15.04.08, 18:05
przeczytalam artkul w exclusive i zaraz zasiadam oglądać.
widziałyście?
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Juno 15.04.08, 18:06

      Nie, a o co chodzi?
      • 8n Re: Juno 15.04.08, 18:10
        o film.
        en.wikipedia.org/wiki/Juno_(film)
    • norma_jeane_baker Re: Juno 15.04.08, 18:16
      owszem, zdecydowanie wart obejrzenia
    • izabellaz1 Re: Juno 15.04.08, 18:50
      Nie lubię takich filmów. To znaczy nie uważam, że powinni oglądać podobne
      bajeczki bardzo młodzi ludzie. Kilkunastolatka zachodzi w ciążę i oczywiście
      kończy się banalnym happy endem. Ciąża w takim wieku to pikuś, wszyscy Cię
      kochają i pomagają.
      Poza tym w moim odczuciu to raczej dramat obyczajowy a nie komedia.
    • menk.a Re: Juno 15.04.08, 18:54
      Nie widziałam. O nastoletnich matkach widziałam sporo filmów. Temat poważny a
      jak na moje oko traktowany zbyt lekko. No chyba że otwwarcie ma to być jakiś cel.
      Nie wybieram sie na ten film.

      Na co się wybieram? Nie wiem. Obejrzałabym jakąś komedię. Coś, co porządnie by
      mnie rozśmieszyło.

      W sobotę obejrzałam Skazanego na bluesa. Poprzednio widziałam to w kinie. Znów
      bez chusteczek się nie obyło.
      • izabellaz1 Re: Juno 15.04.08, 19:02
        menk.a napisała:

        > W sobotę obejrzałam Skazanego na bluesa. Poprzednio widziałam to w kinie. Znów
        > bez chusteczek się nie obyło.

        Zanim przeczytałam drugą część zdania jakoś mi nie pasowało do tych filmów
        mających się rozśmieszyć:D

        Ps. Moja córa strasznie lubi piosenki "Dżem".
        • menk.a Re: Juno 15.04.08, 20:14
          Też bardzo ich lubię. Nie potrafię nad tymi tekstami się nię zastanowić choć
          przez chwilę.;)

          Mam! Madagaskar bym obejrzała.:D
          • izabellaz1 Re: Juno 15.04.08, 20:33
            menk.a napisała:

            > Też bardzo ich lubię. Nie potrafię nad tymi tekstami się nię zastanowić choć
            > przez chwilę.;)

            Ja wychodzę z założenia żeby za bardzo nie zastanawiać się nad tymi tekstami bo
            do niektórych musiałabym coś "zapalić";)

            > Mam! Madagaskar bym obejrzała.:D

            To wpadaj!:DDD iiiiiiiiii "Wyginaj śmiało ciało...":DDD
            • menk.a Re: Juno 15.04.08, 21:50
              To prawda. Na trzexwo sie nie da.;)

              Bella nie prowokuj, bo zapukam Ci do drzwi. Wiem gdzie. :D
    • spragnienie Re: Juno 15.04.08, 18:57
      temat oklepany, historia opowiedznia setki razy... ogolnie milo sie
      oglada, nic poza tym... Milo, milo, milo...
    • 8n Re: Juno 15.04.08, 19:15
      ojej, ale ta kobieta co przechwyci Juno dziecko jest piękna.
    • norma_jeane_baker Re: Juno 15.04.08, 20:08
      Nie uważam że temat został pokazany w banalny sposób, raczej bezpretensjonalny,
      po prostu przedstawiony z punktu widzenia głównej bohaterki, czyli niedojrzałej
      i lekkomyślnej panienki. Nie jest to wielkie dzieło sztuki, ale zdaje się że z
      założenia "juno" nie miał nim być.
    • ulinarka Re: Juno 15.04.08, 20:22
      Mi się bardzo spodobał.
      Niby temat oklepany, ale coś w tym filmie jest.
      Opowiada o niedojrzałości i dojrzałości.
      Tyle, że niedojrzale postępują nie te osoby, po których byśmy się tego spodziewali.
      O rozmijaniu się z oczekiwaniami.
      O nieumiejętności rozmowy i o tym, że jest niezbędna.
    • mnop2 Re: Juno 15.04.08, 21:48
      Jest to slodki film edukacyjny. Każdy gimnazjalista/tka,
      licealistka/ta i rodzice powinni go obejrzeć. Spłakałam się na
      koniec, a wyszlam z kina krokiem tanecznym. A teraz wybaczcie, idę
      czytać co by jutro BDR uskutecznić :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka