Dodaj do ulubionych

FOCH.............................

06.11.07, 23:08
Mam pytanie do Pań: Czemu służy foch? Po co psujecie miły weekend?
Czy nie można DUŻYMI literami powiedzieć: wynieś śmiecie, sprzątnij
skarpetki, przytul mnie itp......

Skąd MY to mamy wiedzieć? Dlaczego oczekujecie od nas jasnowidzenia?
Przecież kochamy, staramy się, mięso do jaskini sciągamy. I nagle
FOCH...... What the f....... up.
Obserwuj wątek
    • nekomimimode Re: FOCH............................. 06.11.07, 23:11
      a to nie widzisz jak śmiecie się walają jak skarpetki śmierdzą?Mój
      jaskiniowiec jakoś to wie to dlaczego mówisz o sobie w liczbie
      mnogiej?
      • kuba1005 Re: FOCH............................. 06.11.07, 23:19
        widze śmiecie. Czuje skarpetki....... Zaraz sie zrobi. Po co
        ciśnienie łapać :)

        Gratuluje jaskiniowca. A jemu empatii

        A FOCH jest. Dopiec się musi.

        • nekomimimode no i o to chodzi 06.11.07, 23:25
          będziesz widizał i czuł to nie będzie focha.Musi Cię jakaś kara
          spotkać za słabe rozgarnięcie hehe ;P
        • i.nes Re: FOCH............................. 06.11.07, 23:26
          foch jest integralnym prawem kobiety to udowodnienia mężczyźnie, że nic w życiu
          z nią nie jest tym czym się wydaje ;)

          zaakceptuj

          przeproś

          kochaj dalej :)
          • julia0001 Re: FOCH............................. 06.11.07, 23:29
            mieso do jaskini :))))) swietne :)))))
            • kuba1005 Re: FOCH............................. 06.11.07, 23:58
              i co się chichrasz ? A nie jest tak? Całe to damsko męskie
              współżycie grubym atawizmem jedzie.......
              • julia0001 Re: FOCH............................. 07.11.07, 00:00
                niech ci jedzie czym sobie chcesz...smieje sie bo jestem
                szczesliwa...
                jaskinia i miesem mnie dobiles...;) ale widac ze jestes sztywniakiem
                i nie znasz sie na zartach...wiec jak na kmobiete przystalo strzelam
                FOCHA..
                • kuba1005 Re: FOCH............................. 07.11.07, 00:08
                  niech Ci będzie do twarzy z tym fochem. Jak z nowymi butami czy
                  torebką. Jasne, że nie znam się na żartach. A widziałaś takiego
                  samca co się zna za żartach na jego temat?

                  Kotlecika?

                  • julia0001 Re: FOCH............................. 07.11.07, 00:14
                    FOCH nie pozwala mi nic odpisac...duma to duma i juz ;)...chyba ze
                    czerwone roze przyniesiesz...;)
                    • kuba1005 Re: FOCH............................. 07.11.07, 00:40
                      wiem........ Na czworaka przyniosę ze 100 czerwonych róż. 3 orgazmy
                      na dobranoc. I 3 na dzień dobry. Przebaczone te skarpetki?

                      • julia0001 Re: FOCH............................. 07.11.07, 09:16
                        jak jeszcze dodasz to tego zakupy wymarzonego ciuszka i ew. jakas
                        malutki brylancik...to juz niech Ci bedzie, zgoda...;) ale zeby bylo
                        mi ostatni raz!:)
    • p.s.j czemu służy FOCH i inne kwestie 07.11.07, 10:29
      Na początku trzeba sobie powiedzieć jasno - Foch niczemu (dobremu) nie służy.
      Owszem, tzw. "strzelenie Focha" może oznaczać determinację i podjęcie działań
      ofensywnych, ale z drugiej strony nie da się ukryć, iż marsz. Foch był
      krytykowany za spowodowanie (swoimi rozkazami) masakry wojsk Ententy pod Sommą.

      Oczywiście, w ustach zwolennika PiS stwierdzenie, iż ktoś strzelił Focha może
      odnosić się do znanej powszechnie niechęci owego do Niemców i państwa
      niemieckiego, a więc do cechy dla PiSowców pozytywnej i - nawet - pożądanej.

      Przede wszystkim jednak trzeba przypomnieć słowa Focha, które - w kontekście
      międzyludzkich kłótni, sporów - są chyba kwintesencją tego, co ma przekazać
      "Foch": "To nie jest pokój, to zawieszenie broni na 20 lat".
    • wiarusik Re: FOCH............................. 07.11.07, 10:35
      Spytaj takiej jednej,może ona ci powie;)
    • wiarusik A ja mam pytanie... 07.11.07, 10:38
      ...Czy foch jest znakiem,że trzeba przeprosić,czy oznaką,że niczego
      z tego już nie będzie?;)
    • nula8 Re: FOCH............................. 07.11.07, 10:48
      Aż dziwne, że nie wiesz... Foch nie jest przyjemny również dla
      osoby, która go strzela. Pozostaje poza kontrolą. To jest tak -
      sobota rano, szykuje się miły weekend, który masz zamiar spędzić
      miło ze swych ukochanym mężczyzną. Wchodzisz do
      pokkoju/kuchni/łazienki i widzisz brudne skarpetki/rozlane
      mleko/wczorajsze ciuchy wraz z mokrym ręcznikiem na podłodze. "Znów
      to samo", myślisz i otwierasz usta, żeby coś powiedzieć, ale zanim
      mówisz, zdajesz sobie sprawę, że mówiłaś o tym już jakieś tysiąc
      razy i wciąż nic! I następne tysiąc razy znów nic nie da! I że ten
      gość twierdzi, że Cię kocha i nawet czasem się tak zachowuje, ale ma
      w nosie Twoje słowa, ma w nosie, że cię denerwuje nie to, że on
      syfi, ale jego obojętność dla twoich uczuć i tego co mówisz... Być
      może on cię wcale nie kocha, a z pewnością nie traktuje cię
      poważnie. I foch gotowy.
      • wiarusik Re: FOCH............................. 07.11.07, 10:50
        Baby zachowują się jak mamusie;PPP
        • nekomimimode Re: FOCH............................. 07.11.07, 10:56
          czemu piszesz "baby"?
        • ibelin26 Re: FOCH............................. 07.11.07, 11:05
          A faceci jak menele, ale nie o to chodzi.

          Chodzi o brak szacunku - jeśli 1000 razy proszę (czyli jasno i
          wyraźnie komunikuję swoje oczekiwania) żeby brudne gacie wrzucuć do
          kosza na brudną bieliznę, i zastaję te gacie po raz kolejny na
          podłodze, to jestem zła, jest mi przykro o strzelam FOCHA. Na jakiś
          czas skutkuje.

          Oczywiście czepiam się, bo co komu brudne gacie przeszkadzają.
      • evula Re: FOCH............................. 07.11.07, 10:56
        nula8 napisała:

        > Aż dziwne, że nie wiesz... Foch nie jest przyjemny również dla
        > osoby, która go strzela. Pozostaje poza kontrolą. To jest tak -
        > sobota rano, szykuje się miły weekend, który masz zamiar spędzić
        > miło ze swych ukochanym mężczyzną. Wchodzisz do
        > pokkoju/kuchni/łazienki i widzisz brudne skarpetki/rozlane
        > mleko/wczorajsze ciuchy wraz z mokrym ręcznikiem na
        podłodze. "Znów
        > to samo", myślisz i otwierasz usta, żeby coś powiedzieć, ale zanim
        > mówisz, zdajesz sobie sprawę, że mówiłaś o tym już jakieś tysiąc
        > razy i wciąż nic! I następne tysiąc razy znów nic nie da! I że ten
        > gość twierdzi, że Cię kocha i nawet czasem się tak zachowuje, ale
        ma
        > w nosie Twoje słowa, ma w nosie, że cię denerwuje nie to, że on
        > syfi, ale jego obojętność dla twoich uczuć i tego co mówisz... Być
        > może on cię wcale nie kocha, a z pewnością nie traktuje cię
        > poważnie. I foch gotowy.

        Kuba masz odpowiedź! Właśnie to samo chciałam powiedzieć. Dzięki
        Nulka8;-)
      • kitek_maly Re: FOCH............................. 07.11.07, 14:11
        zgadzam się ze wszystkim co napisałaś :)
      • malutka_kropka82 Re: FOCH............................. 07.11.07, 16:58
        Kurcze, lepiej bym tego nie powiedziała. Foch bierze się z powtarzania wiecznie
        tego samego no i...z braku szacunku do osoby "strzelającej focha". Mnie
        najbardziej np. wkurzają brudne ciuchy, leżące na pustym koszu na brudy. No
        ludzie, ciężko podnieść klapkę? A swoją drogą, ja nie nawidzę określenia "znowu
        strzelasz fochy", a Wy dziewczyny?
      • pieknaksiezniczka Re: FOCH............................. 07.11.07, 20:54
        Tez sie zgadzam z opisem powstawania focha :) I to powtarzanie prosb, jasne komunikaty, prosto z mostu mowie o co mi chodzi, czego chce.. a on "zaraz" "dobrze" (i nic sie nie dzieje..) "zobaczymy".. Krew zalewa!
        Ale i tak bez niego gorzej ;]
    • modliszka24 Re: FOCH............................. 07.11.07, 12:29
      tylko że to wasze kochanie polega tylko na wygodzie i najlepiej wy w łóżku a my
      skakanie
    • wlatca_muh Gdy kobieta strzela focha to znaczy ze... 07.11.07, 12:50
      Fachowo Obciąga CH.......
    • dorisja Re: FOCH............................. 07.11.07, 13:07
      dobry foch nie jest zly i tak ma byc
      a dlaczego .... bo tak
      nie powiem o focha mam
    • izabellaz1 Re: FOCH............................. 07.11.07, 14:00
      kuba1005 napisał:

      > Czy nie można DUŻYMI literami powiedzieć: wynieś śmiecie, sprzątnij
      > skarpetki, przytul mnie itp......

      Aha...a jak powiemy "DUŻYMI literami" to potem usłyszymy, że na Was krzyczymy ;P
    • kalina.tt Re: FOCH............................. 07.11.07, 14:01
      kuba1005 napisał:

      > Mam pytanie do Pań: Czemu służy foch?

      Może zapytaj swojej kobiety dlaczego jest na ciebie zła?

      >Po co psujecie miły weekend?

      Czy ja zepsułam ci miły weekend? I widocznie miły był tylko dla ciebie.

      > Czy nie można DUŻYMI literami powiedzieć: wynieś śmiecie, sprzątnij
      > skarpetki, przytul mnie itp......

      To o takich rzeczach trzeba mówić? Kurczę, to trzeba ci wszytsko mówić co masz
      robić w życiu? Wstań, zjedz śniadanie, włącz telewizor....a jakby ci się nie
      powiedziało to leżałbyś bez ruchu do końca życia? Naprawdę bez mówienia nie
      można wynieść śmieci? A te skarpetki to same się znalazły w miejscu w którym nie
      powinno ich być?

      >
      > Skąd MY to mamy wiedzieć? Dlaczego oczekujecie od nas jasnowidzenia?

      Weź nie bądź śmieszny. Doskonale wiesz co masz robić tylko ci się NIE CHCIAŁO i
      zamiast przerosić za swoje LENISTWO atakujesz kobietę (sprzątaczkę) za to że
      stroi fochy. Ewentualnie jesteś psychicznie upośledzony lub masz Alzheimera i
      trzeba ci za każdym razem powtarzać co trzeba zrobić w mieszkaniu. W takim
      przypadku cię przepraszam.

      > Przecież kochamy, staramy się, mięso do jaskini sciągamy. I nagle
      > FOCH...... What the f....... up.
      >

      Mów za siebie. Mój mąż wie, ze trzeba coś zrobić w domu.
    • zimna_suka Re: FOCH............................. 07.11.07, 15:51
      No nie przesadzaj , przecież Wam tylko fochem można coś
      przetłumaczyć , bo inaczej to do Was nie dociera , juz ja widzę
      to "wynieś śmieci" , On odpowiada "tak,tak zaraz"po czym mija pół
      dnia i trzeba sie dopominać.
    • trusia29 Re: FOCH............................. 07.11.07, 16:19
      Ja kiedyś strzelałam fochy, a teraz mówie wprost:) Wszystkiego
      człowiek uczy się z czasem, daj jej szanse:)
      • malutka_kropka82 Re: FOCH............................. 07.11.07, 17:03
        Trusia, ja kiedyś usłyszałam, że mam mówić wprost, bo nie dociera inaczej, bo on
        nie ma pojęcia, że gacie się wrzuca do kosza na brudy, a nie zostawia na klapie,
        albo skarpety się zbiera z podłogi czy śmieci wynosi do śmietnika. Nauczyłam się
        i teraz mówię wprost i co? I słyszę "zaraz", "później", "za chwilę", "jutro" i
        krew mnie zalewa jeszcze bardziej.
        • trusia29 Re: FOCH............................. 07.11.07, 19:06
          No to konsekwencji trzeba. Jak nie wrzuci gaci czy skarpet do kosza
          na brudy to mu na poduszcze połóż, nie chce po zakupy iść niech nie
          je, nie chce prasować niech w pogniecionym łazi itd. Powarczy,
          powścieka sie ale się nauczy. Sprawdzone.
    • capri_and_mojito A jak facet strzela FOCHA??? 07.11.07, 16:43
      to co, ja mam się domyślać o co mu chodzi???

      ludzie, czemu nie można ze sobą wprost porozmawiać, tylko takie "podchody" i "wojny podjazdowe" robić jessooo...

      ja właśnie czekam aż obrażonemu księciu przejdzie i się wreszcie odezwie, bo wczoraj coś niechcący palnęłam, ale się zreflektowałam dzisiaj i przyznałam się do swojego błędu i przeprosiłam a tu dupa... tel milczy

      i co? my kobiety tak robimy???

      jak akurat nie preferuję takich metod , nie lubię niedomówień, to za to ja musiałam na takiego trafić...ehhh :/
    • malutka_kropka82 Re: FOCH............................. 07.11.07, 16:53
      Drogi Kubusiu, polecam sięgnąć po lekturę bardzo pouczającej książki "Dlaczego
      Mężczyźni Kłamią, A Kobiety Płaczą" Allana I Barbary Pease. Autorzy w niej w
      bardzo dowcipny sposób wyjaśniają skąd się bierze "foch". Polecam, może bardziej
      zrozumiesz swoją kobietę. Aha, i radzę Ci, przestać używać słów: "zaraz", "za
      chwilę" oraz "później". Będzie mniej focha, a więcej radości. Pozdrawiam
    • seth.destructor IGNOR............................ . 07.11.07, 19:35
      Na focha najlepszy jest potezny IGNOR. Kiedy kobieta strzela focha,
      po prostu wzruszam ramionami. Albo przejdzie i powie o co chodzi,
      albo nie, a wtedy do widzenia. Nie ma sensu byc z osoba, ktora
      komunikacje miedzyludzka sprowadza do fochow i dasow.
    • qw994 Re: FOCH............................. 07.11.07, 19:38
      > Czy nie można DUŻYMI literami powiedzieć: wynieś śmiecie,
      sprzątnij
      > skarpetki

      Jeśli coś takiego trzeba ci mówić dużymi literami, to chyba czas,
      żebyś wrócił do mamusi.
      • hanka1984 Czy ludzie potrafią rozmawiac.... 07.11.07, 20:58
        Rozmawiajmy, rozmawiajcie, pomówcie, to lepsze od strzelania
        focha.....
        Jeszcze troche i same fochy i ignory będą, a gdzie rozmowa i
        zrozumienie???!!!!
    • lupus76 Ferdynand 07.11.07, 20:58
      Marszałek francuski. Tu masz więcej informacji:
      pl.wikipedia.org/wiki/Ferdynand_Foch;D
      Też jej strzel Focha, jak nie będzie miała ochoty na ogladanie
      meczu, albo cuś :D
      • julia0001 Re: Ferdynand 07.11.07, 22:03
        Czasami jak moj facet wraca do domu...zly i wsciekly z pracy i
        zaczyna czepiac sie wszystkiego, marudzic i krzyczec...strzelam
        focha....bo rozmowa nic by nie dala, tylko skonczyla sie wielka
        awantura,,,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka