Dodaj do ulubionych

Naprawiłam pralkę:)))

03.04.08, 21:44
Sama! Naprawdę! Panowie nie śmiać się:P
Rozkręciłam, naciągnęłam pasek bo spadł, założyłam bok i przykręciłam:)
Fajnie było tylko upi*przyłam sobie łapy:)

Kobiety przyznawać się jakie "nietypowe" damskie zajęcia wykonujecie?:)
Obserwuj wątek
    • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:47
      Ty, to moze ja swoja zepsuje. Naprawisz?
      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:01
        wielo-kropek napisał:

        > Ty, to moze ja swoja zepsuje. Naprawisz?

        Zapłacisz?;P
        • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:05
          izabellaz1 napisała:


          > Zapłacisz?;P
          >
          Pewnie ze tak. Droga jestes?
          • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:06
            wielo-kropek napisał:

            > izabellaz1 napisała:
            >
            >
            > > Zapłacisz?;P
            > >
            > Pewnie ze tak. Droga jestes?

            Zależy od usterki;)
            • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:09

              > Zależy od usterki;)
              Skoro tak mocno sie znasz, to powiedz jak mam ja zepsuc. Dla
              ciebie to pralke nawet siekiera moge rozbic.
              • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:11
                wielo-kropek napisał:
                > > Zależy od usterki;)
                > Skoro tak mocno sie znasz, to powiedz jak mam ja zepsuc. Dla
                > ciebie to pralke nawet siekiera moge rozbic.

                Spokojnie. Rozbijesz po "naprawie" :)
              • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:14
                wielo-kropek napisał:

                >
                > > Zależy od usterki;)
                > Skoro tak mocno sie znasz, to powiedz jak mam ja zepsuc. Dla
                > ciebie to pralke nawet siekiera moge rozbic.

                Obawiam się, że po zastosowaniu siekiery moglibyśmy już tylko napić się
                piwa...bo z pralki nici:)))
                • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:21

                  W tym problem, ze nie umiem zepsuc pralki (jak ty swoja zepsulas?)
                  Nie sadze zeby sama sie zepsula. Piwo za to pic umiem. W dodatku
                  picie z toba smaczniejsze jest. Nie pytaj mnie chociaz skad to
                  wiem.
                  • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:47
                    wielo-kropek napisał:

                    >
                    > W tym problem, ze nie umiem zepsuc pralki (jak ty swoja zepsulas?)
                    > Nie sadze zeby sama sie zepsula.

                    No owszem. Jak widać zmęczenie materiału. Pasek się poluzował i spadł. Ja w tym
                    rąk nie maczałam:D

                    > picie z toba smaczniejsze jest. Nie pytaj mnie chociaz skad to
                    > wiem.

                    No kiedy mnie korci, żeby zapytać;)
                    • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:02
                      Wlasciwie to wszystko sie zuzywa, oprocz ciebie. Musialas tam
                      wiecej niz rekomenduja majtek nawrzucac do tej pralki, stad tez i
                      pasek sie podtarl.Moze ostatnio brudzilas je czesciej -dociekliwy
                      nie bede.



                      > No kiedy mnie korci, żeby zapytać;)
                      Sama dalas tu odpowiedz. Z taka ktora korci dobrze sie pije. Z
                      taka chce sie pic.
    • forumowicz_pospolity Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:47
      brawo i to bez ironii:)

      jesli kobiety chcą naprawiać to powinny móc;)
      np niejaka S Bullock ponoc umie naprawic sedes, co też jest sporym plusem, w
      moich oczach przynajmniej
    • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:48
      Sama zmontowałam Ikeowe meble i pomalowałam ściany w pokoju. Ale nie
      jestem pewna czy to jest mało kobiece, bo wszystkie moje koleżanki
      mają podobne wyczyny na koncie. ;DDD
      • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:56
        Malowanie, tapetowanie, klejenie kasetonów, wiercenie, wbijanie gwoździ,
        składanie mebli,...;)
        • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:59
          menk.a napisała:

          > Malowanie, tapetowanie, klejenie kasetonów, wiercenie, wbijanie gwoździ,
          > składanie mebli,...;)

          To ja tylko nie tapetowałam z tego wszystkiego:)
        • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:59
          A co! Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami. ;P
          • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:02
            Aaa i fugowanie też. I traktorem jeździłam swego czasu ;P
            • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:05
              Mnie niestety jazda traktorem jeszcze nie była dana. Podobnie jak
              fugowanie i tapetowanie. Gwoździe już wbijałam i bawiłam się
              wiertarką. ;P
              • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:08
                Jeśli będę tapetować, zaproszę Ci na praktyki. Tymczasem muszę przykleić border
                w pokoju. To odmiana tapety, tylko klejona poziomo. Reflektujesz?:P
                • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:09
                  menk.a napisała:

                  > Jeśli będę tapetować, zaproszę Ci na praktyki. Tymczasem muszę przykleić border
                  > w pokoju. To odmiana tapety, tylko klejona poziomo. Reflektujesz?:P

                  Border kładłam u córy w pokoju. I malowałam na ścianach obrazki:)))
                  • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:10
                    Bella, maluj obrazy. Kupię;P
                • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:09
                  > .. Tymczasem muszę przykleić border
                  > w pokoju. To odmiana tapety, tylko klejona poziomo. Reflektujesz?:P

                  Nie ma sprawy. Daleko mieszkasz?
                  • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:11
                    Ja nie wiem gdzie Ty mieszkasz, więc odległości nie potrafię ocenić.;)
                    • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:15
                      W dużym mieście na dalekim południu. ;D
                      • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:16
                        Gród Kraka?:P Miasto Aniołów? Co?:P
                      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:17
                        bertrada napisała:

                        > W dużym mieście na dalekim południu. ;D

                        Faaaaajnie masz:)
                        • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:18
                          izabellaz1 napisała:

                          > bertrada napisała:
                          >
                          > > W dużym mieście na dalekim południu. ;D
                          >
                          > Faaaaajnie masz:)
                          >
                          >

                          Pakujemy się w pociąg i robimy najazd Hunów :P
                          • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:19
                            menk.a napisała:

                            > izabellaz1 napisała:
                            >
                            > > bertrada napisała:
                            > >
                            > > > W dużym mieście na dalekim południu. ;D
                            > >
                            > > Faaaaajnie masz:)
                            > >
                            > >
                            >
                            > Pakujemy się w pociąg i robimy najazd Hunów :P

                            A żebyś wiedziała, że już mnie kusi. Jak się zrobi cieplej to znowu ruszę w Polskę:D
                          • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:23
                            Strach się bać. Trzeba będzie 1% podatku przeznaczyć na remont murów
                            obronnych. ;DD
                            • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:25
                              Albo buduj wzmocnienia, albo od razu je rozbieraj:D
                              • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:36
                                Zbuduję takie, że nigdy ich nie sforsujecie. ;D
                                • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:39
                                  bertrada napisała:

                                  > Zbuduję takie, że nigdy ich nie sforsujecie. ;D

                                  Taaaaa każdą twierdzę da się zdobyć;P
                                  • bertrada Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:44
                                    Poczekamy, zobaczymy. ;P
            • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:08
              menk.a napisała:

              > Aaa i fugowanie też. I traktorem jeździłam swego czasu ;P

              Ja skuwanie starej glazury i terakoty, pomaganie w kładzeniu nowej, fugi
              ale...WWOOOOOOOOOOWWWWWWWW traktorem to nie jechałam nigdy!:D
              • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:08
                izabellaz1 napisała:

                > menk.a napisała:
                >
                > > Aaa i fugowanie też. I traktorem jeździłam swego czasu ;P
                >
                > Ja skuwanie starej glazury i terakoty, pomaganie w kładzeniu nowej, fugi
                > ale...WWOOOOOOOOOOWWWWWWWW traktorem to nie jechałam nigdy!:D
                >
                >

                Bella, wszystko przed Tobą:P
                • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:09
                  menk.a napisała:

                  > izabellaz1 napisała:
                  >
                  > > menk.a napisała:
                  > >
                  > > > Aaa i fugowanie też. I traktorem jeździłam swego czasu ;P
                  > >
                  > > Ja skuwanie starej glazury i terakoty, pomaganie w kładzeniu nowej, fugi
                  > > ale...WWOOOOOOOOOOWWWWWWWW traktorem to nie jechałam nigdy!:D
                  > >
                  > >
                  >
                  > Bella, wszystko przed Tobą:P

                  Niestety...nie mam znajomych z traktorami;(
                  • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:12
                    Ja mam. Dobrze ze mną gadaj to załatwimy:P
            • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:13
              menk.a napisała:

              > Aaa i fugowanie też. I traktorem jeździłam swego czasu ;P

              Jeśli napiszesz, że traktor naprawiłaś, to stwierdzę, że jesteś
              dobrą partią ;)
              • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:14
                Nie. Nie naprawiałam. W tym już grzebali faceci.;)
                • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:16
                  menk.a napisała:

                  > Nie. Nie naprawiałam. W tym już grzebali faceci.;)

                  Ehhhh trza było podkolorować trochę tą historię a tak...nie jesteś dobrą partią!;P
                  • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:17
                    izabellaz1 napisała:
                    >
                    > Ehhhh trza było podkolorować trochę tą historię a tak...nie jesteś dobrą partią
                    > !;P
                    >
                    >
                    Mam ładny, mały , lekko zadarty nos i niech tak pozostanie:P
                  • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:19
                    izabellaz1 napisała:
                    > Ehhhh trza było podkolorować trochę tą historię a tak...nie jesteś
                    dobrą partią
                    > !;P
                    PPotrafisz się znaleźć. ;)
                    >
                    • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:49
                      eguter1 napisał:

                      > izabellaz1 napisała:
                      > > Ehhhh trza było podkolorować trochę tą historię a tak...nie jesteś
                      > dobrą partią
                      > > !;P
                      > PPotrafisz się znaleźć. ;)

                      Potrafię kolorować;P
                      • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:11
                        izabellaz1 napisała:
                        > Potrafię kolorować;P

                        Mówisz o porannym makijażu?
                        • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:19
                          eguter1 napisał:

                          > izabellaz1 napisała:
                          > > Potrafię kolorować;P
                          >
                          > Mówisz o porannym makijażu?

                          Raczej o makijażu werbalnym:D
                          • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:23
                            izabellaz1 napisała:
                            > > Mówisz o porannym makijażu?
                            > Raczej o makijażu werbalnym:D

                            Sypiesz brokatem?
                            • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:28
                              eguter1 napisał:

                              > izabellaz1 napisała:
                              > > > Mówisz o porannym makijażu?
                              > > Raczej o makijażu werbalnym:D
                              >
                              > Sypiesz brokatem?

                              W usta???!!!:P
                              • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:31
                                izabellaz1 napisała:

                                > eguter1 napisał:
                                >
                                > > izabellaz1 napisała:
                                > > > > Mówisz o porannym makijażu?
                                > > > Raczej o makijażu werbalnym:D
                                > > Sypiesz brokatem?
                                > W usta???!!!:P

                                Po oczach, rano mam, jakby piasek pod powiekami :)
                                • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:35
                                  eguter1 napisał:

                                  > izabellaz1 napisała:
                                  >
                                  > > eguter1 napisał:
                                  > >
                                  > > > izabellaz1 napisała:
                                  > > > > > Mówisz o porannym makijażu?
                                  > > > > Raczej o makijażu werbalnym:D
                                  > > > Sypiesz brokatem?
                                  > > W usta???!!!:P
                                  >
                                  > Po oczach, rano mam, jakby piasek pod powiekami :)

                                  No wiesz?! Tobie niczym i w nic o poranku nie sypałam! :D
                                  • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:37
                                    izabellaz1 napisała:
                                    > > > > > > Mówisz o porannym makijażu?
                                    > > > > > Raczej o makijażu werbalnym:D
                                    > > > > Sypiesz brokatem?
                                    > > > W usta???!!!:P
                                    > > Po oczach, rano mam, jakby piasek pod powiekami :)
                                    > No wiesz?! Tobie niczym i w nic o poranku nie sypałam! :D

                                    Gadam od rzeczy. Widać spracowałem się ;)
                                    • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:38
                                      eguter1 napisał:

                                      > izabellaz1 napisała:
                                      > > > > > > > Mówisz o porannym makijażu?
                                      > > > > > > Raczej o makijażu werbalnym:D
                                      > > > > > Sypiesz brokatem?
                                      > > > > W usta???!!!:P
                                      > > > Po oczach, rano mam, jakby piasek pod powiekami :)
                                      > > No wiesz?! Tobie niczym i w nic o poranku nie sypałam! :D
                                      >
                                      > Gadam od rzeczy. Widać spracowałem się ;)

                                      Czas do łóżka :D
                                      • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:47
                                        izabellaz1 napisała:
                                        > > > > > > > > Mówisz o porannym makijażu?
                                        > > > > > > > Raczej o makijażu werbalnym:D
                                        > > > > > > Sypiesz brokatem?
                                        > > > > > W usta???!!!:P
                                        > > > > Po oczach, rano mam, jakby piasek pod powiekami :)
                                        > > > No wiesz?! Tobie niczym i w nic o poranku nie sypałam! :D
                                        > > Gadam od rzeczy. Widać spracowałem się ;)
                                        > Czas do łóżka :D
                                        Bye
      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:58
        bertrada napisała:

        > Sama zmontowałam Ikeowe meble i pomalowałam ściany w pokoju. Ale nie
        > jestem pewna czy to jest mało kobiece, bo wszystkie moje koleżanki
        > mają podobne wyczyny na koncie. ;DDD

        O rany meble to uwielbiam skręcać!:)))
        Malowanie mieszkania też mam na koncie;)
    • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:48
      izabellaz1 napisała:
      > Sama! Naprawdę! Panowie nie śmiać się:P
      > Rozkręciłam, naciągnęłam pasek bo spadł, założyłam bok i
      przykręciłam:) Fajnie było tylko upi*przyłam sobie łapy:)
      >
      Gratuluję. Tipsów nie połamałaś? Jak naciągnęłaś pasek?
      >
      >
      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:57
        eguter1 napisał:

        > Gratuluję. Tipsów nie połamałaś?

        Tipsy są mi obce niczym miś koala biegunowi północnemu;)

        > Jak naciągnęłaś pasek?

        Normalnie:) Najpierw na dole a potem obracając "talerz" naciągnęłam resztę.
        • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:03
          izabellaz1 napisała:
          > > > Jak naciągnęłaś pasek?
          > > Normalnie:) Najpierw na dole a potem obracając "talerz"
          naciągnęłam resztę.

          Na pralkach znam sie tak samo, jak na tipsach, ale wydaje mi się, że
          powinnien być naciąg paska. Ty jedynie założyłaś pasek z powrotem.
          pewnie znów spadnie.
          • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:10
            eguter1 napisał:

            > izabellaz1 napisała:
            > > > > Jak naciągnęłaś pasek?
            > > > Normalnie:) Najpierw na dole a potem obracając "talerz"
            > naciągnęłam resztę.
            >
            > Na pralkach znam sie tak samo, jak na tipsach, ale wydaje mi się, że
            > powinnien być naciąg paska. Ty jedynie założyłaś pasek z powrotem.
            > pewnie znów spadnie.

            Wszystko założyłam tak jak powinnam:) Pranie się już zresztą wyprało i nic nie
            spadło:)
            • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:24
              izabellaz1 napisała:
              > Wszystko założyłam tak jak powinnam:) Pranie się już zresztą
              wyprało i nic nie spadło:)
              >
              Prałaś białe? W jakim proszku?
              • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:50
                eguter1 napisał:

                > izabellaz1 napisała:
                > > Wszystko założyłam tak jak powinnam:) Pranie się już zresztą
                > wyprało i nic nie spadło:)
                > >
                > Prałaś białe? W jakim proszku?

                Jaki mi w ręce wpadł. Ale nie białe;)
                • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:21
                  izabellaz1 napisała:
                  > > Prałaś białe? W jakim proszku?
                  > Jaki mi w ręce wpadł. Ale nie białe;)
                  >
                  :))) niefrasobliwa jesteś. Nie powierzyłbym Ci swoich rzeczy do
                  prania. Co innego pralkę ;)
                  • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:29
                    eguter1 napisał:

                    > :))) niefrasobliwa jesteś. Nie powierzyłbym Ci swoich rzeczy do
                    > prania.

                    Wcale bym ich nie przyjęła. Sam sobie pierz ;)))

                    > Co innego pralkę ;)

                    Też stoczyłabym długą dysputę z samą sobą w tym temacie :D
                    • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:34
                      izabellaz1 napisała:
                      > Wcale bym ich nie przyjęła. Sam sobie pierz ;)))

                      W ręku? Wspomniałem o pralce nie bez kozery ;)

                      > Też stoczyłabym długą dysputę z samą sobą w tym temacie :D

                      Dysputę czas zacząć.
                      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:40
                        eguter1 napisał:

                        > izabellaz1 napisała:
                        > > Wcale bym ich nie przyjęła. Sam sobie pierz ;)))
                        >
                        > W ręku?

                        Paznokcie będziesz miał ładne ;P


                        > > Też stoczyłabym długą dysputę z samą sobą w tym temacie :D
                        >
                        > Dysputę czas zacząć.

                        Czas zacząć owszem ale drogę w kierunku łóżka:)
        • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:06
          izabellaz1 napisała:

          > Tipsy są mi obce niczym miś koala biegunowi północnemu;)
          >
          > > Jak naciągnęłaś pasek?
          >
          > Normalnie:) Najpierw na dole a potem obracając "talerz" naciągnęłam resztę.
          >
          >

          Czyli tak, jak się nakłada łańcuch w rowerze.;)
          • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:09
            menk.a napisała:
            > > > Jak naciągnęłaś pasek?
            > > Normalnie:) Najpierw na dole a potem obracając "talerz"
            naciągnęłam resztę.
            > Czyli tak, jak się nakłada łańcuch w rowerze.;)

            Kobitki szokujecie mnie. Nie usnę przez Was. ;)
            • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:12
              eguter1 napisał:

              > Kobitki szokujecie mnie. Nie usnę przez Was. ;)

              Właśnie po to jest to forum:D
              • menk.a Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:13
                Cóż, potrzeba matką... wynalazku znaczy nauki różnych umiejętności.;))
              • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:22
                izabellaz1 napisała:
                > > Kobitki szokujecie mnie. Nie usnę przez Was. ;)
                > Właśnie po to jest to forum:D

                Przez to forum, nie zabieram sie do roboty ni rano, ni wieczorem :)
                • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:52
                  eguter1 napisał:

                  > izabellaz1 napisała:
                  > > > Kobitki szokujecie mnie. Nie usnę przez Was. ;)
                  > > Właśnie po to jest to forum:D
                  >
                  > Przez to forum, nie zabieram sie do roboty ni rano, ni wieczorem :)

                  No ja wczoraj pencłam i wlazłam...bo miałam przerwę w intensywnym forumowaniu z
                  powodu mega wielkiej ilości zajęć - efekt: dzisiaj w pracy nie byłam tak
                  produktywna jak powinnam. Teraz też powinnam pracować:) Ale cóż. Postanowiłam
                  uznać to za takie krótkie "wakacjo-wagary";)
                  • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:19
                    izabellaz1 napisała:
                    Postanowiłam uznać to za takie krótkie "wakacjo-wagary";)
                    >
                    Moje krótkie "wakacje" przedłużają się w niekontrolowany sposób. :)
                    • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:20
                      eguter1 napisał:

                      > izabellaz1 napisała:
                      > Postanowiłam uznać to za takie krótkie "wakacjo-wagary";)
                      > >
                      > Moje krótkie "wakacje" przedłużają się w niekontrolowany sposób. :)

                      Już przeszłam ten etap:D To prawda, że FK wciąga ale ja sobie póki co ustaliłam
                      priorytety i staram się ich trzymać:)
                      • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:25
                        izabellaz1 napisała:
                        > Już przeszłam ten etap:D To prawda, że FK wciąga ale ja sobie póki
                        co ustaliłam priorytety i staram się ich trzymać:)

                        Przynajmniej naprawiłaś pralkę i zrobiłaś pranie. Twardziela
                        jesteś;)
                        • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:30
                          eguter1 napisał:

                          > Przynajmniej naprawiłaś pralkę i zrobiłaś pranie. Twardziela
                          > jesteś;)

                          Pralka jest. To ona zrobiła pranie;)
                          • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:35
                            izabellaz1 napisała:
                            > Pralka jest. To ona zrobiła pranie;)

                            I uczciwa. nie przypisujesz sobie czyiś zasług. Czy podkolorowałaś?
                            • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:37
                              eguter1 napisał:

                              > izabellaz1 napisała:
                              > > Pralka jest. To ona zrobiła pranie;)
                              >
                              > I uczciwa. nie przypisujesz sobie czyiś zasług. Czy podkolorowałaś?

                              Już za późno na kolorowanie. Koloruję między a 23 ;P
                              • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:37
                                izabellaz1 napisała:

                                > eguter1 napisał:
                                >
                                > > izabellaz1 napisała:
                                > > > Pralka jest. To ona zrobiła pranie;)
                                > >
                                > > I uczciwa. nie przypisujesz sobie czyiś zasług. Czy podkolorowałaś?
                                >
                                > Już za późno na kolorowanie. Koloruję między a 23 ;P

                                Między 6 a 23 miało być :)
                              • eguter1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:39
                                izabellaz1 napisała:
                                > > > Pralka jest. To ona zrobiła pranie;)
                                > > I uczciwa. nie przypisujesz sobie czyiś zasług. Czy
                                podkolorowałaś?
                                > Już za późno na kolorowanie. Koloruję między a 23 ;P

                                Na wstępie, dla dobrego wejścia. A teraz noc ciemna, nieprzyjemna...
                                • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:41
                                  eguter1 napisał:

                                  > izabellaz1 napisała:
                                  > > > > Pralka jest. To ona zrobiła pranie;)
                                  > > > I uczciwa. nie przypisujesz sobie czyiś zasług. Czy
                                  > podkolorowałaś?
                                  > > Już za późno na kolorowanie. Koloruję między a 23 ;P
                                  >
                                  > Na wstępie, dla dobrego wejścia. A teraz noc ciemna, nieprzyjemna...

                                  Moja noc też jest ciemna ale bardzo sympatyczna :)
          • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:12
            menk.a napisała:

            > izabellaz1 napisała:
            >
            > > Tipsy są mi obce niczym miś koala biegunowi północnemu;)
            > >
            > > > Jak naciągnęłaś pasek?
            > >
            > > Normalnie:) Najpierw na dole a potem obracając "talerz" naciągnęłam reszt
            > ę.
            > >
            > >
            >
            > Czyli tak, jak się nakłada łańcuch w rowerze.;)

            OOOO nooooooooo. Dokładnie:D
    • iberia.pl Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:55
      brawo! zuch dziewczyna z Ciebie :-).
      • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 21:58
        Teraz to ja wiem dlaczego wam mezczyzni nie sa potrzebni.
        • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:00
          wielo-kropek napisał:

          > Teraz to ja wiem dlaczego wam mezczyzni nie sa potrzebni.

          A kto tak powiedział???:)
          • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:07
            izabellaz1 napisała:


            > A kto tak powiedział???:)
            >
            Czytam tu na forum dosc czesto rozne odcienie tego, np. ze bez
            faceta jest mi lepiej.
            • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:13
              wielo-kropek napisał:

              > izabellaz1 napisała:
              >
              >
              > > A kto tak powiedział???:)
              > >
              > Czytam tu na forum dosc czesto rozne odcienie tego, np. ze bez
              > faceta jest mi lepiej.

              Eeeeeee, bzdury wypowiadane pewnie w stresie przed okresem:D
              Nie bierz tego dosłownie;)
              • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:26
                izabellaz1 napisała:




                > Eeeeeee, bzdury wypowiadane pewnie w stresie przed okresem:D
                > Nie bierz tego dosłownie;)
                >
                Przynajmniej ty tu szczera jestes. Wiedzialem ze one prawdy nie
                mowia. Pewnie to wina tego okresu.
    • kochanica-francuza Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:00
      Naprawiłam kibel. Łapy jak wyżej, plus się udźwigałam.

      A i tak przeciekało, bo skubaństwo fabrycznie nieszczelne było!
      • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 22:11
        Uszczelke niedobra albo niedobrze zalozylas. No, ale jak zawsze -
        fabryka winna.
        • kochanica-francuza Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 17:05
          wielo-kropek napisał:

          > Uszczelke niedobra albo niedobrze zalozylas. No, ale jak zawsze -
          > fabryka winna.

          Bardzo mi przykro,uszczelka była nowa, w komplecie od dzwonu, więc jeśli była
          niedobra, to owszem, fabryka winna.
        • kochanica-francuza Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 17:06
          wielo-kropek napisał:

          > Uszczelke niedobra albo niedobrze zalozylas. No, ale jak zawsze -
          > fabryka winna.

          Wielokropek, widzisz mój kibel przez neta? To może mi też powiesz, jak mam
          naprawić półkę w szafie, skoroś taki alleswisser? buahahaha

          Budujesz swoją tożsamość męską na tym, że kobieta nie umie dokonać napraw w domu?
    • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:16
      Brawo :)
      Nie mam czasu chwilowo czytać całego wątasa, ale:
      uszczelniam drzwi
      kopię komputer
      mówię ku.rwa mać, jak coś pierdyknie
      rozkręcam kolanka i skręcam
      zbieram rtęć z podłogi
      instaluję aktualizacje
      mam wszystko w doopie
      :D
      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:21
        funny_game napisała:

        > rozkręcam kolanka i skręcam

        Ojć, przeczytałam "rozkładam" ;PPP
        • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:23
          Iza, racz poczekać na babska imprę :D
          Dziś o niebabskich ;)
          • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 08:53
            funny_game napisała:

            > Iza, racz poczekać na babska imprę :D
            > Dziś o niebabskich ;)

            Czy to znaczy, że na tej babskiej imprezie będziemy rozkładać kolana???????
            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! :D
            • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 09:58
              izabellaz1 napisała:
              > Czy to znaczy, że na tej babskiej imprezie będziemy rozkładać
              kolana???????
              > Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! :D

              Chyba wibratory na czynniki pierwsze. Z babskiej ciekawości ;)
              • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:01
                Drinki sobie będziemy wibratorami mieszać :P
                • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:36
                  funny_game napisała:

                  > Drinki sobie będziemy wibratorami mieszać :P
                  >
                  A na blacie ćwiczyły, zlizując rozchlapkę?
                  • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:39
                    Czy dopuszczasz do głosu spontan?
                    Zobaczymy, co będzie. Może rozchlapkę będziemy tyłkami wycierać, nie wiem. A
                    może rozchlapki nie będzie. :P
                    • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:50
                      funny_game napisała:

                      > Czy dopuszczasz do głosu spontan?
                      > Zobaczymy, co będzie. Może rozchlapkę będziemy tyłkami wycierać,
                      nie wiem. A może rozchlapki nie będzie. :P
                      >
                      Gdzieś wibratory należałoby odłożyć. Czy w spontanie pozostawicie je
                      włączone w szklankach?
                      • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:52
                        Będziemy udawać Jedi i biegać z nimi po knajpie, że niby to miecze świetlne.
                        Nikt po Ciemnej Stronie Mocy nam nie podskoczy, bo w ryj! :D
                        • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:57
                          funny_game napisała:

                          > Będziemy udawać Jedi i biegać z nimi po knajpie, że niby to miecze świetlne.
                          > Nikt po Ciemnej Stronie Mocy nam nie podskoczy, bo w ryj! :D

                          A to nie my będziemy Ciemną Strona Mocy??? ;(
                          • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:01
                            Kcesz? Ok!
                            Pogonimy te ciepłe kluchy i zrobimy "Od zmierzchu do świtu" normalnie!
                            Hurraaa :D
                            • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:05
                              funny_game napisała:

                              > Kcesz? Ok!
                              > Pogonimy te ciepłe kluchy i zrobimy "Od zmierzchu do świtu" normalnie!
                              > Hurraaa :D

                              Ale Tarantino nie zaprosimy bo brzydal jest! :D
                              • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:17
                                Ale zabawny, niech worek na głowę założy :D
                        • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:59
                          funny_game napisała:

                          > Będziemy udawać Jedi i biegać z nimi po knajpie, że niby to miecze
                          świetlne.
                          > Nikt po Ciemnej Stronie Mocy nam nie podskoczy, bo w ryj! :D
                          >
                          Na jakiej górze, czy łące macie te swoje bachanalie?
                          • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:02
                            Jeszcze nie wiemy :D
                            Jak dziś, znaczy, to ja wiem. Ale jak nie dziś, to jeszcze nie.
                            A co?
                            • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:04
                              funny_game napisała:

                              > Jeszcze nie wiemy :D
                              > Jak dziś, znaczy, to ja wiem. Ale jak nie dziś, to jeszcze nie.
                              > A co?
                              >
                              Wpadłbym, jako Biały Promień Nadzieji.
                              • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:18
                                Ja nie potrzebuję nadziei. Nie wiem jak koleżanki :F
                • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:45
                  Ja mogę załatwić niezliczone ilości po cenach hurtowych:D Mam dojścia:DDD
                  • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:48
                    Drinki czy wibratory?
                    Jedno i drugie różne różniste? :>
                    • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:56
                      funny_game napisała:

                      > Drinki czy wibratory?
                      > Jedno i drugie różne różniste? :>

                      To drugie:D Do wyboru, do koloru, do rozmiaru i tak dalej:D
                      • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:02
                        Chcę, chcę, chcę :D
                        Dla koleżanki, oczywiście, bo się jej złamał :/
                      • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:03
                        izabellaz1 napisała:
                        > > Drinki czy wibratory?
                        > > Jedno i drugie różne różniste? :>
                        To drugie:D Do wyboru, do koloru, do rozmiaru i tak dalej:D
                        >
                        Second hand z pierwszej reki?
                        • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:06
                          p.o.suwak napisał:

                          > izabellaz1 napisała:
                          > > > Drinki czy wibratory?
                          > > > Jedno i drugie różne różniste? :>
                          > To drugie:D Do wyboru, do koloru, do rozmiaru i tak dalej:D
                          > >
                          > Second hand z pierwszej reki?

                          Hand owszem ale nie second.
                          • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:09
                            izabellaz1 napisała:
                            > > To drugie:D Do wyboru, do koloru, do rozmiaru i tak dalej:D
                            > > Second hand z pierwszej reki?
                            > Hand owszem ale nie second.

                            Też w ofercie?
            • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:00
              Może nie planujmy tego i się zobaczy, hę? :>
              • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:37
                funny_game napisała:

                > Może nie planujmy tego i się zobaczy, hę? :>
                >
                Jasne, bo pospóźniałybyście się, przyszły nie tego dnia, albo
                wcale. :)))
                • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:40
                  To do Izy było. Chcesz zostać nadwornym organizerem FK? :P
                  • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:53
                    funny_game napisała:

                    > To do Izy było. Chcesz zostać nadwornym organizerem FK? :P
                    >
                    Zbyt ambitne to dla mnie zajęcie. Ew. honorowym członkiem.
                    • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:55
                      Honor masz? Przykład honorowego zachowania poproszę. Na słowo to ja tylko w
                      członka mogę uwierzyć.
                      • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:06
                        funny_game napisała:

                        > Honor masz? Przykład honorowego zachowania poproszę. Na słowo to
                        ja tylko w członka mogę uwierzyć.
                        >
                        zbyt długo sie rozpisywać...
                        • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:19
                          I całe twoje szczęście, bo nie uwierzyłabym im dłużej byś pisał :P
                          I leniwy jeszcze na dodatek, no ładnie.
                          • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:45
                            funny_game napisała:

                            > I całe twoje szczęście, bo nie uwierzyłabym im dłużej byś pisał :P
                            > I leniwy jeszcze na dodatek, no ładnie.
                            >
                            działam wybiórczo.
                            • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 12:03
                              W końcu to forum Gazety Wybiórczej, nie dziwota więc.
              • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:47
                Spontan jest git!:D
                • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:49
                  Dasz radę do 19.00 przyjechać do Bydzi? :D
                  Nocleg zapewniony, chyba, że w ogóle nie będziemy spać!
                  • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:58
                    funny_game napisała:

                    > Dasz radę do 19.00 przyjechać do Bydzi? :D

                    Znaczy gdzie? :D
                    • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:03
                      Do Brzydgoszczy, no!
                      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:07
                        funny_game napisała:

                        > Do Brzydgoszczy, no!

                        Nie sądzę;(
                        • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:20
                          To nekst tajm in Łorsoł :)
                          • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:22
                            funny_game napisała:

                            > To nekst tajm in Łorsoł :)

                            No:)
                            • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:28
                              izabellaz1 napisała:
                              >
                              > > To nekst tajm in Łorsoł :)
                              >
                              > No:)

                              Chciałbym to zobaczyć :))
                              • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:37
                                Musiałbyś się przebrać za babkę :P
                                • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:42
                                  funny_game napisała:

                                  > Musiałbyś się przebrać za babkę :P
                                  >
                                  Już przymierzam przed lustrem.
                                  • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 12:04
                                    Babkę???
                                    Niektórzy to mają dobrze, nie to, co ja, w pracy siedzieć zamiast skorzystać z
                                    domowego lustra :(
                                    • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 12:46
                                      funny_game napisała:
                                      > Babkę???
                                      > Niektórzy to mają dobrze, nie to, co ja, w pracy siedzieć zamiast
                                      skorzystać z domowego lustra :(

                                      Tak :D Co z niej zdejmę, zakładam na siebie ;)
                                      • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 13:03
                                        Ładnie się bawicie ;)
                                        I jak w babskich ciuszkach? :>

                                        Piosenka dla Ciebie:
                                        pl.youtube.com/watch?v=5zey8567bcg
                                        :D
                                        • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 13:17
                                          funny_game napisała:
                                          > Ładnie się bawicie ;)
                                          > I jak w babskich ciuszkach? :>

                                          wykwintnie :) mamy jeszcze trochę czasu do obiadu
                                          • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 13:24
                                            Śpilki też założyłeś? :P

                                            Hm, to do obiadu, dla miłej odmiany, można zasiąść na waleta :D

                                            2,5 godziny jakoś wytrzymam do mojego risotto...
                                            • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 13:38
                                              funny_game napisała:
                                              > Śpilki też założyłeś? :P
                                              ofko. Przechadzam się. patrzę w lustro. Kręcą mnie na maxa.

                                              > Hm, to do obiadu, dla miłej odmiany, można zasiąść na waleta :D
                                              obiad aśka bedzie gotować u siebie.
                                              >
                                              > 2,5 godziny jakoś wytrzymam do mojego risotto...
                                              Pójdę na naleśnik.

                                        • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 13:32
                                          funny_game napisała:
                                          > Piosenka dla Ciebie:
                                          > pl.youtube.com/watch?v=5zey8567bcg
                                          > :D
                                          Dzieki.
                                          I'm a p.o.s. and I'm okay,
                                          ...
                      • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:07
                        funny_game napisała:

                        > Do Brzydgoszczy, no!
                        >
                        To takie miasto nad Brdą i jedną ulicą.
                        • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:20
                          Yhy :)
                          Od kilku lat mam nieprzyjemność w nim mieszkać.
                          • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:26
                            funny_game napisała:
                            > Yhy :)
                            > Od kilku lat mam nieprzyjemność w nim mieszkać.
                            >
                            Nie dziwota. Jak przyjeżdża się z N.Yorku za mężem...
                            • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:38
                              A skąd wiesz?
                              • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:44
                                funny_game napisała:

                                > A skąd wiesz?
                                >
                                dedukcja.
                                • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 12:05
                                  Przesłanki poproszę.
                                  • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 12:47
                                    funny_game napisała:

                                    > Przesłanki poproszę.
                                    >
                                    Nie ujawniam od razu sekretów profesjonalisty.
                                    • funny_game Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 13:04
                                      Ludzie się z różnych powodów przeprowadzają.
                                      • p.o.suwak Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 13:40
                                        funny_game napisała:

                                        > Ludzie się z różnych powodów przeprowadzają.
                                        >
                                        A ja lubię to miasto, chociaż rozśmieszyło nas kiedyś, jak poszliśmy
                                        do kasyna i nie chcieli nas wpuścić bez dowodów. Nie ze względu na
                                        wygląd, myślę.
        • wielo-kropek Re: Naprawiłam pralkę:))) 03.04.08, 23:32

          > Ojć, przeczytałam "rozkładam" ;PPP
          >
          Glodnemu chleb na mysli. Mysle ze ona zapomniala o tym
          rozkladaniu poprostu napisac. Moze sie wstydzila, wstydliwa jest.
          Tylko czego?
    • lupus76 Ech Izka 04.04.08, 09:20
      wolisz pralkę naprawiać, niż się piwa napić...
      • izabellaz1 Re: Ech Izka 04.04.08, 10:48
        lupus76 napisał:

        > wolisz pralkę naprawiać, niż się piwa napić...

        Wczoraj nie było z kim. To wolałam naprawić pralkę i majty wyprać:D
    • mnop2 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 10:46
      gratulancje
    • vandikia Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 11:32
      Mnie się wydawało kiedyś, że naprawiłam zapchaną wannę
      a po kąpieli się okazało, że tak rozkręciłam rury, że woda to owszem
      zeszła, ale stanęła pieknie w łazience heheheh :)
      • izabellaz1 Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 12:59
        vandikia napisała:

        > Mnie się wydawało kiedyś, że naprawiłam zapchaną wannę
        > a po kąpieli się okazało, że tak rozkręciłam rury, że woda to owszem
        > zeszła, ale stanęła pieknie w łazience heheheh :)

        hihihi, nie no mnie się udało:) Pranie sie wyprało i nie było wody w łazience:D
    • kitek_maly Re: Naprawiłam pralkę:))) 04.04.08, 17:15

      Podłączenie pralki, wkręcanie żarówek i generalnie wszelkie męskie
      roboty, łącznie z noszeniem ciężarów, zakupywaniem kabli 4-ro
      żyłowych i innych. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka