Gość: Gracja IP: *.*.*.* 18.06.01, 14:08 Co to znaczy kiedy kobieta zamężna jest opętana myślami o innych mężczyznach? Czy to oznacza, że przestała kochać męża, czy też jest to naturalne zachowanie po paru latach małżeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: olo Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.gazeta.pl 18.06.01, 15:30 mam zone od 3 lat. Przez ten czas nie stosowalem skokow w bok. Od jakiegos czasu marzy mi sie romans z mezatka. Jestemz warszawy. Jka chcesz zebysmy sie blizej poznali to napisz do mnie na adres kubek126@o2.pl. Pozadrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mel Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 00:18 Jestem rownież mężatką z kilkuletnim stażem.Bardzo pociągają mnie inni mężczyźni. do tego stopnia,że ostatnio na firmowym szkoleniu poszłam na całość z kolegą, z którym od dłuższego czasu flirtowałam . Myślę ,że to prowadziło wlaśnie do tego: zobaczyć jak jest z innym mężczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.210.217.28.Dial1.NewYork1.Level3.net 19.06.01, 06:13 No i wystarczy........kochajace ,wierne zony, nigdy nie wymagajcie wiernosci od mezow, albo zobaczcie jak to boli, powiedz teraz o tym mezowi......wiesz ,ciekawosc....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.*.*.* 19.06.01, 07:58 A może spróbowałabyś z tym powalczyć, bo co by było gdyby to twój mąż był opętany myślami o innych kobietach i od czasu do czasu pozwalał sobie na skoki w bok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.*.*.* 19.06.01, 08:45 Ogólnie rzecz biorąc staram się z tym walczyć, ale czasem zastanawiam się nad tym naszym życiem pełnym różnorodnych barier ograniczeń itp., które sami sobie stwarzamy. Myślę, że może należało by to odrzucić, żeby poczuć przez chwilę, że żyjemy? Czyż nie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALL Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 09:05 Masz racje, trzeba sie jebac na prawo i lewo, co nam wieciej zostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: Do ALL IP: *.*.*.* 19.06.01, 09:10 Ograniczony FRAJER. Nie masz ochoty gadać to po co tu przyszedłeś? Kultura facet nawet kiedy dogryzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw Re: IP: *.uk.neceur.com 19.06.01, 09:23 Nic sie nie przejmuj Gracja, jest tu kilku "apostolow moralnosci" ktorym na mysl ze kobieta zamezna moglaby miec romans z innym facetem dostaja apopleksji. Nie oznacza to wcale ze popieram takie praktyki. Wzajemna szczerosc i zaufanie naleza do podstaw zwiazku miedzy kobieta i mezczyzna. Jesli kobieta zaczyna interesowac sie innymi mezczynami nie musi oznaczac to wcale ze od razu wskoczy do ich lozek. Czasem poprostu brak doceniania kobiet przez wlasnych mezow nie dostrzeganie i potwierdzane ich aktrakcyjnosci ze strone mezow doprowadza do tego ze zaczynaja szukac tego u innych mezczyzn. Czasem taki skok w bok moze nawet zwiazek uratowac. Ale nie jestem psychologiem i nie bede sie tu rozpisywa dalej na ten temat. Ciekawe czy Michal z Nowego Yorku zastosowal sie juz do moich porad i ukamieniowal pare prostytutek zeby sobie ulzyc ;)) pozdrawiam leslaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: Do lesława IP: *.*.*.* 19.06.01, 09:39 Dzięki wielkie! Miło jest posłuchać kogoś mądrego. Ja zdaję sobie sprawę, że tak być nie powinno, ale od pewnego czasu jakby coś we mnie wstąpiło: zrobiłam się taką uwodzicielką, że aż sama się dziwię. I co gorsza jest kilku takich panów, z którymi obawiam się "poszłabym", gdyby okoliczności były sprzyjające. Zawsze mówię sobie tylko raz, mam na myśli krótkotrwały romans, a potem do widzenia. Ale życie to nie bajka i nie wszystko jest takie p[roste jakby się wydawało na starcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonaty Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: 217.168.129.* 19.06.01, 09:32 Gość portalu: Gracja napisał(a): > Ogólnie rzecz biorąc staram się z tym walczyć, ale czasem zastanawiam się nad > tym naszym życiem pełnym różnorodnych barier ograniczeń itp., które sami sobie > stwarzamy. Myślę, że może należało by to odrzucić, żeby poczuć przez chwilę, że > > żyjemy? Czyż nie? Pozdrawiam. Też mam takie odczucia: chciałbym spróbowac z inną kobietą (mysle, ze nawet moja żona mogłaby się z kimś zabawić i nie przeszadzało by mi to gdyby chodziło tylko o seks), ale nie wiem jak wpłyneło by to na nasz związek - a to jest dla mnie najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: mężatka do żonatego IP: *.*.*.* 19.06.01, 09:47 Prawda, że kiedy sami mamy na coś ochotę, łatwiej nam rozumieć (wybaczać) innych? Ja też tłumaczę sobie, że nasze wspólne życie z mężem jest najważniejsze, tym bardziej, że pasujemy do siebie jak ulał, ale kiedy spotykam tego innego wstępuje we mnie diabeł i zupełnie zapominam o wszystkich moich mądrych przemyśleniach. Być może to nasza wina pozwalamy sobie na rutynę, nie staramy się już tak jak kiedyś, ale czy to by coś dało, kiedy nie czujesz już tego dreszczyku emocji co kiedyś. Nawiasem mówiąc myślę, że on ma podobne odczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALL Re: mężatka do żonatego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 11:10 Bardzo wam wspolczuje, to co piszecie jest tak wzruszajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.*.*.* 19.06.01, 11:19 A ja myślę, że miłość trwa tylko wtedy kiedy kończy się tragicznie, w przeciwnym razie czas i rutyna są w stanie zabic nawet najgorętsze uczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.dhcp.mcphu.edu 19.06.01, 14:47 Gosc portalu Gracja napisala Zycie to nie bajka, a ja troche bym zmienil jej wypowiedz w kontekscie jej pomyslow - Zycie to nie je-bajka, a madry to nie jest ten ktory pisze to co chcesz uslyszec. mnich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sailor Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 19.06.01, 19:15 Zgadzam się z mnichem, napisał: mądry to nie jest ten który pisze to co chcesz usłyszec. Całe Twoje wyobrażenie o tym jednym jedynym skoku w bok to tylko domysły, które niestety mogą nie znaleźć odbicia w rzeczywistości, ten krótkotrwały romans może okazać się, zamiast konstruktywnym dla Twojego małżeństwa, destruktywnym. Moja rada jest taka, abyś przemyślała to głębiej i zastanowiła się nad tym, czy skok w bok jest aż tak bardzo Ci potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ped Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: 212.191.70.* 19.06.01, 19:45 Pociag do innych mezczyzn jest zupelnie naturalny, tak jak i pociag do innych kobiet u mezczyzn. Tak nas uformowala ewolucja gatunku homo sapiens. Mozna sie na to zloscic , potepiac , miec poczucie winy z tego powodu itd. ale czy nie prosciej jest sie z tym pogodzic ? Monogamia jest tylko jednym z mozliwych rozwiazan , ale byc moze najlepszym z mozliwych podobnie jak demokracja dla systemow politycznych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.sympatico.ca 19.06.01, 19:57 Rozumiem ze inni mezczyzni Ciebie interesuja. Podobnie jest w moim przypadku do kobiet. Mam dobre malzenstwo ale to wcale nie oznacza ze tylko zona istnieje na tym swiecie. Prawde mowiac nie zdradzam jej chociaz czasami bardzo chce sie to zrobic. Tkwi we mnie przysiega malzenska przed Bogiem jak rowniez sprawa AIDS troche przestrasza. Tak naprawde seks z zona przynosi mi duzo przyjemnosci. Czy z inna kobieta byloby ciekawiej, przyjemniej? Nie sadze. Napewno byloby troche inaczej. Zeby z zona lub mezem bylo inaczej trzeba cos zmienic, np. okolicznosci. Trzeba tylko chciec. Chce powiedziec ze po latach gdy czlowiek nie zdradza swojego partnera doznaje z tego pewnej satysfakcji. Oczywiscie sa i inne mysli. Zycie mija. Byc tylko z jedna........... troche przykre i szkoda gdyz " niby" tak duzo sie stracilo choc tak naprawde to nic. Musisz wiec wybrac gdyz masz mozliwosc wyboru. Dziwi mnie tylko ze Ty chcesz zdradzic tylko raz( chociaz zdrada jest jedna, nie wazne z iloma facetami). Nie wiem czy pozostaniesz na tym jednym razie. Ja osobiscie dla jednego razu niepsulbym swojego samopoczucia gdyz to jest taksamo wazne w zyciu. Jezeli trudno Ci sie powstrzymac od pokus, coz, wtedy trzeba zyc inaczej - zdradzac. Tylko ze to znowu nie droga ku zadowoleniu i nie to jest szczesciem lub spokojem wewnetrznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka. Do mnicha IP: *.*.*.* 20.06.01, 09:37 Mnich nie turbuj się, ja tylko rozważam. Myślę, iż to, że mamy wątpliwości świadczy o tym, że myślimy, a ja zdaję sobie sprawę z podłości takiego czynu, dlatego zwracam się z tym problemem do ludzi na forum, a nie po to, żeby budzic jakąkolwiek sensację. Z poważanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka. Do Gracji IP: *.dhcp.mcphu.edu 20.06.01, 15:48 No coz widze ze naprawde cos Toba miota. Z jednej strony akceptujesz wypowiedz Leslawa ktory wlasciwie nie widzi w tym nic zlego wrecz twierdzi ze to moze wyjsc na zdrowie, a nastepnie piszesz ze to podle. Nie wiem co napisac. Masz pewnie chwile slabosci, ale dlaczego tylko Ty mozesz wiedziec. Mysle ze nigdy nie warto rezygnowac z wlasnej godnosci. Czym jest wlasciwie seks z kolega? zabawa pozornym dowartosciowaniem siebie- nie wiem. Mysle ze seksualnosc to wielki dar, skarb ktory trzeba szanowac i pielegnowac a nie roztrwaniac na blachostki. mnich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hybryda Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka. IP: 216.51.32.* 20.06.01, 18:49 Gość portalu: mnich napisał(a): >Mysle ze > seksualnosc to wielki dar, skarb ktory trzeba szanowac i pielegnowac a nie > roztrwaniac na blachostki. > mnich Qde, mnichu mam klopoty ze zrozumieniem...:)))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich do Hybrydy IP: *.dhcp.mcphu.edu 20.06.01, 19:26 Seksualnosc to talent. Co mozesz zrobic z kazdym talentem ktory masz? Bede teraz bardzo dosadny mozesz go np przejeb.. Mozesz wykorzystac i rozwinac tak zeby inni i ty byli bardziej szczesliwi. Z moejgo punktu widzenia (chrzescijanina) Bog dal nam taki talent ale czasem to naprawde mozna sie zastanawiac czy nie rzucil perel przed wieprze. mnich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hybryda Re: do Hybrydy IP: 216.51.32.* 20.06.01, 20:15 Mnichu, co to jest wedlug Ciebie "seksualnosc" i jak ma sie to do talentow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich Re: do Hybrydy IP: *.dhcp.mcphu.edu 21.06.01, 00:29 Seksualnosc to sfera zycia czlowieka. Zwiazana np z intymnoscia, wstydem w dobrym tego slowa rozumieniu, erotyzmem. Generalnie jest konsekwencja roznicy plci. Co to ma wspolnego z talenetem. Dwie rzeczy po pierwsze pozwala umacniac wiezy miedzy dwojgiem ludzi o roznej plci czyli malzenstwem. No wiesz dzieki temu ze ktos np umie plywac zaglowka moze dostarczyc drugiemu czlowiekowi niesamowitych wrazen i tez umacniac jakies wiezy. Wszyscy mamy talent zeby dac drugiemu czlowiekowi radosc i szczescie kochajac sie z nim czyli uprawiajac tzw seks. Talent czyli wrodzona zdolnosc do robienia czegos ktora to zdolnosc mozna rozwijac i doskonalic. Druga sprawa wynikajaca z tego to mozliwosc dawania zycia. Co ja na to poradze ze niektorzy uwazaja obecnie ze to wada a nie talent. Ale przeciez kochajacy sie rodzice moga rozpoczac w ten sposob milosc do swojego dziecka. Niestety prawie nigdy wspolny orgazm nie wiaze sie z nadzieja na nowe zycie. mnich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Pociągają mnie inni mężczyźni - mężatka IP: *.cvx-koln.ipdial.viaginterkom.de 19.06.01, 19:58 Gość portalu: sceptyk napisał(a): > A ja myślę, że miłość trwa tylko wtedy kiedy kończy się tragicznie, w > przeciwnym razie czas i rutyna są w stanie zabic nawet najgorętsze uczucie. Chyba mylisz milosc z emocjami. Poza tym moze zwolennicy uwodzenia malzonkach podadza chociaz jeden przyklad, ze skok w bok przyniosl rezultaty, ktorych nie mozna byloby uzyskac razem z malzonka/malzonkiem przy odrobinie wysilku. Czy Gracja sama nie przyznala, ze im sie po prostu nie za bardzo chce wysilac? Odpowiedz Link Zgłoś