31.03.08, 09:58

Umiecie grać? :-)
Chciałabym się nauczyć.
Przydałby mi się jakiś przystojny i sympatyczny korepetytor. :-]
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Szachy. 31.03.08, 10:00
      umiem
      z przystojnym się nie nauczysz :PP bo na szachy trzeba koncentracji
      nad planszą a nie czym innym :)
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 10:00

        Ale z przystojnym moglibyśmy sobie robić przyjemne przerwy. ;-)
        • vandikia Re: Szachy. 31.03.08, 10:03
          przystojny szachista? hm.. ja nie wiem czy to jest możliwe w
          ogole ;))
    • psi_oddech Re: Szachy. 31.03.08, 10:00
      kitek_maly napisała:

      > Umiecie grać? :-)
      > Chciałabym się nauczyć.
      > Przydałby mi się jakiś przystojny i sympatyczny korepetytor. :-]
      >
      Szachy pod stołem?
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 10:01

        Czemu 'pod'?
        'Na' też może być satysfakcjonująco. :-]
        • krzysiek1042 Re: Szachy. 31.03.08, 10:03
          kitek_maly napisała:

          >
          > Czemu 'pod'?
          > 'Na' też może być satysfakcjonująco. :-]
          >

          sądzę,że nad byłoby nawet lepiej i wygodniej,a te przerwy mogłyby wpłynąć
          rozkojarzająco na wyniki nauki...:)
      • krzysiek1042 Re: Szachy. 31.03.08, 10:02
        kuna ja to nawet w warcaby nie grałem ...:)
        • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 10:02

          Pod stołem? ;-)
          • simon_r Re: Szachy. 31.03.08, 10:03

            możemy kiedyś spróbować na kurniku :)

            -------------------
            Jak schudnąć?..
            • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 10:13

              Eeee tam popróbować.
              Ja się chcę nauczyć. :-P
        • nuova Re: Szachy. 01.04.08, 10:17
          Wszystko przed Tobą :))
    • rozczochrany_jelonek Re: Szachy. 31.03.08, 10:15
      ja umiem ale nie gram zbyt dobrze ponieważ wszystkie partie z komputerem
      przegrałem :) tylko jedną zremisowałem , no i nie jestem przystojny,sympatyczny :)
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 10:17

        > tylko jedną zremisowałem , no i nie jestem przystojny,

        To to mogę tylko ja ocenić. :-P

        sympatyczny
        > :)

        A z tym już gorzej.
        Tym to przede wszystkim Ty zarządzasz. :-P
        Wystarczy chcieć być sympatycznym.
      • bertrada Re: Szachy. 31.03.08, 10:38
        > ja umiem ale nie gram zbyt dobrze ponieważ wszystkie partie z
        komputerem
        > przegrałem :) tylko jedną zremisowałem

        Bo ty nie umiesz grać z komputerem. Jak wiesz już, że przegrasz na
        100%, to przed ostatnim ruchem odwracasz szachownicę o 180 stopni. W
        ten sposób można wygrać nawet partię z programem ustawionym na
        poziom Kasparowa. ;P
    • about_her Re: Szachy. 31.03.08, 10:18
      Ja potrafię. Jak miałam 6 lat dziadek mnie nauczył. Podobnie było z wszytkimi
      dzieciakami w naszej rodzinie. 6lat-nauka gry w szachy. Wszyscy potrafimy.
      Kiedyś grałam bardzo często, dziś już naprawdę okazyjnie.
    • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 10:27
      umiem zarowno w te "na" jak i "pod" :P ale zeby byc od razu przystojnym :-)
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 10:49

        > umiem zarowno w te "na" jak i "pod" :P ale zeby byc od razu
        przystojnym :-)

        No ba, takie jest kryterium. ;-P
        • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 11:00
          zawsze mozna po ciemku ;-)
          • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 11:07

            Łeeee tam, po ciemku.
            Po ciemku co najmniej połowa fun'u się ulatnia. :-P
            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 11:21
              wlasnie sprawdzilem, ze nie odpisalas na maila zatem dostajesz "BANA" :-P

              ale przy swietle kusilabys czarna bielizna i byloby po grze w szachy :)
              • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 11:59

                Z tego co pamiętam, teraz Twoja kolej. :-P
                • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 12:11
                  odbierz :-)
    • artemisia_gentileschi Re: Szachy. 31.03.08, 10:31
      Umiem, uwielbiam tylko nie mam z kim grac:/ Tez by mi sie parter
      szachowy przydal, nie musi byc ani przystojny ani sympatyczny,
      byleby gral przyzwoicie.
      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 11:03
        a co z (nie)przyzwoitym? tylko gra na stole :)))
    • funny_game Re: Szachy. 31.03.08, 10:41
      Nie umiem i mnie nie ciągnie :)

      Ale w brydżyka to bym sobie porżnęła...
      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 10:46
        i nie tylko w brydzyka LoL podobno tez mozna na stole i pod :-)
        • funny_game Re: Szachy. 31.03.08, 10:51
          W przypadku szachów nad czy pod, wychodzi dość tradycyjnie. Do brydża trzeba
          czworga :)
          • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 10:59
            z trzema kobietami byloby interesujaco ;) moze nie tak jak przy pokerze
            rozbieranym, albo w "kamienna twarz" LoL
    • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 10:45
      kitek_maly napisała:

      >
      > Umiecie grać? :-)
      > Chciałabym się nauczyć.
      > Przydałby mi się jakiś przystojny i sympatyczny korepetytor. :-]
      >

      Nie. Nie potrafię. Ale kusi mnie nauczyć się tego. Żono, podzielisz
      się korepetytorem?;))
      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 10:47
        a to ma byc tylko gra czy cos wiecej ;)
        • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 11:46
          milamber7 napisał:

          > a to ma byc tylko gra czy cos wiecej ;)

          Gra to minimum. A reszta... ;)
          • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 11:48

            > Gra to minimum. A reszta... ;)

            Resztę się obaczy. ;-)
            • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 11:52
              kitek_maly napisała:

              >
              > > Gra to minimum. A reszta... ;)
              >
              > Resztę się obaczy. ;-)
              >

              Otóż to;)
              • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 11:58
                a cos wiecej bo nie wiem czy warta ta zaczepka :P
                • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 12:01

                  Nikt z nas tego nie wie. :-P
                  • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 12:07
                    > Nikt z nas tego nie wie. :-P

                    a to wszystko juz jasne, ktora chce garac a ktora swintuszyc :-)
                    • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 12:17

                      My wszystkie som takie same. ;-)
                      • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 12:19
                        kitek_maly napisała:

                        >
                        > My wszystkie som takie same. ;-)
                        >

                        I czasem działamy wymiennie i zmiennie;P
                        • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 12:22
                          skoro sie tak upieracie to moze byc trojkącik w nieznane :-)
                          • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 12:23
                            milamber7 napisał:

                            > skoro sie tak upieracie to moze byc trojkącik w nieznane :-)

                            Bermudzki? Przepadniesz.;P
                            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 12:41
                              nie jedna juz tak mowiła/pisała :-P
                              • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 12:54
                                milamber7 napisał:

                                > nie jedna juz tak mowiła/pisała :-P

                                No i...? Byłeś z tarczą czy na tarczy?:P
                                • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:07
                                  a co Ci intuicja podpowiada :)
                                  • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:12
                                    Ty się moją intuicja nie zasłaniaj ;P
                                    • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:29
                                      pytam z ciekawości, skoro pokusom sie nie opierasz :-P
                                      • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:32
                                        milamber7 napisał:

                                        > pytam z ciekawości, skoro pokusom sie nie opierasz :-P

                                        Pokusom wg moich kryteriów. Cudze pokusy dla mnie pokusami być nie
                                        muszą;P
                                        • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:34
                                          niejednokrotnie jedne z drugimi pokrywac sie moga :-)
                                          • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:36
                                            milamber7 napisał:

                                            > niejednokrotnie jedne z drugimi pokrywac sie moga :-)

                                            Mogą, oj mogą. To nie jest wykluczone.;)
                                            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:40
                                              a podobno tematem wysciowym sa "szachy" a moze mialo byc "pokusy" :DDD
                                              • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:55
                                                To żona temat wymyśliła. Ja na manowce zawsze polecę, choćbym miała
                                                się o znaki potykać.;)
                                                • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:59
                                                  to chetnie poczytamy jakim pokusom oprzec sie nie zdolasz :)
                                                  • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 14:04
                                                    milamber7 napisał:

                                                    > to chetnie poczytamy jakim pokusom oprzec sie nie zdolasz :)

                                                    Pozwalam się odkrywać. Ale sama się nie odkrywam :P
                                                  • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:11
                                                    to w czym i pod czym zasypiasz, bym wiedział czy warto odkrywać :P
                                                  • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:12

                                                    Ty to chciałbyś od razu wszystko wiedzieć. :-P
                                                  • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:15
                                                    bo faceci sa prosci LoL skoro tak nalegasz to tez mozesz odpowiedzieć :P
                                                  • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:21

                                                    Szczerze, to już się delikatnie pogubiłam i nie wiem o czym mowa. ;-)
                                                  • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:25
                                                    tak sie koncza tematy wielowatkowe :-) a chodzilo o to w czym i pod czym
                                                    sypiacie :)))
                                                  • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:26

                                                    Ehh a ja myślałam, że to wątek o szachach. :-P
                                                  • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:29
                                                    byl jakis czas temu :P w innym drzewku masz liste z zapisami dla nowicjuszy :-)
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 10:50

        Jak jakiegoś (nie)przyzwoitego znajdę to siem podzielem. :-)
        • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 11:01
          a jak nie bedzie sie chcial dzielic :P
    • avital84 Re: Szachy. 31.03.08, 11:07
      Ja zawsze chciałam umieć grać w szachy, ale nie było niestety dobrego
      nauczyciela i przystojnego oczywiście. ;) Również wszystko jest jeszcze przede
      mną. ;)
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 11:12

        To jest już nas trzy. ;-)
        Trzy nimfy. ;-P
        • avital84 Re: Szachy. 31.03.08, 11:13
          Ona chciała do trójkąta. ;P
    • minasz Re: Szachy. 31.03.08, 11:17
      ja wole brydza ale w szachy od czasu do czasu pogrywam ale nie w domu
      lecz na jakims skwerku czy na plazy
      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 11:23
        to jeszcze jedna osoba i mozemy w brydza porznać :)
        • minasz Re: Szachy. 31.03.08, 11:27
          ciekawe ile by zajeło dogadywanie konwencji terminologicznych
          hehe
          • funny_game Re: Szachy. 31.03.08, 11:30
            Qrde, dawno nie grałam.
            Ale bym pograła. Na Wspólny Język się można umówić i basta.
            Podszkolę się, poprzypominam, potrenuję na kurniku i mogę grać :)
            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 11:34
              to jakos musimy sie zgadac, tylko trza jeszcze jednej do kompletu :)
      • stedo Re: Szachy. 31.03.08, 11:28
        Na skwerku?:))No to poradż Kitkowi.Niech się seksownie ubierze,pójdzie na
        skwerek z szachami,rozłoży/na początek planszę/na ławeczce i rozejrzy zalotnie
        wokół.Sądzę że skutek murowany:))
        • minasz Re: Szachy. 31.03.08, 11:29
          nie na ławeczce tylko na kocu :)
          tak laski podrywaja inteli
      • stedo Re: Szachy. 31.03.08, 11:36
        P.S.To pewnie przy okazji spacerku z Twoją dzidzią?:))
    • forumowicz_pospolity Re: Szachy. 31.03.08, 12:13
      znam ruchy i ogólnie zasady ale powiedzieć ze umiem grac to byłoby nadużycie:)

      znam tez troszku historie szachów, bo kilka ksiazek zdarzyło mi sie przeczytac
      kiedys tam

      znam nawet polską ekipę sprzed 2 ws która zdobyła złoto na olimpiadzie
      szachowej, przejaw zboczenia na punkcie sportu;)


      to jak są chętne istoty płci przeciwnej na posłuchanie gawędy to luz;)
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 12:18

        > to jak są chętne istoty płci przeciwnej na posłuchanie gawędy to
        luz;)

        No to zaczynaj. ;-)
        • forumowicz_pospolity Re: Szachy. 31.03.08, 12:20
          kitek_maly napisała:

          >
          > > to jak są chętne istoty płci przeciwnej na posłuchanie gawędy to
          > luz;)
          >
          > No to zaczynaj. ;-)
          >

          tera to czasu nie mam
          poza tym musiałbym sie przygotować
          zerknąć do ksiazek dla odswiezenia pamieci
          klatę oliwą natrzeć;)
          • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 12:39

            > tera to czasu nie mam
            > poza tym musiałbym sie przygotować
            > zerknąć do ksiazek dla odswiezenia pamieci
            > klatę oliwą natrzeć;)

            Noooo wiedziałam, że tak będzie. :-P
    • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 12:27
      rozpoczynam zapisy dla poczatkujacych i tych co juz by chcieli pograc dla
      relaksu... zglaszac sie pojedynczo i z fotkami w rece :P

      a tak serio to zainteresowanym chetnie pomoge:) nie tylko przy szachach :-P
      • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 12:37
        milamber7 napisał:

        > > a tak serio to zainteresowanym chetnie pomoge:) nie tylko przy
        szachach :-P

        W myciu okien na ten przykład też? U mnie 3 czekają na to ;PP
        • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 12:43

          > U mnie 3 czekają na to ;PP

          Żono, znaczy siem, że mamy dzienny z aneksem? ;-)
          • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 12:55
            kitek_maly napisała:

            >
            > > U mnie 3 czekają na to ;PP
            >
            > Żono, znaczy siem, że mamy dzienny z aneksem? ;-)
            >

            Żono mamy kuchnię z oknem, mały pokój i większy z balkonem, w obu są
            okna. Razem 3;P
            • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 13:10

              To mje kiedyś okłamałaś okazuje się, mówiąc, że razem będziemy miały
              M5. :-) Mnie jak wół M4 wychodzi. ;-P
              • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:12
                ups mea culpea ;P
                • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:13
                  Żono ja mam m3, tak? a Ty?:P
                  • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 13:24

                    To M2 to jest M3? :-))
                    • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:33
                      Jakoś się nie zastanawiałam.:D liczba pokoi czy pokoje + kuchnia
                      składają sią na tę cyferkę przy m?;)
                      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 13:35

                        Ja zawsze myślałam, że cyferka przy M to jest liczba pokojów
                        ('obecność' kuchni jest tak oczywistą, że nie trzeba o tym
                        wspominać). ;-)
                        • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:36
                          Aaa to mam m2;)
                          • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 13:40

                            To razem mamy M4. ;-)
                            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:42
                              to jedna kanapa bedzie za malo :P
                              • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 13:43

                                Co najmniej 2 się przydadzą. ;-)
                                • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:46
                                  na jednej sie zmiescimy :-P

                                  maila odebrała???
                                  • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 13:53

                                    W troje? :-P
                                    Odebrałam.
                                    Nie wiem czemu wcześniej Twojej odpowiedzi nie odstałam, ale teraz
                                    doszła. Ale jakoś nie mam teraz weny. I głowa mnie boli. ;-(
                                    • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:56
                                      kitek_maly napisała:

                                      > I głowa mnie boli. ;-(
                                      >

                                      Żono co to za wymówka? Zupełnie nie w twoim stylu ;P
                                      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:00
                                        typowe zagrania kobiece :P
                                        • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 14:05
                                          milamber7 napisał:

                                          > typowe zagrania kobiece :P

                                          Nic na stałe. Możesz mnie zamienić na jakiegoś faceta ;P
                                          • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:16
                                            brrrrrrrr w facetach nie gustuje :P
                                    • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:57
                                      ja tam zamawiam sobie srodek :-P

                                      wiesz co jest dobre na bol głowy :)))
                                      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 13:59

                                        Wiem. Tabletka. ;-)
                                        Niebieska. ;-))
                                        • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:01
                                          Niebieska. ;-))

                                          jak czyjesz oczy...:)))
                                          • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:03

                                            :-)
                                            • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 14:06
                                              Na ból głowy dobrzy jest dobry seks. Krew szyciej krąży i mózg jest
                                              bardziej dotleniony.;)
                                              • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:07

                                                Żono, nie wywołuj wilka na forumie. ;-)
                                                Przecież tu wszyscy tylko o tym myślą. ;-)
                                                • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 14:09
                                                  kitek_maly napisała:

                                                  >
                                                  > Żono, nie wywołuj wilka na forumie. ;-)
                                                  > Przecież tu wszyscy tylko o tym myślą. ;-)
                                                  >

                                                  Od samego myślenia to jeszcze seksu tu nikt nie miał:P
                                                  • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:11

                                                    Tak, ale najpierw jakiś śmiałek zaczyna o tym pisać głośno. ;-)
                                                    A potem nie wiadomo skąd pojawiają się dwie kanapy. ;-)
                                                  • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:14
                                                    przecie pisalem ze jedna starczy :)
        • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 12:43
          chetnie skoro juz chcesz je wymieniać :-P
          • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:02
            One są tylko brudne. ;P
            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:08
              po wymianie beda czysciutkie, niczym nowe :-P
              • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:13
                milamber7 napisał:

                > po wymianie beda czysciutkie, niczym nowe :-P

                ;DDDDDDDDDD o nie, na razie kanapy szukam, okna wystarczy umyć;P
                • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:32
                  moze Kitek umyje, ja chetnie zajme sie kanapą :)))
                  • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:34
                    milamber7 napisał:

                    > moze Kitek umyje, ja chetnie zajme sie kanapą :)))

                    Kanapę muszę najpierw jakąś wypatrzyć i kupić. Jeśli dasz radę
                    możesz mi ją przytaszczyć ;P
                    • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:38
                      najpierw trzeba sprawdzić czy sie nadaje zarówno na singla jak i na dubla ;-)
                      • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:40
                        milamber7 napisał:

                        > najpierw trzeba sprawdzić czy sie nadaje zarówno na singla jak i
                        na dubla ;-)

                        Od razu kupuję na co najmniej 2 osoby :P
                        • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 13:44
                          wolisz na czy pod? a Kitek to chyba na podłodze :P no chyba ze ktos lubi
                          przekladance :-)
                          • menk.a Re: Szachy. 31.03.08, 13:56
                            Wolę na. Pod kanapą nie bywa wygodnie;P
                            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:03
                              ja tam wole "w" i to nie koniecznie "kanapie" LoL:)))
    • nekomimimode Re: Szachy. 31.03.08, 14:12
      zawołaj sąsiada
      • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:14

        Nie spełnia dwóch podstawowych kryteriów - sympatyczności i
        przystojności. Zatem nawet nie ma po co przechodzić do dodatkowego
        pytania czy umie grać w szachy. ;-)
        • nekomimimode Re: Szachy. 31.03.08, 14:15
          wygląda na to ,że zżadna z nas nie ma przystojnego sąsiada
          • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:22

            Nie ma wyjścia, musimy się przeprowadzić. ;-)
            • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:26
              Wrocław to piekne miasto :-P
              • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:28

                Też tak słyszałam. ;-)
                Biorę pod uwagę. ;-)
                • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:31
                  nie rob nadziei :-) a z drugiej strony gdzie ja latem bede przyjezdzal na
                  wypoczynek LoL
                  • nekomimimode Re: Szachy. 31.03.08, 14:32
                    a co przystojny z ciebie sąsiad?
                    • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:36
                      Brad Pitt moze mi jeno buty wiazac :)))
                  • kitek_maly Re: Szachy. 31.03.08, 14:38

                    a z drugiej strony gdzie ja latem bede przyjezdzal na
                    > wypoczynek LoL

                    Tam gdzie dotychczas jeździłeś. ;-P
                    • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 14:43
                      nowe mozliwosci sie pojawily z niebiesko-czarnymi dodatkami :-)))

                      dobra ja mykam skosztowac troszke słoneczka i nie tylko... :P
                      buzka
    • kamelia04.08.2007 Re: Szachy. 31.03.08, 17:47
      ja umiem, ale nie moge cie nauczyc, bo nie jestem przystojnym i
      sympatycznym korepetytorem
      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 19:14
        a kim jestes:)
    • mnop2 Re: Szachy. 31.03.08, 19:21
      Kitku trzymię kciuka, żeby nie było jak z tym basenem.
      Propo, jak tam?
      • kitek_maly Re: Szachy. 01.04.08, 13:20

        > Propo, jak tam?

        Propo, z czym? ;-)
        • mnop2 Re: Szachy. 01.04.08, 23:21
          jak tam na basenie, chadzasz? :)
    • nuova Re: Szachy. 31.03.08, 20:58
      Coz tak wszystkich wzielo na szachy? :)
      Kitek, czy Ty aby czegos nie knujesz? ;)
      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 21:31
        knuje i to nie koniecznie gre w szachy :-P
        • nuova Re: Szachy. 01.04.08, 10:10
          No bo z przystojnym nauczycielem nie da sie grać w szachy :)) Taka
          nauka jest nieefektywna! =]
          • milamber7 Re: Szachy. 01.04.08, 11:39
            ale za to efektowna 2 in 1 :-)
      • kitek_maly Re: Szachy. 01.04.08, 13:21

        > Kitek, czy Ty aby czegos nie knujesz? ;)

        Jaaaa? No coś Ty. :-)
    • polla.k Re: Szachy. 31.03.08, 20:59
      szachy? Nie umiem, ale dawno nie grałam w brydża...a to całkiem dobra forma
      rozrywki :)
      • milamber7 Re: Szachy. 31.03.08, 21:32
        oooo mamy 4 gracza :)))
        • nuova Re: Szachy. 01.04.08, 10:15
          Proawdzisz statystyki? :)
          • milamber7 Re: Szachy. 01.04.08, 11:37
            nie, ale chetnie bym zagral, a do tego trzeba 4 osób :)
            • polla.k Re: Szachy. 01.04.08, 13:30
              milamber7 napisał:

              > nie, ale chetnie bym zagral, a do tego trzeba 4 osób :)

              a myslałam, ze już się nas czworo uzbierało :)
      • kitek_maly Re: Szachy. 01.04.08, 13:22

        A co Wy wszyscy z tym brydżem wyskakujecie? ;-)
        Podobne to do szachów czy co? :-))
        • polla.k Re: Szachy. 01.04.08, 13:24
          Tak jak i szchy gra strategiczna :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka