rybka_83
07.11.07, 21:24
Drogie kobietki..
Wyobraźcie sobie, że Wasz ukochany mężczyzna jest fotografem. Fotografuje
śluby, robi reportażówki, fotografuje modę, robi portfolia dziewczynom itd. I
nagle zachciewa mu się robić akty.. Czy miałybyście z tym problem? Bo ja mam
ogromny.. Nie potrafię sobie wyobrazić, że do studia przychodzi ładna kobieta,
zdejmuje całe ubranie, staje przed nim nago, a on mówi jej jak ma się ustawić,
ona coś sama kombinuje z wyginaniem się itd. I jeszcze ze sobą współpracują,
rozmawiają, śmieją się, gadają. A potem on przychodzi do domu jakby nigdy nic,
jakby układał towar na półce, zgrywa zdjęcia na komputer i pokazywałby Wam
jakie świetne udało mu się zrobić foty gołej, wyginającej się kobiecie. A Wy
przy okazji powinnyście reagować: "Oj tak!!! Rewelacyjne!!! W ogóle to piękna
kobieta.. I jaki ma piękny biust.. Naprawdę zdjęcia świetne!"
Nie wiem.. może jestem prostacka, ale ja nie potrafię tego przełknąć. Kocham
go bardzo i ufam, ale to jest dla mnie nie do przeskoczenia.
Powiedzcie czy Wy też byście tak bardzo to przeżywały czy traktowały to jako
coś ot tak sobie?