mika_forum 25.08.03, 14:31 Idziemy z mezem na slub siostrzenca, chcemy dac gotowke- ile sie w takich wypadkach daje (nasz dochod 3.400 netto na rodzine). mika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anton Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 14:51 Pamiętaj, że Twój udział w weselu młodych kosztuje, w Warszawie zazwyczaj ok. 80-100 zł na twarz. Myślę, że co najmniej tyle wypada dać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicola Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 15:02 Jeśli idziecie tylko oboje to nietaktem byłoby dać mniej niż 300 zł. Wiem, bo mam dużo wspólnego z organizowaniem takich imprez i dużo się słyszy o "datkach". Tym bardziej że to twój siostrzeniec, czyli bliska rodzina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.safon.wroclaw.pl 25.08.03, 15:49 w twoim przypadku nie dałabym mniej jak 300 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikeewa Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: 217.159.15.* / 192.168.1.* 25.08.03, 18:38 Ja również obcuję w takich tematach i sądzę, że 300-500zł. Miłej imprezy! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Ile dac na slub (gotowka) 25.08.03, 20:25 mika_forum napisała: > Idziemy z mezem na slub siostrzenca, chcemy dac gotowke- ile sie w takich > wypadkach daje (nasz dochod 3.400 netto na rodzine). > mika jakies 2 lata temu, nie siostrzeniec: 200 PLN (Podkarpacie) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 21:47 Dwie stowy gora przy takich dochodach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karina252 Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 21:54 My daliśmy 1500 mojej siostrze ciotecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Do wszystkich (oprócz Kariny) 26.08.03, 13:55 Co Wy tacy sknerowaci? My mamy dochód poniżej 3000zł netto i zawsze dajemy 500zł. Teraz można dać np. 100euro, będzie oryginalniej i zostanie na taryfę:))) Za swoją drogą jestem zaskoczona zaproponowanymi pezez Was kwotami. Jeszcze będąc 3-4 lata temu na weselu uważałam, że dając 500zł robię z siebie dziadówę. Kiedy się słyszy co dzieciaki dostają z okazji Komunii! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antonina Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 18:34 Ja dostawalam po 100 zlotych, nie wiecej. Niestety.... Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) 26.08.03, 20:24 Szkoda Pajda zesmy sie wczesniej nie znaly, bo bym cie zaprosila na moj slub ;)) Tydzien temu bylam wlasnie taka dziadowa, co dala tylko 300zl. Nie uwazam zeby to byla niska kwota. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) 27.08.03, 09:33 melinek napisał: > Szkoda Pajda zesmy sie wczesniej nie znaly, > bo bym cie zaprosila na moj slub ;)) > > Tydzien temu bylam wlasnie taka dziadowa, > co dala tylko 300zl. Nie uwazam zeby to > byla niska kwota. > Ktoś tu wspomniał o kosztach, jakie ponoszą młodzi zapraszając gości. Przepraszam, ale moim zdaniem wesele to nie dyskoteka. Jak idę do knajpy to płacę rachunek, za to co skonsumowałam. Natomiat uczestnicząc w weselu zwracam koszty konsumpcji za siebie i partnera (powiedzmy po 100 zł na głowę) i oprócz tego daję jakąś kwotę jako prezent (za 300zł można już coś kupić do gospodarstwa domowego). Wychodzi 500zł za parę. A co powiecie , kiedy trzeba wydać 500zł na parę na Sylwestra? Tutaj przynajmniej ktoś sobie za to coś kupi. Poza tym, zawsze dajemy rodzinie, a nie obcemu. A jak mnie nie stać to wysyłam telegram z życzeniami i się nie pcham na imprezę. Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) 27.08.03, 14:15 pajdeczka napisała: > A jak mnie nie stać to wysyłam telegram z życzeniami > i się nie pcham na imprezę. Dziwi mnie takie materialistyczne podejscie do tej sprawy, bo odbiera caly urok temu waznemu dniu dla mlodej pary dniu. To znaczy, ze jesli mnie nie stac na kwote 500zl, to nie nadaje sie na wesele. Panstwo mlodzi licza sie z faktem, ze nie wszyscy beda w stanie zwrocic koszty ugoszczenia. Nie zawsze zaprasza sie rodzine. Czasem sa to przyjaciele. Odpowiedz Link Zgłoś
diab.lica Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) 27.08.03, 14:18 mnie tez. na swoim slubie chcialabym widziec bliskich mi ludzie. chce, zeby ze mna w ten dzien _byli_. byloby mi przykro dostac telegram od kogos tylko dlatego ze nie stac go na 500 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) 27.08.03, 14:27 melinek napisał: > pajdeczka napisała: > > > A jak mnie nie stać to wysyłam telegram z życzeniami > > i się nie pcham na imprezę. > > Dziwi mnie takie materialistyczne podejscie do tej sprawy, > bo odbiera caly urok temu waznemu dniu dla mlodej pary dniu. > To znaczy, ze jesli mnie nie stac na kwote 500zl, to nie > nadaje sie na wesele. Panstwo mlodzi licza sie z faktem, > ze nie wszyscy beda w stanie zwrocic koszty ugoszczenia. > Nie zawsze zaprasza sie rodzine. Czasem sa to przyjaciele. Ale ja wyraźnie napisałam w którymś z postów, że dla rodziny nie powinno się skąpić grosza. Zresztą autorka wątku też pyta ile dać siostrzeńcowi , a nie koleżance. Każdy sądzi innych po sov=bie. Ja daje tyle i sama chciałabym otrzymać. Ostatecznie wesele jest raz w życiu , a trzeba też wziąć pod uwagę, jaki ciężki start mają teraz młodzi. Np. pamiętam gości na moim weselu, ze strony małżonka (sąsiedzi jego rodziców, ni z gruszki ni pietruszki). Dali nam w prezencie encyklopedię. Teraz sami wydają , w tę sobotę, córkę za mąż i nie zaprosili nawet matki mojego męża, o nas nie wspominając. A szkoda, bo podarowałabym im też encyklopedię, ale, idąc z duchem czasu , na CD. Dla młodych małżonków jest to nieoceniony prezent. Taka ze mnie materialistka. Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) 27.08.03, 15:47 Dla mnie to jest bez znaczenia ile komu daje, czy komus z rodziny, czy przyjaciolom. Ja daje tyle na ile mnie w danej chwili stac. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Do wszystkich (oprócz Kariny) 27.08.03, 08:23 pajdeczka napisała: > Co Wy tacy sknerowaci? My mamy dochód poniżej 3000zł netto i zawsze dajemy > 500zł. Teraz można dać np. 100euro, będzie oryginalniej i zostanie na taryfę:)) > ) > Za swoją drogą jestem zaskoczona zaproponowanymi pezez Was kwotami. Jeszcze > będąc 3-4 lata temu na weselu uważałam, że dając 500zł robię z siebie dziadówę. > > Kiedy się słyszy co dzieciaki dostają z okazji Komunii! Pajda - podżegaczka ;P Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Sie ma Łosiu?! n/t 27.08.03, 09:34 losiu4 napisał: > pajdeczka napisała: > > > Co Wy tacy sknerowaci? My mamy dochód poniżej 3000zł netto i zawsze dajemy > > > 500zł. Teraz można dać np. 100euro, będzie oryginalniej i zostanie na tary > fę:)) > > ) > > Za swoją drogą jestem zaskoczona zaproponowanymi pezez Was kwotami. Jeszcz > e > > będąc 3-4 lata temu na weselu uważałam, że dając 500zł robię z siebie dzia > dówę. > > > > Kiedy się słyszy co dzieciaki dostają z okazji Komunii! > > Pajda - podżegaczka ;P > > Pozdrawiam > > Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Sie ma Łosiu?! n/t 27.08.03, 12:14 Dziękuję, sie ma nawet nieźle (choć ostatnio stara kontuzja się odnowiła). A co tam u Władczyni FK słychać? Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Sie ma Łosiu?! n/t 27.08.03, 12:21 losiu4 napisał: > Dziękuję, sie ma nawet nieźle (choć ostatnio stara kontuzja się odnowiła). A co > tam u Władczyni FK słychać? > Znaczy się Krowy? W porządku, dlatego mnie widać, ale mogło być lepiej. Czekam aż powróci stara gwardia z wakacji. Takim to dobrze. Ja miałam całe dwa dni urolpu i idę od jutra na następne dwa.:))))) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Sie ma Łosiu?! n/t 27.08.03, 12:32 pajdeczka napisała: > Znaczy się Krowy? co się widać, to się widać ;)) > W porządku, dlatego mnie widać, ale mogło być lepiej. cieszę się > Czekam aż powróci stara gwardia z wakacji. Takim to dobrze. nooo... faktycznie, niektórzy to dobrze mają. Mnie to dobre już się skończyło :((( > Ja miałam całe dwa > dni urolpu i idę od jutra na następne dwa.:))))) miłego wypoczynku :)) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 14:01 Gość portalu: Karina252 napisał(a): > My daliśmy 1500 mojej siostrze ciotecznej. Zazdroszczę siostrzyczce no i twoich dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karina252 Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 20:01 Bez przesady dochody nie są aż tak wielkie;) Poza tym to była składka z moim chłopakiem;)pozdrawiam!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: 212.160.134.* 26.08.03, 20:04 Przeznaczyliśmy z żoną, na prezent 500 zł /dodam że to mój brat/. o dochodach nie wspomnę by nie rozpocząć nowego wątku. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andie Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.acn.pl / 10.70.9.* 27.08.03, 12:59 Chyba 300 pln to jest taka minimalna kwota na dwie osoby, gdybym dala mniej, czulabym sie glupio. A zarabiam 2 razy mniej niż Wy... Przy takich dochodach jak Wasze przypuszczalnie dałabym jakieś 500 pln Odpowiedz Link Zgłoś
mika_forum Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 13:05 To jest dochod na rodzine! A nie na osobe. Rodzina sklada sie z 4 osob! mika Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 13:10 mika_forum napisała: > To jest dochod na rodzine! A nie na osobe. Rodzina sklada sie z 4 osob! > mika No właśnie! A u mnie z 3 + 1! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 13:07 ja bym dała 200 i jakiś drobiazg Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 13:11 mamalgosia napisała: > ja bym dała 200 i jakiś drobiazg Np. paczkę prezerwatyw na noc poślubną. No! Chyba że byłoby już u młodych "po ptakach"! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 13:31 pajdeczka napisała: > mamalgosia napisała: > > ja bym dała 200 i jakiś drobiazg > Np. paczkę prezerwatyw na noc poślubną. No! Chyba że byłoby już u młodych "po > ptakach"! tylko nie byle jakich. Min. pozłacane Durexy bądź takie ekstra zamówione z herbem rodowym Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 14:29 losiu4 napisał: >> tylko nie byle jakich. Min. pozłacane Durexy bądź takie ekstra zamówione z herb > em rodowym > He,he! A ten herb rodowy, dla wzmocnienia doznań, z blachy czy z czego byłby? > Pajdeczka herbu orła bez głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 14:45 pajdeczka napisała: > losiu4 napisał: > > >> tylko nie byle jakich. Min. pozłacane Durexy bądź takie ekstra zamówio > ne z > herb > > em rodowym > He,he! A ten herb rodowy, dla wzmocnienia doznań, z blachy eee nie... masochizm też ma swoje granice > czy z czego byłby? myślę, że wytłaczany, smakowy, w barwach rodowych wystarczyłby Pozdrawiam Losiu PS co do herbu to nie wnikam co i jak, żeby nie było ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 14:57 losiu4 napisał: >> PS co do herbu to nie wnikam co i jak, żeby nie było ;)) Chodzi ci o mój? Fakt, nie za bardzo jest się czym chwalić, ale herb jest. Orzeł bez głowy oznacza, że w rodzinie kiedyś było bratobójstwo....:))))) Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 15:03 pajdeczka napisała: > losiu4 napisał: > > PS co do herbu to nie wnikam co i jak, żeby nie było ;)) > Chodzi ci o mój? Fakt, nie za bardzo jest się czym chwalić, ale herb jest. > Orzeł bez głowy oznacza, że w rodzinie kiedyś było bratobójstwo....:))))) > Pozdrówka Ło Jezus Maryjo... nic nie mówiłem i niech tak już zostanie Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pgr Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.blue.pl 27.08.03, 14:52 U mnie zdarzyły się puste koperty.To jest pomysł ! Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Ile dac na slub (gotowka) 27.08.03, 14:59 Gość portalu: pgr napisał(a): > U mnie zdarzyły się puste koperty.To jest pomysł ! Nie wierzę, żeby ktoś dał pustą kopertę. trzeba było przeprowadzić śledztwo i wydałoby się , kto wziął gotówkę. W takim zamieszaniu kopert trzeba pilnować. Dlatego jestem zwolennczką prezentów. Sprzętu AGD i pościeli nigdy za wiele i prawdopodobieństwo kradzieży mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.4web.pl 27.08.03, 15:42 W mojej rodzinie podobny problem. Kuzynka wychodzi za mąż, mama jest na dodatek chrzestną. Zaproszono naszą rodzinną czwórkę i dla mnie i mojej siostry towarzyszy - czyli razem aż 6 osób... Naprawde nie wiem ile mama powinna dać w kopercie. Nasze dochody na czteroosobową rodzinkę wynosza ok 2700... Planujemy tysiąc ale będzie to dla nas ogromny wydatek, tak, że mama naprawde bardzo sie stresuje i nie wie czy powinniśmy wszyscy iść. Do tego dochodzi jeszcze zakup garnitura dla taty, czegoś dla mamy, ja z siostrą już nic nie mamy zamiaru kupować. Nie mamy samochodu, wiec jeszcze dochodzi opłacenie taksówek, bo impreza w innym mieście, nie tak dalekim, ale trzeba jakoś dojechać. Niby wzniosła serdeczna rodzinna impreza a tu taki stresik... Powiedzcie mi jeszcze jak to jest, czy osoby towarzyszące tak jak np mój chłopak i mojej siostry też coś powinni przynieść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camina Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.dolsat.pl 27.08.03, 17:57 1.Byliśmy na weselu u przyjaciół miesiąc temu. Daliśmy im 200 zl, bo tyle byliśmy w stanie im dać. Pzrykro mi, kiedy czytam, że bez 300 zl to obciach iść na wesele itd. 2.Na pewno jeżeli ktoś ma wysokie zarobki to może dać więcej, ale bez pztresady. Wesele nigdy się nie zwraca, a poza tym w mojej rodzinie to tylko chrzestni dają po ok. 1000zl. 3. Gdyby to było moje wesele to suma 300- 500 zl od pary byłaby naprawdę bardzo bardzo zadawalająca. 4. Co do pustych kopert- to nie kradzieże tylko wspaniali znajomi, którzy zamiast przyzanć się że nie mają pieniędzy dają pustą nieopisaną kopertę. Moja koleżanka dostała taką od swojej pzryjaciółki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andie Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.met.pl 27.08.03, 19:12 Widzisz, ja nie napisałam, ze to obciach, tylko, ze czułabym sie głupio dając mniej, bo sama niedługo byc może będę planowala wesele i wiem, jak wielkie to są koszty - 300 pln to akurat tyle, ile płaci się przeciętnie za zabawę dla 2 osob. Poza tym często jest tak, że idąc na wesele musisz jeszcze zapłacić za jakieś przejazdy/czasem nocleg/fryzjera/ewentualnie kupic coś do ubrania. Więc te koszty powiekszają się. Niemniej jednak, gdybym miala iść na ślub bliskiej mi osoby i gdybym mogła dać "tylko" 200 pln, to tyle bym dała, albo ewentualnie poszukalabym jakiegos fajnego prezentu - myślę, że taka bliska osoba też wolałaby, zebym uczestniczyla w jej święcie, nawet, jeśli mialabym podarowac jej cos skromnego czy niewielka kwote pieniedzy - niż żebym rezygnowała z przyjścia, bo mnie nie stać... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: 195.217.253.* 01.09.03, 10:28 Gość portalu: Andie napisał(a): > 300 pln to akurat tyle, ile płaci się przeciętnie za zabawę dla 2 > osob. Poza tym często jest tak, że idąc na wesele musisz jeszcze zapłacić za > jakieś przejazdy/czasem nocleg/fryzjera/ewentualnie kupic coś do ubrania. Więc > te koszty powiekszają się. Niemniej jednak, gdybym miala iść na ślub bliskiej > mi osoby i gdybym mogła dać "tylko" 200 pln, to tyle bym dała, albo ewentualnie > > poszukalabym jakiegos fajnego prezentu No wlasnie. Dochodzimy od sedna. Wszystko zalezy od... zamoznosci mlodej pary i tego gdzie wesele jest zorganizowane. Jezeli jest to wiejska potancowa w remizie z morzem wodki i zespolem discopolo, a koszt zarcia (schabowy, flaki, kapusta) na pare wychodzi po 200 pln, to mysle, ze smialo mozna dac i 100 zl i nikt sie nie powinien obrazic. Jezeli natomiast slub zorganizowany jest np. w Palacu Sobanskich, z kawiorem i innymi delicjami, to nie oszukujmy sie, ale koszt takiego wesela na pare rzadko miesci sie ponizej 1000 zl (samo jedzenie), wiec prezent w postaci 300 zl jest troszke nie na miejscu, zeby nie powiedziec - nieelegancki. Jezeli nie stac nas na pojscie na taki slub, to po prostu nie idzmy, uprzedzajac o tym mloda pare. Mloda para z gory wie, czy zaproszeni goscie beda w stanie "odwdzieczyc" sie za tak przygotowane przyjecie. Jezeli wiedza, ze znajomi ledwo wiaza koniec z koncem, powinni (a) zorganizowac wesele skromnejsze, (b) nie oczekiwac prezentow - i wprost to znajomym powiedziec - badz liczyc sie z tym, ze wielu ludzi nie przyjdzie. Zasada ta nie dotyczy oczywiscie rodzicow chrzestnych i innej b. bliskiej rodziny. Jezeli mloda para wie (a powinna wiedziec), ze status materialny tych osob jest b. niski, powinna zaprosic te osoby wyraznie mowiac, ze nie oczekuje zadnego prezentu, gdyz prezentem dla nich bedzie obecnosc tych osob na weselu. Takie zrozumienie sytuacji pozwoli uniknac rodzinie stresu, a mlodym rozczarowania z pustej koperty. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_forum Re: Ile dac na slub (gotowka) 31.08.03, 20:18 Moze 100 dolarow lub 100 euro? Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Ile dac na slub (gotowka) 01.09.03, 10:31 mika_forum napisała: > Moze 100 dolarow lub 100 euro? To sa kwoty porownywalne, wiec wybierz te, ktore sa mniej pomiete. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
melila Re: Ile dac na slub (gotowka) 31.08.03, 22:55 Ostatnio zaliczyłam wesele przyjaciółki: dałam 200 zł. (kupiłam po porozumieniu z obdarowaną wok za 199 zł). Byłam bez osoby towarzyszącej. Ale i tak koszt prezentu stanowił dla mnie niewielką częśc kosztów uczetnictwa w imprezie - Kupiłam kieckę (400 zł), buty (110zł), byłam u fryzjera (50 zł) i u makijażystki (80 zł) Zgadzam sie z tym, że kogoś zwyczajnie może nie być stać na uczestnictwo w weselu , a raczej żal mu wydać grubą forsę na jeden wieczór, dla ludzi których mimo pokrewieństwa w gruncie rzeczy słabo zna. A iśc w starej sukience, z niewielkim prezentem trochę głupio. Na weselu kuzynki bylismy z rodzicami - daliśmy za 3 osoby 500 zł. Kiecka i buty te same co poprzednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybki Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.proxy.aol.com 01.09.03, 01:09 Ja z zona wybieramy sie do znajomych (ich corka wychodzi za maz)i mamy dac w gotowce $750.00 (a zona rowniez wyslala prezent wczesniej za $200.00) mysle ze zona rowniez wyda na sukienke,buciki itp. okolo $700.00 ja niestety mam mnustwo garniturow wiec bez problemu.Ta impreza bedzie w Chicago - wiec musimy leciec z Kaliforni (pierwsza klasa okolo $1800.00). Hotel ,samochod w Chicago(bedziemy tam cztery dni). Pozd. z Kaliforni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: 195.217.253.* 01.09.03, 10:30 No wlasnie. Dochodzimy od sedna. Wszystko zalezy od... zamoznosci mlodej pary i tego gdzie wesele jest zorganizowane. Jezeli jest to wiejska potancowa w remizie z morzem wodki i zespolem discopolo, a koszt zarcia (schabowy, flaki, kapusta) na pare wychodzi po 200 pln, to mysle, ze smialo mozna dac i 100 zl i nikt sie nie powinien obrazic. Jezeli natomiast slub zorganizowany jest np. w Palacu Sobanskich, z kawiorem i innymi delicjami, to nie oszukujmy sie, ale koszt takiego wesela na pare rzadko miesci sie ponizej 1000 zl (samo jedzenie), wiec prezent w postaci 300 zl jest troszke nie na miejscu, zeby nie powiedziec - nieelegancki. Jezeli nie stac nas na pojscie na taki slub, to po prostu nie idzmy, uprzedzajac o tym mloda pare. Mloda para z gory wie, czy zaproszeni goscie beda w stanie "odwdzieczyc" sie za tak przygotowane przyjecie. Jezeli wiedza, ze znajomi ledwo wiaza koniec z koncem, powinni (a) zorganizowac wesele skromnejsze, (b) nie oczekiwac prezentow - i wprost to znajomym powiedziec - badz liczyc sie z tym, ze wielu ludzi nie przyjdzie. Zasada ta nie dotyczy oczywiscie rodzicow chrzestnych i innej b. bliskiej rodziny. Jezeli mloda para wie (a powinna wiedziec), ze status materialny tych osob jest b. niski, powinna zaprosic te osoby wyraznie mowiac, ze nie oczekuje zadnego prezentu, gdyz prezentem dla nich bedzie obecnosc tych osob na weselu. Takie zrozumienie sytuacji pozwoli uniknac rodzinie stresu, a mlodym rozczarowania z pustej koperty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosiaa Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: 195.217.253.* 01.09.03, 10:42 vvv No wlasnie. Dochodzimy od sedna. Wszystko zalezy od... zamoznosci mlodej pary i tego gdzie wesele jest zorganizowane. Jezeli jest to wiejska potancowa w remizie z morzem wodki i zespolem discopolo, a koszt zarcia (schabowy, flaki, kapusta) na pare wychodzi po 200 pln, to mysle, ze smialo mozna dac i 100 zl i nikt sie nie powinien obrazic. Jezeli natomiast slub zorganizowany jest np. w Palacu Sobanskich, z kawiorem i innymi delicjami, to nie oszukujmy sie, ale koszt takiego wesela na pare rzadko miesci sie ponizej 1000 zl (samo jedzenie), wiec prezent w postaci 300 zl jest troszke nie na miejscu, zeby nie powiedziec - nieelegancki. Jezeli nie stac nas na pojscie na taki slub, to po prostu nie idzmy, uprzedzajac o tym mloda pare. Mloda para z gory wie, czy zaproszeni goscie beda w stanie "odwdzieczyc" sie za tak przygotowane przyjecie. Jezeli wiedza, ze znajomi ledwo wiaza koniec z koncem, powinni (a) zorganizowac wesele skromnejsze, (b) nie oczekiwac prezentow - i wprost to znajomym powiedziec - badz liczyc sie z tym, ze wielu ludzi nie przyjdzie. Zasada ta nie dotyczy oczywiscie rodzicow chrzestnych i innej b. bliskiej rodziny. Jezeli mloda para wie (a powinna wiedziec), ze status materialny tych osob jest b. niski, powinna zaprosic te osoby wyraznie mowiac, ze nie oczekuje zadnego prezentu, gdyz prezentem dla nich bedzie obecnosc tych osob na weselu. Takie zrozumienie sytuacji pozwoli uniknac rodzinie stresu, a mlodym rozczarowania z pustej koperty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Ile dac na slub (gotowka) IP: *.chello.pl 01.09.03, 10:48 mika_forum napisała: > Idziemy z mezem na slub siostrzenca, chcemy dac gotowke- ile sie w takich > wypadkach daje (nasz dochod 3.400 netto na rodzine). Tyle na ile Was stac. Siostrzenica sie ucieszy, ze w ogole przyszliscie. Moja siostra ma w tym tygodniu slub, wiec na biezaco moge Was pionformowac, co dostanie na prezent. Juz teraz np. chrzesni ida po najkrotszej linii oporu. Chrzestny zaproponowal stare weneckie kieliszki, a chrzestna namalowanie jakiegos bohomaza. Ciezko im zrozumiec, ze najbardziej oczekiwanym prezentem jest wlasnie koperta. Ja ze swej strony daje siostrze na spole z moim chlopakiem (swiadkiem) nowy ekspress Philipsa za okolo cztery stowy. Na wiecej mnie nie stac. Siostra za osobe bedzie placic okolo 170, nie liczymy na to, zeby koszta sie zwrocily. W ogole nie myslimy o prezentach, tylko czy ci goscie przyjada. A najczesciej nie chca, bo to za daleko no i ten prezent. A jak juz czlowiek wyprawia to wesele to nie mysli o gorze prezentow, tylko o tym, zeby goscie przyjechali i dobrze sie bawili. Wesele rzadko sie zwraca. No chyba takie, zrobione w stodole na wsi, gdzie placisz tylko za zespol, kucharke i kilka kelnerek. I jesli nie macie kasy, to i tak jedzcie na te wesela. Mlodzi naprawde beda wam wdzieczni. A stowe, dwie, czy 500 to naprawde nie jest takie wazne. Odpowiedz Link Zgłoś