Dodaj do ulubionych

Olał mnie w sylwka!

31.12.07, 00:00
Gotuje się we mnie.
Jestem z facetem 4 lata. Czyli za nami 3 sylwestry. Z tym że żaden
nigdy nie doszedł do skutku ze względu na moją pracę. Pracę mam
ciekawą, satysfakcjonującą, ale łączy się z częstymi podróżami i
przez ostatnie 3 lata byłam w Polsce dopiero 1, 2 stycznia... Nigdy
nie spędziłam z chłopakiem sylwestra. Ja za granicą, on w Polsce z
bratem i kolegami w górach. Ok, trudno. Nie skarżyliśmy się.

W tym roku dzisiaj koło południa dowiedziałam się, że nie lecę!
Wcześniej nie mogłam tego wiedzieć... nobo taka robota. Radość,
szczęście...! Dzwonię do chłopaka, mówię mu o tym, on mnie pyta co
więc zrobię. Ja zdziwiona nic nie odpowiedziałam, on mnie spytał czy
moi znajomi niczego nie organizują. Odparłam, że z tego co wiem jest
bal, na który już dawno trzeba było wpłacić pieniądze albo wypad w
góry, który zaczął się w piątek... Mój chlopak na to, że w takim
razie kiepskiego będe miała sylwestra.

Zwaliło mnie to z nóg!
Pociąg odjeżdżał dzisiaj o 20:00, koło 16 zadzwoniłam, pytam co
robimy. On mi na to, że nie zdąży się dziś ze mną już zobaczyć, bo
musi jechać. No dziewczyny! Spytałam wprost, a on zaczął mówić, że
teraz to juz za późno, nie zdążę się przygotować, bez sensu, że
spotkamy się 2 stycznia, że o co cała afera i że musi kończyć
pakowanie bo się spóźni na pociąg. Nie dał mi dojść do słowa,
rozłączył się i tyle.

Wychodzi na to, że przez ostatnie lata moja praca w sylwestra nie
była przykrym wypadkiem, ale wygodą dla niego.
Na zmianę ogarnia mnie wściekłość albo ryczeć mi się chce. Kit z
sylwestrem, ale zachowanie mojego chłopaka...:(
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 00:02
      cham i prostak :-/
      • czekoladka8 Re: Olał mnie w sylwka! 03.01.08, 01:44
        nie obraz sie ale zastanow sie czy dla niego sylwester i wyjazd to
        nie kolejna okazja do zdrady..
    • kitek_maly Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 00:03
      na Twoim miejscu walnęłabym meeeeegafocha.
      a tak poza tym, między Wami się układa wszystko?
      • onyx78 Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 00:46
        frajer!i dupek!i mega frajer!kup se butelke i zapomnij o nim!
    • pawel1940 Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 00:51
      Nie wyglada to dobrze :-(

      Prawda jest taka, ze gdyby chcial to byscie dojechali pozniej, na przyklad rano.
      Polska nie jest az taka duza, zeby w ciagu ponad 24 godzin nie dalo sie dojechac.

      Ale nie chcial.
      • kitek_maly Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 00:57
        racja.
        zresztą 4 godziny to chyba by się trzeba było w podróż na księżyc
        pakować a nie na dwa dni ;-) dla chcącego..
        a tak naprawdę, gdyby chciał spędzić z nią sylwestra, to olałby te
        góry. raz na 4 lata to chyba nie jest wielkie poświęcenie.

        do autorki:
        nie zostawiaj tego tak sobie. dla mnie to jest jasny sygnał, że
        facetowi - delikatnie mówiąc - nie bardzo zależy na tym związku.
        miałam ze swoim podobne akcje i do dziś żałuję, że nie zareagowałam
        w porę i ich nie ukróciłam ;-(
      • simon_r Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 08:27
        z jednej strony prawda ...a z drugiej to wygląda na to, że autorka chciałaby aby
        cały świat był podporządkowany jej i jej pracy a gdy się okazuje, że inni też
        mają jakieś plany to jest tragedia...

        -------------------

        SuDoKu... wciąga :)
    • disa Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 08:39
      Ty czesto wyjezdzasz... jeśli na długo jest SPORE prawdopodbienstwo, że pojechal tam z inna
      • widokzmarsa Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 08:54
        też stawiam na to że pojechał z inną
    • gixera Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 11:14
      Jedź do niego i zrób mu niespodziankę. Miłą albo niemiłą, to się
      okaże.
    • smocza_mama Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 11:25
      Nie byłby to już mój chłopak. Daj sobie dziewczyno spokój, bo to była chyba
      fikcja a nie związek. Nie dzwoń, nie płacz (szkoda energii i nerwów), olej to i
      szukaj prawdziwej miłości. Powodzenia.
    • skorpionica11 Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 11:39
      i moze czas zamienic w nowym roku na lepszy model;) faceta
    • seth.destructor Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 11:52
      Przez trzy lata Sylwester nie udal sie z twojego powodu. Moze chce
      sie zrewanzowac? Megafoch w meskim wydaniu?
      • wbita_w_jego_cien Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 13:40
        Jestem kobieta, ale chyba wiecej we mnie faceta bo
        - trzymam w tym momencie strone faceta, teraz on sie tak zachowal,
        ale ma do tego prawo nagle jestes wolna w sylwestra, tak jak ktos
        napsial chcesz zeby caly swiat byl pod twoje dyktando,
        - pozatym ty nie moglas 3 lata pod rzad, jakby tobie bardzo zalezlo
        to choc jednego to tej pory sylwka spedzilisbsic razem,
        • pawel1940 Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 13:48
          Zgodzilbym sie z taka ocena, gdyby facet wczesniej narzekal na sytuacje.
          Poniewaz autorka watku o tym nie wspomina, zakladam, ze wszystko bylo niby ok.
          Wiec nie oceniam tego w taki sposob.
        • wrr2 Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 22:08
          Problem nie w tym, że facet miał swoje plany, tylko w jego zachowaniu. W tym, że
          okazanie choć odrobiny zainteresowania sytuacją dziewczyny przekraczało
          najwyraźniej jego możliwości.
    • modliszka24 Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 15:29
      teraz zastanów się czy jest sens trzymać dalej tą znajomość jak już teraz jest
      tobą znudzony woli inne towarzystwo
    • strawberryfield Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 15:36
      niestety, powiem szczerze: zerwalabym z takim.
    • dobra_mysl Re: Olał mnie w sylwka! 31.12.07, 22:47
      Lol, przykre.
      • maggie-m Olał mnie w sylwka! 01.01.08, 02:21
        witaj w klubie ... od kilku miesiecy planowalismy sylwestra razem.
        Choc ostatnio miedzy nami sie nie uklada. Dzis (DZIS!) oznajmil mi,
        ze nigdzie sie nie wybiera ze mna ... swieta tez spedzilam sama.
        • kruche_ciacho dlaczego jesteście z takimi facetami??? 01.01.08, 13:50
          o takich ewenementach powinno sie pisac w czasie przeszłym
          to nie do pomyslenia żeby Twój facet tak Cię traktował
    • eleni80 Re: Olał mnie w sylwka! 01.01.08, 22:58
      ale cham!!
      i co w końcu, pojechałaś do niego?
    • jawarek52 Re: Olał mnie w sylwka! 03.01.08, 06:57
      Utulam, całuje pozdrawiam. Ja bym nie sostawił. Widocznie facet sie
      nie nadawał dla Ciebie moze tak sie stało lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka