29.12.07, 14:10
Hej. Dawno nie pisalam,zaszaleje:)
Okolo 7 miesiecy temu pisalam o kociaku, ktorego
zratowalam od umeczenia. Pomimo ze nie znalam plci
nazwalam kota Boleslaw:)
Bolek jest panienka, bez szansy na skobiecenie imienia,
nie reaguje na Irena i juz,hehe.
Nikt nie szukal jej, wiem, ze was zdziwi,ale po kontakcie
z ochronka, zanislam kota do weta, ktory to mial kota doprowadzic
do stanu przyszlej adopcji.... ochronka miala sie tym po kontroli
zajac....(nie mieszkam w Pl) Cos nie tak bylo z oczami pani
rececjonistki gdy zabrala Bolka na zaplecze....
Mowie: oddawaj kota, ona:nie,nie, wszystko bedzie dobrze...
Dawaj kota babo, bo cos mi nie pasa-mowie, nie dosc ze kot
z "lapanki" uratowany, to cos mi sie widzi, ze wy mu zycia ratowac
nie bedziecie. Zastrzykiem go, tak!? Kota jednak zabrali, i trzeba
bylo zrobic co zdenerwowny polak zrobiby, wlazlam na zaplecze, przy
krzyku"tylko dla personeluuuuu!!!!!", zabralam Bolka w klatce(bo
zakupilam na podroz-omalo ostatnia!), wrocilam grzecznie
przed "ladę" i zamowilam: kastracje,tatuaz,chipa, szczepionki
konieczne i ogolny stan zdrowia. Kastracja zamienila sie na
sterylizacje, tatuaz i chip maja nasz adres:-)), ogolny stan zdrowia
byl: wycienczenie, pasozyty, poprzebijane bebenki uszne, nie wiem
kto to zrobil!!! Wiecie, ze bebenki odrastaja! po dlugim czasie, ale
tak(u kota), dlatego mila problem wskoczyc idealnie na sofe, zamiast
tego wpadala na skraj, jest juz lepiej.
Powiem Wam, jest piekna, oddana i jest dzis Piekna. Spi obok
wlasnie. Zreszta zawsze jest obok, czesto lize mnie po powiekach
lub....po nosie, centralnie.
Moze Was rozbawi, ale pokochalam ja, i chyba ona mnie.
Dobrze, ze nie dalam wiary ochronce ani recepcjonistce...
Obserwuj wątek
    • balbins Re: Kociak 29.12.07, 14:28
      No i bardzo dobrze zrobiłaś.Ja też uratowałam parę kocich nieszczęść,nie
      wierzyłam,że takie rzeczy człowiek może zrobić zwierzęciu-ale skur.....wysyny są
      wśród nas niestety...Kociszka na pewno będzie Ci wdzięczna.Pozdrawiam,Gośka.
      • qurde1 Re: Kociak 29.12.07, 14:29
        Zgadzam sie.
        Pozdrawiam:-)
    • horpyna4 Re: Kociak 29.12.07, 15:23
      Jak to bez szans na skobiecenie imienia? Znałam kiedyś starszą panią
      o imieniu Bolesława. Kociak może się nazywać Bolka, a co...
      • seth.destructor Re: Kociak 29.12.07, 15:28
        A jakim cudem nie można było sprawdzić płci? To nie kurczę, nie?
        • qurde1 Re: Kociak 29.12.07, 15:33
          To fakt. Ale ja nigdy nie twierdzilam,
          ze ja z tych bystrych, hehe.
          zachowanie miala na chlopa, pomyslalam: maly jeszcze,
          jajka nie zstąpiły....bo nie mialy jak;-)
          Ale zaznaczam, ja nawt jak pomacam to wiary nie daje:)
    • kena1 Re: Kociak 29.12.07, 15:28
      Gratulacje za uratowanie kociaka :) Lubię czytać posty ludzi z wielkim sercem
      :-* Masz jakieś zdjęcia Bolki? Chętnie bym obejrzała.
    • figgin1 Re: Kociak 29.12.07, 19:19
      To cudownie. Ja kilka dni temu ocaliłam małego kociaka. Na razie jest
      zmaltretowany i bardzo chory...
    • kochanica-francuza Re: Kociak 29.12.07, 20:09
      Niech żyje kot!

      Wiemy, że zarastają, człowiekowi też, tylko uszu myć nie wolno. ;-)
    • pani.misiowa Re: Kociak 29.12.07, 21:54
      Ja tez przygarnelam kota. Wlasciwie kotke.
      Jest juz u mnie ze 2 miesiace, ktos ja wyrzucil w okresie
      wakacyjnym. Ta moja nie byla na szczescie w takim stanie, wrecz
      odwrotnie- piekna, zadbana, czyscuitka.
      Nawet przez mysl mi nie przyszlo, ze jednak jest bezdomna.
      Ale jak sie upewnilam- wzielam ja do siebie.
      I wiecie co? Dzis okazalo sie, ze to kot rasowy- rzadko u nas
      spotykana odmiana brytyjskiego krotkowlosego.
      Przeczytalam wszystkie informacje o rasie i sie zgadza. Wszystkie
      koty na zdjeciach maja takie same pyszczki i budowe ciala jak moja
      kicia.
      To mi sie ksiezniczka trafila :)

      Pozdrawiam wszystkich, ktorym los zwierzat nie jest obojetny.
    • symulacrum Re: Kociak 29.12.07, 22:18
      pozdrawiam Cię Dobra Kobieto, pogłaszcz Bolkę ode mnie :)
    • listekklonu Re: Kociak 29.12.07, 22:33
      Bardzo ciepła historia. Dobrze, że Bolesław trafiła w dobre ręce :)
      • qurde1 Re: Kociak 29.12.07, 22:46
        Pogłaszcze Bolka od Was.
        Widze,ze jest tu troche ludzi,ktorzy tez
        przygarneli zwierzaka w potrzebie:-) Pozdrawiam.
    • bupu Re: Kociak 29.12.07, 23:11
      O! Duże piwo/wino/cokolwiek lubi dla Pani Ratowniczki Bolka i duża śmietanka dla
      Bolka od Wiedźmy i Jedenastu Sierściuchów :))
    • jakub_234 Re: Kociak 29.12.07, 23:57
      No moja mama tez uratowala kotka malego. Facetowi co przywozil nam
      pizze kicia urodzila 3kocieta...2 zdechly i 1 w skraju nieszczescia
      mial zostac utopiony :( Moja mam go przygarnela, a moja kicia
      okazala sie zadka rasa Szynfryd ^^ Gdy pizzerman sie o tym
      dowiedzial, ze kociaka mozna sprzedac za ok.1000zl chcial go
      odzyskac :) Chyba nie musze mowic, ze lecial ze schodow razem ze
      swoja pizza :D
      Do dzisiaj moja kochana pumka to najkochanszy zwierzak na swiecie!
      Wiem, ze jestem jej potrzebny, a ona mi :)
      • qurde1 Re: Kociak 30.12.07, 00:43
        Super!! Kupa ludzi ratuje.
        I to jest wlaśnie TO !!
        • kamyk-zielony Re: Kociak 30.12.07, 12:16
          To i ja się dołączę. W maju przynioslam ze śmietnika na wpółżywe
          czarne kocię. Ja - osoba, która szczerze kotów nie znosiła. Stasiek
          jest obecnie prawie rocznym kotem, z całkowitym odchyłem umysłowym
          (jaki pan taki kram), kradnie samochodziki, aportuje, do perfekcji
          opanował zwis na dwóch łapkach z kierownicy roweru męża. Jest
          prawdziwym smakoszem wody klozetowej, najbardzej zasmakował w nutach
          kostek leśnych... Czubek taki kochany:)
          • qurde1 Re: Kociak 30.12.07, 12:27
            Haha, Stasiek-prawe imie!
            Tak, mysle ze kazdemu komu kociaki nie
            widzialy sie, zmienia sie pogląd po Bolkach,
            Staśkach, i innych Traktorach :-)

            Bolek siedzi w oknie teraz i szczęka na ptaki,
            wiecie, z takim miałkiem....
            Pozdrawiam.
    • modliszka24 Re: Kociak 30.12.07, 14:16
      moja siostra przygarnęła psinę i ta ją kocha jest to piękna miłość to trzeba
      książkę na ten temat napisać co tu mówić zazdroszczę przekupuję psine a ona nic
      ślepa na moje podlizywanie
    • magdaksp Re: Kociak 30.12.07, 23:38
      fajnie ze sa tacy ludzie.moj najmlodszy manius zostal znaleziony w wiacie
      smietnikowej ,takiej zamykanje bardzo szczelnie.ktos go tam podrzucil akot ma
      cudowny charakter i rzuca urok na kazdego kto do mnie przychodzi.moja srednia
      kotka bojka zostala znaleziona na ogrodkach dzialkowych razem z siostra ,siostra
      zostala adoptowana przez pewna pania a bójka zostala,chelsea natomiast pchodzi z
      łodzi gdzie łazila po jakims osiedlu po dordze nabawila sie kociego kataru i ma
      blozny na oczach ale jest przekochana.tylko najstarsza brawurka to kot wpelni
      planowany:)
      w tym roku udalo mi sie znalezc domki jakiejs 8 kotow,bezsenswonie rozmnazanych
      i takich z ulicy.nie zamierzam na tym poprzestac:)
    • sort.appelsin Re: Kociak 01.01.08, 02:39
      We wrzesniu ubiegłego roku przygarnęłam Maurycego(15 centymetrowe
      kocię - z ogonem). Nikt go nie chciał bo nie miał oka(koci katar).
      Dziś Maurycy jest fajnym kociakiem, brak oka absolutnie w niczym mu
      nie przeszkadza: chodzi po karniszach, szafkach w kuchni, wspaniale
      aportuje cokolwiek:-).Kocha bombki choinkowe, w tym roku, pomna
      doświadczeń roku ubiegłego zakupiłam bombki wyłącznie plastikowe. Ma
      chłopak radochę tocząc je po całym mieszkaniu :-). Ja zresztą
      rónież:-)
      Jego popisowym numerem jest wskakiwanie znienacka na ramiona
      człowieka i usadzanie się tam na kilka minut :-)
      W kilka chwil dogadał się ze Stefanem (moim neurotycznym rudym kotem)
      i obecnie stanowią nierozłączną parę.Tłuką się, owszem, ale chyba
      tylko dla zabawy.
      Dom bez kota to nie dom - to moja, całkowicie subiektywną opinia :-))


      Wszystkiego najlepszego w nowym roku:-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka