Pierwszy raz...

11.12.07, 00:41
kiedy? ile lat mieliście? ilu patnerów(ek) po ? jakie wrażenia? co byście zmienili? czy to istotne ? czy kochaliście ta osobę?
    • cala_w_kwiatkach Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 00:42
      moze na forum sex sie zaloguj?;)
      • an-nna :) 11.12.07, 00:44
        a tak mnie jakoś wena wzieła ale dzieki chyba tam skocze na chwilke :) możę rzeczywiście z tymi tematami to nie tu :/
        • kitek_maly Re: :) 11.12.07, 00:44
          a tak poza tym to za dużo pytań na raz w jednym poście :-)
          • avital84 Re: :) 11.12.07, 00:55
            E tam. Kobiety lubią rozmawiać o seksie. ;P
            • kitek_maly Re: :) 11.12.07, 01:00
              przekonałas mnie ;-)
    • avital84 Pewnie zaskoczę jako, że ostatnio jestem 11.12.07, 00:48
      pierwszym forumowym zbokiem.

      23 lata miałam. Czyli dokładnie tyle ile mam. To było jakoś pół roku temu.
      Myślałam, że jestem chyba zakochana...ale...już na początku powinnam się
      domyślić, że to pomyłka. Zapomniał w ogóle, że jestem dziewicą. ;) No, ale
      koniec końcem było fajnie. Nie żałuję, bo zmieniłam trochę podejście, które
      zaczynało już być lekko chore.
    • makbrajd Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 00:50
      Nie pamiętam "pierwszego razu"
      ale a to pamiętam doskonale pierwsze "poważne" całowanie:)
    • kitek_maly Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 01:00
      an-nna napisała:

      > kiedy?
      ok 22.15 ;-)

      > ile lat mieliście?
      19 :-)

      > ilu patnerów(ek) po ?
      po jeszcze jeden, ale nie w ten sam dzień :-PP
      a tak poważnie, w sumie 2.

      > jakie wrażenia?
      1wszy raz? do kitu. taki nijak w sumie.

      > co byście zmienili?
      wtedy nic. teraz chyba też nic. kiedyś i tak trzeba było to zrobić.

      > czy to istotne ?
      teraz praktycznie bez znaczenia.

      > czy kochaliście ta osobę?
      na zabój. pierwsza odwzajemniona miłość. myślałam, że na zawsze
      będziemy razem :-) hihih :-)
      • farjatka Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 01:32
        > > kiedy?

        W te wakacje:) Ranooo!!!

        > > ile lat mieliście?

        19;)

        > > ilu patnerów(ek) po ?
        Jak do tej pory żadnego innego

        > > jakie wrażenia?
        Pamiętam że bolało, ale nie to najważniejsze. Przede wszytskim ja
        byłam ciekawa wszystykiego, nie widziałam ze tak facet przeżywa
        szczytowanie (ja oczywiście takowego nie miałam za pierwszym razem).
        Ogólnie super;)

        > > co byście zmienili?
        Nic!!!

        > > czy to istotne ?
        Szczerze?Przereklamowana wg mnie jest istota i rzekomy wpływ
        pierwszego razu na życie (ale mogę się mylić)

        > > czy kochaliście ta osobę?
        Nigdy nie wyobrażałam sobie sexu bez miłości. A już na pewno nie
        pierwszego razu. Życie pokazało że pięknie może być też bez niej
        Wierze, że kiedy poznam osobę, która całym sercem pokocham, to moje
        dotychczasowe doświadczenie nie będzie wydawało się już tak piękne.
        Miłość jest potrzebna, ale jak sie w moim przypadku okazało nie jest
        niezbedna (wciąż jesteśmy w kontakcie z moim pierszym partnerem,
        choć dzielą nas tysiące km - kto wie, może jeszcze będzie z tego
        miłość... Czas pokaże).
    • szalona.manuela Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 08:42
      Moj pierwszy raz (hm.. to już 8 lat ;) był właściwie rwany na pół.
      Na imprezie jak wszyscy poszli spać postanowiliśmy spróbować z moim
      ówczesnym chłopakiem, ale to było takie chwilowe wejście jeśli
      dobrze pamietam, prezerwatywa nie była pełna i ja nic takiego nie
      czułam :) Ale to już było jak powiedzenie "a", "b" powiedzieliśmy
      jakoś w tygodniu u mnie w domu, w dzień, przyniósł szampana i
      cholernie bolalo. Miałam troche ponad 17 lat :)
      Partnerzy mieszą się na palcach jednej dłoni :)
      Jak wrażenia po wszystkim?? Wtedy byłam zakochana, on też. Ogólnie..
      nic nadzwyczajnego, prawdziwy seks odkryłam pare lat później :)
    • tezromantyczka Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 11:49

      17 lat. Pierwsza miłość. Było średnio (ból), ale niczego bym nie
      zmieniła.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 11:53
      a co cie to?
    • modliszka24 Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 14:07
      na imprezie 16 lat tylko lubilam tego chlopaka nic nas wiecej przed ani po nie
      laczylo. pozniej mialam 5 partnerow teraz mam 6-ego i jest najlepije bo tego kocham
    • laska_z_gdanska Re: Pierwszy raz... 11.12.07, 19:00
      1) w wakacje po północy
      2) 22 lata
      3) po 1 , czyli razem 2 ;P
      4) pierwszy raz był również jego pierwszym razem, namocowaliśmy się ogromnie,
      aby członek wszedł, chyba nie wszedł ;) bolało , ale było miło ;)
      5) zmieniłabym moment wejścia, najpierw trzeba dużo pieszczot i rozluźnienia
      przed 1 razem
      6) ale czy co istotne?????
      7) kochałam na zabój
Inne wątki na temat:
Pełna wersja