Dodaj do ulubionych

Kamienie, amulety, talizmany

13.02.08, 16:41
Może już było, ale czy nosicie kamienie, talizmany, amulety? Ot, dla dobrego
samopoczucia powiedzmy.
Mam koral w zodiaku i chyba sobie kupię jakiś wypasiony wisior.
Obserwuj wątek
    • malila Re: Kamienie, amulety, talizmany 14.02.08, 11:02
      Będąc w Egipcie kupiłam sobie figurkę Maat (z czarnego niewiemczego)
      i figurkę Hathor z malachitu. Od samego patrzenia robiłam się
      silniejsza:))
      • malila I jeszcze 14.02.08, 11:04
        mam kreteńską boginię z wężami. Bo mi się strasznie podobały te węże
        i odkryte piersi. No to potem kupiłam sobie wężowe kolczyki.
        • turbomini Re: I jeszcze 14.02.08, 15:29
          A ja się chyba zakochałam w kamieniach. Mam nadzieję, że jest to miłość
          odwzajemniona. Tzn. zawsze lubiłam "kamienną" biżuterię, ale ostatnio nabrałam
          do niej szacunku, jako do czegoś trochę magicznego.
          • skrzydlate Re: I jeszcze 16.02.08, 01:01
            ja od jakiegos czasu nie mam poczucia że moje "na szczęście" jest w kamyku,
            zupełnie, lubie natomiast mieć na palcu piersiconek po mamie, z nostalgii
            • turbomini Re: I jeszcze 16.02.08, 08:39
              Naprawdę nie zachwyca Cię fakt, że lawa wulkaniczna np., spoczywa sobie na
              Twojej szyi :)? Dla mnie to fascynujący kontakt z naturą. Siedzisz sobie w
              pracy, pełna powaga, a na nadgarstku koralowiec filipiński. To nawet nie musi
              być na szczęście, to działa na mnie ożywczo i kontemplacyjnie samo w sobie :).
              • malila Re: I jeszcze 16.02.08, 11:01
                A na mnie jak karteczki przypominające o ważnych rzeczach:)
        • iokepine Re: I jeszcze 29.02.08, 20:09
          malila napisała:

          > mam kreteńską boginię z wężami. Bo mi się strasznie podobały te węże
          > i odkryte piersi. No to potem kupiłam sobie wężowe kolczyki.

          Ooo :) Chcę ją zobaczyć :)

          Też mam wężowe kolczyki, ze srebra :)
          • angelbell Re: I jeszcze 29.02.08, 22:29
            Ja mam srebrny pierścień-węża. I osobisty symbol ( dostałam go we
            śnie)-złoty krzyż z dwoma złotymi wężami:)
            • iokepine Re: I jeszcze 02.03.08, 22:20
              angelbell napisała:

              > Ja mam srebrny pierścień-węża. I osobisty symbol ( dostałam go we
              > śnie)-złoty krzyż z dwoma złotymi wężami:)

              Też mam srebrny pierścień - węża :)
              • angelbell Re: I jeszcze 03.03.08, 01:51
                O, witaj w wężowym klubie Iokepine:) Do tego jestem chińskim Wężem
                heh :) A moja córa ma kolekcję węży i kocha je wielce, zaś trzymanie
                w rękach trzymetrowego pytona było jednym z największych pozytywnych
                przeżyć dla niej :D Cosik się te węże uczepiły :)
    • turbomini Re: Kamienie, amulety, talizmany 17.02.08, 15:13
      Koral kupiłam sobie TEŻ :), a raczej nie jeden, a cały naszyjnik.
      A wisior kupiłam sobie z jadeitu.
    • bene_gesserit Re: Kamienie, amulety, talizmany 23.02.08, 11:13
      Amulet mi zrobil przyjaciel, ktory sie tym trudni zawodowo - dla
      mnie wybral jakas przestarozytna hinduska mandale, ktora sprzyja
      laczyc harmonijnie emocje z umyslem i na odwrot. Nosilam go z
      upodobaniem dluzszy czas, nie zauwazywszy jakiejs raptownej zmiany
      w moim harmonijnym laczeniu. Mile bylo i krzepiace natomiast to,
      kto zrobil ten amulet.

      Amuletem teraz to jestem dla siebie ja sama. Czasem tylko, kiedy
      mnie czeka ciezki dzien, przypinam sobie broszke w ksztalcie
      naturalnej wielkosci rzekotki realistycznie wykonana z jakiegos
      dziwnego srebrnego stopu. Mam wielka slabosc do gadow i obecnosc
      srebrnej zabki na moim biuscie wydaje mi sie krzepiaca :)
      • angelbell Re: Kamienie, amulety, talizmany 29.02.08, 12:09
        Przez lata cale nosilam srebrny stuletni krzyz z turkusami,
        pochodzacy z Emiratow Arabskich.Rok temu krzyz z glosnym trzaskiem
        pekl na pol i spadl mi z szyi.Kiedy wzielam go do reki, byl
        juz "martwy".Nie zalozylam go wiecej ani nie naprawialam.Teraz nosze
        pierscien i wisior z labradorytem a moim prawdziwym talizmanem zywym
        jest moja kotka, boska czarna jak noc Izis smukla jak egipska
        figurka:) Tam gdzie dzieja sie wazne dla mnie sprawy, czarne (
        przewaznie) koty same pojawiaja mi sie na drodze, wiec uznalabym, ze
        to moje Zwierze Mocy, moj zywy talizman :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka