym razem :))

                      jak powiem szybko, to może nie zrozumieć co do niego mówię ;) a jak
                      zamknę oczy, to nie zobaczę jego reakcji ;)
                      cóż kiedyś słyszałam, że podobno do odważnych świat należy!
                      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:19
                        to daj mu karteczke z odpowiednim napisem.. romantyczne i konkretne :))
                        np:
                        o 21 u mnie
                        i tutaj adres :))
                        • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:21
                          tomilidzons napisał:

                          > to daj mu karteczke z odpowiednim napisem.. romantyczne i konkretne :))
                          > np:
                          > o 21 u mnie
                          > i tutaj adres :))

                          Tak jak powiedziała niżej sorrento_8 żeby się tak zachować potrzebuję
                          "całkowitej zmiany osobowości" :)
                          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:23
                            > Tak jak powiedziała niżej sorrento_8 żeby się tak zachować potrzebuję
                            > "całkowitej zmiany osobowości" :)

                            albo kilka drinków na rozluźnienie :)
                            moim zdaniem naprawdę nic strasznego.. a jak się facet ucieszy ho ho :))))
                            • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:24
                              tomilidzons napisał:

                              > > Tak jak powiedziała niżej sorrento_8 żeby się tak zachować potrzebuję
                              > > "całkowitej zmiany osobowości" :)
                              >
                              > albo kilka drinków na rozluźnienie :)
                              > moim zdaniem naprawdę nic strasznego.. a jak się facet ucieszy ho ho :))))

                              Jestem czujna i ostrożna nawet po kilku drinkach :))

                              Poza tym ja po drinkach jestem bezużyteczna....papapa i uciekam spać sama do
                              domu :)))
                              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:27
                                > Jestem czujna i ostrożna nawet po kilku drinkach :))

                                bo do tego jeszcze musi dojśc odpowiednie nastawienie psychiczne, wchodzisz i
                                mówisz sobie: dzisiaj ten facet będzie mój, później kilka drinków i do dzieła :)

                                > Poza tym ja po drinkach jestem bezużyteczna....papapa i uciekam spać sama do
                                > domu :)))

                                ja też, ale dopiero po pewnej granicy i poziomi alkoholu we krwi :)
                                to przewalone swoją droga mamy :)
                                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:44
                                  tomilidzons napisał:
                                  Poza tym ja po drinkach jestem bezużyteczna....papapa i uciekam spać sama do
                                  domu :)))
                                  >ja też, ale dopiero po pewnej granicy i poziomi alkoholu we krwi :)
                                  > to przewalone swoją droga mamy :)

                                  Mi zapala się czerwona lampeczka, taki red alert...i słowa w głowie...koleżanko
                                  podziękujemy za zabawę i idziemy do domu :))

                                  Na szczęście nie piję dużo, także ta lampka niewiele razy w moim życiu się
                                  zapaliła :))
                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:50
                                    > Mi zapala się czerwona lampeczka, taki red alert...i słowa w głowie...koleżanko
                                    > podziękujemy za zabawę i idziemy do domu :))
                                    >
                                    > Na szczęście nie piję dużo, także ta lampka niewiele razy w moim życiu się
                                    > zapaliła :))

                                    ja też jak przesadze to mówię pa pa, bo po nadmiernej dawce alkoholu robię się
                                    śpiący :)) co za pech ;/ a głupio by tak było nie dotrzec do domu, więc lepiej
                                    za wczasu, taksówka i jeszcze przytomnie do domku. Ciekawe z czego to wynika,
                                    ale ja mam strasznie słaba głowe, jesli chodzi o picie, normalnie jak kobieta :)))
                                    • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:54
                                      tomilidzons napisał:
                                      ale ja mam strasznie słaba głowe, jesli chodzi o picie, normalnie jak kobieta :
                                      > )))

                                      Ja mam mocną głowę jak na kobietę, ale nie wykorzystuję tego, znam umiar w piciu...
                                      Dlatego znajomi zawsze nazywają mnie matką Teresą, ja zawsze wszystkich
                                      odprowadzam do domu, kładę do łóżek, pomagam itd. :)))
                                      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:56
                                        > Ja mam mocną głowę jak na kobietę, ale nie wykorzystuję tego, znam umiar w pici
                                        > u...
                                        > Dlatego znajomi zawsze nazywają mnie matką Teresą, ja zawsze wszystkich
                                        > odprowadzam do domu, kładę do łóżek, pomagam itd. :)))

                                        też bym tak chciał :)
                                        szczególnie z tym kładzeniem do łóżek :))))
                                        • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:57
                                          tomilidzons napisał:
                                          też bym tak chciał :)
                                          > szczególnie z tym kładzeniem do łóżek :))))

                                          Nie wykorzystuję tych, których kładę do łóżek, są bezpieczni :)))
                                          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:58
                                            > Nie wykorzystuję tych, których kładę do łóżek, są bezpieczni :)))

                                            no przeciez ja też bym nie wykorzystywał, tylko jakos nikt nie chce mi zaufać :(
                                            • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:02
                                              tomilidzons napisał:

                                              > > Nie wykorzystuję tych, których kładę do łóżek, są bezpieczni :)))
                                              >
                                              > no przeciez ja też bym nie wykorzystywał, tylko jakos nikt nie chce mi zaufać :
                                              > (

                                              Jeśli pijesz więcej od tych, których chciałbyś kłaść do łóżek to nie dziwne
                                              jest, że Ci nie ufają :)
                                              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:03
                                                he he, no racja :)
                                                musze więc raz nie pić, zobaczymy czy pozwolą sie utulić do snu :))
                                                • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:06
                                                  tomilidzons napisał:

                                                  > he he, no racja :)
                                                  > musze więc raz nie pić, zobaczymy czy pozwolą sie utulić do snu :))

                                                  Wiesz...najlepiej to jak dwie osoby nie wypiły za dużo i jednocześnie razem się
                                                  będą utulać :))
                                                  ...ale to opcja jeśli już się znają...nie mówię teraz o działaniu bardzo
                                                  konkretnym na pierwszym spotkaniu :D....
                                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:07
                                                    > Wiesz...najlepiej to jak dwie osoby nie wypiły za dużo i jednocześnie razem się
                                                    > będą utulać :))
                                                    > ...ale to opcja jeśli już się znają...nie mówię teraz o działaniu bardzo
                                                    > konkretnym na pierwszym spotkaniu :D....

                                                    no to utulac czy nie? bo jak tak, to działanie konkretne, innej opcji nie ma :)
                                                  • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:09
                                                    tomilidzons napisał:
                                                    no to utulac czy nie? bo jak tak, to działanie konkretne, innej opcji nie ma :)

                                                    Utulać jak najbardziej, jestem za działaniem konkretnym, jeśli osoby się znają i
                                                    chcą się utulać :)
                                                    Ale nie mówię tutaj o tej sytuacji co pisałeś.." u mnie wieczorem o 21, tutaj
                                                    adres" :)))
                                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:11
                                                    > Utulać jak najbardziej, jestem za działaniem konkretnym, jeśli osoby się znają
                                                    > i
                                                    > chcą się utulać :)
                                                    > Ale nie mówię tutaj o tej sytuacji co pisałeś.." u mnie wieczorem o 21, tutaj
                                                    > adres" :)))


                                                    ale ja mówię o sytuacji, gdzie się nie znają :) bo jak się znają to co za
                                                    problem? nie trzeba sie upijac aby się umówić z kims "u mnie o 21" :))
                                                  • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:13
                                                    tomilidzons napisał:
                                                    ale ja mówię o sytuacji, gdzie się nie znają :) bo jak się znają to co za
                                                    > problem? nie trzeba sie upijac aby się umówić z kims "u mnie o 21" :))

                                                    Są ludzie, ludziska i ludziki :))
                                                    Jeśli lubisz tą opcję bardziej konkretną i nie uważasz, że kobieta robi źle
                                                    godząc się na to, to śmiało korzystaj :)
                                                    Sam powiedziałeś, że o inne rzeczy można zapytać następnego dnia :)
                                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:16
                                                    > Są ludzie, ludziska i ludziki :))
                                                    > Jeśli lubisz tą opcję bardziej konkretną i nie uważasz, że kobieta robi źle
                                                    > godząc się na to, to śmiało korzystaj :)
                                                    > Sam powiedziałeś, że o inne rzeczy można zapytać następnego dnia :)

                                                    no nie, takiego seksistowskiego tekstu to się po Tobie nie spodziewałem :)
                                                    dlaczego niby miała by robić źle? chce być bardziej konkretna, to nie ma sprawy,
                                                    mi to na rekę, jej tez, więc wszyscy będa zadowoleni :)
                                                  • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 16:19
                                                    hehehe...mowa o seksie na jedną noc ?

                                                    Rano się może okazać, że wyszliście z lokalu jak było ciemno, pani ma 45 lat, a
                                                    rano Ci opowie, że ma 3 dzieci i jest potrójną rozwódką :))

                                                    A tak na poważnie....każdy odpowiada za swoje kroki i czyny...ja nie stosuję
                                                    takich praktyk, ale to tylko moje zasady i nimi sie kieruję, nie oceniam innych
                                                    jeśli podchodzą do życia na sportowo :))
                                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 18:32
                                                    > Rano się może okazać, że wyszliście z lokalu jak było ciemno, pani ma 45 lat, a
                                                    > rano Ci opowie, że ma 3 dzieci i jest potrójną rozwódką :))

                                                    aż tak to się nigdy nie upiłem i nie upije, znam swoje mozliwości :))

                                                    > A tak na poważnie....każdy odpowiada za swoje kroki i czyny...ja nie stosuję
                                                    > takich praktyk, ale to tylko moje zasady i nimi sie kieruję, nie oceniam innych
                                                    > jeśli podchodzą do życia na sportowo :))

                                                    pamiętaj, ze sport to zdrowie :)) moim zdaniem szkoda czasu na rozdrabianie się
                                                    i czekanie na "miłość życia", juz dawno z takich pierdułek wyrosłem, jak dla
                                                    mnie to szkoda czasu, ale to oczywiście tylko moje zdanie :)
                                                  • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:03
                                                    tomilidzons napisał:
                                                    aż tak to się nigdy nie upiłem i nie upije, znam swoje mozliwości :))

                                                    Nie mów nigdy słowa nigdy :)
                                                    Ta lampeczka, która sygnalizuje nam STOP może się kiedyś przepalić :))

                                                    pamiętaj, ze sport to zdrowie :)

                                                    Zgoda...ale jestem strasznym leniem, więc korzystam z tego w inny sposób,
                                                    konkretnie :)
                                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:05
                                                    > Nie mów nigdy słowa nigdy :)
                                                    > Ta lampeczka, która sygnalizuje nam STOP może się kiedyś przepalić :))

                                                    niemozliwe, nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazic pewnych sytuacji... po
                                                    czyms takim to już bym pewnie nie wziął do ust alkoholu :)

                                                    > Zgoda...ale jestem strasznym leniem, więc korzystam z tego w inny sposób,
                                                    > konkretnie :)

                                                    ja tez przeciez korzystam konkretnie :)
                                                  • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:07
                                                    tomilidzons napisał:
                                                    ja tez przeciez korzystam konkretnie :)

                                                    Przyznam się szczerze, że te konkrety nie mają miejsca w moim życiu....chwilowa
                                                    / czasowa abstynencja :))
                                                    Ale proszę nie myśleć, że po wizycie u seksuolożki jestem na jakimś odwyku :))
                                                  • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:15
                                                    > Przyznam się szczerze, że te konkrety nie mają miejsca w moim życiu....chwilowa
                                                    > / czasowa abstynencja :))
                                                    > Ale proszę nie myśleć, że po wizycie u seksuolożki jestem na jakimś odwyku :))


                                                    eee czy my mówimy o seksie? bo się trochę pogubiłem :))
                                                  • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:18
                                                    tomilidzons napisał:
                                                    > eee czy my mówimy o seksie? bo się trochę pogubiłem :))

                                                    eee...nie...absolutnie....gdzież bym śmiała ?? :D
                            • sorrento_8 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:26
                              tomilidzons napisał:

                              > albo kilka drinków na rozluźnienie :)
                              > moim zdaniem naprawdę nic strasznego.. a jak się facet ucieszy ho
                              ho :))))
                              taki niezainteresowany też się ucieszy???
                              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:28
                                > taki niezainteresowany też się ucieszy???

                                nie ma niezainteresowanych facetów.. zwłaszcza jak kobieta pewna :)
                                a jak znajdziesz takiego bez obraczki, to na bank jest Twój :))
                        • sorrento_8 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:25
                          tomilidzons napisał:

                          > to daj mu karteczke z odpowiednim napisem.. romantyczne i
                          konkretne :))
                          > np:
                          > o 21 u mnie
                          > i tutaj adres :))

                          to, to już by było maksymalnie konkretne!!!
                          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:28
                            > to, to już by było maksymalnie konkretne!!!

                            ale przynajmniej by nie odmówił :))
    • artemisia_gentileschi Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:15
      Nie umiem, i dobrze, bo po co?
      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:19
        > Nie umiem, i dobrze, bo po co?

        jak to po co? chcesz być starą panna :))))
        • sorrento_8 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:27
          tomilidzons napisał:

          > > Nie umiem, i dobrze, bo po co?
          >
          > jak to po co? chcesz być starą panna :))))

          nie słyszałeś, że starych panien już nie ma... są kobiety niezależne :)
          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:29
            > nie słyszałeś, że starych panien już nie ma... są kobiety niezależne :)

            a ha, zapomniałem :)

            to chcesz być kobieta niezalezną? :))))
        • artemisia_gentileschi Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:29
          Stara panna nie bede, juz jestem z odzysku:D
          • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:31
            > Stara panna nie bede, juz jestem z odzysku:D

            a to dobrze? bo się nie znam :)))
            • artemisia_gentileschi Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:35
              W sumie wolalabym byc stara panna, ale juz lepiej panienka z odzysku
              niz mezatka, z dwojga zlego:)
              • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:36
                no tak właśnie myślałem :)
    • waniliowa77 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 15:43
      Uważam że to bez znaczenia kto zrobi pierwszy krok, jeżeli jest się
      kobietą zdecydowaną i wie czego oczekuje od życia to dlaczego w
      tych sprawach miałoby być inaczej, ja sama poderwałam faceta z
      którym jestem 10 lat /7 lat jesteśmy małżeństwem/ i często mówi
      mi "dobrze że mnie poderwałaś", głowa do góry, powodzenia :-)
    • frying.pan Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 17:03
      Podobnie jak Ty, jestem dosyć wyluzowana i łatwo nawiązuję kontakty, więc
      zdobyłam się kiedyś na poderwanie pewnego pana w niecny sposób;) Nie czułam się
      wcale zdesperowana, czy napalona, po prostu korcilo mnie, żeby spróbować swoich
      sił i podjąć ryzyko. Skończyło sie na jednej randce, ale nie powiem, żeby to był
      jakiś wielki błąd - po prostu jedno doświadczenie więcej. Jednak od tamtej pory
      juz nie zaczepiałam panów tak zuchwale;) Poza tym teraz to już od paru lat w
      ogóle nie zaczepiam, bom zajeta (tym razem to on poderwał mnie:))
    • april_12 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 17:24
      Dla mnie zrobienie pierwzsego kroku to nic trudnego gorzej z
      reagowaniem na pierwzsy krok: gdy druga strona robi pierwszy krok,
      mnie to peszy niezmiernie i zachowuję się jak idiotka, a najczęściej
      udaję niezainteresowaną. To dopiero jest trudne....:P
    • qw994 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:06
      Umiem dawać wyłącznie sygnały niewerbalne, i to też nie zawsze.
      Niestety.
      • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:07
        > Umiem dawać wyłącznie sygnały niewerbalne, i to też nie zawsze.
        > Niestety.

        a konkretniej? :))
        • qw994 Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:09
          Kurczę, to ciężko opisać. Sa określone gesty i spojrzenia, które
          wyrażają zainteresowanie.
          • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:10
            qw994 napisała:

            > Kurczę, to ciężko opisać. Sa określone gesty i spojrzenia, które
            > wyrażają zainteresowanie.

            Hmm..podobno jak kobieta bawi się swoimi włosami, nakręca je na palec to znaczy,
            że daje sygnał danemu facetowi, że ma na niego ochotę :))
            • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:16
              > Hmm..podobno jak kobieta bawi się swoimi włosami, nakręca je na palec to znaczy
              > ,
              > że daje sygnał danemu facetowi, że ma na niego ochotę :))

              ha ha, zobaczymy, kiedyś musze wypróbowac, w koncu raz z siebie durnia zrobić
              moge... a jakby co to powiem, że Ty mi tak powiedziałaś :))
              • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:19
                tomilidzons napisał:
                ha ha, zobaczymy, kiedyś musze wypróbowac, w koncu raz z siebie durnia zrobić
                > moge... a jakby co to powiem, że Ty mi tak powiedziałaś :))


                No tak najlepiej na mnie zwalić, ja tylko dobre rady daję :)
                • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:42
                  dobra, ale czy prawdziwą? :)
                  Ty jak dotykasz swoich włosów, to zawsze masz ochotę na faceta? :))
                  • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:44
                    tomilidzons napisał:

                    > dobra, ale czy prawdziwą? :)
                    > Ty jak dotykasz swoich włosów, to zawsze masz ochotę na faceta? :))

                    Hehehe...nie wiem jak to zastosować do siebie bo ja często się bawię
                    włosami...ale może to z nudów :))
                    • tomilidzons Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:46
                      > Hehehe...nie wiem jak to zastosować do siebie bo ja często się bawię
                      > włosami...ale może to z nudów :))

                      no właśnie, a jak laska tez sie będzie bawiła z nudów?
                      • kurpianeczka Re: Czy umiecie zrobić pierwszy krok? 16.09.07, 19:50
                        > no właśnie, a jak laska tez sie będzie bawiła z nudów?

                        To obserwuj inne sygnały, które wysyła :)
                        Czy spogląda ukradkiem na Ciebie...
                        Czy kołysze stopą...
                        Czy patrzy głęboko w oczy i oblizuje usta...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka