najwspanialszyon
03.03.08, 21:39
Tak sobie czytalem forum o uwodzeniu.
Jednym z powszechnie znanych punktow opisywanych tam jest stosowanie
shittestow na niedawno poznanych facetach.
Czyli np wymyslenie focha - jakies obrazenie sie na faceta niesuszne
i czekanie na reakcje.
Jak facet zaczyna przepraszac, udobruchiwac lub cos w tym stylu to
jest przegrany. Powinien nie dac wejsc sobie na glowe jak ma racje.
Innym shittestem jest wciaganie faceta w erotyczna gadke zeby sie
rozgadal jak on to laski obraca i jak mu uczucia do tego
niepotrzebne.
i tego typu inne
Czy robicie to swiadomie, czy macie podswiadomie zaprogramowane
takie zachowania testujace?