prom_do_szwecji
07.03.08, 21:40
wiecznie się czymś przejmuje. Obecnie pracą. Dobrze płatna, w zawodzie ale
ostatnio zrobił się straszny zamordyzm. Atmosfera siadła. Wracam z pracy
nieprzytomna. Nim mi się nie chce, nie umiem się cieszyć. ide na impreze i nie
moge sie wyluzować. macie jakies sprawdzone sposoby na zadreczanie się?